The Body Shop, Hemp Foot Protector - świetny krem do stóp

Czy Wy też macie problem z utrzymaniem swoich stóp miękkich i bez zgrubień? Moje są niestety bardzo delikatne, podatne na odciski czy obtarcia i trudno mi jest dojść z nimi do ładu, toteż mój krem do stóp musi dobrze zmiękczać skórę i ją nawilżać. Będąc w The Body Shop przypomniałam sobie o serii z konopią. Kiedyś miałam okazję kilka razy użyć kremu do rąk właśnie z tej linii. Koleżanka bardzo mi go polecała, więc mając w pamięci dobre działanie kremu do rąk, pomyślałam o kremie do stóp.




Krem do stóp z konopią przeznaczony jest według producenta dla skóry suchej, wymagającej nawilżenia i regeneracji naskórka. Kosmetyk posiada wysoko w składzie masło kakaowe (nawilżenie suchej skóry), olejek z nasion konopii siewnej (działanie przeciwzapalne), troszkę niżej natomiast olejek rycynowy (funkcja zmiękczająca, jeśli chodzi o skórę), allantoinę (działanie łagodzące podrażnienia) czy wyciąg z szałwii lekarskiej (działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze). Popatrzcie na skład: już samym plusem jest wysoka pozycja masła kakowego i olejku z konopii!


Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate, Theobroma Cacao Seed Butter, Cannabis Sativa Seed Oil, C12-15 Alkyl Benzoate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Dimethicone, Panthenol, Cera Alba, Ricinus Communis Seed Oil, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Allantoin, Propylene Glycol, Xanthan Gum, Parfum, Retinyl Palmitate, Citric Acid, Disodium EDTA, Salvia Officinalis Extract, Thymus Vulgaris Oil, Tocopherol, Talc, CI 77891, CI 77288, CI 19140, CI 77491, CI 77499, CI 77492.

Krem zamknięty jest w dość nietypowym dla kremów do stóp opakowaniu - w słoiczku przypominającym te charakterystyczne dla maseł do ciała. I w tym miejscu mogę stwierdzić, że Hemp Foot Protector przypomina właśnie takie masło. Ma konsystencję dość zbitą, ale przy tym na tyle aksamitną i nieco tłustą, że swobodnie można wydobyć go ze 100ml opakowania. 
Wystarczy nabrać zaledwie niewielką ilość tego zielonego masełka, aby w całości pokryć stopę. Krem rozsmarowuje się z łatwością, nie pozostawia też białego nalotu. Dodatkowo za każdym razem odczuwam lekkie odświeżenie.



A co z samym działaniem? Hemp Foot Protector sprawia, że moje stopy są gładkie i pozbawione przesuszeń. Bardzo dobrze radzi sobie z miejscami, w których często borykam się ze zgrubieniami, podczas, gdy wiele kremów nie dawało im rady. Jednym słowem - jestem zachwycona! 

Dla niektórych mankamentem może być dość mocny, ziołowy zapach, niekiedy przypominający nawet kamforę. Przy początkach używania może nieco uderzać w nozdrza, ale z czasem można się przyzwyczaić. Tym bardziej, że widzi się efekty. A ja widzę!


Cena kremu niestety nie jest niska - 42,50zł, ale ja swój kupiłam na promocji, poza tym moim zdaniem kosmetyk jest bardzo wydajny. Stosuję go prawie codziennie wieczorem już od 3 tygodni, a masełka prawie nie ubyło. Cena jest kwestią indywidualną - jeśli możecie więc sobie na ten krem pozwolić, na promocji lub nie, to baardzo polecam. Moim zdaniem nie będziecie zawiedzione!

Czekam na Wasze komentarze! Miałyście okazję używać jakiegokolwiek kosmetyku z tej linii TBS?
A może tak jak i ja zakochałyście się w działaniu tego kremu do stóp?

Buziaki,
Sylwia


39 komentarzy:

  1. Ja niedawno zakupiłam krem do rąk z tej linii. Jak na razie dobrze mi się go używa i pięknie ziołowo pachnie :) Podoba mi się, że nawilżenie dłoni utrzymuje się długo po jego zastosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ja kiedyś też sięgnę po ten krem. Gdyby nie próbka od koleżanki, nie zdecydowałabym się też na ten do stóp - po prostu nie wiedziałabym, że może tak dobrze działać :)

      Usuń
  2. Ja niestety nie miałam okazji ich używać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała taką możliwość, to bardzo polecam :)

      Usuń
  3. Moje stopy są niestety takie jak Twoje, przyjrzę się bliżej temu masełku i chyba wpadnie w moje ręce :). Z mojej strony mogę Ci polecić zmiękczający rombalsam, kosztuje ok 15 zł w aptece, a cudownie działa na stopy czy dłonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie i Tobie powinien ten krem pomóc! O Rombalsamie nie słyszałam, ale dziękuję - poczytam o nim :)

      Usuń
  4. mam podobne problemyze stopami co Ty i chetnie przetestowalabym ten krem,a le cena nieco odstrasza. Moze na promocji kupilabym, ale znajac moje szczescie, jak bede w wawie to nie bedzie rzadnej promocji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie no może nie będzie tak źle :D

      Usuń
  5. Niestety mam podobnie ze stopami :( muszę upolować jakąś promocję w TBS :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo polecam Ci ten produkt! Mi pomaga w utrzymaniu nawilżonej i miękkiej skóry :)

      Usuń
  6. Szczerze to nie zapłaciłabym tyle za krem do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - kwestia indywidualna. Niektórzy płacą i więcej ;)

      Usuń
  7. Do sklepu The body shop już dawno nie zaglądałam ;) A stopy zazwyczaj traktuję tym samym kremem co dłonie lub resztę ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekonomicznie przynajmniej :) Ja z reguły do stóp potrzebuję cięższej broni :D

      Usuń
  8. Mam taki sam problem jeśli chodzi o stopy i ten krem byłby dla mnie świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można znaleźć u nich prawidzwe perełki :)

      Usuń
  10. Może go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś dla mnie, szczególnie przed sezonem letnim :) Muszę polować na jakieś promocje, bo regularna cena rzeczywiście trochę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, koniecznie wypatruj promocji! Warto ten krem mieć :)

      Usuń
  12. jak będzie kiedyś na promocji to go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwieliam TBS - a nic z tej serii jeszcze nie mialam, czas sie nia zainteresowac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Seria z konopiami zawsze mnie intrygowała, ale nie sądziłam, że tak dobrze spisze się na stopach. Koniecznie muszę podpatrzeć ją sobie w promocji i kupić :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak :) Sama nigdy bym na tę kolekcję nie zwróciła uwagi, TBS kusi innymi zapachami :) Koleżanka jednak przekonała mnie kremem do rąk.

      Usuń
  15. Szkoda, że kosmetyki z The Body Shop nie są tańsze, bo kuszą mnie wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypatrywać promocji, wtedy można kupić je po naprawdę dobrej cenie :)

      Usuń
  16. Nawet jeśli zapach wyda się komuś nieciekawy, to akurat przy kremie do stóp, nie wydaje mi się to wielkim mankamentem ;) najważniejsze, że jest skuteczny :) zastanawiałam się niedawno nad zakupem kremu do rąk z tej serii, ale w końcu wybrałam absynt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilu ludzi tyle gustów ;) Dla mnie ważne jest, aby kosmetyk ładnie pachniał, aczkolwiek nie jest to najważniejsze. Ale są też i osoby, które mimo dobrego działania, nie będą w stanie przyzwyczaić się do zapachu :)

      Usuń