"Come on Barbie, let's go party!"

Pamiętacie jeszcze tytułową piosenkę? Lakier Rimmel Isn't she precious? Idealnie oddaje mi jeden z "barbiowych" odcieni różu. Przyznam, że rzadko takie noszę, bo są dla mnie jednak zbyt cukierkowe, aczkolwiek czasem mam ochotę na coś tak słodkiego, zwłaszcza wiosną czy latem. Zdjęcia te zostały wykonane jeszcze jesienią - pół w świetle dziennym, a pół w sztucznym.





OPAKOWANIE: lakiery Rimmel Salon Pro znajdują się w dość masywnych butelkach w kształcie walca z dużą, skośnie ściętą zakrętką od lakieru z wytłoczoną koroną - symbolem marki Rimmel. Przez pewien okres czasu nie mogłam przyzwyczaić się do toporności tych buteleczek, znacznie bardziej podobała mi się seria Lycra Pro. Jednak z czasem doceniłam Salon Pro za ich właściwości, a naturalnie potem zaakceptowałam te szklane butelki z czarną zakrętką.

KOLOR: bardzo jasny róż, który można zaliczyć do pastelowych odcieni. Oprócz łagodniejszego wydania różu w stylu Barbie, kojarzy mi się też nieco z watą cukrową lub cukierkami. Istna słodycz. Isn't she precious? jest pozbawiony drobinek.

KONSYSTENCJA:  moim zdaniem jest to typowy żelek o genialnym kryciu. Dwie warstwy emalii rzeczywiście dają efekt jak z salonu, a gdy dodamy jeszcze do tego top wykańczający i mocno błyszczący, wrażenie żelowości będzie spotęgowane. Ja sama bardzo lubię lakiery, które wyglądają nieco jak hybryda. 

PĘDZELEK: gruby i dość płaski. Czasami nie przepadam za tak szerokimi "łopatkami", ponieważ moja płytka jest dość wąska, ale tym pędzelkiem operuje mi się zawsze całkiem nieźle.


KRYCIE: jeśli opanowałyście nakładanie jednej, dość grubej warstwy emalii, która w dodatku wygląda jeszcze nienagannie, to z całą pewnością wystarczy Wam jedna warstwa lakieru. Ja jednak wolę jak zawsze nałożyć dwie, aby spotęgować efekt.

TRWAŁOŚĆ: lakiery Rimmel Salon Pro mimo moich problematycznych paznokci trzymają mi się dość długo, bo 4 dni, co uważam za naprawdę dobry efekt. Moimi faworytami w trwałości Salon Pro są właśnie Isn't she precious? i Coctail Bling.

ZMYWANIE: bezproblemowe, lakiery nie maże się ani na płytce ani na skórkach. Nie barwi.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: lakiery marki Rimmel z tej serii znajdziecie w tej chwili chyba już w każdej drogerii Rossmann, Hebe, czy Super-Pharm. W cenie regularnej kosztują 19 zł, jednak zachęcam polować na promocje, których jest sporo.








Jak Wam się podoba?:) Lubicie takie róże czy raczej są nie w Waszym stylu?

S.

117 komentarzy:

  1. Mnie się podoba! Ostatnio bardzo lubię takie jasne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą serię, zawsze mogę na te lakiery liczyć. ;) A ten kolorek jest naprawdę śliczny, czasem lubię mieć takie cukierki na paznokciach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lakiery Rimmelowi udały się! I wyglądają prawie jak hybryda :)

      Usuń
  3. Podoba mi się ten kolor!
    I nie wiem czemu, ale ja bym walnęła czarne kropki gdzieniegdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Też nie wiem czemu :) Ja jednak wolę taką wersję jaką Wam pokazałam :)

      Usuń
  4. Nie lubię krótkich pędzelków w tej serii lakierów, ale nie daruję sobie tego koloru. To tylko kwestia czasu, kiedy go kupię. Jest prze-śli-czny! <3 I pięknie komponuje się z Twoją karnacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na prezentację u Ciebie :)
      Dzięki!

      Usuń
  5. Ja nie przepadam za takimi cukierkowymi kolorami, zdecydowanie wolę czerwień, ale uwielbiam je oglądać na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei za czerwienią nie przepadam, a przynajmniej na paznokciach. Za to w ubraniach lub w dodatkach, jak najbardziej!

      Usuń
  6. a ja uwielbiam takie barbiowe róże, w ogóle wszystkie różowe lakiery bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Ale chyba najbardziej lubię fuksję :)

      Usuń
  7. od czasu do czasu róż jest wręcz wskazany! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ten kolorek. Nakładałaś jeszcze jakiś top coat?

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny róż. Czasem machnę sobie takim różowym:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ten kolor jest tak słodki, że maluję nim paznokcie jak potrzebuję odrobiny cukru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi niestety nie zastąpi moich ulubionych słodyczy :( A szkoda!

