Kiko Digital Emotion 442 Technoblack

Są lakiery, które mają ładne kolory i faktury, ale nie zapadają zbytnio w pamięć, natomiast są lakiery, których użycie raz nie daje Tobie potem spokoju... Taki jest właśnie Techno Black z Kiko Digital Emotion.





OPAKOWANIE: podobają mi się buteleczki lakierów Kiko. Są dość duże i co najważniejsze proste, bez zbędnych udziwnień - w formie prostokąta o pojemności 11 ml. Dodatkowo w przypadku kolekcji Digital Emotion, na szklanej części znajdują się minimalistyczne napisy koloru srebrnego, które współgrają z srebrną skuwką od pędzelka. Wszystko razem daje wrażenie masywności opakowania. 

KOLOR: Techno Black to troszkę jakby przypruszona kurzem czerń, w której znajduje się milion holograficznych, srebrnych drobin, które w świetle sztucznym bądź w słońcu mienią się na przeróżne kolory. Myślę, że jak w przypadku Intuitive Pink, żadne zdjęcia nie oddadzą rzeczywistego piękna tego lakieru. Co prawda na początku na niego narzekałam, ale gdy dosłownie kilka dni temu nałożyłam go po raz kolejny, zakochałam się. Można powiedzieć, że nie jest to klasyczna miłość od pierwszego wejrzenia, ale miłość, która dojrzewa z czasem ;)

KONSYSTENCJA: jest dość gęsta, ale mimo to nie miałam problemu z nanoszeniem emalii na paznokcie. Nie wylewa się na skórki, zaliczyłabym ją do bardziej żelowych.



PĘDZELEK: pędzelek w lakierach Kiko jest dość wąski, aczkolwiek po "rozłożeniu" widzimy, że znajduje się w nim dość dużo włosia, aby precyzyjnie pokryć płytkę. Włosie jest równo przycięte i nie odstaje.



KRYCIE: przy pierwszej warstwie kryje słabo, poza tym tego typu lakiery i tak prawdziwego "kopa" dostają po nałożeniu dwóch warstw. Także nawet jeśli jakimś cudem udałoby się Wam nałożyć jedną warstwę bez prześwitów, radzę nałożyć jednak drugą. Nie będziecie żałować!

TRWAŁOŚĆ: lakier bez odprysków (podczas pierwszego nakładania) wytrzymał u mnie 3 dni, co jest dobrym wynikiem. Podejrzewam, że trzymał się na moich dość problematycznych paznokciach lepiej ze względu na lepiej przylegających do płytki drobinek.

UWAGA! Trwałość jest kwestią indywidualną!

ZMYWANIE: chciałabym napisać, że było bezproblemowe ;) Jak pewnie większość z Was się domyśla, przez te cudne drobinki trzeba było się troszkę pomęćzyć nad tym, aby zmyć lakier z powierzchni paznokcia.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: lakier kupiłam u Maani.pl i podejrzewam, że w PL możecie go kupić jedynie tam. Jeśli jesteście odważne, możecie spróbować przez zagraniczne sklepy. Cena u Maani.pl obecnie po promocji to 25zł.







P.S. Wybaczcie skórki. Nie posiadam Photoshopa i nie koryguję ich tam, więc siłą rzeczy jakoś musicie wytrzymać ;)

Jestem ciekawa czy zauroczył Was i czy jesteście w stanie go kupić. A może już kupiłyście? Albo jesteście zauroczone innym lakierem z Digital Emotion?

S.

84 komentarze:

  1. C U D O W N Y!!!!! :D Jak ja się cieszę, że go mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, tak, Ty sprawę masz załatwioną :D

      Usuń
  2. Aktualnie to moja ukochana czerń :D Jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerń mogłaby być bardziej widoczna, a przynajmniej w rzeczywistości mam wrażenie, że jest lekkko przykurzona. Ale drobiny robią swoje :)

      Usuń
  3. piękny! *-* kosmos w butelce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest śliczny! <3 Czekam właśnie na paczkę z Kiko, będzie w niej właśnie on. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że nie jestem fanką błyskotek na paznokciach, to ten efekt, który daje Kiko podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To coś nowego :) Zawsze lubiłaś takie stonowane kolory :)

      Usuń
  6. Coś się ze mną ostatnio dzieje, bo coraz więcej holograficznych lakierów widziałabym i u siebie :D Piękny jest, taka podrasowana czerń, genialnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo chetnie zobacze takie u Ciebie :))

      Usuń
  7. ja go MUSZĘ MIEĆ, no MUSZĘ!

