Nowości z maja

niedziela, 15 czerwca 2014
Tak, tak, mamy połowę miesiąca, a ja dopiero zauważyłam, że zakupy majowe powinnam pokazać Wam już daaawno! Ale nie przedłużajmy, zaraz będziecie po ;)




Żele Balea z nowej kolekcji oraz lakier Essence trafiły do mnie dzięki Aalimce, która będąc u rodziców, czmychała do DMu w poszukiwaniu ładnych kąsków :) Żeli Balea nigdy dość - zdecydowanie żałuję, że tej marki nie ma w PL!


O nawilżającym kremie Iwostin wypowiadałam się już TU. Jeśli jeszcze nie czytałyście tego posta, a jesteście zainteresowane, to zapraszam.
Krem do stóp The Body Shop z konopią kupiłam jako uzupełnienie moich kurczących się zapasów z tej kategorii. Krem do rąk, który miałam okazję testować dzięki mojej koleżance ze studiów, przypadł mi do gustu, a dodatkowo zachęcona opiniami Gosi, postanowiłam kupić wersję do stóp. Przy okazji trafiłam na dość dobrą promocję, ale niestety nie pamiętam już jaką :(


Jak zwykle mogę liczyć na nowości od Yves Rocher. Tym razem wśród nich była mgiełka, perfumy o zapachu zielonej herbatki (nawiasem mówiąc, kończy mi się Elizaberh Arden Green Tea, więc będę mieć idealny zamiennik) oraz tusz do rzęs Sexy Pulp.


Dostałam również trzy lakiery Pupy. jeden z nich pokazywałam TU. Reszta wkrótce.


Widzicie tę pięknotkę po lewej? Wreszcie trafiła do mnie Zoya Payton! Kolejne piękności to Models Own z neonowej kolekcji Polish for Tans. Zdecydowałam się na Shades i Beach Bag. Ostatni lakier na zdjęciu to OPI Vodka & Caviar, o którym tyle dobrego opowiedziała mi Megdil. Potwierdzam jej słowa - to chyba najpiękniejsza czerwień jaką widziałam, a w czerwieniach OPI nie ma sobie równych :)


I stały punkt programu, czyli Essie. Tym razem od lewej Van d' go, który zamówiła mi Karotka, Boxer Shorts (to samo co w przypadku Van d' go :P) i Aperitif, który bardzo spodobał mi się na dłoniach przyjaciółki. Czy wspominałam już, że mam ostatnio fazę na czerwienie?:D


Moje macowe, małe chciejstwa powoli się spełniają... ;) Od rodziców na Dzień Dziecka (taaak, a co!) dostałam m.in. błyszczyk Mac Dazzlleglass Baby Sparks, który wprost przepięknie mieni się na ustach, a sama sprawiłam sobie szminkę Creme d' nude, którą wkrótce zobaczycie na blogu. Mam ją już obfoconą, więc to kwestia dni kiedy ją pokażę :)

Przyznacie chyba, że dzielnie się trzymam z zakupami co miesiąc? 
<pochwalcie mnie no, pochwalcie! plis plis plis:P > - żart oczywiście ;)

Buźka,
Sylwia


Na koniec zapraszam Was na mojego fan page'a. Nie wiem jakim cudem, ale okazało się, że już wcześniej miałam krem Iwostinu - Sensitia. Więc jeśli jesteście go ciekawe (możecie poczytać o nim u mnie na blogu), zachęcam do startowania w rozdaniu. W linku macie napisane wszystko, co trzeba zrobić. Powodzenia!



131 komentarzy:

  1. O rany ile tego! Ta czerwień z O.P.I mnie zachwyciła. Co za głębia! Zoya i Essie też niczego sobie :)
    Ja też żałuję, że nie ma Balei w Polsce. Wszyscy ją chwalą, a ja nie mam okazji się o tym przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić Baleęę przez internet :) Warto szukać też w sklepach z niemiecką chemią.

