Essie Lady Like

Dziś kontynuujemy zapełnianie linkami mojej zakładki Essie ;) A do tablicy przywołujemy jeden z niewielu kolorów nude w kolekcji Essie, czyli Lady Like. Porównać go można do Golden Rose With Protein 264, więc jeśli nie odważycie się kupić Essie, to macie dobry, tańszy zamiennik, aczkolwiek to zależy od światła - nie raz Lady like wpada bardziej w fiolet niż wspomniana 264.




OPAKOWANIE: charakterystyczne dla lakierów Essie: szklane, mieszczące 13,5 ml emalii, z wytłoczonym napisem "essie", zakończone białą zakrętką kryjącą w sobie, w tym wypadku szeroki pędzelek. Czy wspominałam już, że jestem zakochana w kształcie tych buteleczek? Moim zdaniem są idealne.

KOLOR: Lady like to moim zdaniem typowy nudziak lekko idący w stronę przybrudzonego różu, niekiedy fioletu, w słońcu natomiast zmieniający nieco swój odcień w kawowy, co zresztą zobaczycie później na zdjęciach. Moim zdaniem odcień jest bardzo uniwersalny, ja sama miałam na te odcienie "fazę" ze dwa lata temu - mogłam je nosić non stop. Idealnie nadają się do pracy, jeśli nie możemy nosić krzykliwych kolorów.


KONSYSTENCJA: typowo kremowa, taka, jakie lubię w Essie. Moim zdaniem z tą konsystencją najlepiej współpracuje się mając na podorędziu egzemplarz z szerokim pędzelkiem. Nie wylewa się na skórki, ale niestety już po raz drugi zauważyłam fakt, że konsystencja ta jest podatna na bąblowanie. Ostatnio zdarzyło mi się to w lakierze Chinchilly. Ale spokojnie, tylko w momencie kiedy Wasz top coat jest już na wykończeniu i robi się, przepraszam za słowo - "glutowaty". Poza tym emalia nie rozlewa się na skórki.

KRYCIE: lakier bardzo dobrze kryje po dwóch warstwach. Nie widać żadnych prześwitów.

TRWAŁOŚĆ: standardowe u mnie, 3 dni.


 ZMYWANIE: całkowicie bezproblemowe.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: ten odcień z łatwością znajdziecie stacjonarnie w szafach Essie (Hebe, Super-Pharm), polecam polować na promocje. Dość tanio widziałam ten odcień kiedyś na Allegro, więc tam też warto zajrzeć. Troszkę drożej znajdziecie go na negozio.pl.




W słońcu:









Czekam na Wasze opinie dotyczące koloru. Podoba się? Jaki w ogóle macie stosunek do lakierów "nude"?

S.

78 komentarzy:

  1. Uwielbiam nudziaki, bardzo podoba mi się ten Twój. Moim ulubieńcem jest GR 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam go na paznokciach :). Odkąd go kupiłam praktycznie cały czas nim maluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest piękny i od dawna jest na mojej essiakowej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Patrząc na swatche w internecie wydaje mi się podobny do p2 Volume Gloss Business Woman, ale jaśniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się chyba nigdy nie przekonam do takich kolorów :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny nudziak, choć osobiście nie mam żadnego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Klasyka zawsze na topie. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie takiego koloru szukam! Jest idealny! Bez problemu dobieram sobie pastelowe, mleczne róże, zgrywające się z moją karnacją, ale jeśli chodzi o odcień nude, to zawsze wydawały mi się za ciepłe lub za sine. A tu proszę, ten wygląda jak stworzony dla mnie! I te krycie, super! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam nudziakowe kolory na paznokciach i ten także mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj ładny ładny, a ja tak lubię nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nudziaki na pazurach - fajna sprawa :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem na tak! :)
    Piękne zdjęcia mu zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba, aż dziwne że nie mam żadnego 'nudnego' lakieru w swoich małych zbiorkach, może się skuszę na ten z GR. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie się bardzo podoba.
    Wydaje się być trochę podobny do Sand Tropez.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeden z moich ulubionych odcieni, noszę go bardzo bardzo często i chyba nigdy mi się nie znudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż zacytuje wypowiedź z kabaretu ' o to to tatooooo, to to! ' no cudny, lekko różowy nudziak! Uwielbiam takie odcienie. Muszę go sobie zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie kolory bardzo lubię. Klasyczne, delikatne...
    Tego typu kolory mam zarezerwowane głównie do pracy właśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor bardzo ładny. Taki naturalny :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo delikatny, ponadczasowy kolor. Jak dla mnie zdecydowanie za delikatny, za klasyczny. Wolę rzucające sie w oczy błyskotki.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten odpowiednik z GR :) kolor Essiaczka rzeczywiście prawie taki sam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o nie, nie mój kolor, nie przepadam za nudziakami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale przyjemniaczek, nie zwróciłam nigdy na niego uwagi! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczny kolor. lubię takie burasy, najlepsze lakiery:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio mam manię na takie kolory ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj przepiękny nudziak, idealny wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie prezentuje się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również jestem zakochana w opakowaniach Essie:) piękny kolor i ładnie wygląda na Twoich pazurkach, ale mimo, że podobają mi się nudziaki, to u mnie nie wyglądają ładnie. Mam lekko różowawy odcień skóry i nie czuję się najlepiej z takim kolorem na dłoniach. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Czasami lubie takie nudziaki dla odmiany :) Ostatnio szukam jakiegoś tylko bardziej w brzoskwinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor bardzo mój! Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo-bardzo ladny kolor!!!! zdecydowanie uwielbiam takie kolorki!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. piekny, kocham takie nudziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ładny kolorek, taki do wszystkiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lady Like jest przepięknym lakierem i bardzo długo za mną chodził. Przed zakupem powstrzymuje mnie posiadanie dwóch stosunkowo podobnych odcieni z OPI, na pewno nie są takie same i mogłabym pokusić się o kolejny nabytek, zwłaszcza, że uwielbiam lakiery nude, lecz mimo wszystko, odpuszczam. U Ciebie wygląda zabójczo, ten delikatny przebłysk przybrudzonego fioletu ... <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś go bardzo lubiłam, a ostatnio odszedł w zapomnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne kremowe wykończenie daje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kolor jest boski! :) uwielbiam tak naturalnie wyglądające paznokcie, zawsze pasują, na każdą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kurcze strasznie zlewa się z kolorem palców, albo ja mam takie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ładny jest...
    Ja aktualnie na paznokciach mam Bikini so teeny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękny kolor !!! Muszę się w niego zaopatrzyć :) Buziaki kochana xxx

    OdpowiedzUsuń
  40. Chcialam dopowiedziec, ze lakiery Essie maja 13,5 ml a nie 15ml, tak jak piszesz :) nawet na jednym zdjeciu widac taki napis na zakretce.

    a kolor bardzo ladny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście! Nie wiem czemu ciągle mi się to myli. Dziękuję za zwrócenie uwagi i już to poprawiam :)

      Usuń
    2. Myli Ci się dlatego, że kiedyś wersja drogeryjna również miała 15ml, ale od pewnego czasu jest to już 13,5 ml. Natomiast wersja profesjonalna została przy większej pojemności :)

      Usuń
  41. Ostatnio coraz bardziej się przekonuję do lakierów nude, których kiedyś nie lubiłam ;) Ten prezentuję się super!

    OdpowiedzUsuń
  42. kolorek świetny,daje bardzo ładny i naturalny efekt,trudno jest nim sobie zrobić krzywdę:-)

    OdpowiedzUsuń
  43. ale ładny kolor, ja ostatnio coraz częściej maluję pazurki stonowanymi kolorkami, a własnie zaraz biorę się za szary :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Idealny kolor na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo stonowany i delikatny. Fajny na każda okazję.

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię nudziaki, ale ostatnio stosuję tylko bezbarwne, bo nie mogę zapuścić pazurów :/

    OdpowiedzUsuń
  47. Jakoś nigdy nie zainteresował mnie ten kolor, gdy kupowałam jakiegoś essie, ale wygląda bardzo ładnie, interesująco :) Choć ostatnio na moich paznokciach gości hybryda lub odżywka, jeśli wrócę do zwykłych lakierów, to na pewno kupię lady like :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Kochana, pytałaś u mnie czy płynem Hipp można puszczać bańki - dokładnie tak! Ma w środku tą "łopatkę" do robienia baniek! ♥

    OdpowiedzUsuń
  49. Nudziaki to nie moje kolory, aczkolwiek kupiłam kilka i używam ich raz od wielkiego dzwonu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo mi się ten kolor podoba! Ostatnio miałam go na paznokciach w jakiejś konfiguracji z innymi Essie i byłam nim urzeczona! Ostatnio znowu mam ochotę na takie nudziakowe odcienie, co zresztą widziałaś po moich targowych zakupach :D

    A co do podobieństwa do GR 264, to mi kojarzył się on zawsze bardziej z Essie Eternal Optimist, ale może Lady Like, to faktycznie bardziej trafne porównanie :)

    OdpowiedzUsuń