Zabieg L'Oreal Professionnel PRO FIBER - moja relacja z wizyty w salonie

piątek, 25 września 2015
Która z kobiet nie pragnęłaby pięknych, lśniących, zdrowo wyglądających i sprężystych włosów rodem z reklamy? Niezależnie od tego, że w spocie zdecydowanie w ruch musiały iść graficzne upiększenia, po cichu marzymy o efekcie jaki prezentuje nam szklany ekran. Aby niemożliwe stało się możliwym, szukamy różnych alternatyw upiększenia naszych pasm. O jednej z nich będzie dziś mowa.





Pewnego pięknego, wakacyjnego dnia, otrzymałam od Klubu Ekspertek portalu ofeminin.pl informację o możliwości zgłaszania się do testów profesjonalnego zabiegu L'Oreal Professionnel PRO FIBER wykonywanego salonie fryzjerskim. Zadaniem tego nowatorskiego zabiegu jest regeneracja naszych włosów poprzez sesję pielęgnacyjną w salonie, a następnie kontynuowanie odbudowy w domu. W związku z tym, że zabieg ten udało mi się (wreszcie!) wykonać (tu ukłony dla zespołu ofeminin.pl, który pozwolił mi na przetestowanie PRO FIBER po terminie) w salonie Agneess, zamieszczę tu jedynie relację z samego zabiegu w salonie. Moje spostrzeżenia dotyczące kontynuacji pielęgnacji domowej kosmetykami PRO FIBER postaram się zamieścić tu za mniej więcej 2-3 tygodnie.

Na początek trochę informacji o samym zabiegu.

"Usługę PRO FIBER rozpoczyna się w SALONIE EXPERT profesjonalną diagnozą włosa. Na jej podstawie fryzjer dobiera odpowiednią kurację - Wygładzenie włosa, Odbudowę włosa lub Rekonstrukcję włosa. Sekret usługi tkwi w aktywnym składniku - APTYL 100, który łączy w sobie dwie cząsteczki: amilosylan, czyli związek krzemu, który dogłębnie odbudowuje korę włosa, wzmacnia jego strukturę i tworzy wokół niego trójwymiarową sieć odbudowującą i regenerującą strukturę włosa. Druga cząsteczka to polimer kationowy, czyli tarcza, która pokrywa powierzchnię włosa ochronną powłoką i pozostawia je miękkie w dotyku.

Po wykonaniu zabiegu, do domu otrzymuje się dobrany przez fryzjera zestaw, w którego skład musi wchodzić Booster, zawierający APTYL 100 i dodatkowo zestaw kosmetyków wybranych przez fryzjera dla klienta:

RECTIFY - Wygładzenie włosa
Produkt do włosów lekko uwrażliwionych, które uwrażliwione zostały w wyniku częstego wykonywania modelowania włosów na ciepło lub zabiegów mechanicznych, takich jak energiczne czesanie.
W skład serii wchodzą:
Szampon
Odżywka
Maska
Serum w żelu

RESTORE - Odbudowa włosa
Produkty dla włosów uwrażliwionych w wyniku częstych stylizacji lub prostowania.
W skład serii wchodzą:
Szampon
Odżywka
Maska
Serum dwufazowe

RECONSTRUCT - Rekonstrukcja włosa
Produkty do włosów bardzo zniszczonych.
W skład serii wchodzą:
Szampon
Odżywka
Maska
Serum w kremie
"

źródło
     

Jak już wcześniej wspomniałam, na wykonanie zabiegu został mi wskazany salon fryzjerski Agneess na warszawskim Ursynowie. Zarówno wybór salonu jak i jakość obsługi oceniam bardzo wysoko - od razu po moim przyjściu zajęto się mną. Pani Ania, która przeprowadzała zabieg, na początku wypytała o wszelkie szczegóły dotyczące mojej pielęgnacji włosów: czy mam włosy farbowane, jeśli tak to od jakiego czasu je farbuję, jakich kosmetyków do włosów używam. Zbadała również stan głowy oraz zrobiła zdjęcia włosom. Urządzenie wykazało dobry stan skóry oraz lekkie rozdwojenie włosa w niektórych miejscach. 


Po wstępnym rozpoznaniu kondycji moich pasm, Pani Ania zaproponowała drugi stopień pielęgnacji - Resore - Odbudowa włosa. Już podczas mycia moich włosów szamponem Restore, poczułam piękny, nieco ciasteczkowy zapach kosmetyku. Kolejnym krokiem było nałożenie na włosy warstwowo koncentratu,  a następnie (bezpośrednio na koncentrat) maski. Po upływie 5 minut włosy są spłukiwane i gotowe do modelowania. Pani Ania w tym celu użyła suszarki i okrągłej szczotki (gdybym tylko umiała powtórzyć te ruchy! ;)). 

Po wysuszeniu włosów od razu zauważyłam różnicę w ich wyglądzie. Kolor wyglądał na odświeżony jak tuż po nałożeniu farby, a same kosmyki były niesamowicie gładkie w dotyku! Pani Ania zapewniła mnie też, że ten niezwykle przyjemny zapach po zabiegu utrzymywać powinien się do 3 dni (wtedy zazwyczaj należy już umyć włosy). I w istocie pięknym, zdrowym wyglądem oraz cudownym zapachem cieszyłam się przez 72 godziny aż do umycia włosów, oczywiście szamponem L'Oreal PRO FIBER Restore. 

Po zabiegu, poinstruowano mnie w jaki sposób używać mam kosmetyków, które otrzymałam do domu - szampon, maskę i booster. Jako że w ciągu tygodnia rzadko mam czas na nakładanie maski, odżywiać w ten sposób włosy mogę raz w tygodniu, natomiast co czwarte mycie używać mam boostera.


Kilkanaście dni po zabiegu, po trzech myciach szamponem Restore oraz jednokrotnym użyciu maski stwierdzam, że moje włosy wyglądają o wiele zdrowiej niż przed zabiegiem. Niestety nie jestem w stanie udowodnić Wam tego poprzez zdjęcia, których niestety nie posiadam, musicie mi więc uwierzyć na słowo :) Ponadto podcięłam również swoje włosy, rozpoczynam więc walkę o piękne, lśniące pasma :)

Pod TYM linkiem znajdziecie więcej opinii na temat zabiegu Pro Fiber.

Napiszcie koniecznie czy miałyście okazję poddać się temu lub innemu zabiegowi regeneracji włosów! Chętnie poczytam też o tym jak dbacie o swoje włosy i czy Wasze zabiegi przyniosły oczekiwanie efekty :)

Buziaki,
Sylwia

11 komentarzy:

  1. ja już kolejny tydzień używam tych kosmetyków - szampon mam z tej samej linii co Ty, natomiast odżywkę i serum - z linii Rectify. podzielam opinię co do efektu - włosy od pierwszego użycia są świetnie wygładzone i odżywione :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi to zachęcająco - i jest blisko mnie:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Również byłam na takim zabiegu na początku sierpnia i nadal jestem w trakcie kuracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku fajnie, a teraz mam mieszane uczucia. Najbardziej mi pasuje serum dwufazowe, a odżywkę chyba jednak wolałam z Vichy.

      Usuń
  4. Opis zabiegu zachęca. Ale pierwszy raz czytam o czymś takim, że samodzielnie w domu kontynuuje się kurację:) fajna sprawa. Chciałabym żeby ktoś się tak zajął moimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej nie słyszałam o kontynuowaniu kuracji w domu. Mimo wszystko, warto spróbować!

      Usuń
  5. Brzmi bardzo ciekawie ; ) A jak to wychodzi cenowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od salonu. Generalnie L'Oreal dał salonom dowolność w ustalaniu cen. Z tego, co się orientuję, najniższy koszt takiego zabiegu to 60zł. Warto wejść na stronę L'Oreal Professionnel i wyszukać salony z usługą Pro Fiber :)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.