Nowości lutowe

piątek, 28 lutego 2014
W lutym jak wiecie opublikowałam posta dotyczącego dojrzałości kosmetycznej, gdzie wylewałam swoje żale i tłumaczyłam dlaczego się duszę (jeśli jeszcze nie widziałyście tego posta - KLIK). Część rzeczy wystawiłam na sprzedaż, część oddaję Wam w rozdaniu. 
W tym miesiącu kupiłam dużo mniej, pojawiły się też lakiery, które pewnie w mniejszej ilości, ale myślę, że nadal będą się u mnie pojawiać. Ale dość gadania, popatrzcie same :)




Pierwsze trzy zdobycze przeszły najpierw przez rączki Aalimki i Zu maluje. Kamila załatwiła mi Orly Elation Generation, który uparcie wydawał mi się podobny do lakieru, który już mam, ale w końcu wyprowadziłam się z błędu :D Natomiast Kiko nr 315 i Models Own Strawberry Tart przybyły do mnie wraz z Zuzią z Londynu. Kiko to prezent od Zuzi. Dziękuję :* BĘDĘ UŻYWAĆ!:D


Piękny neonowy róż Fancy Fuchsia i piasek, który zamierzam potraktować nabłyszczającym top coatem, OPI Stay the night przybyły z wyprzedaży u Jedwabnej. Essie Carousel Coral i Canyon Coral kupiłam za 25zł za każdą buteleczkę na negozio.pl. Mają tam całą gamę kolorów Essie, ale niestety nie wszystkie są na stanie :(


Trochę ponad miesiąc temu moje paznokcie znów na potęgę zaczęły się sypać... Nie mam pojęcia czy to efekt noszenia pomalowanych paznokci raz za razem, zaniechanie olejowania czy po prostu efekt zimy... W zeszłym roku, prawie o tej samej porze, miałam podobne problemy. W końcu po wymianie maili z Megdil stwierdziłam, że wypróbuję Eveline SOS. Używałam tę odżywkę tak, jak zalecał producent: 1 dnia - pierwsza warstwa, 2 dnia - druga warstwa, 3 dnia - trzecia warstwa. I tak przez ok. 14 dni. Paznokcie nadal troszkę się rozdwajają, ale są w o niebo lepszym stanie. Planuję nadal używać Eveline jako bazę pod lakier. Kupiłam też Nail Tek Xtra, ponieważ Foundation II bardzo podpasował mi jako baza, jednak nie osiągnęłam nim takiego efektu, o jakim piszą dziewczyny. Stwierdziłam, że może spróbuję z mocniejszą wersją.
A jako ostatni, nieśmiało wychyla się zza kartonika Nail Teka holograficzny top Colour Alike. Jeszcze go nie wypróbowałam, ale to kwestia czasu. 


Po długim rozmyślaniu nad frezarką z Rossmanna, w końcu się na nią skusiłam. Na razie usuwałam nią jedynie skórki i jestem dość zadowolona, ale niestety trzeba bardzo uważać. Skórki przy paznokciach u stóp niestety okazały się mało odporne na manipulowanie frezarką i polała się krew. Polerek jeszcze nie używałam.
Kupiłam też cążki. Jak dotąd jedynie odsuwałam skórki, ale stwierdziłam, że dużo ładniej wyglądają wycięte. Teraz mam cały ekwipunek ;)


Na blogach dość głośno zrobiło się ostatnio o skarpetkach złuszczających. Taka przyjemność kosztuje chyba ponad 100zł niezależnie od firmy. A skąd takie skarpetki się wzięły? Oczywiście z Chin :D Dlatego, gdy aGwer pokazała swoje skarpetki zamówione z Chin i wspomniała, że na Allegro również można je kupić, przestałam się wahać. Niestety ja dostałam tylko jedną parę za 16zł, a aGwer zamawiając za grosze z Chin, dostała ich aż 7 :) Wkrótce przekonam się czy w ogóle są warte kupna...
Revitalash to wygrana u Malinowego Świata. Jestem baardzo zadowolona z wygranej, podobno daje fajne efekty.