      Usuń
  11. A mnie ten kolor się bardzo podoba!
    Zresztą, uwielbiam wszystko, co różowe.
    Tej Rimmelowej serii jednak nie lubię.
    Pędzelek zupełnie się u mnie nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam Anetko, że gustujesz w różu. Zwlaszcza takim delikatnym :)
      Ja też nie zawsze lubię szerokie pędzelki, ale dla tej formuły, pędzelek przestaje mieć dla mnie znaczenie :)

      Usuń
  12. Właśnie zmyłam podobny róż z Eveline, ale ten to ma koszmarne krycie.. 5 warstw i jeszcze są gdzieniegdzie prześwity. Jestem na tak! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie masz lepszą alternatywę ;)

      Usuń
  13. Piękny kolor. Lubię takie mleczne odcienie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny róż, nie przesadzony i nie nachalny :) Jak najbardziej bym go nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A tam nie było "Come on Barbie, let's go party" ? :D Lakier bardzo fajny, zastanawiałam się nad nim wczoraj w trakcie promocji w Hebe -40% ale w końcu wzięłam tylko "punk rock";)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! Już poprawiłam. Chyba jeszcze z dzieciństwa ubzdurałam sobie, że było "Barbie" zamiast "party" i tak napisałam :P Punk rock też fajny,taki z pazurem :)

      Usuń
    2. Jak byliśmy dzieciakami to każdy śpiewał po swojemu :D
      Punk rock, nieprzewidywalny - ni to szary, ni fioletowy, ni granatowy. Inny dlatego mnie urzekł ;)

      Usuń
  16. Niby róż lubię, ale ten niekoniecznie skradł me serce ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi takie cukierki w końcu ;)

      Usuń
  17. Kolor bardzo delikatny, na wiosnę idealny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jest na tyle uniwersalny, by nosić go w każdą porę roku :)

      Usuń
  18. ale cukiereczek :D od czasu do czasu lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest uroczy :) Cała ta kolekcja jest naprawdę udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Chciałabym, żeby Rimmel wprowadził już jakieś nowe kolory.

      Usuń
  20. Śliczny, ja akurat bardzo lubię różowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokładnie takiego różowego lakieru brakuje mi w kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak jak nie lubię różu, to w tym się zakochałam, idealny jest!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Coś w takim odcieniu chce zdobyć lakier do paznokci. Zachciało mi się cukierkowego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie róże, piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja takiego jasnego różu na swoich paznokciach nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny! Z`Rimmel (różowych) mam odcień 'princess pink', który jest zdecydowanie jaśniejszy, ale to mój ulubiony kolor. Ten też pewnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie ten w starej buteleczce?

      Usuń
    2. Princess Pink jest z serii 60 seconds :)

      Usuń
  27. idealny <3 ostatnio wpadłam w faze takich różów (jak tylko skończyły sie paznokcie swiateczne-brokatowe),. wiec na pewno go przygarne, tym bsrdziej, ze wyglada tak uroczo.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei faza na brokaty jeszcze nie minęła ;)

      Usuń
  28. ja tam lubię takie słodycze na paznokciach :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolorek bardzo przyjemny :) Ja uwielbiam takie szerokie pędzelki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolor piękny :D paznokcie to jedyne miejsce gdzie u mnie można spotkać róż !:) a ten jest boski:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny, ostatnio ciągle ciągnie mnie do takich róży. Możesz mi napisać, czy jest on zbliżony do muchi muchi albo flawless z Essie? Bo mam oby dwa, i nie wiem czy kupić ten z Rimmela, bo nie lubię się powtarzać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Flawless na pewno nie, natomiast jeśli chodzi o Muchi Muchi, to tak, ale jak w Muchi Muchi dasz 3 warstwy. Ten ma tę przewagę, że idealnie kryje po dwóch, natomiast MM nawet przy trzech potrafi smużyć. Ale to już kwestia wprawy przy nakładaniu. MM jest też nieco bardziej bielszy.

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź :) właśnie mam MM dzisiaj pierwszy raz na paznokciach, rzeczywiście taki trochę upierdliwiec ;-)

      Usuń
  32. Właśnie maluje nim paznokcie:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam te lakiery, mają przepiękny połysk i taką masę kolorów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem mogliby jeszcze jakieś kolory dodać ;))

      Usuń
  34. Kolor jest świetny, uwielbiam róż na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się ten słodki róż, idealny na zimę i wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest dobry na każdą porę roku :)

      Usuń
  36. Bardzo lubię takie delikatne odcienie :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten róż jest śliczny ;) Czaję się na te lakiery już długo ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szukaj fajnej promo i kup. Naprawde nie ma co się zastanawiać :)