      Usuń
  2. Bardzo lubię ten tusz z Yves Rocher :)
    Początkowo przerażała mnie ta duża szczoteczka, ale przyzwyczaiłam się.
    Kwestia wprawy :) Efekt jaki funduje jest świetny :)

    Podoba mi się ten błyszczyk z MAC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? W takim razie może i mi przypadnie do gustu :) Ja przyzwyczaiłam się do tych silikonowych szczoteczek, zobaczymy jaki będzie mój powrót do tych większych ;)

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o Vodka&Caviar to ten kolor zagościł i u mnie dzięki Megdil :) essiaki cudne <3 Krem do rąk Hemp z TBS mam aktualnie i bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach ta Megdil, kusicielka! :D A znalazłaś go dość łatwo? Ja miałam trudności. Kiedyś krem do rąk pewnie też kupie, już druga osoba mówi mi, że dobry :)

      Usuń
  4. Lakiery prześliczne, U Ciebie musi cudownie pachnieć tą baleą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie aż tak zapach tego żelu się nie unosi. Bardziej Bath&Body Works :)

      Usuń
  5. lakiery pupa wyglądają bardzo ekskluzywnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A buteleczki rzeczywiście nie są złe, aczkolwiek ja nie lubię tak opływowych kształtów w butelkach lakierów do paznokci ;)

      Usuń
  6. Oj, błyszczyk MAC wygląda cudnie :-) czekam na prezentację szminki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szminka powinna być już dziś, błyszczyk pewnie też za jakiś czas znajdzie swoje miejsce na blogu :)

      Usuń
  7. Widzę jeden z moich ulubionych tuszów do rzęs ;) Sexy Pulp super się u mnie sprawdzał.
    Bardzo jestem ciekawa szminki MAC na zdjęciach. Wygooglowałam sobie swatche i wydaje się być bardzo delikatna, idealna na dzień. Ja sobie ostatnio kupiłam Coral Bliss i też jest jaśniutka, tyle że bardziej... koralowa, jak nazwa wskazuje ;) Ciekawi mnie, na ile Coral Bliss jest podobna do Creme d' nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Już druga osoba chwali ten tusz! Zatem może nie będę zawiedziona używając go ;)
      Post o szmince będzie dziś, natomiast Coral Bliss zazdroszczę! Sama chętnie skusiłabym się na nią :) Coral Bliss moim zdaniem jest zupełnie inna niż Creme d' nude. Ta pierwsza jest wyraźnie koralowa, natomiast Creme to typowy nude, co prawda lekko wpadający niekiedy w brzoskwinke:)

      Usuń
  8. Wszystko fajnie się prezentuje, tylko czemu ja nie znam jeszcze limitowanej wersji Balea? :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego to ja nie wiem :D
      Również pozdrawiam Cię, Kamyczku ;)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, jednak miło by było, gdybyś zamiast robić sobie reklamę, przeczytała i skomentowała posta.Po to są właśnie komentarze pod postami.

      Usuń
  10. Same wspaniałości !! : ) I Balea ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zakupy, ja oczywiście zawiesiłam oczy na lakierach ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne nowości:) Ciekawi mnie krem do stóp TBS, nawet nie wiedziałam, że mają taki w ofercie:) Czekam też na prezentację pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu jeszcze nie zaczęłam testować, więc na recenzję będzie trzeba trochę poczekać :)

      Usuń
  13. Kolory lakierów są świetne! A kremem z TBS mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak dobrze nawilża jak krem do rąk, to już jestem zadowolona ;)

      Usuń
  14. świetne nowości :) Jeszcze nie miałam kosmetyków Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała możliwość, koniecznie wypróbuj!

      Usuń
  15. spodziewałam się postu tasiemca :D a tu tak mało! ale za to same fajne rzeczy ;) wszystkie 4 żele z Balea mam i jestem w trakcie zużywania - bardzo je lubię i też bardzo żałuję, że nie ma do nich dostępu w Polsce. no i czekam na prezentację pozostałych lakierów z Pupa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zaskoczyłam Cię, co?:D To chyba na Twoim blogu zobaczyłam pierwszy raz, że jest już dostępna nowa limitka :) Lakiery Pupy będą nie długo :)