    OdpowiedzUsuń
  8. jest ładny. zgadzam się z Wami wszystkimi :P a to, że kosztował mnie jakieś 13zł sprawia, że lubię go jeszcze bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaa! Idę sprawdzić, gdzie można go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brak produktu chlip ;(

      Usuń
    2. :( może jeszcze będzie :(

      Usuń
    3. ale niebieski z tej serii wygląda obiecująco :P

      Usuń
    4. Ale z tego co wiem, on nie jest kryjący ;/

      Usuń
  10. Piękny jest! Myślałam dzisiaj, żeby kupić u Mani ten Intuitive Pink, ale oczywiście dawno go nie ma... ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IP jest naj! Może spytaj Mani czy dadzą radę jeszcze go sprowadzić. Ale podobno IP też w Londynie szybko zszedł :)

      Usuń
  11. Wygląda fascynująco :) Do błyszczących paznokci coraz częściej sama się przekonuję, o czym świadczy na przykład obecność piasku z Lovely w mojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto się do czegoś przekonać. Może nie trzeba od razu wybierać jakiś bardzo jaskrawych odcieni z tonem brokatu, ale te, które maja w sobie czar, czemu nie?

      Usuń
  12. WoW, cudowny, piękny, obłędny. Zarówno na paznokciach, jak i w opakowaniu jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  13. A to skórki da się skorygować Photoshopem :D?

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że zdecydowałam się na niego. :) Lada moment powinien przyjść.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny, szczególnie zyskuje na zblizeniach. A PS to blogo-zmora, ja też mam zmarszczki i pory, i nie mam w planie się gladzic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to bez sensu jest robić przeróbki. Dają jeszcze bardziej daleki od rzeczywistości obraz niż zwykłe, prawie nie podrasowane zdjęcia.

      Usuń
  16. ale on piękny!! w ogóle ta seria jest udana :) jeszcze Intuitive Pink mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczności! W słońcu musi bajecznie wyglądać ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie błyskotki to ja lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie bajka, bardzo magiczny odcień :) Kojarzy mi się z gwieździstą nocą, coś pięknego. Szkoda, że u Maani kolory już tak przebrane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego takie przebrane ;) Nie dziwię się w sumie.

      Usuń
  20. o Boże jak się pięknie błyszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudo! Nie można się w nim nie zakochać, jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  22. Mamusiu, jaki śliczny <3 będzie mi się teraz śnił po nocach.

    OdpowiedzUsuń
  23. I jak tu nie lubić Kiko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię, bo nie trzymają się płytki moich paznokci. Aczkolwiek jeśli chodzi o tę serię, było o niebo lepiej.

      Usuń
  24. Podoba mi się :) Przypomina mi piasek z Paese, piasek 324, w buteleczce ten z Kiko wydaje mi się bardziej szary, ale Paese na paznokciach wygląda bardzo bardzo podobnie :) Strasznie elegancko wg mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Paese wygląda zupełnie inaczej :) Już sam fakt, że to piasek, a Kiko żlek wpływa na ich różnice.

      Usuń
  25. Cudny! Bardzo lubie lakiery Kiko, zaluje ze na Cyprze tez sa niedostepne stacjonarnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W PL też nie. Dlatego trzeba sobie radzić internetowo :))

      Usuń
  26. WOW! Prawdziwe cudo! Zawsze byłam miłośniczką wykończenia kremowego, a ostatnio podoba mi się coraz więcej brokatów i holo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że powoli przekonujesz się do brokatów i holo. Uważam, że te osoby, które interesują tylko kremy, sporo tracą :)

      Usuń
  27. świetny lakier,wygląda jak Noc Kairu.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noc Kairu wygląda jednak troszkę inaczej :)

      Usuń
  28. trochę taki asfalt :D ale cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie wygląda na asfalt :) Asfalt to bardziej Rimmel Punk Rock :)

      Usuń
  29. Wygląda niezwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bajeczny! Teraz nie tylko Tobie, ale też mi nie będzie dawał spokoju ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pieknie wygląda zdecydowanie musiałabym go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam takie błyskotki ;)
    Śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  33. osz... jest przepiękny!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie zmywanie zawsze dobija, ale efekt jest cudny. Bardzo podoba mi się ten lakier! Coś w podobie wczoraj oglądałam z China Glaze, ale kurczę nie można mieć wszystkiego ( niestety ) hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Prześliczny! Zarówno kolorek jak i wykończenie. Zdecydowanie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ale pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cały kosmos w jednej buteleczce ♥

    OdpowiedzUsuń
  38. wow, ale się mieni! piękny jest. wygląda trochę jak stalowy, momentami taki zgaszony niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny w ogóle ta kolekcja jest obłędna, ja nie mogę odżałować, że nie kupiłam IP :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jest obłędna! Nie dziwię się, że tak szybko rozeszła się u mani. Może spróbuj poszukać na ebayu lub zamówić bezpośrednio z Kiko.

      Usuń
  40. Cudo, cudo, cudo! <3 Jest już od jakiegoś czasu na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nieprzyzwoicie atrakcyjny lakier.
    Kiedyś będzie mój.

    OdpowiedzUsuń
  42. Faktycznie jego wygląd na paznokciach zapada w pamięci. prezentuje się wprost rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń