Lakiery do paznokci Maybelline Super Stay 7 Days - 490 Hot Salsa, 778 Sable Rose i 286 Pink Whisper

sobota, 30 stycznia 2016
Dawno do mojego magicznego, lakierowego pudełka nie trafiały nowe nabytki - lakiery do paznokci. Powód? Świat przysłoniły mi trochę hybrydy, dzięki którym nie muszę martwić się o nieskazitelność mojego manicure przez jakiś tydzień lub nieco ponad. Poza tym pamiętając czasy, gdy każdy kolor w innej marce jawił mi się jako zupełnie inny (mimo że de facto był identyczny) i to, że w efekcie moje szafki uginały się pod ciężarem tych setek lakierów, oddalało moją decyzję o kupnie kolejnych buteleczek. Z całego ogromnego zbioru pozostawiłam małą część, którą ceniłam za jakość i barwę. Jednak gdzieś ten mój lakierowy głód był uśpiony i czekał na dobry moment, by uderzyć ze zdwojoną siłą... Tak było właśnie w momencie, gdy szperałam w drogerii internetowej Perfumy-Perfumeria.pl, która posiada naprawdę konkurencyjne ceny.

Lakiery do paznokci Maybelline Super Stay 7 Days

Szperałam, szperałam i...
... i zakiełkowała w mojej głowie pewna myśl - czemu by nie zajrzeć do lakierów do paznokci? W ostatnim czasie dość popularne stały się emalie Maybelline Super Stay, pamiętałam, że Nieesia25 polecała dwa lub trzy kolory. Czym prędzej udałam się, więc na YouTube i tam odnalazłam film, który mnie interesował. W ten sposób w wirtualnym koszyku miałam trzy dość interesująco zapowiadające się odcienie: 286 Pink Whisper, 490 Hot Salsa, 778 Sable Rose.



Producent mówi
Obietnicą producenta jest profesjonalnie wyglądający manicure, który możesz samodzielnie wykonać w domu. Trwałość, odporność na uszkodzenia i wypielęgnowane, wzmocnione paznokcie to główne atuty serii Super Stay 7 Days. Oprócz dość dużej gamy kolorów, w serii znalazły swoje miejsce również baza wzmacniająca i top coat zabezpieczający lakier, który pomaga w przedłużeniu żywotności emalii na paznokciach na 7 dni. Ponadto baza ochronna pod lakier zapobiegająca przebarwieniom oraz baza wybielająca.

Pudrowa piękność

Maybelline Super Stay 7 Days 286 Pink Whisper

Czyli słów kilka o 286 Pink Whisper. To lakier o konsystencji żelka, po nałożeniu jednej warstwy daje delikatny, różowy połysk natomiast po dodaniu drugiej paznokcie nabierają subtelnego krycia, które jednocześnie może imitować manicure francuski. Nr 286 zdecydowanie nie należy do lakierów kryjących, jednak ma coś w sobie. Porównałabym go do moich ulubionych Essie Ballet Slippers czy Allure. Także jakość jest nienajgorsza - na moich dość długo już miękkich paznokciach utrzymał się 4 dni, co jest dla mnie naprawdę dobrym wynikiem. Konsystencja jest lekko lejąca, dlatego nie należy nabierać pędzelkiem zbyt dużo emalii. Ten lakier do paznokci nie tworzy nieestetycznych prześwitów, ani specjalnie nie trzeba się napracować, aby równomiernie go nałożyć. Pędzelek moim zdaniem jest ciut za szeroki, ale to kwestia gustu. Na pewno łopatka pomaga w równomiernym rozłożeniu emalii. 

Maybelline Super Stay 7 Days 286 Pink Whisper

Maybelline Super Stay 7 Days 286 Pink Whisper

Maybelline Super Stay 7 Days 286 Pink Whisper

Eleganckie taupe

Maybelline Super Stay 7 Days 778 Sable Rose

Uwielbiam taupe! Jedni określają je jako błotniaczki, inni jako kolor grzybni, co moim zdaniem dla tego odcienia jest bardzo krzywdzący. Bo czyż nie nadaje naszym dłoniom elegancji? Czyż nie pasuje zarówno do sportowych stylizacji jak i do biura? Nie wiem jak jest u Was, ale skoro już o biurze mowa - uwielbiam, gdy kobieta ubrana w eleganckie, modne ubrania do biura, ma paznokcie pomalowane właśnie na ten kolor. Sama też nie stronię od niego w sytuacjach zawodowych. 
Emalia kryje w całości po dwóch warstwach, przy czym jest to takie hojne "kryje w całości", bowiem paznokieć ubrany w 778 Sable Rose wygląda naprawdę korzystnie. Nie ma tu mowy o jakichkolwiek prześwitach. Jest to krycie na 100%. Konsystencja jest lekko kremowa, znów troszkę lejąca, ale pomocna, szeroka łopatka nieco niweluje ten problem. Jak w przypadku pudrowego poprzednika - emalia na moich paznokciach przetrwała 4 dni.

