Eye majic, czyli błyskawiczne cienie do powiek

wtorek, 27 października 2015
Dzisiejszy post będzie dość nietypowy dla mnie, która dość rzadko używa cieni do powiek. I nie chodzi o to, że źle wyglądam w cieniach czy nie trzymają się moich powiek. Najczęstszym powodem, dla którego nie ubieram moich oczu w kolor jest czas. Bo która z nas ma go szykując się rano do pracy? Chwilę zajęło mi opanowanie namalowania eyelinerem jako-tako prostej kreski. A cienie? Dobranie odpowiedniego koloru, cieniowanie i blendnowanie ich... Acha i nałożenie na wszelki wypadek bazy pod cienie, co też wymaga chwili czasu, aby baza nieco ułożyła się na skórze. Pewnie te z Was, które używają cieni do powiek na co dzień myślą teraz sobie: "Co ta baba opowiada?!", ale tak, dla mnie, zupełnie niewprawionej w sztuce makijażu cieniami do powiek, niestety nie jest to tak trywialna sprawa...

Dlatego (jak sądzę), wymyślono produkt, który jest wybawieniem dla zabieganych kobiet, które rano pomiędzy kęsem porannej kanapki a łykiem kawy, malują sobie oko. Proszę Pań, przed Wami Eye Majic Instant Eye Shadow, czyli błyskawiczne cienie do powiek!


Eyemajic to prawdziwa REWELACJA, zwłaszcza dla kobiet, które się spieszą. Nakłada się je zaledwie w ciągu 10 sekund, uzyskując wspaniały wielobarwny makijaż. Tajemnicą pięknych oczu dzięki EYE MAJIC jest opatentowana „technologia transferu ciepła” która pozwala błyskawicznie nakładać cienie z aplikatora pozostawiając długo utrzymujący się, trwały efekt.


 

O Eye Majic zapewne czytałyście już na innych blogach i zdążyłyście już stwierdzić czy tego typu innowacja Was pociąga, czy też w ogóle nie jesteście nią zainteresowane. Prawdę mówiąc, czytając u koleżanek po fachu o tym wynalazku, miałam sceptyczne uczucia. Jak zapewne wiele z Was. Bo jak cienie, które nakłada się przytrzymując aplikator na powiece przez kilka sekund, a następnie ściągając go w zewnętrzną stronę oka, mogą w jakikolwiek sposób przylgnąć do powieki i trzymać się na niej cały dzień? A więc (tak, wiem, że tak nie zaczyna się zdania, ale jakoś mi tu tak pasuje :D) chciałabym potwierdzić, że taki niedowiarek jak ja - uwierzył w magiczną moc Eye Majic. Tak! Cienie trzymają się cały dzień na powiece z bazą w stanie idealnym, bez bazy przez około 4 godziny. Później może być różnie w zależności od tego czy np. macie tłustą powiekę.
 
 

Po zdjęciu odpowiednio wyprofilowanego aplikatora-gąbeczki wystarczy nieco rozetrzeć cienie tak, aby zminimalizować granice między nimi i voila! Mamy makijaż oka na cały dzień!
W opakowaniu znajdujemy dwie pary cieni w kolorze, który wybrałyśmy. A do wyboru, do koloru! 
Obecnie możemy kupić aż 55 cieni w różnych kolorach i wykończeniach. I tak w asortymencie marki znajdziecie cienie matowe, perłowo-połyskujące i cienie w motywach zwierzęcych.

Całość makijażu wygląda na oku naprawdę bardzo naturalnie i nie musicie obawiać się przerysowanego efektu. 



Błyskawiczne cienie Eye Majic kupicie na stronie producenta - TU w cenie 9,99zł za jedno opakowanie!




Na koniec wrzucam jeszcze filmik z prezentacją nakładania cieni Eye Majic:



Miałyście już okazję używać cieni Eye Majic? Ciekawa jestem jak podoba Wam się pomysł błyskawicznych cieni do powiek :) Piszcie!

S.

43 komentarze:

  1. Zdecydowanie wolę sama pomiziać się pędzelkiem :)) Buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak robisz takie piękne makijaże, to się nie dziwię :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Hmm ja lubię zabawę cienkimi. Dziwne rozwiązanie, chyba najlepsze dla leniuchow makijazowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu dziwne? To, że ktoś nie ma czasu, nie umie się malować lub tego czasu nie potrafi sobie wygospodarować to nie znaczy, że jest leniuchem. Nie przesadzajmy ;)

      Usuń
  3. Gdzieś już je wcześniej widziałam i nawet zawiesiłam oko, ale ostatecznie stwierdzam, że to straszne droga zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jaka przydatna w awaryjnych sytuacjach :))

      Usuń
    2. Asia, weź pod uwagę, że w opakowaniu masz 2 zestawy a każdego można użyć też dwukrotnie :) wiem bo dla mnie zwłaszcza ciemniejszy brąz wyszedł bez problemu 2 razy :)