W  lutym przyszła przesyłka od Yves Rocher z dwoma produktami: korektorem oraz żelem peelingującym dla mężczyzn. Żel poleciał już do mojego chłopaka, który NIBY ma go testować, ale nie wiem jak to się skończy :P Recenzji korektora możecie spodziewać się już niebawem.
Pędzle Hakuro H60 i H13 upatrzyłam u Unappreciated. Pierwszego używam do korektora, natomiast drugi fajnie sprawdza się przy nakładaniu rozświetlacza. Niestety H13 gubi włosie :( Ale trochę na pewno mi posłuży :)


W ostatnim poście pisałam o żelu The Body Shop z linii Blueberry - KLIK. Dostałam go jako Walentynkę od marki wraz z filmem "Jagodowa miłość", którego jeszcze nie udało mi się obejrzeć, ale sam tytuł zapowiada, że może to być coś niezwykle przyjemnego dla oka :)

Panie Eriski - Ania i Magda jak zwykle zadbały o blogerki i wysłały do nas po wielkiej pace kosmetyków. Wśród nich był podkład Lirene, który baaardzo chciałam przetestować. I to nie jeden, tylko aż dwa! Co prawda nawet jaśniejszy jest za ciemny, ale spokojnie mogę go używać już teraz, ciemniejszy zostawię na lato.






To wszystko :) Nieskromnie powiem, że jest ok ;)

S.




Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, polub fan page:


102 komentarze:

  1. Mam tę frezarkę z Rossmanna, ale moim zdaniem jest do niczego. Chyba, że po prostu nie umiem jej obsługiwać, może jestem za mało cierpliwa? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo zdanie odnośnie tej frezarki :) mam identyczną kupioną w Rossmannie już dawno temu, ale u mnie w ogóle się nie sprawdza :D

      Usuń
    2. Ale aż mam ochotę znowu z nią spróbować :)

      Usuń
    3. Ja używałam jej raz i jeśli chodzi o usuwanie skórek, to moim zdaniem poradziła sobie ok. Zobaczymy jakie bedzie moje drugie podejście :)

      Usuń
    4. Której końcówki używasz do tego celu?

      Usuń
  2. Same wspaniałości :)
    Zapraszam do mnie na wyprzedaż :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie nowości super, ale najbardziej zachwycił mnie niebieski budzik :) Od dawna mi się taki marzy, widziałam nawet takie w Empiku na wyprzedaży, ale tylko czarne i białe były, a ja bym chciała jakiś bardziej żywy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi w sumie budzik wystarczy w komórce :) trochę boję się, że ten to by z grobu umarłego wyrwał :P ale jak nie zapomnę to gdzies kupię baterie i go wypróbuję :)

      Usuń
  4. sporo produktów wartych uwagi:) bardzo podobają mi się te lakiery Orly, świetne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tych skarpetek ponieważ wciąż męczę się z brzydką skórą na stopach. Czekam z niecierpliwością na recenzję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie okażą się bublami :)

      Usuń
  6. frezarki z rossa zajechałam dwie:( beznadziejne, szkoda pieniędzy, a holo mam, jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co z tą frezarką robiłaś. Do niektórych czynności po prostu jest za słaba.

      Usuń
  7. Lakiery piękne :D A Kiko masz używać - ja mam ten sam kolor i jest piękny!! :D :D :D :D :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie frezarka to zbędny gadżet, nic z tego dobrego nie wynikało ;) Za to w zeszłym roku kupiłam extra tarkę i problem się rozwiązał. Muszę w końcu ją zaprezentować, bo trochę żałuję że wcześniej się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprezentuj, chętnie poczytam. W ogóle to muszę nadrobić zaległości u Ciebie na blogu, bo mam duuże! Łącznie z nowym systemem komentarzy ;)
      Ja jak na razie użyłam tej frezarki raz i jak na mój gust do usuwania skórek jest ok.

      Usuń
  9. Elation Generation jest po prostu świetny! Bardzo fajne zakupy ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ale zazdroszczę paczuszki od Lirene.
    Kiedys pisałam do lirene, ale bez odzewu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są w stanie niestety współpracować ze wszystkimi...

      Usuń
  11. Swietne nowosci! Te frezarki to na pewno nie jakis cud, ale denerwuje mnie jak dziewczyny oczekuja od nich wlasciwosci jak od profesjonalnych frezarek z salonow kosmetycznych, podobne wrazenie mam przy popularnej ostatnio frezarce Scholl do stop :) ahhh paczka od Eris <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Od razu widać, że chodzą raczej kiepsko i nadają się tylko do niektórych czynności. A o frezarce do stóp szczerze mówiąc nie czytałam.

