Nowości styczniowe

czwartek, 30 stycznia 2014
Przyszedł czas na podsumowanie pierwszego miesiąca nowego roku w kwestii zakupowej :)




Pielęgnacja


Dzięki Karotce i jej urodzinowemu kuponowi oraz promocji na otulający scrub, mam wreszcie dwie pozycje z serii otulającej Pat&Rub, o której tak marzyłam! Za wszystko zapłaciłam 72zł zamiast 134 zł :)

Bananowy - szampon i odżywka The Body Shop były jeszcze do dziś w promocji - "weź jeden za 25zł, drugi dostań gratis". Co prawda mam jeszcze dużo szamponów i odżywek w zapasach, ale nie mogłam sobie odmówić tej przeceny, bo już dawno chciałam przetestować ten duet!


Chęć na kosmetyki Sylveco i Fitomed miałam już od dawna. Zachęcały mnie przyjazne składy i dobre recenzje na Waszych blogach. Ciągle jednak mówiłam sobie, że mam za dużo zapasów. Stwierdziłam jednak, że skoro już od tak dawna je chcę i męczę się z tym ;) to je kupie. Zakupy zrobiłam w Zielarni Lawenda. Przesyłka w przeciągu dwóch dni była u mnie. Jako gratis dołączono jeszcze glinkę Rhassoul.

W końcu zdecydowałam się również na wodę termalną Uriage. Nie kosztowała mnie dużo, bo ok 18zł. Dorzuciłam też polecany przez Was płyn micelarny Dermedic Hydrain Hialuro. Te zakupy poczyniłam w Aptece Gemini i jestem tak samo zadowolona jak z Zielarni Lawenda.


Krem Anida z woskiem pszczelim i olejem makadamia polecała Iwetto w tym poście. Zachęciło mnie dobre działanie i niska cena. Produkt kupicie w niektórych aptekach i w Drogerii Natura.

Krem do rąk Palmers to kolejny zakup pod wpływem promocji. Kosztował tylko 10zł, więc żal było nie wziąć. Do tego jest skoncentrowany, więc podejrzewam, że będzie bardzo wydajny i nie wiele będzie trzeba wyciskać go na dłoń.

O mojej walce z rzęsami pisałam w ostatnim poście (KLIK) i tu też możecie poczytać o serum do rzęs L'Biotica.

Wiele z Was kupowało balsam do ust Nuxe w formie słoiczka, ja, głównie ze względu na cenę, skusiłam się na wersję w sztyfcie. I bardzo się z nią polubiłam! Dobrze pielęgnuje usta, a do tego... Pachnie jak babka cytrynowa! Myślę, że możecie nie długo spodziewać się recenzji.

Lakiery


Orly kupiłam na wyprzedaży u Chilli. Cieszę się bardzo, bo od dawna akurat te kolory chciałam mieć. Jednak zniesmaczyło mnie zachowanie Helmarku, któremu nie spodobało się, że hurtownia wyprzedaje lakiery po 18zł.
W każdym razie od lewej: Angel eyes, Porcelain, High on hope.


I znów mamy promocje na Essie w Super-Pharm! (od dziś także trwa zniżka -30% jak ostatnio).
Ja skusiłam się na większość lakierów, które w swoim posiadaniu ma moja essie soul mate Karotka. I tak w końcu bym je kupiła, co za różnica więc czy teraz, czy później?
Od lewej: Eternal optimist, Lady like, Dive bar, Decadent dish, After sex i Luxedo.


Pamiętacie dość duże promocje w colorowo? Chyba po świętach. Przy większym zamówieniu z dziewczynami, wzięłam sobie Jeżyce i Bamberkę. Z kolei u Alpha Nail Stylist wybrałam przepiękny Skyscraper i Haunting.

Wygrane w konkursach


W tym miesiącu miałam chyba wyjątkowe szczęście, bo kilka razy udało mi się coś wygrać. 
Pierwszą z nagród była dowolnie wybrana przez siebie kuracja Seboiradin. Wybrałam Niger, przeznaczoną do przetłuszczających się i wypadających włosów. Jak na razie działa!


Na colorowo był konkurs na kolekcję nowych glitterów oraz na ich nazwy. Wybrano moją "Los diamentos" i za to dostałam kupon na zakupy w tym sklepie. Wybrałam Ja pierniczę i mój Los diamentos. A jakże! ;)



Tę paczkę dostałam w wygranej w rozdaniu u Life and fashion. Wygrana to dwa błyszczyki L'oreal, które chciałam już dawno wypróbować oraz wybrane przez siebie lakiery. Ja poprosiłam o Muchi muchi i Licorice. A do tego dostałam masę fińskich czekoladek oraz dwa dodatkowe lakiery i inne niespodzianki. Była też ta oto babeczka. Zrobiło mi się bardzo miło, bo naprawdę rzadko dostaję paczki tak bogate w detale :)

Współprace


Od Celanic dostałam moje ulubione chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym, płatki kosmetyczne plus patyczki oraz peeling w chusteczkach. Tym ostatnim produktem jestem najbardziej zainteresowana.


