Essie Dress to kilt

czwartek, 16 października 2014
Essie jak co roku, również i w tym wydała swoją jesienną kolekcję - Dress to kilt. Niestety i tym razem kolory są nieco wtórne, ale i tak przy odpowiednim ich zaprezentowaniu, lubię sobie popatrzeć na te kolory. Mi w udziale przypadły trzy kolory - Style Cartel (granat), Take it Outside (szary) i Fall in Line (zielony moro). Prawda, że typowo jesienne kolory? Czy Wam też na pierwszy rzut kojarzą się z płaszczami i swetrami?:)











STYLE CARTEL

Style Cartel to w moim odczuciu piękny, atramentowy kobalt, który po dwóch warstwach kryje całkowicie. Jedna warstwa to niestety za mało - kolor jest niejednolity, a emalia pozostawia smugi. Jednocześnie przypominam, że otrzymałam kolekcję w formule profesjonalnej, toteż emalie są dużo bardziej rzadsze niż formuła masowa i posiadają cienkie pędzelki. Trwałość - prawie 3 dni - w tym dniu niestety pojawiły się na paznokciach małe odpryski. I kolejny mankament - zmywanie. Lakier niestety barwi płytkę i skórki.





TAKE IT OUTSIDE

Kolor, za którym oglądać będzie się większość kobiet lubiących eleganckie odcienie wpadające nieco w beż i nieco w szarość. Moim zdaniem TIO to mieszanka Master Plan, Sand Tropez i Urban Jungle. Idealnie stopi się z szarymi, ciepłymi swetrami lub bardziej wyrazistymi kreacjami - TIO bowiem, zresztą jak chyba wszystkie kolory tej kolekcji, jest bardzo elegancki. Na moich paznokciach wytrzymał 4 dni z lekko startymi końcówkami. Zmywanie jest bezproblemowe, emalia nie barwi paznokci ani skórek.





FALL IN LINE

Początkowo lakier ten w buteleczce nie wzbudził mojego zainteresowania. Pomalowałam nim paznokcie tylko z powodu poczucia obowiązku, aby pokazać wszystkie lakiery jakie otrzymałam do testów. Jakie było moje zdziwienie, gdy stwierdziłam, ze na paznokciach jednak zyskuje na wartości! Ale tylko krótkich. Takie zielone szpony zupełnie nie trafiają w moje gusta. Właśnie - czy wspominałam już, że nie przepadam za kolorem zielonym, zwłaszcza na paznokciach? Tu jednak nie tyle mamy do czynienia z kolorem zielonym, ale z odcieniem ubrań moro. Moim zdaniem tak jak w przypadku dwóch pozostałych lakierów, lakier ten idealnie będzie pasował do ciepłych swetrów.
Niestety - już na drugi dzień po pomalowaniu odpadł mi cały płat lakieru... Zmywanie na szczęście bezproblemowe, bez farbowania skórek i paznokci.




Jak Wam podobają się trzej przedstawiciele jesiennej kolekcji Essie Dress to Kilt?
Macie swoich faworytów?

Buziaki,
Sylwia

104 komentarze:

  1. Granacik najwięcej mi się z tych podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba też, aczkolwiek każdy kolor ma coś w sobie :)

      Usuń
  2. całkiem fajny ten fall in line, ciekawe czy dobrze bym się czuła w takim kolorze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi by do Ciebie nawet taki pasował :) a jeśli masz wątpliwości, to czas się dowiedzieć! ;)

      Usuń
    2. kurczę, może i masz rację :P

      Usuń
  3. Cała kolekcja bardzo mi się podoba, zakupiłam nawet kostkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano proszę :D A który kolor jest Twoim faworytem?

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Całkowicie popieram :) Bardzo elegancki, aczkolwiek każdy z tych kolorów można zaliczyć do eleganckiego :)

      Usuń
  5. Pierwsze dwa bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jesteś amatorką zieleni na paznokciach?:)

      Usuń
  6. kolory są śliczne, szczególnie podoba mi się ten beżowo-szary i ciemny granat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie i ta zieleń zaskoczyła! Nigdy mnie takie kolory nie przyciągały, ale muszę przyznać,że do camelowego płaszcza, czy szarego/oliwkowego sweterka może fajnie wyglądać!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ja nie nazwałabym go ślicznym, bo za zielenią nie przepadam, ale ma coś w sobie zdecydowanie!

