Barwa - Barwy Harmonii odżywka pokrzywowa oraz szampony czarna rzepa, skrzyp polny i łopianowy

Cześć dziewczyny!

Jak zapowiadałam w poprzednim poście - ucichnę, ale mam pewne zobowiązania, które muszę wypełnić, więc nie znikam z bloga przez ten miesiąc całkowicie.
Dziś przychodzę z recenzją szamponów oraz odżywki firmy Barwa.

Spośród 6 szamponów do testów otrzymałam trzy: Czarną rzepę, Skrzyp polny i Łopianowy.



Czarna rzepa do włosów osłabionych z łupieżem

 
Szampon jak sama nazwa wskazuje przeznaczony jest dla osób, które borykają się z osłabionymi włosami oraz łupieżem. Zawiera on ekstrakt z czarnej rzepy, która bogata jest w witaminy i składniki mineralne wzmacniające włosy. Zmniejsza przetłuszczanie, skutecznie likwiduje łupież i zapobiega jego powstawaniu, skutecznie oczyszcza skórę głowy, nadaje jedwabisty połysk i zdrowy wygląd.


Skrzyp polny do włosów wypadających


Przeznaczony do pielęgnacji włosów osłabionych i wypadających. Skrzyp polny zapobiega łamaniu i wypadaniu kosmyków. Regularne stosowanie powinno spowodować, iż włosy staną się miękkie, zdrowe i błyszczące.

Szampon łopianowy do włosów farbowanych i po trwałej ondulacji

  
Szampon przeznaczony jest do włosów farbowanych oraz po trwałej ondulacji i zawiera w sobie ekstrakt z łopianu, który wzmacnia włosy - szczególnie te po farbowaniu i rozjaśnianiu. Zapobiega wypadaniu włosów, nadaje połysk i elastyczność.


Szampony te zamknięte są w smukłych, plastikowych, przezroczystych, 250ml butelkach z zamknięciem na "klik". Konsystencja kosmetyków jest dość rzadka, należy więc uważać, aby z opakowania nie wydobyło się zbyt wiele produktu.

Tych trzech przedstawicieli kosmetyków do mycia włosów Barwy ma ze sobą wiele wspólnego, a różnią je chyba jedynie kluczowe składniki. Kosmetyki nie posiadają silikonów, brawników, natomiast w swoim składzie mają m.in. hydrolizat keratyny. 

Dobrze się pienią, dość dobrze również oczyszczają włosy. Niestety jednak na dłużej ze mną nie zostaną, bowiem po umyciu moich kosmyków obojętnie którą wersją, są one bardzo suche i plączą się. Niejednokrotnie po wysuszeniu włosów odnotowałam również swędzenie skóry głowy oraz w miarę upływu czasu (i drapania się), niekiedy zauważałam lekkie łuszczenie się skalpu. Jedyną zaletą tych szamponów jest brak szybkiego przetłuszczania się włosów.


Odżywka pokrzywowa


W odżywce zawarty jest wyciąg z liści pokrzywy wzbogacony ekstraktem z róży jerychońskiej. Nawilża osłabione włosy i ogranicza ich przetłuszczanie. Dostosowane specjalnie pH zamyka łuskę włosa, dodając mu blasku i przedłużając ich świeżość. Odżywka ma zapobiegać plątaniu się włosów i wręcz pomagać je rozczesywać. Nie zawiera silikonów ani parabenów. 

Kosmetyk zamknięty jest, podobnie jak szampony, w opakowaniu 250ml, dodatkowo z atomizerem, co jest dla mnie wielkim plusem, bowiem nie umyka nam przypadkowo zbyt wiele produktu.
Niestety jak w przypadku szamponów na tym zalety się dla mnie kończą, bowiem odżywka nie odpowiada na potrzeby moich włosów. Potrzebuję dużej dawki nawilżenia, ale też nie zbyt wielkiej, aby niepotrzebnie nie przeciążyć włosów. Odżywka pokrzywowa nie pozwala mi na rozczesanie kosmyków bez ich wyrywania, grzebień nie wchodzi dzięki niej pomiędzy włosy z dużą łatwością. Po wysuszeniu włosy niestety nadal są suche.

Podsumowując - pamiętajcie, że jest to jedynie moja opinia i to na moich włosach nie przyjęły się opisane w tym poście kosmetyki. Niestety potrzebują one silnej regeneracji i nawilżenia, przy jednoczesnym niedociążeniu włosów i fakt, iż nie przypadły mi do gustu nie oznacza, że produkty przedstawione w poście są złe. Warto przekonać się samemu o wpływie kosmetyku na nasze włosy/skórę/cerę, bo można przeoczyć niezłą perełkę! ;) Mam nadzieję, że komuś z Was te szampony dobrze się przysłużyły.

10 komentarzy:

  1. sporo o tej marce ostatnio w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te opakowania ! Są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampony te i moje włosy nieco przesuszają, ale odżywka im pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie po szaponach byłoby podobnie, moja skóra głowy nie lubi takich składników jak pokrzywa czy czarna rzepa ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się rozejrzeć za tymi kosmetykami. Ostatnio szturmem biorą Internet :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odżywka pokrzywowa za mną chodzi i chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z barwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. sama nie wiem, która byłaby dla mnie najlepsza. Moje włosy mają tendencje do łupieżu i przetłuszczania a do tego są cienkie i suche na końcach.. chyba wszystkie odżywki na raz to byłoby rozwiązanie :D

    OdpowiedzUsuń