Wishlista 2016 - kosmetycznie, ubraniowo, książkowo i zawodowo

Czas na wishlistę 2016! Zapewne w przeciągu tego roku wpadną mi jeszcze inne chciejstwa, i te kosmetyczne i niekosmetyczne, ale myślę, że nie omieszkam Was o tym poinformować ;) Póki co jest trochę kosmetycznie, trochę zawodowo, książkowo i ubraniowo. Zapraszam!



1. Kindle - pojawia się w zestawieniu wishlist'owym chyba już drugi raz. Co mnie kusi w tym elektronicznym gadżecie? Cena książek, także tych po angielsku, a przede wszystkim chyba możliwość zabrania tylu książek ze sobą na wakacje, ile zmieści się w pamięci. Myślę, że Kindle jest teraz jednym z moich główniejszych celów na 2016 rok i mam nadzieję, że na czerwcową wycieczkę na Zakynthos będę mogła już zabrać ze sobą to cudo. 
Wielokrotnie widzę czytniki Kindle na Waszych Instagramach. Byłabym wdzięczna za wszelkie rady dotyczące wersji tegoż czytnika oraz miejsca, w którym go nabyłyście. Z góry dziękuję! :)
2. Certyfikaty dla Project Manager'ów - m.in. Prince 2 - pewnie niewiele z Was wie, bo nie opowiadam raczej o mojej sferze prywatnej - pracuję w firmie z branży IT na stanowisku Project Managera. Na rynku jest mnóstwo certyfikatów, które podnoszą kwalifikacje osób na moim stanowisku, a ja chciałabym doskonalić się w tym, co robię. Moim marzeniem na 2016 rok jest więc zdanie na początek Prince 2 na poziomie podstawowym, a potem brać się za kolejne certyfikaty.
3. Płaszcz wełniany - najchętniej czerwony na teraz i trochę lżejszy - w kolorze pudrowym, na wiosnę. Chciałabym coś prostego, bardziej dopasowanego do figury niż workowatego. Zwłaszcza na wiosnę. Jakieś propozycje?
4. Czapka uszatka - ciepła, a do tego modna! Jakoś nie byłam do nich przekonana, ale w sumie... Czemu nie?
5. Szpilki czarne Prima Moda - mam jedne szpilki z Prima Moda, w kolorze koralowym wpadającym mocno w róż i jestem w nich wręcz zakochana! Chociaż obcas ma 9,5 cm, a w takich nigdy nie chodziłam, buty są bardzo wygodne i dobrze wyważone. Marzy mi się ten sam model w czerni.
6. Torebka Michael Kors Jet Set czarna - kusicie tymi torebkami ze wszystkich stron! Nic więc dziwnego, że i ja powoli ulegam tej czarnej, zgrabnej i eleganckiej listonoszce. Mam cichą nadzieje, że niedługo będzie moja!




7. Gucci Guilty Intense - pojawia się w mojej wishliście już po raz kolejny. Niestety w Święta nie znalazłam ich pod choinką, ale wierzę, że kiedyś dostanę je w prezencie lub sama je sobie sprawię (choć na razie mam jeszcze sporo zapachów, a po Świętach dołączył zapach Coco Mademoiselle od Chanel, w którym z miejsca się zakochałam).
8. Resibo olejek do demakijażu - marka Resibo szturmem zdobyła blogi kosmetyczne, a zachwycają się nią najpopularniejsze blogerki. Chyba najbardziej znanym produktem jest wspomniany olejek do demakijażu, ale nie zmienia to faktu, że chętnie wypróbowałabym resztę asortymentu marki.
9. Drugi softbox - niestety przekonałam się, że jeden softbox nie wystarczy, aby dobrze oświetlić produkt, a lampa pierścieniowa z softboxem jakoś nie gra mi dobrze. Myślę też nad stworzeniem softboxa własnoręcznie, w internecie jest bardzo dużo tutoriali. Ponieważ tego typu lampa nie jest tanią imprezą, chyba najpierw spróbuję zrobić go sama, a potem ewentualnie będę myśleć nad zainwestowaniem w drugą lampę.
10. Kosmetyki Phenome - marka ta na jakiś czas wycofała się z internetu, jednak ponownie do nas powraca. I super! Bo jest jeszcze wiele pozycji, które chciałabym przetestować. Produktem Phenome, który szczególnie przypadł mi do gustu jest krem Oil Control, który naprawdę skutecznie matuje cerę, jednocześnie nie pozbawiając jej naturalnego, lekkiego blasku. Ponadto wygładza twarz, przez co staje się idealną bazą pod makijaż. Więcej na temat tego produktu w mojej recenzji - KLIK.
11. Kosmetyki Organique - wiele z Was je chwali i sama chętnie przekonałabym się na własnej skórze o ich dobroczynnych właściwościach. Póki co cały czas odgrzebywałam się z ogromnych zapasów, które kiedyś zgromadziłam. Mam nadzieję, że w tym roku sięgnę wreszcie po pozycje z asortymentu Organique.
12. Kosmetyki Davines - marka Davines jest chyba jeszcze mało znaną marką do pielęgnacji włosów w blogosferze kosmetycznej. A szkoda! Kiedyś przepadłam używając ich maskę Nou nou, obecnie chodzę do fryzjera, który używa m.in. kosmetyków marki. 