      Usuń
  4. Ja się skuszę na te cienie, nie na co dzień, ale od święta czemu nie? :) Tak jak Ty, nie umiem "obsługiwać się" normalnymi cieniami... ba znaleźć na to jeszcze dodatkowe minuty z rana, czasami daruje sobie nawet kreskę na powiece jeśli wiem, że nie zdążę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to jednak bez kreski nie wyjdę :D A co do cieni, niby mam swój zestaw, ale jakoś nigdy nie wychodzi mi makijaż nimi do końca tak jakbym chciała :D Moim zdaniem Eye Majic to idealna alternatywa :)

      Usuń
  5. Dla mnie to zbędny, ale ciekawy gadżet. Eksperymentalnie można spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja o nich wciąż skrycie marzę :) Zabrałabym na podróż... albo do chłopaka, gdy muszę przenocować w drugiej części miasta. To takie wygodne - chwilka i już mam gotowy makijaż oka. jeszcze tylko kilka pociągnięć szczoteczką z tuszę i... Voila! Gotowe! Gadżet dla zabieganych kobiet i tych, które lubią nowoczesność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, bardzo wygodne! Zatem jeśli chciałabyś się w nie zaopatrzyć, sklep stoi otworem ;))

      Usuń
  7. Ciekawi mnie bardzo ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, skoro specjalizujesz się w makijażach, to pewnie takie nowinki są dla Ciebie intereusjące :)))

      Usuń
  8. Fajne rozwiązanie dla osób, którym brakuje wprawy przy makijażu oka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam podobne , ale z innej firmy i kompletnie nie wychodziło mi nakładanie ich ; kolor był ciemny brąz

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę je po raz pierwszy, ale chyba wolę sama poeksperymentować z kolorami niż pójść aż tak na łatwiznę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy to jest takie chodzenie na łatwiznę... ;) Zależy pewnie dla kogo. Dziewczynom wprawionym w sztuce makijażu oka cieniami zapewne długo taki dzienniaczek nie zabiera czasu. Natomiast to rozwiązanie idealne jest właśnie dla dziewczyn, które takich umiejętności nie posiadają. Poza tym, Eye Majic dobre są też w momencie, gdy mamy mało czasu. Nie oszukujmy się, w dzisiejszym świecie ciągle gdzieś pędzimy :) A przynajmniej zazwyczaj ludzie taką mają :) Może to też zależy w jakim mieście żyją.

      Usuń
  11. Makijaż oka idzie mi całkiem szybko, więc te uważam za zbędny gadżet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak, to co innego :) Chociaż uważam, że fajnie jest spróbować coś dla eksperymentu i wyrobienia swojej opinii :)

      Usuń
  12. Jak dla mnie kompletnie zbędny gadżet, uwielbiam machać pędzlem, więc wolę wstać te 10 minut wcześniej i sama coś zmalować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro to Twoja pasja i jesteś w stanie obudzić się wcześniej specjalnie po to by wykonać makijaż to już zupełnie inna sprawa ;))

      Usuń
  13. Nie słyszałam jeszcze o tym, jak to możliwe? Maluję się raczej delikatnie, ale zawsze warto wiedzieć o takich nowinkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem jak to możliwe, ale cieszę się, że byłam pierwszą osobą, od której dowiedziałaś się o takim rozwiązaniu ;))

      Usuń
  14. gadżet spoko ale ja wole wstać wcześniej i pobawić się z cieniami bo spokojny, poranny make up to dla mnie najfajniejsza część poranka ( a wstaję o 5:40-6:00) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro czerpiesz z malowania się przyjemność, to już inna sprawa :) Chociaż moim zdaniem czasem ciekawie jest wypróbować coś nowego, innego, aby wyrobić sobie zdanie na ten temat :) W końcu im więcej doświadczeń zbieramy, tym lepiej :)

      Usuń
  15. mam i lubię, dla mnie jest to typowy gadżet ;) taki produkt awaryjny,kiedy się śpieszę, kiedy nie mam czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem właśnie po to m.in. jest :) Ułatwienie życia jak już jesteśmy praktycznie spóźnione :)

      Usuń
  16. nie dla mnie, ja bym się czuła jak po wizycie u niedoświadczonej makijażystki hehe

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna alternatywa dla osób, które same nie do końca potrafią dobrze nakładać cienie. Ja rzadko kiedy używam tego typu kosmetyków bo mam strasznie tłustą cerę i nawet z bazą wszystko spływa po kilku godzinach. Może na święta skuszę się na taki szybki make up i zobaczę jak się u mnie sprawdzi. ;)
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, na specjalne okazje myślę, że pomysł też jest niezły :)

      Usuń
  18. Fajnie że powstało takie coś. Panie które mają problem z makijażem na pewno się polubią z tymi cieniami :-) ja jednak nie czuje potrzeby żeby po takie sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Śmieszny gadżet. Ja chyba jednak nie lubię tak kombinować ;) Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli umiesz i lubisz się malować, to pewnie jest dla Ciebie zbędny ;) aczkolwiek jak masz mało czasu przydaje się baaardzo :)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.