O chusteczkach z płynem micelarnym i kwadratowych płatkach kosmetycznych Cleanic

Jakiś czas temu Pani Basia z Cleanic podesłała mi nowości marki. Moim zdaniem akurat jeden z prezentowanych produktów nie jest nowością, ponieważ chusteczki z płynem micelarnym w tym opakowaniu kupowałam już dawno i zabierałam ze sobą na wyjazdy. Ostatnio żadnego wyjazdu nie miałam (dopiero teraz jestem na nartach), ale postanowiłam, że wrażeniami z używania chusteczek mogę się już z Wami podzielić z racji tego, że produkt jest mi już znany. 
Drugi produkt, który opiszę to dla mnie nowość - płatki kosmetyczne, ale w takim większym wydaniu :)



Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym


Otrzymałam wersję 20 sztuk + 25 % gratis (czyli 25 sztuk). Chusteczki te mają za zadanie oczyszczać, odświeżać, a przede wszystkim usuwać makijaż, nawet ten wodoodporny i mocniejszy. Zawierają specjalną formułę Micellar Liquid z prowitaminą B5 i alantoiną. Źródło: www.cleanic.com

SKŁAD: Aqua, Polysorbate 20, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Betaine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Lactic Acid.

Aqua
Polysorbate 20 - umożliwia powstanie emulsji.
Glycerin - humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywnośći wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów.
Panthenol - hydrofilowa substancja nawilżająca. Substancja aktywna, wywołuje efekt  kosmetyczny  na skórę,: działanie przeciwzapalne, przyspiesza procesy regeneracji naskórka.
Allantoin - działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga prcesy regeneracji i odbudowy naskórka, stymuluje proces gojenia się ran. Działa silnie nawilżająco, przez co wywołuje uczucie gładkości na skórze.
Betaine - humektant - substancja zapobiegająca wysychaniu kosmetyku.
Phenoxyethanol - konserwant.
Ethylhexylglycerin - konserwant.
Sodium Benzoate - konserwant.
Potassium Sorbate - konserwant.
Parfum
Lactic Acid - kwas mlekowy. Substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka.

W składzie widzimy dość wysoko glicerynę, co może się niektórym nie spodobać. Jest natomiast pantenol i alantoina, które mają za zadanie łagodzić. I niestety masa konserwantów. Nie wiem skąd aż tyle w chusteczkach i zastanawiam się czy aż tyle jest potrzebnych.

OPAKOWANIE: chusteczki znajdują się w foliowanym? opakowaniu z plastikowym wieczkiem. Osobiście uważam, że takie rozwiązanie jest bardzo dobre, ponieważ przy zaklejanym opakowaniu często klej tracił na mocy, a chusteczki wysychały. 

KOLOR: biały.

KONSYSTENCJA: chusteczka jest w dotyku delikatna i dość cienka.

WYDAJNOŚĆ: 25 sztuk chusteczek spokojnie wystarczy Wam na 25 razy usuwania makijażu. Mi wystarczy zawsze jedna przy codziennym demakijażu.

DZIAŁANIE: jedna chusteczka - na jeden demakijaż. Wystarczy to na zmycie zarówno podkładu oraz innych upiększających kosmetyków typu róż, bronzer czy rozświetlacz. Ponadto poradzi sobie również z makijażem oczu - tuszem, eyelinerem, kredką i cieniami. Niestety nie jestem w stanie stwierdzić co z naprawdę mocnym makijażem, czy to w ciemnych kolorach czy to w intensywnych kolorowych, ponieważ takiego makijażu nie noszę.

Płatki kosmetyczne

Płatki te są kwadratowe (marka Cleanic posiada w swojej ofercie jeszcze trzy różne wielkościowo płatki okrągłe) o sztruksowej powierzchni, co sprawia, że ma o 15% większą powierzchnię pracującą z każdej strony. Źródło: www.cleanic.com

OPAKOWANIE: kwadratowe płatki Cleanic znajdują się w folii, którą mamy możliwość ściągnąć za pomocą sznureczków. Wtedy wiemy, że do środka płatków nie dostanie się kurz, ani inne zanieczyszczenia.



KONSYSTENCJA: jak wspomniano w tekście promocyjnym, płatki mają sztruksową powierzchnię - cokolwiek to znaczy. Pewnie chodzi o te poziome paski na nich. A pomiędzy nimi znajdują się warstwy waty.

DZIAŁANIE: zazwyczaj do pełnego demakijażu muszę zużyć 3 płatki + połowę do tonizowania. Mam wrażenie, że płatki te są zbyt grube i że wsiąka w nie zbyt wiele płynu micelarnego.

