Wiosenne nowości Yves Rocher

W minionym tygodniu pod moje drzwi zawitała paczka od Yves Rocher. A w niej mnóstwo interesujących nowości. Dziś przychodzę z postem, w którym pokazuję Wam co w najbliższym czasie będę testować :) Opisy produktów pochodzą z www.yves-rocher.pl




Odżywcze mleczko do ciała 3w1 z owsem

 
Produkt do pielęgnacji bardzo suchej skóry, której brakuje odżywienia i jest szorstka w dotyku. Pielęgnacja 3 w 1, wzbogacona w wyciąg z owsa, aby odżywiać, wygładzać i łagodzić bardzo suchą skórę. Ekotuba zawiera 25% mniej plastiku w stosunku do poprzednich - jeszcze bardziej przyjazna dla środowiska.
Skóra jest długotrwale odżywiona, wygładzona i złagodzona, uczucie ściągnięcia znika. Formuła bogatego kremu przywraca skórze komfort i czyni ją miękką. Skóra jest odżywiona, wygładzona i złagodzona.
W składzie kosmetyku znajduje się owies z ekologicznych upraw. Formuła zawiera ponad 94% składników pochodzenia naturalnego. Bez olejów mineralnych, bez parabenów. Formuła testowana dermatologicznie.

Cena: 34,90zł/150ml (obecnie 23,90zł na stronie)

Odżywczy olejek pod prysznic z owsem



Odżywczy olejek pod prysznic nawilża ciało. To produkt dla osób ceniących sobie czas oraz kompleksowe działanie. Idealny dla bardzo suchej skóry, której brakuje odżywienia. Po prysznicu, skóra jest satynowa i intensywnie odżywiona. Konsystencja otulającego olejku w kontakcie z wodą zamienia się w mleczną, nie pozostawiającą tłustego filmu. Nie ma konieczności smarowania się po kąpieli. Wystarczy użyć produktu pod prysznicem, spłukać, osuszyć ciało i ubrać się!
W składzie kosmetyku znajduje się owies z ekologicznych upraw. Formuła zawiera ponad 98% składników pochodzenia naturalnego. Bez olejów mineralnych, bez parabenów. Formuła testowana dermatologicznie.

Cena: 34,90zł/200ml (obecnie 23,90zł na stronie)

Dwufazowy odżywczy olejek do skóry suchej z owsem
 

Dwufazowy odżywczy olejek do ciała z wyciągiem z owsa to produkt do pielęgnacji dla osób posiadających skórę bardzo suchą, której brakuje odzywienia oraz blasku. Dodatkową wartość stanowi ekologiczne opakowanie olejku - flakon nadaje się do recyklingu, zawiera plastik pochodzący z recyklingu. Intensywnie odżywiona i aksamitna, jednym gestem skóra odzyskuje komfort i blask. Konsystencja pół olejku, pół wody, czyni skórę satynową nie pozostawiając na niej tłustego filmu.
Formuła testowana dermatologicznie. Zawiera ponad 99% składników pochodzenia naturalnego w tym owies z ekologicznych upraw. Bez olejów mineralnych, bez parabenów.

Cena: 34,90zł/100ml (obecnie 17,90zł na stronie)

 Żel pod prysznic liście werbeny



Na nowo odkryj pod prysznicem cytrynową świeżość Werbeny. Żel pod prysznic wzbogacony w aloes bio sprawi, że Twoja skóra będzie miękka i delikatnie pachnąca. Formuła zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego. Bez barwników, bez parabenów.

Cena: 19,90zł/200ml

 Peeling roślinny do ciała z pudrem z pestek moreli
 

Kosmetyk peelinguje ciało usuwając martwe komórki, wygładza powierzchnię skóry i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji. Powierzchnia skory jest wygładzona, skora jest gładka w dotyku. Apetyczna formuła wzbogacona w puder z pestek moreli peelinguje skórę nie podrażniając jej. Efekt nowej skóry! Drobinki peelingujące w 100% roślinne - puder z pestek moreli pochodzący z basenu morza Śródziemnego. Formuła zawiera ponad 92% składników pochodzenia naturalnego. Bez parabenów.

Cena: 32,90zł/150ml (obecnie 18,90zł na stronie)

 Nawilżająca mgiełka do ciała z wyciągiem z aloesu


Nawilżająca mgiełka do ciała to produkt do pielęgnacji suchej, odwodnionej i szorstkiej w dotyku skóry. Dzięki aloesowi, mgiełka intensywnie nawilża skórę normalną i suchą. Praktyczne opakowanie - spray z pompką pozwala na wygodne korzystanie z kosmetyku. Skóra jest aksamitna i nawilżona. Lekka i świeża mgiełka sprawia, że skóra odzyskuje miękkość i elastyczność. Formuła testowana dermatologicznie. Bez olejów mineralnych, bez parabenów.