Maybelline Super Stay 7 Days 778 Sable Rose

Maybelline Super Stay 7 Days 778 Sable Rose

Maybelline Super Stay 7 Days 778 Sable Rose

Ognista salsa

Maybelline Super Stay 7 Days 490 Hot Salsa
 
Z czym kojarzy się Wam tak energetyczna czerwień? Z papryczką chilli? Z latem? Z sosem salsa? Na pewno skojarzenia wywoływane w naszym umyśle kierują nas do jednego wniosku: ognistość, temperament. Tego typu odcienie bardzo chętnie noszę w lecie, gdy temperatura sięga zenitu. A zimą? Czy zimą można nosić takie kolory? Oczywiście! A ile barw może wnieść w Wasze życie nałożenie takiego krzykliwego koloru, gdy za oknem szaro i buro! Uwaga! W zależności od natężenia światła, lakier pokazuje swoje koralowe oblicze :)
I tu, w  490 Hot Salsa jak w przypadku koloru taupe, wystarczą dwie cienkie warstwy do pokrycia w całości paznokcia. Konsystencja również nie odbiega od poprzedników - jest nieco lejąca, co pomaga nam okiełznać szeroki, równo ścięty pędzelek. Trwałość czterodniowa jak w poprzednich przypadkach.

Maybelline Super Stay 7 Days 490 Hot Salsa

Maybelline Super Stay 7 Days 490 Hot Salsa

Maybelline Super Stay 7 Days 490 Hot Salsa

Dostępność raz lepsza raz gorsza
... cenę jednak bardzo dobrą odnajdziemy we wcześniej spotkanej perfumerii. 8,93zł w cenie regularnej moim zdaniem nie otrzymacie nigdzie. Dla przypomnienia, bezpośrednie linki do konkretnych kolorów:


Psst.... Wydaje mi się, że w tym sklepie internetowym znajdziecie znacznie więcej kolorów niż w drogeriach stacjonarnych!



Na koniec jeszcze wszystkie odcienie na próbniku:

Maybelline Super Saty 7 Days swatche

Lubicie lakiery do paznokci Maybelline Super Stay 7 Days? Macie swoje ulubione kolory?

58 komentarzy:

  1. Mam właśnie jeden lakier z tej serii, muszę wreszcie przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który? Mnie jeszcze kusi niebieski, różowy... Chyba jeszcze jakiś mi się podobał. Ogólnie kolory dość popularne, ale jednak takie inne :)

      Usuń
  2. Z lakierów z tej serii mam cały jeden :) 635 Surreal i akurat teraz gości na moich paznokciach ale myślę że powiększę swoja kolekcje o Pink Whisper :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na ten lakier mam chrapkę! :D Ten lakier chyba pięknie będzie wyglądał do stylizacji w kolorze czarnym :) A Pink Whisper to dobry wybór! Jest śliczny <3

      Usuń
  3. Tych lakierów nie miałam osobiście, ale gdybym miała zdecydować się na którąś z Twoich propozycji wybrałbym Taupe - piękny, nieoczywisty kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ten kolor jest cudowny :) minionym miesiącu dość często go nosiłam.

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba ten przybrudzony brąz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało mogę powiedzieć, że był to mój ulubiony lakier minionego miesiąca, bardzo polecam :)

      Usuń
  5. Ten jaśniutki wygląda pięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tańszy odpowiednik Ballet Slippers od Essie :)

      Usuń
  6. W drogeriach stacjonarnych faktycznie zwykle jest słaby wybór tych lakierów. Używam ich od czasu do czasu i naprawdę mam wrażenie, że ten lakier wzmacnia płytkę. Z przedstawionych czerwień mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę masz takie wrażenie? Ja tego niestety nie zauważyłam, a stosowałam jeden z powyższych lakierów w minionym miesiącu dość często. Zresztą, uważam, dobra jakość i fajne kolory obronią się same, a wzmacnianie należy do baz lub odżywek :)
      Właśnie o dziwo ta czerwień ma w sobie dużą kroplę różu! Niestety nie udało mi się pokazać tego na zdjęciach.