      Usuń
  12. ach czekam już na prezentację korali z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej stronki z Essiakami jeszcze nie znałam :D ciekawi mnie ten koralowy kolor, ostatnio Nisiax pokazywała go w filmiku i zaczął chodzić mi po głowie, bo wydaje mi się, że takiego koloru jeszcze nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkryłam ją nie dawno. Podoba mi się fakt, że mogę tam sobie iść i odebrać zamówienie :D Aczkolwiek jeszcze z tej opcji nie skorzystałam, bo jest mi troszkę nie po drodze :) Wieem, dlatego go kupiłam :D

      Usuń
  14. Świetne nowości. Eriski zaskakuję ilością ... i nowościami ... sporo z nich mnie ciekawi, jednak muszę troszkę zmniejszyć swoje stany kosmetyczne by z czystym sercem zakupić to i owo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo. Czasem zrobię wyjątek dla mojego absolutnego must have, ale tak to raczej staram się zużywać zanim kupię coś nowego :) nie wliczam w to kolorówki, bo zanim ją się zużyje... ;) aczkolwiek też staram się rozsądnie planować zakupy.

      Usuń
  15. Świetne nowości :)
    Daj znać jak te skarpetki, może okażą się zastępstwem dla tej drogiej wersji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, dam znać. Mam nadzieję, że nie wyrządzą moim stópkom szkody ;)

      Usuń
  16. Tez właśnie kupiłam canyon Coral, cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zwykle dużo tego i znów Ci zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jest tego tak dużo jak zwykle :)

      Usuń
  18. Super nowości:)
    Też się zamierzam na holo top od CA, ale to już pewnie w przyszłym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę nie długo zrobić jego testy, bo nawet go jeszcze nie ruszyłam ;)

      Usuń
    2. W takim razie będę Cię namawiać do szybkiego przetestowania i podzielenie się wrażeniami:)

      Usuń
  19. Od początku Ci mówiłam, że Elation Generation na pewno nie jest podobny do Miss Conduct :)

    Sporo prezentów Ci się trafiło :) Same ciekawe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi nie chodziło o Miss Conduct, tylko jeden z lakierów Color Club :)

      Usuń
  20. Kosmetyki kosmetykami, ale ja chcę taki budzik! :)

    Moje paznokcie ostatnio znów zaczęły kaprysić. Długo się nimi nie nacieszyłam. Nie rozdwajały się przez... 2 tygodnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi cały czas bardziej lub mniej, ale rozdwajają się :( spróbuj może Eveline SOS, mi trochę pomogło.

      Usuń
  21. Ja też kupuję na eBay skarpetki zluszczajace z Tony Moly za ok. 24 zł. Już raz ich używałam i byłam bardzo zadowolona, teraz ponowiłam zakup i użyłam ich po raz drugi :) Lakiery jak zawsze piekne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio, a jakie pędzelki mają te Essiaki zamówione z negozio.pl? Szerokie czy wąskie?

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że moje skarpetki nie będą gorsze ;) to jest wersja profesjonalna, więc cienkie.

      Usuń
  22. Lakier Essie Carousel Coral wygląda obłędnie! Szukałam czegoś takiego :) Jutro biegnę do Bootsa :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  23. Troche jest tych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten jaśniutki koral z Essie jest piękny!
    Czekam na prezentację :)

    Pędzel Hakuro H13 mam i uwielbiam.
    Idealny do nakładania różu i bronzera.
    Służy mi wiernie od prawie roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie, ale jeszcze nie wiem kiedy :)
      I z tego pędzla nie wychodzi Ci włosie?

      Usuń
  25. Stay the night od OPI i koralowy Essie przykuły moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo tych zakupów, ale o dziwo zamiast kosmetyków najbardziej spodobał mi się... budzik :D
    Koralowe Essie pięknie będą wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wiele z Was preferuje budzik, a nie nowe lakiery :P

      Usuń
  27. Świetne nowości, ja dość długo byłam odporna na Essie, ale teraz mam coraz większą chęć posiadania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Essie nie da się być długo odpornym ;)

      Usuń
  28. Carousel Coral wygląda bosko, trafia na chciejlistę :)

    Ja swoje skarpety kupiłam na targach kosmetycznych, też są z Chin ale mają polską etykietę, a ja sobie zapowiedziałam, że nie nałożę nic na stopy, co będzie miało na etykiecie małe chińskie /nie do rozszyfrowania/ znaczki :) Za swoje zapłaciłam ok. 30 zł. Teraz trochę się cykam, czy nakładać je czy nie... Muszę jeszcze się zastanowić, bo nie jestem do tego wynalazku przekonana. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to za różnica w takim razie?:D I tak skarpetki są z Chin? Chodzi Ci o to, że nie będziesz wiedziała co tam jest napisane?:) Nałóż! Skoro kupiłaś to niech się nie marnują :)

      Usuń
  29. Ileż wspaniałości. Tylko patrzeć i podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ale masz super zakupy,widzę tu super lakier Essie,muszę go zapamiętać-Carousel Coral,może wreszcie skuszę się na pierwszego Essiaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Trzymam kciuki za pierwszego Essie :D