      Usuń
  38. Bardzo ladny lakier. Ostatnio lubie takie bejbi roze

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam tylko jeden lakier z tej serii, ale doceniam jego właściwości. Jest doskonały. Chociaż tak jak Ty nie mogłam się przyzwyczaić do tych nowych opakowań. Teraz już nie pamiętam, że była jakakolwiek zmiana :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam 4 lakiery z tej serii i są świetne! różu akurat za bardzo na paznokciach nie lubię,ale u kogoś moge oglądać :)
    a piosenkę pamiętamy-zespół Aqua "Barbie girl" :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękny kolorek, podoba mi się ten cukiereczek :)
    Mi te wielkie nakrętki się nie podobają bo wiecznie sobie popsuje jakiegoś paznokcia przez te nakrętkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie faktycznie można czasem drasnąć paznokciem te nakrętki :(

      Usuń
  42. Jedyne, co przychodzi mi do głowy na określenie tego koloru to "słodziutki". :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobre skojarzenie masz :D Bo jest słodziutki;))

      Usuń
  43. Nie lubię takich kolorków...a ten zdecydowanie mnie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale ładny kolor :) Z racji tego że są te lakiery teraz w Naturze na dużej promocji, muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  45. jeden z moich ulubieńców w ostatnim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jasne, że pamiętam tą piosenkę :)) Hit swego czasu :))
    A kolor, ja również rzadko na taki sie decyduje, ale czasem- warto ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Ciebie chyba bardziej pasuje mi klasyczna czerwień:)

      Usuń
  47. piękny kolor! czegoś takiego szukałam

    OdpowiedzUsuń
  48. Niby taki odcień różu to zupełnie nie moje klimaty, ale w sumie może on stanowić fajną bazę do jakiegoś zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja uwielbiam takie róze i nigdy nie mogę takich kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja go mam i bardzo lubię :)
    U mnie też jest całkiem trwały ;)
    W ogóle różowe lakiery należą do moich ulubieńców :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny, świeży kolor :-) do tego bardzo ładnie wygląda na twoich paznokciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. prześliczny z niego cukierasek! kocham róż na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Kolorek trochę nie w moim stylu ale bardzo ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Piekne! Bardzo, bardzo mi się podobają! ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Strasznie fajny kolorek i taki "mój" ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wygląda świetnie! Na paznokciach taki róż jest jak najbardziej dopuszczalny!

    OdpowiedzUsuń
  57. pamiętam, pamiętam :) przez Ciebie teraz pewnie ta piosenka będzie mi leciała cały wieczór w głowie ;)
    a kolor lakieru piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Często myślę o tym lakierze jak i o Punk Rock, ale trzymam się dalej zasady, że zbieram pieniadze i kupuję tylko Essie... trochę ubolewam, ale przynajmniej mogę popatrzeć na ładne zdjęcia Rimmelów np. u Ciebie i się nimi napawać ;DD

    OdpowiedzUsuń
  59. Ładniutki. Malowałam ostatnio paznokcie podobnym różem z MUA i jakoś mi nie leżał ten kolor ;/

    OdpowiedzUsuń
  60. oj faktycznie Barbie 100% , ale nie jest zły ! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo przyjemny i jakoś nie kojarzy mi się z Barbie, bardziej z pudrowymi cukieraskami :)

    OdpowiedzUsuń
  62. o jejku! jaki śliczny cukiereczek!

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie przepadam za aż takim jasnym różem na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Śliczny różyk! Kiedyś już się nad nim zastanawiałam, ale w końcu go odpuściłam, ale teraz myślę, że niesłusznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Kolor w buteleczce wygląda ładnie, ale na paznokciach to juz nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  66. Pamiętam piosenkę i co dziwne zdarza mi się ją nucić xD Ładny jest ten róż :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Taaaki słodki róż *.* kojarzy mi się z lodami truskawkowymi :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Uwielbiam róże na paznokciach, mój ulubiony to Bell 403, ale ten też jest uroczy. Już kilka razy myślałam o nich, ale ciągle wracam do swoich starych ulubieńców Bourjois i Bell właśnie... A szkoda, bo czas wypróbować nowości... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo podobają mi takie delikatne kolory lakierow. Wyglad twojego bloga jest piekny, taki delikatny i subtelny ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Podoba mi się ten róż i wydaje mi się, że jest on dokładnie taki, jakiego szukam :) Ta seria lakierów bardzo mi się spodobała i choć niektóre odcienie mają pewne niedociągnięcia, to lubię.

    Przy okazji, tytuł posta sugerował mi coś z Essie :D a tutaj taka niespodzianka :))) (nie widziałam miniaturki posta)

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo ładny ocień różu, lubię takie pastelowe kolory na paznokciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  72. ja uwielbiam takie delikatne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  73. ten kolorek również śliczny :)
    double-woman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń