Premiera nowej kolekcji ANNY i ARTDECO, czyli spotkanie blogerek w NAIL SPA Marzeny Kanclerskiej

poniedziałek, 1 czerwca 2015
W minioną środę miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerek poświęconym najnowszej kolekcji lakierów do paznokci ANNY oraz wakacyjnej kolekcji brązującej ARTDECO. Spotkanie odbyło się w salonie NAIL SPA Marzeny Kanclerskiej na Saskiej Kępie. Co prawda cała ul. Francuska odstraszała tłumem hiszpańskich kibiców, którzy urządzili sobie tam swoją strefę kibica, ale większości z nas udało się dotrzeć na miejsce bez większych problemów. 


Nasz meeting rozpoczęła prezentacja najnowszych kolekcji ANNY i ARTDECO, wśród produktów znalazły się również Misslyn (w tym hit nadchodzącego lata - złote tatuaże) czy Revlon.
Osobiście jako fanka lakierów do paznokci ciekawa byłam najnowszej kolekcji lakierów ANNY inspirowanych stylem nowojorskich blogerek. Nawet się nie obejrzałam, a na moich idealnie wypielęgnowanych przez maniciurzystkę NAIL SPA paznokciach pojawił się odcień, który uwielbiam latem - pomarańcz wpadająca w koral lub jak kto woli koral wpadający niekiedy w czerwień lub pomarańcz ;) o wdzięcznej nazwie On fire

Najnowsza kolekcja marki ANNY inspirowana stylem nowojorskich blogerek. Czyli blogerki dla blogerek (i nie tylko ;))
Revlon i ANNY

"Surferska" kolekcja Misslyn




Widzicie ten złoty tatuaż? To będzie hit tegorocznego lata!

Moje dłonie On fire :)



Mała reprezentacja środowego wieczoru: Ania z Spinki i Szpilki, Agata z BeautyIcon i ja :)

Zaraz po malowaniu paznokci udałam się do Tomka, make up artist marki ARTDECO, który przekonał mnie, że zieleń na oku wcale nie jest taka straszna i o dziwo... Pasuje mi! Dowiedziałam się również o kilku przydatnych trickach w makijażu codziennym i nie tylko. Kosmetyki, którymi malował mnie Tomek obfocone, teraz tylko muszę znaleźć czas i trochę mamony ;) aby się w nie zaopatrzyć. Na moim licu wylądowały również trzy kosmetyki z brązującej kolekcji ARTDECO: Bronzing Powder Compact nr 04, Sunshine Eyeshadow nr 26 i jeden z błyszczyków. 


W tym momencie chyba przyznałam Tomkowi rację - dobrze mi w zielonym! ;)
A w środku znajdowały się karteczki z nagrodami w konkursie :)
Brązująca kolekcja ARTDECO

Tak upiększona tu i ówdzie oddałam się rozmowom z koleżankami-blogerkami oraz przemiłą fotograf, Marianną Sowińską (fan page - KLIK), która wykonała właśnie oglądane przez Was zdjęcia.



Było coś dla ciała i ducha, znalazło się również coś dla brzucha ;) o fantastyczne przekąski zadbała blogerka z bloga Z piekarnika.



Podsumowując - bawiłam się wybornie i jestem bardzo wdzięczna Marcie oraz Karinie za zaproszenie. Takie spotkania są doskonałą okazją do nie tylko poznania najnowszych kolekcji i trendów w danej kategorii urodowej, ale również płaszczyzną, na której zawiązuje się wiele nowych, wspaniałych znajomości.
Mam nadzieję, do następnego!



PS. Niedługo prezentacja trzech spośród sześciu lakierów ANNY z blogerskiej kolekcji oraz prezentacja kosmetyków z kolekcji brązującej ARTDECO. Stay tuned!

30 komentarzy:

  1. ładne e lakierki :)
    Marta ma taką samą sukienkę jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakierki śliczne, teraz brzoskwinkę noszę :)
      Hehe, no proszę :D

      Usuń
  2. świetna relacja ale gdzie Armagedon na Francuskiej hihihi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Żałuję, że i ja nie zrobiłam zdjęć tego śmietnika.
      Miło było się spotkać :)

      Usuń
    2. Ja zrobiłam jedno zdjęcie, wstawiłam na fb:P A tu jakoś nie chciałam zaśmiecać posta, takie ładne zdjęcia nam Marianna zrobiła :)

      Monia, mi też było miło!

      Usuń
  3. Bardzo fajnie, że coraz więcej osób widzi potencjał w polskiej blogosferze, bardzo to popieram i mam nadzieję, że z każdym miesiącem będzie przybywać przedstawicieli biznesu, otwartych na niestandardowe promocje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dokładnie jak jest na zachodzie, ale wydaje mi się, że tam ten potencjał został już dostrzeżony na większą skalę. Mam nadzieję, że i u nas w końcu reklamodawcy obudzą się i stwierdzą, że lepiej kupić reklamę u blogerki urodowej, którą czyta wiele dziewczyn niż wykupić miejsce na reklamę w gazecie.

      Usuń
  4. Nie mogę się doczekać prezentacji lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne te lakiery ANNY <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Na pierwszy rzut wybrałam pomarańczkę, którą nosiłam jeszcze długi czas po spotkaniu, a później przeniosłam się na brzoskwinkę i teraz z kolei od niej nie moge się oderwać :))

      Usuń
  6. Czekam na prezentację lakierów, bo patrząc na Wasze dłonie i manicure to jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki piękny manicure to zasługa pań maniciurzystek z Nail Spa :)

      Usuń
  7. No piękny ten koral! Świetne spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś zmyłam "sky walker" i pomalowałam paznokcie "model off duty" - rewelacja;). Dzięki za spotkanie;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sky walker u mnie dziś wyląduje na paznokciach! A Model off duty mam kilka dni i potwierdzam - rewelacja! Nawet nie wiedziałam, że lakiery ANNY są tak dobre pod każdym względem :)

      Usuń
  9. A gdzie zbliżenie na makijaż? :D No widzisz, mówiłam Ci kiedyś, że widzę Cię w zieleniach... i śliwkach, ale o śliwkach zapomnijmy lepiej hyhyhy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na profilowej na FB i tu w "o mnie" lekkie zbliżenie :D Serio, mówiłaś o zieleni?? Mi utkwiła ta śliwka :D

      Usuń
  10. Mnie też ostatnio przekonano do zieleni na powiekach :) a tak się bałam kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taki dość niestandardowy kolor jak na powieki :) A Tobie też musi być w nim pięknie!

      Usuń
  11. Zaciekawiłaś mnie lakierami, muszę sobie je obadać:) BTW pani po prawej na ostatnim zdjęciu ma piękny kolor włosów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obadaj koniecznie, bo jestem zaskoczona, że lakiery ANNY są tak dobre! A ta Pani to Pani Marzena Kanclerska, właścicielka Nail Spa :)

      Usuń
  12. Świetny ten On Fire! :) Strasznie żałuję, że nie mogłam być z Wami :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.