      Usuń
  31. Sporo tego, zazdroszczę tych pięknych kolorów :-)))) Niestety moje paznokcie są w kiepskim stanie i malować ich nie mogę, więc chętnie sobie popatrzę na swatche.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też były w kiepskim stanie, ale jakoś je, odpukać odratowałam. Spróbuj olejowania :)

      Usuń
  32. Lakiery rewelacja! Teraz też chcę właśnie kupić sobie ten holo top ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak będzie mi się z nim współpracowało. Może jednak mi się nie spodoba i będę chciała odsprzedać. Akurat ten zakup był jeszcze trochę pod wpływem chwili ;)

      Usuń
  33. Świetne zakupy :) Orly jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piasek OPI jest piękny! A holo top wypróbuj szybko, daję naprawdę super efekt :)
    Daj znać jak się spiszą te skarpetki złuszczające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nigdy mi nie po drodze do topów, a je kupuję :P wypróbuję, wypróbuję :) za skarpetki też muszę się wziąć.

      Usuń
  35. Same perełki :) Śliczne wiosenne lakiery zdobyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dużo dużo nowości, pozazdrościć:) Jaśniutki Essie piękny, nie słyszałam wcześniej o tej stronie, ale już jest w moich ulubionych :) Miło tutaj u Ciebie więc obserwuję aby być na bieżąco i zapraszam w wolnej chwili do siebie :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ją znać. Duży wybór kolorów no i chyba od jakiegoś czasu promocja premanentna ;)

      Usuń
  37. Widzę trzy cudne kosmetyki, które bardzo polecam do sprawdzenia jako pierwsze ;) Krem zamieniający się w podkład jest megazaskakujacy, przynajmniej na mnie zrobił takie wrażenie ;) Revitalash jest cudny, a piaskowy lakier OPI to wręcz marzenie! Malowałam nim paznokcie non stop, póki nie ukradła mi go Mama..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiam się nad stosowaniem Revitalashu. Słyszałam, że gdy się skończy, to rzęsy wypadają;/

      Usuń
  38. Super nowości :) Kupiłam niedawno masło do ciała z TBS z tej serii ciekawa jestem działania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miała masło w starej wersji. Ciekawa jestem jak sie sprawdzi w nowej :)

      Usuń
  39. Kolekcja lakierów naprawdę imponująca :) Zastanawiam się kiedy Ty znajdujesz czas, żeby te wszystkie piękne kolory wypróbować. Chyba, że jeden dzień - jeden kolor :) Odżywki NailTek po prostu nie do zastąpienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daję radę ;) Ale dopiero teraz, jak uszczupliłam swoje zapasy :)

      Usuń
  40. Wspaniałe nowości :) jak to jest "dużo mniej" to nie chcę wiedzieć ile kupowałaś normalnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem to jest dość mało jak na cały miesiąc :)

      Usuń
  41. pędzelki hakuro <3 piękne lakiery, opi podbił moje serce :) a kolekcji essie chyba kazdy Ci zazdrosci :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Same cuda! Cieszę się bardzo, że odżywka z Eveline pokazała się i u Ciebie z dobrej strony, trzymam kciuki, żeby było coraz lepiej! Jeśli jako baza nie doprowadzi Twoich paznokci do takiego stanu, który Cię zadowoli, to daj jej jeszcze szansę podziałać samodzielnie. Myślę jednak, że nie więcej, niż 1 miesiąc ciągiem.

    Elation Generation jest boski, mam na niego chętkę :) Piękne są też Carousel Coral i Canyon Coral, w zeszłym roku intensywnie nad nimi rozmyślałam, ale dostępność była kiepska, może w tym roku się na nie skuszę :) Models Own woła mnie tą pastelową serią, w planach mam Banana Split, brakuje mi takiej pastelowej żółci, a szukam takowej już szmat czasu, wydaje mi się, że propozycja od Models Own będzie trafiona :)

    Revitalash podobno daje niesamowite efekty, ja podchodziłam do tego tematu różnorako, raz chciałam w tę lub inną podobną odżywkę zainwestować, innym razem uznawałam, że nie i tak w kółko. Temat jednak ciągle się gdzieś pojawia i pewnie w końcu pęknę. Wizja pięknych, długich rzęs nie daje mi spokoju :P Będę czekać na Twoją opinię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest lepiej, Megdil! Zdecydowanie! Tylko mam nadzieję, że to nie jest chwilowy efekt. Wciąż z tyłu głowy mam to, co z paznokciami dziewczyn zrobiły odżywki Eveline, głównie 8w1... Zmieniłam już na Nail Tek Xtra jako podkładową odżywkę. Eveline zamierzam używać jak nie zdążę pomalować paznokci lub odpukać, gdy ich stan znów będzie gorszy.