      Usuń
  16. Oczywiście lakiery podobają mi się najbardziej :) Widzę Cię w lakierach PUPA :D Mam ochotę na Essie Boxer Shorts - piekny kolor :) Jakby Ci się znudził to wiesz, że masz się zgłosić do Twojej stałej klientki wyprzedażowej :D w ogóle chyba powinnaś mi wyrobić kartę Słatego Klienta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha w lakierach PUPA :D Wiedziałam, że Ci się spodoba :D Jest w Twoim stylu. Dobra, w razie czego będę pamiętać! A kart Stałego Klienta jeszcze nie mamy, prosimy monitorować fan page bloga :D:D

      Usuń
  17. Zazdroszczę takich zdobyczy :))

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne lakiery :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę, nie zwróciłam nigdy wcześniej uwagi na perfumy od YR o zapachu zielonej herbaty - jedna z moich ulubionych nut w zapachach :D Muszę poszperać w ich sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest taka typowa zielona herbata. Obwąchaj w sklepie :)

      Usuń
  20. całkiem rozsądne ilość zakupów :) Piękne Essiaki, szczególne Van d' go :) Zazdroszczę żeli z Balei, ten arbuzowy tak mnie kusi... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam spory zapas żeli z Balei i również ubolewam nad ich brakiem w polskich drogeriach ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jeszcze w zapasach trochę tych żeli :D

      Usuń
  22. Same wspaniałości :) Widząc w blogrollu, że dodałaś post z nowościami od razu pomyślałam, że pojawią się tu lakier Essie i nie pomyliłam się :D Też żałuję, że nie ma u nas kosmetyków Balea i Alverde, ale w sumie pewnie wtedy nie byłyby one tak pożądane, bo wiadomo, że to co trudno dostępne to bardziej kuszące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, powoli staję się już zbyt przewidywalna :D Wesz, możliwe, że masz rację. Jeśli nie ma czegoś w zasięgu ręki, to jakoś jest bardziej pożądane, nowe...:)

      Usuń
  23. Co to za mgiełka z YR? Do pielęgnacji twarzy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zwyczajna mgiełka do ciała:)

      Usuń
  24. Tak, tak, grzeczna dziewczynka:)
    pokaż pomadkę Maca szybciutko:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie zamówiłam krem do rąk TBS z konopią i ciekawa jestem jaki będzie w działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne nowości i jak zwykle piękne lakiery. Melonowy żel Balea też ostatnio capnęłam do koszyka, teraz żałuję że tylko jeden. Nowy zapach YR koniecznie muszę obwąchać, uwielbiam tego typu nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz nie daleko DM czy capnęłaś do wirtualnego koszyka?:)

      Usuń
    2. Wirtualnego, niestety ;)

      Usuń
    3. Ja z kolei staram się korzystać z dobroci innych i przy okazji prosić ich o przysługę. Taką dobrą duszą jest Aalimka, a jako że spotykamy się od czasu do czasu, to nie muszę posiłkować się internetem :) Natomiast jak zapasy Balea kończą mi się, to poprzestaję na innych żelach zdobytych w PL :)

      Usuń
  27. Lakiery <3 Payton jest obłędna i trochę żałuję, że jej nie kupiłam, gdy była bez trudu dostępna. Cieszę się, że Vodka&Caviar Ciebie też zauroczyła (zauroczył? zauroczyli? ;P). I bardzo dobrze, że Cię na czerwienie wzięło! To kolor na każdą okazję, dodaje szyku, elegancji i podkreśla kobiecość- nic, tylko nosić :P
    Na pokaz MACzkowej pomadki już czekam :) Wkręciłam się w te ich szminki i to całkiem konkretnie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, zapomniałam dodać, że trzymasz się dzielnie :D Jak sięgam pamięcią do Twoich minionych zakupowych postów, to co pokazujesz teraz, to pikuś :P

      Usuń
    2. Myślę, że jeszcze będziesz miała okazję kupić Payton. Możesz chociażby poszukać w sklepach internetowych, powinna być też na targach jesiennych. Hehe, widzę, że popierasz moje zapatrzenie w czerwienie :D Aczkolwiek obecnie rzuciło mi się na pastele, ale o czerwieni nie zapominam :D
      Megdil, czyżbyś kupiła kolejną pomadkę, o której nie wiem?:D Creme d' nude będzie dziś :)

      Usuń
  28. O, ta mgiełka z YR brzmi ciekawie, dawno się nie rozglądałam w ich asortymencie, a bardzo sklep lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze jej nie używałam, więc nie wiem czy polecam czy nie, ale podejrzewam, że mgiełka jak mgiełka ;)

      Usuń
  29. Cudne lakiery - najładniejsza Zoya , błyszczyk też mi się podoba .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoya rzeczyiście jest bardzo urokliwa :)

      Usuń
  30. Świetne nowości :-) Czekam na prezentację Creme d`nude :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. zazdroszczę szminki z Maca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś i Ty jakąś sobie sprawiła :)

      Usuń
  32. Ooo, pokaż MACa! Na pewno jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  33. Grafika na opakowaniach Balea jest przesłodka :))) Wszystkie jak jeden kojarzą mi się z gumą do żucia, nie wiem, no takie skojarzenie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ja też mam takie skojarzenie :)

      Usuń
  34. W lipcu jadę do Pragi i mam zamiar w końcu kupić sobie coś marki BALEA i wypróbować na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to będzie buszowanie! :D Wypróbuj też Alverde :)

      Usuń
  35. Lakiery to ja bym wszystkie chciała!

    OdpowiedzUsuń
  36. pierwsze dwie balee mam i ładniutko pachną ale jak patrze na ten arbuzowy to mmm :) usnęłabym w wannie w takim zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej w prysznicu, bo to żele :D Ale na stojąco nie polecam ;)

      Usuń
  37. Lakiery z Essie są cudowne! Ciągle sobie obiecuję, że w końcu się skuszę na jakieś kolory, jednak cena mnie trochę odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ kochana CoconutLime! Przecież Essie można znaleźć za naprawdę niewielką cenę w internecie :) Wystarczy poszukać ;)

      Usuń
  38. Sylwio, ja Cię chwalę :)) Bardzo dzielnie się trzymasz z zakupami ;)
    Lakiery, lakiery... piękne - a Zoyka to już w ogóle <3
    No i błyszczyk z Mac'a śliczny. Że też moi rodzice już mi nie robią prezentów na dzień dziecka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ruda! Staram się :D
      Hehe, moi ciągle widzą we mnie swojego dzieciaczka ;))

      Usuń
  39. Ojooj laaaakiery! Wszystkie świetne, cudowne i piękne! :)))
    ja też lubię czerwienie na paznokciach, uniwersalne i ponadczasowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziak, chyba dawno nie było u Ciebie Essie, co?:D

      Usuń
    2. Prawda! :D aktualnie zastanawiam się nad pozbyciem się kilku sztuk, bo jakoś mi z nimi nie po drodze. O ironio, dzisiaj odczułam brak czarnego Essiaka (pomalowałam pazurki czarnym, przedpotopowym Inglotem, który po prostu chyba się już przeterminował i się nie sprawdza.) Nie wiesz nic o żadnych promocjach? :DD

      Usuń
    3. No wiesz co:D A jakich Essie chcesz się pozbyć? ;>
      Haha, a podobno Ingloty się nie starzeją... A gucio! :D Pewnie chciałabyś zaopatrzyć się w Licorice? Niestety nie wiem nic :( Nie dawno były promo w Hebe i SP, więc pewnie tak szybko nie dadzą... A próbowałaś na Allegro lub nocance?

      Usuń
    4. No właśnie ten Inglot ma chyba 10lat, dlatego mu wybaczam, chociaż do tej pory sama twierdziłam, że się nie starzeją :D
      planuję pożegnać się z Vanity Fairest, Ole Caliente, Cascade Cool i zastanawiam się nad Sole Mate i Fiji (nie mogę dostrzec jego fenomenu :D)

      Właśnie o Licorice mi chodzi :) ponoć już pierwsza warstwa wygląda super :) szukałam online, ale dodając koszt przesyłki wyjdzie podobnie więc chyba przejdę się do Hebe i capnę go w regularnej cenie :)

      Usuń
  40. Ale dobroci! :) Mam ten żel arbuzowy z Balei - pachnie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba on przypadł mi najbardziej do gustu :)

      Usuń
  41. Ale cudowne kolory lakierów! Pokazuj, pokazuj!

    OdpowiedzUsuń
  42. BOZE NA WIDOK TYCH KOLOROW PRAWIE SIE ROZPLYNELAM.Balea dobrze znam bo mam sklep pod nosem i cenie sobie ich jakosc oraz dostepna cene.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Lakiery Pupa i Models Own wpadły mi w oko :) Czekam na prezentacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden lakier Pupa nie długo powinien być, a Models Own wylądują na paznokciach pewnie jak tylko wreszcie zacznie się ładna, ciepła pogoda ;)

      Usuń
  44. Żele Balea chętnie bym przygarnęła :) Piękne kolory lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszą pięknie pachnieć!
    http://przystannatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. raj dla oczu :))
    u mnie już ostatnie dni urodzinowego Konkursu, byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)) mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html Serdecznie zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Lakiery i MAC <333 ale najbardziej to Ci zazdroszcze vodka&caviar i bede baaardzo czekac na prezentację :> sama czaje się na tego OPIka zapewne na jesień znowu mnie weźmie :P podsycisz troche moje pożądanie :>

    A ja Cie pochwale, w tym miesiacu, a co! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Ty też zostałaś na niego skuszona przez Megdil?;> Akurat na jesieni możesz wybrać się na targi kosmetyczne, może tam go znajdziesz :)

      Ooo, dziękuję :*

      Usuń
  48. Piękne kolory lakierów wybrałaś :) Wszystkie mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy Elle, że chyba mamy podobny lakierowy gust! ;)

      Usuń
  49. Zastanawiam się czemu żele pod prysznic Balea są tak bardzo popularne w blogosferze, nie miałam okazji ich wypróbować, byłam w sklepie z niemieckimi produktami i nic.. :( A przez neta nie będę kupować specjalnie żelu :)
    Pomogłabyś mi jakoś go dostać? ;) Mają taka egzotyczną etykietke , przyciąga uwage i kusi do zakupu ;D

    P.S. Za żelem mango mambo kryje sie fajny Mis < 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie dlatego są takie popularne, bo nie można ich dostać w PL ;) Wiesz, takie pożądanie wywołane tym, czego mieć nie można. Mają cudne zapachy, ale sama nie wiem czy np. Isana też nie ma wielu fajnych ;) Ja niestety Ci nie pomogę, bo sama żele kupowałam albo podczas pobytu za granicą albo dzięki dobrym duszom :)

      A miś to od Piotrka, mam go juz 4 lata :)

      Usuń
    2. Hm, skoro tak mówisz to nie będę tak polować na niego ;) Albo jak po prostu zobacze go w innym sklepie niemieckim to go kupię lub jak będę zagranicą ;D.

      Usuń
  50. Sporo tego się nazbierało! A lakiery z Pupy mają piękne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jednak dużo mniej niż kiedyś... ;)

      Usuń
  51. Odpowiedzi
    1. Chyba nie długo pokażę ją z bliska :) Aczkolwiek kolor raczej na jesień... Pomyślę jeszcze ;)

      Usuń
  52. Świetne nowości :) Lakiery Models Own są przepiękne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lakiery MO czaiłam się długo, długo, a jeszcze nie miałam ich na paznokciach ;)

      Usuń
  53. Wspaniałe zakupy, i zazdroszczę mocno OPIka.

    A jak ma się Aperitif do Vodki, czy to nie są "dupy"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Ty Mania nie masz tego OPI?:O

      Wiesz co, zapewne w pewnym sensie tak, aczkolwiek Aperitif ma w sobie więcej pomarańczowych tonów i jest nieco jaśniejszy. Postaram się nie długo je porównać.

      Usuń
    2. No wyobraź sobie, że go nie mam a bardzo bym mieć chciała, ale to trudno dostępna bestia:( Ale jakby Ci jednak nie przypasował to koniecznie daj znać:)

      Czekam zatem na porównanie:)

      Usuń
  54. Fajne nowości.
    OPI zapowiada się bardzo interesująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne niebawem doczeka się prezentacji na blogu :)

      Usuń
  55. Te pupowe lakiery są naprawdę piękne :) Podobają mi się te ich drobniutkie buteleczki, chyba mimo drobnych trudności z aplikacją skuszę się na jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie nie do końca podoba się ich kształt, ale same w sobie te lakiery są dość ciekawe, muszę przyznać :)

      Usuń
  56. Beach Bag mi się marzy! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.