Nowości kwietniowe

czwartek, 7 maja 2015
Przyszedł czas na prezentację nowości kwietniowych! Mimo że mamy już maj, sięgnijmy jeszcze pamięcią do moich zakupów z zeszłego miesiąca, który nawiasem mówiąc zleciał mi w tempie ekspresowym! Też tak miałyście?

Ale wracając do zakupów, podobnie jak w kilku poprzednich miesiącach, było mało, ale i kilka chciejstw.


Kallos Banana, szampon - zdecydowałam się na zakup tego polecanego przez wiele włosomaniaczek szamponu, głównie z dwóch przyczyn: braki w szamponach w moich prywatnych zapasach oraz długo wyczekiwany W7 Make Up & Glow Bronzing Base. Obydwa kosmetyki kupiłam na Cocolita.pl. Póki co niestety o szamponie nic nie napiszę, ponieważ jeszcze stoi nieotwarty.

W7 Make Up & Glow Bronzing Base - baza brązująca pod makijaż, wyhaczona na blogu Aliny Rose. Stosowałam ją kilka razy zanim nałożyłam podkład i na obecną chwilę mogę powiedzieć, że ładnie wygładza buzię przygotowując ją na nałożenie podkładu, a także lekko ją "opala". Mam karnację jasną, ale nie zauważyłam nieestetycznych przebarwień na skórze po nałożeniu tej bazy. Za jakiś czas możecie się spodziewać recenzji, produkt fajny na lato!

Pantene, Oil Therapy, Elixir z olejkiem arganowym -  ten produkt z kolei podpatrzyłam na jednym z filmików Loveandgreateshoes. Wystarczą mi 1-2 krople, aby rozprowadzić ten olejek na końcówkach włosów lub na długości od ucha. Olejku używam na już wysuszone włosy (końcówki) lub na mokre, przed suszeniem (długość od ucha). Na razie użyłam go jeszcze zbyt mało razy, aby móc wyrobić sobie o nim zdanie. Ale... Pachnie pięknie!

Gianfranco Ferre, body lotion - dodatek do założonej karty w sklepie stacjonarnym E-Glamour.


Lakiery Essie od Essie Polska - większość z nich pokazałam już na blogu (kolekcja Cashmere Matte 2015 - KLIK , kolekcja Bridal 2015 - KLIK). Na osobny post czeka jeszcze Flowerista, ale już niedługo ;)


Semilac Sweet Pink, Peach Milk i Frappe - przesyłka od Diamonds Cosmetics. Jak wylądują na paznokciach, na pewno pokażę je na blogu.


Bourjois, Healthy Mix, korektor - kupiłam go na fali zachwytów w blogosferze i przyznaję, że zachwyty te są w pełni zasłużone! Korektor genialnie kryje sińce pod oczami, a i z wypryskami nieźle sobie radzi! Kolor jednak jest dla mnie nieco zbyt żółty (mam nr 51).

MAC, Creme Cup - upragniona od pół roku jak nie więcej szminka MAC wreszcie jest u mnie! Pewnego dnia złamałam się i stwierdziłam, że raz się żyje :-) I decyzji o kupnie nie żałuję :-) Więcej o szmince TU.


LUSH, Terra Madre (czyli włoski odpowiednik Cupcake) oraz Herbalism - kupione podczas tegorocznej wycieczki do Rzymu, oba kosmetyki służą mi rewelacyjnie. Herbalism używam codziennie rano i genialnie matuje oraz odświeża moją buzię, natomiast Cupcake idealnie ją wygładza. O Herbalism przeczytacie TU.

GOSH, rękawica do bronzera - kupiłam ją z myślą o używaniu do nakładania XenTan. Jeszcze swojej premiery nie miała, ale ta zapewne już niedługo!

A jak Wasze kwietniowe zakupy? :-)

Buziaki,
Sylwia

47 komentarzy:

  1. Korektor Healhy Mix miałam. Wzięłam 52, bo 51 właśnie wydawał mi się za żółty. Ale produkt sam w sobie świetny, choć czytałam, że u niektórych przesuszał skórę. U siebie tego nie zauważyłam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a ja jakoś w drogerii miałam wrażenie, że 51 jest dobry. Poza tym zawsze te niższe numerki są najjaśniejsze... Ale jak widać nie w tym przypadku :) Tak, tak, dla mnie ten produkt również jest świetny! Ja stosuję metodę nakładania korektora, którą pokazała Alina Rose i nie zauważyłam przesuszenia, a krycie jest rewelacyjne :)

      Usuń
  2. fajne zakupy, jak zawsze mnostwo essiakow))) ciekawia mnie te maseczki z Lush! jak bede gdzies, gdzie sa dostepne to napewno skusze sie na Cupcake!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cupcake grozi pochłonięciem czekolady po seansie z maseczką ;)