      Canyon Coral to zasługa Nissiax, a Carousel Coral też już dawno wpadł mi w oko. Też zastanawiałam się nad tą żółcią, wszystkie które mam smużą lub mają inny odcień:)

      Na razie zasięgnę opinii dotyczącej Revitalashu na forach internetowych. Od mojej przyjaciółki słyszałam, że jest jakaś bardzo droga odżywka do rzęs, którą trzeba używać dosłownie w kółko, po skończonym opakowaniu kupować nowe, w przeciwnym razie jedna z jej koleżanek straciła wszystkie rzęsy jak przestała ją używać. Mam nadzieję, że to nie Revitalash.

      Usuń
  43. nie patrzę nawet na lakiery :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Ile cudeniek :) A lakiery w moich kolorach, chyba najbardziej ci ich zazdroszczę! ;) I pędzli także... :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Złuszczające skarpetki szturmem podbiły blogosferę i wzbudziły moje duże zainteresowanie. Moje stopy są w fatalnym stanie i już sama nie wiedziałam, co z nimi zrobić, więc na pewno wypróbuję ich. Nie wiedziałam, że pojawiły się i tańsze wersje. Będę czekała, co o nich napiszesz, a sama muszę się rozejrzeć na angielskim eBay, co tam znajdę z nich :)
    Ja używam Nail tek Foundation II i to pierwsza odżywka do paznokci, która przynosi faktycznie nie szkody, a poprawę paznokci. Na ogół działają one u mnie odwrotnie, dodatkowo pogarszając stan moich paznokci. Nie wiedziałam, ze jest wersja Xtra.
    Świetna przesyłka z Lirene, jak zawsze zresztą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje stopy niestety też nie są w dobrym stanie, ale mimo wszystko szkoda byłoby mi wydawać sporo pieniędzy na skarpetki, które są na polskim rynku. Aczkolwiek nie wykluczałam tego w sezonie około letnim, gdzie powoli zaczynamy wystawiać stopy na widok :) Nie długo spróbuję wziąć się za te skarpetki i oczywiście zdam relację.

      Używałam Nail Tek Foundation II, ale szczególnie nie wzmocniła moich paznokci. Fakt, były w dużo lepszym stanie, aczkolwiek nie osiągnęłam efektu jaki chciałam. Wydaje mi się, że Xtra jest dość nowym wytworem Nail Teka. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi, na razie używam około tygodnia :)

      Usuń
  46. Widzę, że jakość H13 w ogóle się nie poprawiła. Mam go już kilka lat, ale od samego początku był beznadziejny.
    Śliczny fiolet od Kiko, będę czekać na prezentację.
    Obecnie używam odżywki kinetics. Niestety przez nią moje paznokcie zaczęły się rozdwajać i kruszyć, więc rozmyślam nad powrotem do NI II. Nie wiedziałam, że jest wersja extra, szczerze mnie zainteresowała. Daj znać czy warto kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że wypada z niego włosie, bo sama miękkość i format bardzo mi pasują.
      Bardzo poważnie myślałam o odżywkach Kinetics, zwłaszcza, że Karotka miała dość dobre zdanie o swojej. Ale widać tak musiało być,że gdy byłam zdecydowana na kupno, to nigdzie ich nie było ;) Jeśli masz miękkie paznokcie, to podobno warto. Sama używam tej odżywki około tygodnia, więc ciężko mi powiedzieć. Wcześniej odratowałam paznokcie Eveline SOS, choć obawiałam się w ogóle ruszać odżywki Eveline.

      Usuń
  47. Lirene wymiata. Daj znać o skarpetkach złuszczających, bo ja myślę o ich zakupie i nie wiem czy warto czy też nie. Mam pędzel Hakuro H 13 i niestety bardzo gubi włosie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać na pewno jak przetestuję. Na razie jeszcze ich nie ruszyłam ;)

      Usuń
  48. RevitaLash daje efekty :) Gwarantuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy są długotrwałe? Nie straciłaś po nim rzęs?

      Usuń
  49. Mnie też kusi ta frezarka, chyba sobie ją kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie zakupu nie żałuję. Nie jest super, ale czego oczekiwać od takiego sprzętu za 25zł?:)

      Usuń
  50. Ja skarpetkom złuszczającym uległam, za parę zapłaciłam 79 zł i nie żałuję. Efekty są! I to jakie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najpierw spróbuję tych tańszych ;)

      Usuń
  51. Paczka od Erisek świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Chętnie zobaczę Orly Elation Generation, Essiaki i OPI :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.