Cena: 24,90zł/100ml (obecnie 16,90zł na stronie)


Woda perfumowana Secrets d'essences Rose Oud
 

Unikalny i wyjątkowy zapach, który pozwala wyrazić swoją indywidualność. Dla kobiet lubiących zmysłowe, intensywne i silne nuty. Zapach ten to zaproszenie do podróży. Rose Oud celebruje mityczną istotę Orientu jaką jest drzewo agarowe o niezrównanej mocy. Zapach jednocześnie drzewny, skórzany i tajemniczy. Aby je okiełznać, kreatorka zapachy, Annick Menardo, połączyła je z różą damasceńską. Czarująca i kobieca, otula drzewo agarowe zmysłową pieszczotą. Dwie siły, które się przyciągają, jedna mroczna, druga promienna. Razem tworzą wyjątkową kwintesencję zmysłowości. Ambrowe nuty żywicy labdanum łączą się z ostrymi akordami kminku stanowiąc dopełnienie i wnosząc do zapachu otulające ciepło. Emblematyczny flakon oraz opakowanie są ozdobione głębokim, ciemnym fioletem i złotem dla podkreślenia zmysłowości i wyjątkowości Rose Oud. Skórzane i zmysłowe nuty drzewa agarowego kontrastują z wyjątkowo intrygującą i kobiecą różą damasceńską, tworząc unikalną alchemię, kwintesencję zmysłowości. Olejek eteryczny z róży damasceńskiej: Róża damasceńska, bogata i wykwintna, jest zarówno pikantna, owocowa i ziołowa. Jej wielobarwna i promienna kobiecość z rozmachem wnosi do zapachu świeżość i blask. Olejek eteryczny z drzewa agarowego: Drzewo agarowe odkrywa nuty drzewne, żywiczne, balsamiczne, ciepłe i drapieżne.
Jego mocno zarysowane i silnie uzależniające akcenty wnoszą do zapachu bogaty i tajemniczy wymiar.

Cena: 189zł/50ml (obecnie 115zł na stronie)



Zaciekawiło Was coś? :)

58 komentarzy:

  1. Ten peeling z pestek moreli mnie zaciekawił :) Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko mnie zaciekawiło :) Zaczynam uwielbiać YR :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przygarnęłabym całą paczuszkę :) swego czasu bardzo lubiłam produkty YR, ale teraz niestety większość produktów, które lubię nie jest objęta promocjami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na stronie? Na stronie jest chyba znacznie więcej promocji niż stacjonarnie. Choć mogę się mylić, bo nie śledzę ich w dużym stopniu.

      Usuń
  4. Żel pod prysznic bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo jestem ciekawa Rose Oud, choć domyślam się, że nie każdemu ten zapach przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie zapachy, to sprawdź w sklepie :) Mi niestety nie przypadł do gustu :(

      Usuń
  6. Werbena... uwielbiam ten zapach - jest tak mocno niedoceniany i ogromną rzadkością jest spotkanie go w kosmetykach, a szkoda. Bardzo chętnie wypróbuję ten żel pod prysznic :) Chociaż olejek brzmi równie kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aż tak bardzo nie przepadam za werbeną. Może dlatego, że mam złe doświadczenia z żelem pod prysznic właśnie z tym składnikiem od L'Occitane.

      Usuń
  7. Wąchałem żel z Werbena ale niestety dla mnie zapach był fatalny wręcz śmierdział, jednak zostanę przy L'occitanowej wersji tego zapachu. Peeling morelowy na pewno wypróbuje jak skończę używać obecnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie wrócę do żelu L'occitane z werbeną, bo po jego użyciu dostałam uczulenia na skórze (dodam, że po raz pierwszy wtedy dostałam uczulenie od kosmetyku). Dla mnie ten żel ma zapach całkiem, całkiem, ale wiadomo, że każdy ma inne odczucia :)

      Usuń
  8. Mgiełka aloesowa jest bardzo fajna. Ja mam ją jeszcze w starym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko mnie zaciekawiło, a zwłaszcza woda perfumowana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety woda nie przypadła do gustu, dlatego poszukałam jej nowego domu :)