      Usuń
  7. Nie miałam żadnego lakieru z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz już nadmiar czy po prostu te Cię nie kuszą? ;)

      Usuń
  8. Ależ ładne odcienie, pięknie prezentują się na pazurkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie sądziłam, że lakiery Maybelline z tej serii mają takie ładne odcienie! :)

      Usuń
  9. Najbardziej mi się podobają dwa pierwsze odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gustujesz w takich delikatniejszych odcieniach czy po prostu akurat te dwa Ci się podobają? :)

      Usuń
  10. piękne te kolorki, baaardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie trzy bym wybrała, bo każdy wpasuje się w mój gust :) Tych lakierów jeszcze nie miałam, możliwe, że kiedyś kupię, jak moja kolekcja się zmniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problem z dużą kolekcją :D Chyba muszę zrobić wyprzedaż... ;)

      Usuń
  12. Szkoda, że ten jasny róż nie jest kryjący :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... Ale polecam Essie Fiji, jeśli jeszcze nie miałaś :)

      Usuń
  13. Hot Salsę mam i doskonale znam - zrobiłam nawet o nim wpis na blogu :). Ogólnie bardzo fajny, energetyczny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zrymowało :D
      Hot Salsa będzie idealna na lato <3

      Usuń
  14. Ohhh, te kolory są cudowne! Chce je wszystkie :D Szkoda tylko, że kilka miesięcy temu przerzuciłam się na hybrydy :( W takich momentach mam ochotę cisnąć mój zestaw do hybryd w kąt i lecieć do Rossmanna po wszystkie kolory... Jak tylko zrobię sobie przerwę w malowaniu paznokci hybrydami, to koniecznie zaopatrzę się w te 3 kolorki. Są cudne!

    PS. Czemu ja Cię jeszcze nie obserwuje?? Nadrabiam to :) Przepięknie tu u Ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, nie jest zdrowo dla paznokci cały czas nosić hybrydy, więc myślę, że możesz spokojnie lecieć po te lakiery :D

      Ja właśnie zastanawiałam się nad tym dlaczego wcześniej nie trafiłam na Twojego bloga :))

      Usuń
  15. Pink Whisper jest śliczny, też go lubię do ala frencha, tylko końcówki sobie robię np. srebrne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, srebrne końcówki to nie moja bajka, choć może to wyglądać całkiem interesująco ;)

      Usuń
  16. Piękne lakiery! Najbardziej podoba mi się Pink Whisper. Dłonie wyglądają estetycznie i schludnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pink Whisper naprawdę robi dobrą robotę :)

      Usuń
  17. Czerwień prezentuje się bardzo przyjemnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystkie kolory pięknie wyglądają!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Używałam kilku odcieni zanim przeszłam na hybrydy i byłam z nich bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam 2 kolorki taki miętowy i fioletowy są ok ale, że tak to ujmę bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fioletowy? Nie wiedziałam, że z tej serii taki jest! A miętowy jest śliczny :)

      Usuń
  21. Każdy wygląda fajnie ale najbardziej podoba mi się Hot Salsa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że Salsa ma dużo zwolenniczek na blogu :)

      Usuń
  22. Wiec te 7 days jest troche oszukane :D ale cóż. 4 dni to i tak fajny wynik. A kolorki zachwycają. Najbardziej podoba mi się ten brązowawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę :P Aczkolwiek należy pamiętać, że każda z nas ma różną kondycję płytki, różną długość, cienkie lub grube paznokcie, a to wszystko wpływa na trwałość lakieru :)

      Usuń
  23. Mam Pink whisper i też bardzo go lubię ; ) Gdyby nie hybrydy, pewnie zaopatrzyłabym się w inne kolory z tej serii, czerwień jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładasz hybrydy cały czas? Bo wiesz, trzeba sobie robić przerwy od nich... A wtedy zwykłe lakiery do paznokci są nieocenione :D

      Usuń
  24. Hot Salsa bardzo mi się podoba. Nie znam tej serii lakierów, ostatnio rzadko spoglądam na drogeryjna półki ale przy okazji zerknę.
    P.S. Zmiany na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie z tej drogeryjnej półki te lakiery już dawno się uśmiechały ;)
      Co do zmian - bardzo się cieszę, że Ci się podoba!!! :)

      Usuń
  25. Ja właśnie muszę zrobić porządki w swoim pudełeczku z lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  26. moim zdaniem jest to tańsza i niestety gorsza wersja ASTOR LAKIER QUICK & SHINE, gorsza pod względem konsystencji oraz trwałości produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tę serię Astor i żeby mnie jakoś ujęła, to nie powiem ;)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.