      Usuń
  3. Lakiery cudowne :) ja mam zamiar kupić swojego pierwszego essiaczka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolekcja essie cudowna ! A najbardziej zainteresowal mnie ten "bananowy" szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ciekawi czy się sprawdzi :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Poszukaj na wizażu, tam dziewczyny robią zbiorowe zamówienia, jeśli masz ochotę na zaopatrzenie się w lushowe smakołyki :)

      Usuń
  6. O kurczę, że ja wcześniej nie odkryłam istnienia bazy brązującej pod makijaż... przy najbliższej okazji muszę zakupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też odkryłam ją dopiero teraz :)

      Usuń
  7. Kuszą mnie semilac, ale kurczę tak naprawdę kompletnie nie wiem jak nakłada się hybrydę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to nie jest trudne! Musisz mieć tylko lampę, top, bazę, odtłuszczacz, kolor i kilka innych rzeczy. Bez obaw, położenie jej jest proste :) Jeśli chciałabyś o coś wypytać w tym temacie to pisz! :)

      Usuń
  8. Bardzo fajne nowości, chętnie podkradłabym Ci to i owo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, a ja standardowo odpowiem, że nie oddam :D

      Usuń
  9. Fajna gromadka essiaków.
    Na szminkę MAC i ja się czaje ... :D Muszę się w końcu przełamać, może powiem sobie tak jak Ty ? Raz się żyje.... :D
    Hybrydy *.* Mocno mnie ciekawią! Niech lądują na paznokciach i pokazuj szybciutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już sama musisz zrobić rachunek sumienia i stwierdzić czy jeszcze czekasz czy już jest ten czas... ;)
      Póki co nie miałam jakoś ani weny, ani czasu, aby położyć sobie te hybrydki, ale na pewno niedługo się poprawię! ;)

      Usuń
  10. Ten olejek z Pantene mam już od ponad roku i dopiero teraz go wykończyłam. Masakra, już mi się znudził :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie olejki rzeczywiście z reguły są diabelsko wydajne :) Zobaczymy jak będzie w moim przypadku.

      Usuń
  11. cudne kolory lakierów essie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Kallosa, ale powoli przerzucam się na Biovaxa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biovaxa też chcę parę rzeczy potestować :)

      Usuń
  13. Nie wiedziałam, że Gosh ma rękawice do samoopalaczy! Muszę koniecznie ją kupić, bo czasami zdarza mi się nierówno nałożyć samoopalacz i przy okazji zabarwić sobie dłonie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak! Ja też nie wiedziałam, dopóki przypadkowo mój wzrok nie padł na tę rękawicę w Super Pharm, którego mam blisko pracy. Oj tak, ja to już próbowałam i gołymi dłońmi i rękawiczkami silikonowymi i w dalszym ciągu coś mi nie pasowało. Zobaczymy jak spisze się ten nowy nabytek :)

      Usuń
  14. Stwierdzam, że jesteś Essieholiczką :D u mnie zakupy skromne, ale treściwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essieholiczką to byłam kiedyś :) Zresztą jak napisałam w poście, miałam przyjemność te lakiery dostać, a nie kupić. Obecnie już raczej nie porwałabym się na kupno takiej ilości lakierów w jednym miesiącu.

      Usuń
  15. Miałam kiedyś ten korektor;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne kosmetyki, same perełki :) Marzy mi się pomadka z Mac'a:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jakiś wymarzony kolor z Maca? :)

      Usuń
  17. Fajne nowości:) Myślę, że skuszę się na bananowego Kallosa, ale maskę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska też mnie kusi, ale póki co masek i odżywek mam za dużo, żeby kupować kolejne ;)

      Usuń
  18. U mnie też trochę zakupów było :))) Ja akurat cieszę się, że korektor Bourjois jest taki żółty. Dobrze kryje moje czerwone atopowe placki pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już inna sprawa i cieszę się, że tak dobrze Ci służy :)

      Usuń
  19. Uwielbiam ten olejek do włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie pachnie! I pielęgnuje chyba też dość nieźle :)

      Usuń
  20. super nowsci :) essiaki zabieram :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Same fajne rzeczy - przyjemnego używania! :) Mam nadzieję, że pokażesz maczkową szminkę.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MACowa szminka już została pokazana na blogu kilka postów wcześniej :)

      Usuń
  22. Do Essie zawsze cieszy się buzia :)

    A o korektorze HM słyszałam już tyle pozytywów, że pewnie będę musiała go w końcu wypróbować - podkład i puder z tej serii szczerze uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdecydowanie! Nawet jeśli już tak za tą marką nie przepadam :)

      A nie próbowałaś?? Kurczę, myślałam, że wszyscy go próbowali tylko nie ja :D A na puder będę musiała się przyczaić ;)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.