      Usuń
  10. Chętnie bym sróbowała tych kosmetyków :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Mgiełkę do ciała z aloesem bardzo chętnie poznam bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mgiełkę do ciała z aloesem muszę sobie zapisać na listę zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze,wstyd się przyznać ale jeszcze nic nie miałam w Yves

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd :) Zawsze można nadrobić :)

      Usuń
  14. Ten spray nawilżający do ciała z aloesem chyba już mieli w swojej ofercie? W każdym razie pamiętam że używałam czegoś podobnego i byłam trochę rozczarowana jego właściwościami oraz lepiącą się warstwą, którą pozostawiał.
    Natomiast z nowości najbardziej zainteresował mnie zapach Rose Oud. Uwielbiam różane zapachy, ale mam pewne obawy że może dla mnie okazać się zbyt intensywny. Będę musiała zajrzeć do ich salonu,żeby zapoznać się osobiście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, teraz jest w nowym opakowaniu. Nie wiem też czy choć trochę nie zmienił się skład, nie analizowałam go jeszcze.
      Nie wiem czy ten zapach można nazwać różanym, a przynajmniej mi z różą się nie kojarzy. Ogólnie to zupełnie nie moja bajka, ale jeśli lubisz tego typu wonie to koniecznie powąchaj :)

      Usuń
  15. Ja dopiero niedawno odkryłam kosmetyki Yves Rocher i mam ochotę na więcej! :D nowości wyglądają świetnie, spróbowałabym wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma naprawdę całkiem dobre kosmetyki. Jest też sporo przeciętniaków, ale za to składy są całkiem dobre :)

      Usuń
  16. Peeling i mgiełka aloesowa mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio moją miłością stały się olejki pod prysznic i ten od Yves Rocher wydaję się być strzałem w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbuję wykończyć olejek pod prysznic Isany, ale nie jest to łatwe z uwagi na to, że ani konsystencja ani tym bardziej zapach niestety nie przypadły mi do gustu.

      Usuń
  18. Piękne, wiosenne zdjęcia :) Co do YR to pamiętam jak byłam mała i mama zamawiała z katalogów, wielkie pudła wypełnione kolorowymi i pachnącymi kosmetykami tej marki. Mam do niej sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dystrybucja YR była prowadzona z katalogów jak Oriflame czy Avon? Szczerze mówiąc nie słyszałam, żeby moja Mama używała kosmetyków YR jak byłam młodsza, no ale moze do niej po prostu nie dotarły :)

      Usuń
  19. Po pierwszych testach jestem zachwycona olejkiem w sprayu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go jeszcze nie używałam, ciekawa jestem czy podzielę Twoje zachwyty :)

      Usuń
  20. Mnie ciekawią żelowe kredki YR :)

    OdpowiedzUsuń
  21. znam tą firmę, jednak rzadko sięgam po kosmetyki tej firmy gdyż nie mam do nich dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zostaje zamawianie przez internet :)

      Usuń
  22. Najbardziej ciekawi mnie peeling, olejek dwufazowy i mgiełka z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko sięgam po kosmetyki tej firmy, ale ostatnio skusiłam się na szampon i odżywkę i jestem mile zaskoczona. Świetne produkty. Z powyższych najchętniej spróbowałabym olejek do ciała i mgiełkę aloesową. Choć nie napiszę, że reszty nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam okazji stosować produktów YR do włosów, ale słyszałam dobre opinie :)

      Usuń
  24. Olejek pod prysznic może kiedyś przygarnę ;D Uwielbiam ten z olejkiem arganowym, jest cudowny! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie jedyny olejek pod prysznic, który miałam to olejek Isany, który zresztą nie bardzo przypadł mi do gustu. Czas wypróbować coś innego :))

      Usuń
  25. Zaciekawił mnie żel pod prysznic z werbeną, myślę że zakupię go na okres letni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Olejek może być fajny:) mgiełkę już kiedyś miałam wiec to chyba jakiś powrót;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w innej wersji opakowania. Nie sprawdzałam co prawda jeszcze składu.

      Usuń
  27. ten olejek pod prysznic mógłby mi się spodobać i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam trochę kiepskie doświadczenia z olejkiem pod prysznic Isany, ale myślę, że każdy będzie lepszy niż on :P

      Usuń
  28. Muszę zajrzeć na tę stronę, bo bardzo dawno nie miałam tych kosmetyków. Chyba ostatnio jak byłam nastolatką:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ostatnio mam fazę na aloes, odkrywam jego pielęgnacyjne właściwości, dlatego najbardziej zainteresowała mnie mgiełka do ciała z wyciągiem z aloesu:)

    OdpowiedzUsuń