Chętnie poczytam o Waszych punktach wishlisty na 2016 rok!

66 komentarzy:

  1. Punkt nr 2 - warto zainwestować w swój rozwój :) Wstyd się przyznać, ale po raz kolejny mam postanowienie zacząć na poważnie uczyć się włoskiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak również coś ostatnio przebąkiwał o włoskim :)
      Musisz się spiąć, najtrudniejsze są początki!

      Usuń
  2. Kindle super sprawa, mam już jakiś czas i nie żałuję zakupu :) Co do płaszcza - ja mam ochotę na jakiś szaary, wełniany, z kapturem :) A teraz dostałam torebkę Pauliny Schaedel i jestem wniebowzięta! Chcę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarym też bym nie pogardziła, ale raczej bez kaptura ;) O! Którą torebką zostałaś obdarowana? :)

      Usuń
    2. MIMI Big czarna :) Jest świetna! Serdecznie polecam, jest świetnie wykonana :)

      Usuń
  3. Z kosmetykami Phenome mamy bardzo podobnie - ja też marzę o kilku z nich :) szczególnie śni mi się po nocach ich peeling enzymatyczny, który podobno jest jednym z lepszych na rynku :)

    Trzymam kciuki za owocna realizację Twojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelingu enzymatycznego też chętnie bym spróbowała :)
      Bardzo polecam krem do twarzy Oil Control. Zerknij sobie na mój post, tam jest więcej. Generalnie utrzymuje skórę półmatową przez cały dzien (przynajmniej u mnie) no i jest idealną bazą pod makijaż - super wygładza skórę!

      Usuń
  4. Też pracuje w IT:) i Prince 2 - myślałam, że od tego się odchodzi na obecnej fali agile:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Witam koleżankę po fachu :) Co do Prince 2, cały czas widzę go jako wymóg w niektórych ofertach pracy. Wychodzę z założenia, że lepiej wiedzieć więcej niż mniej ;)

      Usuń
    2. To fakt, lepiej w tę stronę:)

      Usuń
  5. Czapkę uszatkę miałam jako nastolatka. I pomyśleć, że nie chciałam jej nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też się zastanawiałam na czytnikiem, ale jednak bardziej przemawia do mnie papierowa wersja książki :). Oczywiście wszystko to strefa gustu :). Softbox też mi się marzy, mam dwa zrobione własnoręcznie, ale ciężko się z nimi pracuje bo często nie mam ich gdzie umieścić/postawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę papierową wersję książki - te szeleszczące kartki, sprawdzanie ile jeszcze książki zostalo. Mimo wszystko Kindle jest dobrym rozwiązaniem na podróże no i książki w innych językach (ale także w polskim) są o wiele tańsze.
      Myślałam nad zrobieniem własnoręcznie softboxa, ale póki co brak mi samozaparcia.