      Usuń
  8. musiałaś pokazywać Style Cartel? :P teraz mi się go będzie chciało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, dzień bez skuszenia Magdy alias unappreciated dniem straconym :D

      Usuń
    2. daję sobie bana na Twojego bloga :D

      Usuń
  9. Fall in line jest najciekawszy i chyba najmniej wtórny, też nie przepadam za zieleniami, ale w takiej wersji nawet do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że Fall in line jest chyba najciekawszy i mniej wtórny! Coś nowego wreszcie Essie wymyśliło, aczkolwiek nie do końca wpadającego w moje gusta :)

      Usuń
  10. Widzę, że i u Ciebie Style Cartel farbowal... Już myślałam że coś z moja miniaturją albo pazurami jest nie halo... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety granaty i niebieskości, zwłaszcza ciemne, to 95% szansy na farbowanie ;/

      Usuń
  11. Tylko ten ostatni jest bardziej wyróżniający się (ale dalej mnie nie powala), style cartel bardzo podobny do no more film. Nie wiem czy uda się Essie mnie już czymś zaskoczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również na kolana nie powalił, nie moja tonacja. Aczkolwiek jestem skłonna go ponosić do szarych swetrów :)

      Usuń
  12. A chęcią ukradłabym Ci szarości, bo są po prostu boskie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie cała kolekcja jest świetna. Mam jak na razie tylko mini kostkę, ale liczę że i reszta wpadnie w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszłoroczna jesienna też mi się podobała, więc trzymają fason :) Kolekcji nie nazwałabym może świetną, ale elegancji nie można jej odmówić ;)

      Usuń
  14. Granat najładniejszy, ale przyznam szczerze, że ta kolekcja mnie nie oczarowała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podoba, ale nie jest to tak przyspieszone bicie serca i chęć tworzenia peanów na jej cześć jak np. było przy Madison Ave-Hue lub Naughty Nautical ;)

      Usuń
  15. Szczerze mówiąc, ciężko mi wybrać faworyta. Wszystkie wygladają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomijając fakt, że wtórne te kolory wciąż to dla osób, które nie miały większej styczności z Essie, a lubią takie klasyki, kolekcja może być udana :)

      Usuń
  16. Najpiękniejszy jest ten granat, ale moro też się ciekawie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten ostatni to dla mnie też jest szary, tyle że z lekkimi (bardzo lekkimi :P) zielonymi nutami. ale najfajniejszy jest chyba ten jasny szary/beżowy, take it outside ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia, gdzie Ty tu widzisz szary :P chyba, że to kwestia ustawień monitora... zgodzę się z tym, że to taka przykurzona zieleń, ale na pewno nie szarość z zielonymi nurami :) Zdecydowanie więcej tu zieleni, przynajmniej u mnie no i w rzeczywistości :) ale możesz zapisać w kalendarzu ten dzień, kiedy stwierdziłam, że zieleń może być nawet ładna :P

      Usuń
  18. granat mi się podoba, ale cała kolekcja jakoś tak bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak właśnie może stwierdzić maniaczka Essie :D Cała kolekcja generalnie szału nie robi, ale dla osób, które większej styczności z Essie nie miały, może być bardzo elegancka :)

      Usuń
  19. Mi z tej kolekcji najbardziej podoba się czerwień i granat :) Take It Outside też wydaje się ciekawy, ale nie wiem czy dobrze by wyglądał na moich dłoniach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwieni niestety nie mam, więc nie mogę ocenić. Ale wydaje mi się, patrząc na swatche, że takie czerwienie już były. Co do TIO to zależy czy na Twoich dłoniach dobrze wyglądają szarości czy nie :)

      Usuń
  20. Podoba mi się Take It Outsitde :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zieleń wygląda zaskakująco korzystnie :) Ja mam teraz na paznokciach Dress To Kilt i uważam, że jest cudny :)

    Dzięki za porównanie TIO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wydaje Ci się, że taka czerwień już była? Niestety nie mam tej czerwieni, więc nie wiem jak wygląda na żywo.

      Spoko :) Aczkolwiek odcienie nie wyszły tak jakbym chciała, kolory troszkę przekłamało :(

      Usuń
  22. Style Cartel wygląda pięknie na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam zakupić kostkę i teraz żałuję trochę, że tego nie zrobiłam (chociaż z 2 strony kasa zaoszczędzone). Cała kolekcja bardzo mi się podoba, ale TIO jest królem. Taki kolor mogłabym nosić na paznokciach non stop.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jeszcze wciąż szansę na zakup kostki. A jeśli nie, to pełnowymiarowego lakieru;)

      Usuń
  24. wszystko już było.. ale nie dziwne bo Essie wypuściło już tyle kolorów, że trudno wymyślić im będzie coś zupełnie nowego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że marka wypuściła dużo kolorów to nie znaczy, że nie może mieć pomysłów na kolejne :) weźmy np. OPI czy Orly. Mają sporo podobnych kolorów do tych, które już u nich istnieją, ale wciąż starają sie zaskoczyć czymś nowym. Tutaj niestety Essie na razie się nie popisuje.

      Usuń
  25. Jestem fanką czerwonych lakierów :)

    http://zdrowotnieiradosnie.blogspot.com/2014/10/recenzja-pyn-do-demakijazu-oczu-nivea.html - zapraszam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mimo, że ta kolekcja składa się z bardzo oklepanych kolorków, takich, których odpowiedniki znajdziemy nie tylko w ofercie Essie, ale właściwie każdej innej marki, to jednak całkiem mi się podoba i chętnie kupiłabym wszystkie buteleczki z tej edycji. Mi ta kolekcja kojarzy się z pracą na jakimś stanowisku, gdzie wymagana jest elegancja, ale może nie taki stricte biznesowy styl. Każdy z tych kolorów mogłabym nosić do pracy i nie czułabym się źle, że mam zbyt krzykliwie pomalowane paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz całkowitą rację, Kasiu! Te lakiery to zebranie bardzo eleganckich odcieni. Myślę nawet, że jeśli ktoś nie miał zbyt często do czynienia z Essie, może być oczarowany :)

      Usuń
  27. Niebieskości nie lubię, szaraczek wygląda ciekawie, a z zielenią bywa u mnie różnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko, zwięźle i na temat :D U mnie z zielenią bywa tak, że raczej jej nie ma ;) a tu zdziwienie, bo jest nawet ok!

