Lakiery hybrydowe Semilac - domowa hybryda + moje wrażenia

niedziela, 24 sierpnia 2014
Ostatnio głośno w blogosferze było o sklepie Diamond cosmetics (KLIK) i o ich hybrydach Semilac. Na markę natrafiłam w dobrym momencie, ponieważ zastanawiałam się wtedy nad zakupem lampy do robienia hybryd w domu. Nie chciałam jednak kupować zarówno lampy jak i lakierów hybrydowych w cenie powyżej 50zł, ponieważ zwyczajnie nie wiedziałam czy będę umiała poprawnie przeprowadzić całą operację zakładania i zdejmowania lakieru. Szukałam więc czegoś taniego, ale dobrego. Z pomocą przyszły mi Wasze blogi oraz moja znajoma Karolina.

I tak oto stałam się posiadaczką lampy UV z 4 lampami 36W (taka lampa wystarczy do zrobienia mani hybrydowego) oraz kilku lakierów + bazy i topu.

Czytaj więcej »

Konkurs z Seboradin Regenerujący

czwartek, 21 sierpnia 2014
Hej! Na wstępie chciałabym Was przeprosić za dość częstą nieobecność na blogu oraz na Waszych blogach. Ostatnio mam sporo obowiązków - pracuję cały tydzień + staram się uczyć do zbliżającej się obrony. Wiadomo, że oprócz tego chcę również poświęcić swój czas dla najbliższych, więc jest mnie tu tak mało. Zapewne po obronie i na jesieni się to zmieni, na razie jednak będę się tu pojawiać pewnie trochę rzadko, ale... Może być różnie :) Na razie daję znak życia i chciałabym Was zaprosić na konkurs z marką Seboradin.

Zapewne wiele z Was pamięta moje zachwyty nad kuracją Seboradin Niger, którą otrzymałam właśnie jako wygraną w konkursie. Zestaw pomógł mi w zredukowaniu przetłuszczających się włosów, a także nieco w zatrzymaniu wypadania włosów.

Dziś przychodzę do Was z konkursem organizowanym wraz z Seboradinem, ale tym razem chcielibyśmy podarować Wam kurację, która odbuduje Wasze włosy po wakacjach. Jak wiemy wtedy nasze kosmyki są narażone na wzmożone działanie promieni słonecznych oraz wiatru, dlatego warto zastanowić się jak przygotować je na jesień i zimę.

Czytaj więcej »

Phenome, peeling do stóp fresh mint heel pumice

niedziela, 10 sierpnia 2014
Lato to okres, w którym powinnyśmy dbać o stopy być może bardziej niż zawsze. Powód? Ta część ciała dość często wystawiona jest na zewnątrz, a co za tym idzie podatna na wysuszenia. Poza tym nie oszukujmy się - zadbane stopy wyglądają o wiele lepiej w sandałkach niż te ze zgrubiałym naskórkiem... Dlatego chciałabym Wam polecić kosmetyk, który doskonale sprawdza się u mnie już od wiosny - Phenome fresh mint heel pumice.


Czytaj więcej »

Yves Rocher, Sexy Pulp

środa, 6 sierpnia 2014
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o maskarze, która zaraz po Bourjois Twist up the volume skradła moje serce. Wcześniej tylko słyszałam o zachwytach na jej temat, ale jako że z Yves Rocher zdecydowanie wolę pielęgnację, kolorówkę jakoś omijałam. Teraz jednak przekonuję się, że tusz Sexy Pulp może od czasu do czasu gościć w mojej kosmetyczce już na długi czas.

Sexy Pulp otrzymałam do testów od Yves Rocher, jednak wtedy w użyciu miałam jeszcze wyżej wspomnianą maskarę i używanie jej przedłużałam jak długo tylko mogłam. W końcu jednak przyszedł czas na wymianę i miejsce Bourjois zajął Yves Rocher.
 
Czytaj więcej »

Dr Irena Eris, Provoke liqiud eyeliner pencil

sobota, 2 sierpnia 2014
Już wielokrotnie przekonałam się o tym jak wspaniałe są "Panie Eriski" - Magda i Ania. Ich ogromne paczki chyba u każdej z blogerek współpracujących z Dr Irena Eris przyprawiały o uczucie radości i kompletnego zaskoczenia ich ogromu.
Ale także i te mniejsze paczki pochodzące od Dr Irena Eris cieszą oko! Tak było z linerem z kolorówkowej linii marki - o nazwie Provoke. Od razu zaznaczam, że produkt ten jest zdecydowanie godny Waszej uwagi!


Czytaj więcej »




SZABLON BY: PANNA VEJJS.