      Usuń
  7. Mam podobną czapkę i strasznie dawno już jej nie nosiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błąd! Korzystaj z niej :D Choć oczywiście to zależy czy pasuje Ci do reszty stroju zimowego :)

      Usuń
  8. Hej, ja mam Kindle Paperwhite II (wersja bez reklam). Bateria trzyma ok. miesiąca przy intensywnym użytkowaniu, przy mniej - około 2 miesięcy. Polecam go, bo to była jedyna wersja, którą rozważałam przy kupnie. Zwykłego, pierwszego Paperwhita nie kupuj i też nie idź w te najdroższe (najbardziej zbajerowane). Jeśli jesteś zwykłym pochłaniaczem książek II w zupełności ci wystarczy. Obowiązkowy pokrowiec :), ale o tym chyba nie muszę mówić. Ten artykuł ci też pomoże (http://swiatczytnikow.pl/przewodnik-ktora-wersje-kindle-wybrac/). Ale z mojej strony Paperwhite II :) za bajery nie warto dokładać, jeśli ma ci służyć tylko do czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, bardzo Ci dziękuję za podpowiedź! Takich opinii szukam :) Link też bardzo mi się przyda. Nie chcę właśnie żadnych bajerów, wystarczy mi możliwość czytania książek czy może ewentualnie możliwość zrobienia jakiś notatek.

      Usuń
  9. Uwielbiam buty z prima moda :) są bardzo wygodne, śliczne, szczupłe i w razie czego nie ma problemów z reklamacjami ;) znalazłam tam swoje ukochane kozaki jak już totalnie straciłam nadzieję, ale to moja niejedyna para stamtąd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odpukać moich jeszcze nie reklamowałam i mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby, ale to wielka zaleta, że reklamacje odbywają się bez problemu! Mam nadzieję, że niedługo kupię kolejne, a i Tobie życzę udanych dalszych zakupów w tym sklepie no i dobrego noszenia się kozaków :))

      Usuń
  10. Marzy mi się czytnik, to takie ułatwienie i wygoda. Chociaż z drugiej strony kocham zapach książki, dotyk papieru :) Te ostatnie kosmetyki mnie zaciekawiły. Nie słyszałam o nich wcześniej.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam dotyk papieru, szeleszczenie kartek i możliwość sprawdzenia ile jeszcze książki nam zostało. Ale Kindle ma sporo zalet, chociażby w mojej opinii najmocniejszą, czyli możliwość swobodnego podróżowania z wieloma książkami w jednym miejscu.
      Jeśli chodzi o kosmetyki - koniecznie o nich poczytaj! :)

      Usuń
  11. ja wishlisty nigdy nie robię, nie mam dużych wymagań a to co chcę kupić zawsze gdzieś tam w głowie jest - bo jest tego niewiele :) ale na wiosnę chciałabym kupić perfumy Chloe :) udało mi się kupić też w tym roku płaszcz wełniany i nie żałuję zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczęście, że nie musisz robić sobie wishlist :) Takie zestawienia są dla mnie pomocne m.in. w planowaniu budżetu. W ten sposób nie kupuję wszystkiego jak popadnie.
      Trzymam kciuki za kupno perfum! :)

      Usuń
  12. mam kindla i choć jestem fanką "żywych" książek to mimo wszystko bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kosmetyki davines też muszę mieć, koniecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę super :) Choć niestety po zmianie składu (a przy okazji - koloru) serii Nou nou niestety już tak fajnie na moje włosy ona nie działa.

      Usuń
  14. olejek do mycia twarzy to i moje marzenie na ten rok, a co do drugiego softboxa to masz racje sama się o tym przekonałam, ja również myślę nad zakupem drogiego - apetyt rośnie, jednak nim to zrobię to muszę zaopatrzyć się w dobrą, dużą blendę
    dodam jeszcze, że lubię doświetlać zdjęcia softboxem, czyli robię zdjęcia przy naturalnym świetle + lampa, tylko że robię tak tylko w weekendy, kiedy mam chwilę czasu ;/ od poniedziałku do piątku pracuje zawodowo i nim wrócę do domu to jest już ciemno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ja też muszę zaopatrzyć się w blendę i w ogóle nauczyć się nią posługiwać ;) póki co kupiłam obiektyw i trochę się wykosztowałam, więc na razie blenda musi iść w zapomnienie. Poza tym liczę na to, że szybko przyjdą dłuższe dni :) W każdym razie trzymam kciuki za Twoje zakupy!
      A co do pracy - znam to - też pracuję od poniedziałku do piątku, wychodzę gdy robi się jasno, a gdy wracam jest już ciemno. Więc zdjęcia w świetle dziennym wchodzą w grę jedynie w weekendy.

