Semilac, Mardi Gras

Na blogu już jakiś czas temu opisywałam hybrydy Semilac (TU), a dziś powracam z kolejnym wpisem dotyczącym marki. Z okazji Dnia Kobiet sklep semilac.pl zrobił ciekawą promocję na cały asortyment - cena każdego produktu obniżona była o 5%, a wysyłka od 50zł była darmowa. Początkowo w nowe hybrydy miałam zaopatrzyć się na targach Beauty Forum, jednak stwierdziłam, że wolę otrzymać produkty z dostawą do domu, a do przesyłki dorzuciłam jeszcze aceton w wersji 1000ml :) I tak uradowana czekałam na moją przesyłkę (pominę milczeniem w tym momencie szybkość otrzymania paczki i konieczność upominania się o zaakceptowanie płatności oraz wysyłkę). Pierwszy na paznokciach wylądował Mardi Gras. To na niego czekałam najbardziej, a mój apetyt został jeszcze bardziej podsycony kiedy na stoisku Zoya jedna z kobiet miała na paznokciach właśnie Mardi Gras (notabene - lakier ten to odpowiednik Zoya Charisma!). 




Niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach rzeczywistego koloru Mardi Gras i jego intensywności, czego bardzo żałuję i w momencie robienia zdjęć miałam ochotę cisnąć ze złości mój aparat, który już nie pierwszy raz wywinął mi taki numer ;) 

Ale do rzeczy! 
Mardi Gras to piękna, głęboka fuksja, która ma w sobie wiele fioletowych tonów. Moim zdaniem zasługuje ona na miano neona, przypomina mi nieco Essie DJ Play That Song z kolekcji neonowej, jednak dokładnym odpowiednikiem w wersji lakierowej, jak wspomniałam wyżej, jest Zoya Charisma.

Nie zmieniłam zdania dotyczącego jakości hybryd Semilac ani ich nakładania. Jedynie wspomnieć mogę, że Mardi Gras to hybryda, która nawet po dwóch warstwach gdzieniegdzie może dawać wrażenie prześwitów. Na szczęście jest to do dostrzeżenia przy dokładnym spojrzeniu na wykonany manicure.






Jak Wam się podoba?:)

Miłego, niedzielnego, wieczoru!
Sylwia

44 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też dołączyłam do jego zagorzałych fanek :D

      Usuń
  2. Kolor super! Mój też ma olbrzymi problem z odcieniami różu i fioletu - po prostu nie chce oddać rzeczywistej barwy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkurzające to ;/ Jesteś zakochana w kolorze, chcesz się podzielić swoją miłoscią, robisz zdjęcia i... Zawód :(

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Na żywo jeszcze lepszy <3

      Usuń
    2. Chyba wproszę się do Ciebie na moje pierwsze hybrydy :D

      Usuń
    3. Zapraszam :* A już na pewno zapraszam częściej jak będe urzędować na Powązkowskiej :D To tak jakbyśmy były prawie sąsiadkami :D

      Usuń
  4. Identyczny kolor hybrydy miałam na paznokciach u stóp :) Mam w sowich zbiorach kolor Mardi Gras i chyba znowu sobie takie zafunduje, przypomniałaś mi tym postem jak bardzo mi się one podobały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, na paznokciach u dłoni też się prezentuje super! :D Wrzucaj na dłonie! :D

      Usuń
  5. Cudny, jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I koniecznie go z niej nie wykreślaj! ;)

      Usuń
  6. Och, jak ją bym chciała taką hybrydke :) Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie :)

    Fuksja chodzi za mną od jakiegoś czasu,a dokładnie jej zapach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że żałujesz tej odległości nie tylko ze względu na to, że mogłabym Ci zrobić hybrydę :P:P

      Hmmm... Nie wiedziałam, że jest taki kwiat :)

      Usuń
    2. Haha, możesz być spokojna :P

      No jest , jest i to jaki piękny kwiat ;)

      Usuń
  7. uwielbiam takie kolory ;) też mam chrapkę na te lakiery ;* zapraszam do mnie i obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  8. ajjj... ja teraz jestem w hybrydowym szale! a ten kolorek koniecznie trafia na moją listę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też wpadłam w hybrydowy szał :) A że już nie mam tyle czasu co kiedyś, chętnie kładę hybrydę i na jakieś półtora tygodnia mam spokój :)

      Usuń
  9. uwielbiam fiolety, a ten odcień jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za fioletami może mniej przepadam, ale za to fuksję uwielbiam!

      Usuń
  10. Ja posiadam numerek 035 z fioletów ;) Mardi Gras jest ostatnio mega popularna, jednak jeszcze jej nie posiadam.. Wielka szkoda, że nie wiedziałam o tej promocji.. na pewno bym skorzystała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się z fan page Diamond Cosmetics :)
      A 035 też ładny, taki wiosenny!

      Usuń
  11. Uwielbiam takie kolorki, takie fioleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zoya, Essie, tudzież Orly Purple Crush :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj ten odcień jest śliczny taki głęboki i elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę elegancji rzeczywiście w nim jest :)

      Usuń
  14. Mam taki kolor albo nawet jeszcze bardziej żywy z Perfect Beauty :-) jest obłędny i na święta na pewno u mnie zagości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się u Ciebie sprawdza Perfect Beauty?:)

      Usuń
  15. Mam taki kolor albo nawet jeszcze bardziej żywy z Perfect Beauty :-) jest obłędny i na święta na pewno u mnie zagości

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusi mnie żeby zamówić sobie cały zestaw startowy. Ten kolorek jest boski! Do utwardzania używasz zwykłej lapy czy ledowej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UV. Ostatnio na grupie semilac'owej na FB widziałam, że przedstawicielka radziła jednak używać do ich hybryd lampy UV. Jeśli chodzi o LED - czas trzymania pod lampą należy wydłużyć do 4-ech minut.

      Usuń
  17. Jest świetny! Muszę odkopać moją lampę i zamówić kilka lakierów na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny jest na mojej liście zakupów.

    OdpowiedzUsuń