      Usuń
  28. Mi z tej kolekcji w oko wpadły właśnie dwa pozostałe - czerwień i brąz. Reszta oczywiście też ciekawa bo bardzo lubię Essie jako takie, ale to już do podziwiania u kogoś, sama bym ich u siebie nie czuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ich nie posiadam, ale wydają mi się podobne do tego co już mam.

      Usuń
  29. beżowa szarość, środkowy lakier najbardziej mi się spodobał choć kiedyś zupełnie nie lubiłam takich kolorów, kobieta zmienną jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak kiedyś miałam z czerwienią - zupełnie do mnie nie przemawiała, a teraz potrafię zachwycać się różnymi odcieniami :)

      Usuń
  30. Ciągle zastanawiam się nad zakupem Take it Outside, ale jakoś nie potrafię podjąć decyzji ;]

    OdpowiedzUsuń
  31. Granat urzekł mnie najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz granaty czy po prostu ten Cię urzekł?:)

      Usuń
  32. Granat podoba mi się bardzo.
    I najprawdopodobniej się skuszę, gdyż poszukuję takiego koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak to bardzo polecam :) Ale uczulam, że barwi płytkę oraz skórki. Jeśli szukasz czegoś ciemniejszego to lepszy będzie After School Boy Blazer :)

      Usuń
  33. Pierwszy i drugi kolorek bardzo mi się podobają :)
    Co prawda grantów mam kilka ale pewnie znając siebie i ten bym przygarnęła, ale tak szczerze powiedziawszy to z chęcią zaopatrzyłabym się we wszystkie lakiery z tej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  34. Take it Outside wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, wpadł w oko wielu dziewczynom. Prawdziwy przystojniak!

      Usuń
  35. Style Cartel jest piękny. Fall in Line też w sumie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fall in line jest bardzo niespotykany, ale nie umiem określić czy tak naprawdę mi się podoba. Jest ciekawy, mogłabym go nosić i fajnie wyglądałby do szarego swetra, ale... Sama nie wiem :)

      Usuń
  36. Faktycznie kolory nieco wtórne, moim zdaniem szału nie ma. Nie da się ukryć, będą pięknie się komponowały z jesiennymi swetrami, ale mojego serca nie skradły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. TAKE IT OUTSIDE bardzo przypadł mi do gustu ;) Taki spokojny, klasyczny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajne kolory :) Ostatnio polubiłam szarości i najbardziej z całej kolekcji podoba mi się ten szaraczek <3 mam Master Plan, ale właśnie szukam czegoś jaśniejszego ;) A zielony zupełnie nie w moim stylu, też nie przepadam za tym kolorem... :D Niebieski też fajny, ale jakoś mam do niego stosunek obojętny ;P

    OdpowiedzUsuń
  39. w sumie faktycznie nic odkrywczego, ale szary i granat bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  40. kusi mnie zakup take it outside i dress to kilt...

    OdpowiedzUsuń
  41. Zakochałam się w TAKE IT OUTSIDE

    OdpowiedzUsuń
  42. ten granatowy prześliczny, pooluje na taki kolor!;)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  43. ostatnie dwa sa naprawde piekne! no i jeszcze ten czerwony wyglada bardzo zachecajaco))

    OdpowiedzUsuń
  44. Mi najbardziej do tu przypadł granat :]

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne kolory, aż miło popatrzeć, wszystkie mi się podobają, ale ta zieleń jakoś to mnie woła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. essiaki takie ładne jak zawsze :) Take it outside jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  47. ach te Essie
    zawsze coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jejjjuuu wszystkie takie piękne, że nie wiem na które bym się w pierwszej kolejności rzuciła :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mnie podobają się wszystkie, w sumie cała kolekcja jest bardzo w porządku, mimo że niektóre kolory są powtarzalne :) Jednak tylko kilka sztuk zainteresowało mnie na tyle, by je kupić. Take It Outside będzie mój, wiedziałam to już wcześniej, a teraz, kiedy widzę, jak ma się do Chinchilly, nie ma innej drogi :D No i Style Cartel... Już byłam bliska rezygnacji z tego zakupu, a teraz znów chcę go mieć :D Piękny jest ten granacik i chyba właśnie taki, jaki chciałam, aby był - mocno atramentowy, nie za jasny, nie za ciemny i taki... żelkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Granat piękny, podoba mi się też zieleń, choć podobnie jak ty nie przepadam z zielenią na paznokciach. I też mam takie kolory, które podobają mi się bardziej na krótkich pazurkach. Na przykład czerń :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.