      Usuń
  15. kochana ja trochę nie na temat ale w tym roku również planuję z chłopakiem wyjazd na Zakhyntos - powiedz prosze z oferty jakiego biura korzystasz i do jakiej miejscowości lecisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykupiliśmy wycieczkę z Tui do hotelu The Bay :)

      Usuń
  16. Oby wszystko trafiło w Twoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakbym widziała swoją wishlistę :) Uwielbiam kosmetyki Organique i Phenome, marzy mi się porządna torebka i sprzęt do fotografowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mocno trzymam kciuki, aby Twoje marzenia się spełniły! I moje też ;))

      Usuń
  18. Z Twojej wishlisty mam osławiony olejek Resibo, ale prawdopodobnie otworzę go dopiero na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też zastanawiam się nad Kindlem :)
    Dzięki za odwiedziny, również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką wersję bierzesz pod uwagę?
      Nie ma za co! Mi jest miło, że wpadłaś do mnie :)

      Usuń
  20. Właśnie się dowiedziałam co to softbox :-) Matko, aż żal, że tak za murzynami jetem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Teraz chyba będziesz musiała nadrobić, softbox chodzi za Tobą aż go kupisz ;)

      Usuń
  21. resibio wydaje sie byc ciekawą firma :)
    zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przewija się już na wielu blogach, wiec siłą rzeczy jesteśmy wszystkie nią zainteresowane ;)

      Usuń
  22. Ooooo, bardzo fajna lista chciejstw. Też chętnie przygarnęłabym takiego softboxa, bo u mnie ze światłem słabiutko, szczególnie teraz.

    Dziękuję za miłe słowo, Twój szablon też jest bardzo ładny. Z miłą chęcią obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się teraz łapać światło w poranki weekendowe, bo jednak światło dzienne lubię w zdjęciach najbardziej.

      Bardzo dziękuję za miłe słowo i ja :)

      Usuń
  23. U mnie podobnie, torebka MK śni mi się po nocach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wreszcie nasze marzenie się spełni :)

      Usuń
  24. mam kindle kocham go i uwielbiam, mam wersje paperwhite i tą też CI polecam, podświetlanie o dziwo naprawdę często się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację! Każda informacja na temat Kindle przyda się :)

      Usuń
  25. Na szczycie mojej listy jest czytnik. :-) Planuję kupić Kindle Paperwhite 3 na Amazonie, bo z tego co czytałam 2 już jest wycofana (?).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie czytałam w ostatnim czasie o czytnikach z racji tego, że jeszcze chwilę potrwa zanim będę mogła sobie na niego pozwolić ;) Także niestety nie wypowiem się w tej kwestii czy jeszcze można Kindle 2 kupić... Szkoda by było, bo 3-ka pewnie będzie od razu droższa.

      Usuń
  26. Ja w tym roku bardzo bym chciała wyjechać do Włoch wreszcie poużywać języka :) ale czy się to uda, to nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w tym roku chciałabym przede wszystkim jakoś udoskonalona się blogowo, a z rzeczy materialnych... stawiam na spontan ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też ostatnio myślę nad zakupem czytnika i też w sumie nie wiem na jaki model się zdecydować, a na rynku jest ich naprawdę masa. Przydałby się też softbox i planuję kupić jeden i zobaczyć jak będzie mi się z nim pracowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według komentarzy wyżej, sporo dziewczyn poleca KIndle Paper White II :)
      Wiesz co, z perspektywy czasu moim zdaniem lepiej było zainwestować w jasny obiektyw i robić zdjęcia rano w weekendy niż kupować softboxa. Ale jeśli już zdecydujesz się na niego, to polecam od razu wziąć dwa. Jeden nie jest moim zdaniem wystarczający.

      Usuń
  29. Bardzo polecam kosmetyki organique, świetnie działają i jeszcze lepiej pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wkrótce uda mi się z nimi bardziej zapoznać :))

      Usuń
  30. Sporą część z tych rzeczy chętnie zobaczyłabym i u siebie ;D Np kosmetyki Phenome ciekawią mnie od dawna, do tej pory nie miałam jeszcze z nimi styczności ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phenome z tego, co wiem jakiś czas temu miało przerwę w sprzedaży wysyłkowej. Nie wiem jak ze sklepami stacjonarnymi, których za dużo nie jest. Ale słyszałam, że był problem z dostawą niektórych kosmetyków. Teraz już znów ruszyli z kopyta, warto wypatrywać promocji! :)

      Usuń