Podsumowując, chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym to bardzo dobry produkt, który zmywa większość makijażu. Po jego użyciu mimo wszystko warto umyć cerę żelem/pianką itp., które zmywają pozostałości make-up'u. Doskonały produkt na podróż, ponieważ zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż butelka micela/mleczka oraz waciki.
Jeśli chodzi o kwadratowe płatki kosmetyczne - nie przypadły mi zbytnio do gustu. Moim zdaniem są za duże i przede wszystkim zbyt grube - chłoną za dużo kosmetyku, przez co muszę wylewać trochę więcej płynu micelarnego na wacik. Zdecydowanie wolę okrągłe płatki, które przy okazji wydają się również nieco cieńsze lub po prostu watę.

Ciekawa jestem czy używałyście tych dwóch produktów? Wiem, że zdania co do chusteczek do demakijażu są podzielone. Ale najbardziej czekam na wypowiedzi na temat kwadratowych płatków.

S.




36 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o chusteczki z płynem micelarnym?:)

      Usuń
  2. Ostatnio kupiłam takie duże płatki z Biedronki i całkiem je polubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też je widziałam i kręciłam się koło nich dłuższy czas, aż wkoncu kupiłam standardowe ;)

      Usuń
    2. Ja zdecydowanie wolę standardowe, okrągłe :)

      Usuń
  3. bardzo ladny lakier!!! Mam pytanko, o co chodzi z ta gliceryna w skladzie? Zawsze myslalam, ze to jest dobrze, gdy znajduje sie wysoko w skladzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jeśli chodzi o glicerynę to odeślę Cię do posta Angel: http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/2013/01/gliceryna-bez-sciemy-czyli-10-kremow.html Tam jest wszystko ładnie opisane :)

      Usuń
  4. Szkoda, że nie wpadłam na pomysł kupienia takich chusteczek przed pobytem w szpitalu :/ Teraz muszę targać płatki, płyn micelarny no i inne akcesoria, buuuu!
    Jeśli chodzi o płatki to ja uwielbiam te z Rossmanna Lilibe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, a co Ci jest, że znajdujesz się w szpitalu??

      Usuń
    2. Ostatecznie się w nim nie znalazłam bo jak poszłam 11.02. na oddział to mnie nie przyjęli bo oddział zamknięty :(
      Ale spokojnie to nic poważnego, miałam mieć tylko badania ogólne robione :)

      Usuń
  5. Te płatki kupuję systematycznie, więc to chyba nie nowość ...
    Chociaż kto wie, może mam jakąś starszą wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że to nie jest nowość. Tak samo zresztą jak chusteczki z płynem micelarnym ;)

      Usuń
  6. Zarówno chusteczki z płynem micelarnym jak i kwadratowe płatki znam i lubię :)
    Płatki cenię za to, że jeden jest w stanie ogarnąć moje paznokcie pomalowane piaskiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, normalnie tych okrągłych płatków trzeba zużyć masę przy bardziej problematycznych lakierach :)

      Usuń
  7. powiem szczerze, że te kwadratowe płatki mnie zaintrygowały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie pasują, ale może Tobie by się spodobały :)

      Usuń
  8. Także nie lubię tych dużych płatków, ale przy dzieciach sprawdzają się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam do czynienia z dziećmi, więc się nie wypowiem ;))

      Usuń
  9. Płatki raczej nowością nie są, kupuje tylko takie od 4 lat, są super i bardzo wydajne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że z tymi płatkami jest podobnie jak z chusteczkami z płynem micelarnym. Mi te płatki w ogóle nie przypadły do gustu...

      Usuń
  10. te płatki muszą być świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kwadratowe płatki tez juz widziałam dawno w Cleanicu :) a chusteczki miałam i fakt, sprawdzaja sie całkie nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe. To tak samo jak z chusteczkami z płynem micelarnym. Nie wiem czemu produkty przesłane nam zostały pod hasłem "nowości" ;)

      Usuń
  12. Ja bardzo lubię Chusteczki do demakijażu BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kwadratowych płatków jeszcze nie widziałam, ale może dlatego że się zbytnio nie rozglądałam, bo zawsze kpupuję te same - okrągłe Cleanic.

    OdpowiedzUsuń
  14. Te chusteczki lubię, fajnie sprawdzają się w podróży. W domu nie używam takich.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nigdy nie używałam takich chusteczek, zawsze myślałam, że nie zmyją eyelinera czy tuszu ;p
    A takich dużych płatków też nie lubię, wolę zwykłe małe i okrągłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te chusteczki z płynem micelarnym mnie zaciekawiły :) Dobre na podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie z kolei zaciekawiły te chusteczki do peelingu, ciekawe czy przypadłyby mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze ich nie używałam, ale z głosów dziewczyn - są podobno zbyt ostre dla cery.

      Usuń
  18. Ja jakoś nie mogę się przekonać do chusteczek z płynem micelarnym. Jestem zrażona po takiego rodzaju produkcie. Zawsze bardzo mnie podrażniały i boje się, że każde kolejne będą takie same.

    OdpowiedzUsuń