W tym miesiącu dzięki Ani z Eris miałam przyjemność uczestniczyć w evencie Lirene Protect, o którym pisałam  TU. Każda z nas została obdarowana również kompletem nowych kosmetyków od Lirene oraz uroczym płaszczem przeciwdeszczowym, którego na zdjęciach akurat nie ma :)


A to już paczka-prezent od Magdy także z Eris. Rozpieszczają nas dziewczyny!

A to prezent od Aalimkaa, czyli żel pod prysznic Balea ze świątecznej limitki oraz kosmetyki, o które ją poprosiłam: osławiona odżywka oraz glitter P2.



Cóż, w tym miesiącu było sporo. W przyszłym już znów próbuję powrócić do dawnych, znacznie mniejszych zakupów.

S.

110 komentarzy:

  1. Marzy mi się ta odżywka Balea. Chciałabym też wypróbować Pat&Rub :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znów piękne Essie :) bananowy duet też dorwałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie porwę wszystkie lakiery ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko ładne, ale od aalimki najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Na serię otulającą P&R i ja mam chrapkę.
    Muszę jednak troszkę zejść z zapasów.
    Nie spieszę się, bo seria wchodzi do stałej oferty.
    Na szczęście :)

    Kupiłam Eternal Optimist i jestem zachwycona :)
    Piękny kolor!

    Jestem ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie woda termalna z Dermedic.
    Ja nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę wchodzi do stałej oferty? Nie wiedziałam. I dobrze robią! Popełniliby błąd jakby ją wycofali.

      Ja mam właśnie EO na paznokciach, fajny, delikatny kolor. Idealna odskocznia od wyrazistszych :)

      Chodzi Ci o płyn micelarny? Czytałam o nim pochlebne opinie, więc kupiłam. Zobaczymy :)

      Usuń
  6. Ja też skusiłam się na wodę uriage, a z Sylveco na krem i pomadkę:) bananową serie lubilam, ale zlikwidowali TBS w galerii łódzkiej i w Manu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko z tą likwidacją. Ciekawe czemu, bo w sumie TBS znajduje się np. w Wawie i w tych mniej uczęszczanych galeriach.

      Usuń
  7. Ogromne wygrane!!! Gratulacje, szczesciara z Ciebie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasem szczęście się do mnie uśmiecha ;)

      Usuń
  8. Nie no Ty nie masz serca! :D Ja tu chora w łóżku leżę, a Ty taaaakie wspaniałości pokazujesz :) Ja w tym miesiącu też zakupowo trochę poszalałam, ale czekam jeszcze na parę przesyłek, więc o nowościach napiszę dopiero w lutym, choć w sumie i coś z grudnia jeszcze się zabłąkało :)
    Bardzo podobają mi się lakiery Colour Alike - ostrzę sobie zęby na figę z makiem, jeżyce i bamberkę, ale pewnie jeszcze coś do koszyka wpadnie. Nagroda z rozdania ekstra - aż żałuję, że sama rzadko biorę udział, jakoś tak zawsze wychodzę z założenia, że i tak nie wygram :P
    Wiesz, że Orly Porcelain sprzątnęłaś mi sprzed nosa? :) Od baaardzo dawna mam na niego ochotę, bodajże rok temu Greatdee pokazywała go na blogu i zapałałam do niego miłością, weszłam ostatnio na wyprzedaż i zobaczyłam, że zarezerwowany dla Ciebie :D
    Bananowy duet z TBS ma mi kupić Ania z Bazarku kosmetycznego, bo oczywiście w mojej mieścinie nie ma takich cudów :D Seria otulająca z PAT&RUB jeszcze czeka w kolejce, a co do Sylveco - miałam lekki krem nagietkowy i brzozowy - oba sprawdziły się super. Żel tymiankowy wykończyłam niedawno i niestety nie do końca się polubiliśmy, za to rumiankowy okazał się być wręcz stworzony dla mnie :)

    Ufff. to się rozpisałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu... Co za potworne choróbsko Ciebie złapało?:( Ale właśnie powinno Ci się od razu zrobić lepiej jak popatrzysz na takie kolorowe wspaniałości :D Ciekawa jestem co tam upolowałaś i gdzie :) Będę czekać na post.
      Co do rozdań - też wiele razy tak robię, ale jak mnie już coś naprawdę interesuje, to stwierdzam, że jeśli się nie zgłoszę, to tym bardziej nie wygram :)
      Haha, naprawdę?:P Oja, przepraszam :( Mam nadzieję, że jeszcze będziesz mieć okazję go upolować. Piękny to jest kolor, dlatego miałam go na liście :)
      Zobaczymy w takim razie jak u mnie spisze się ten tymiankowy żel. Rzeczywiście czytałam na innym blogu, że u kogoś też średnio się sprawdził. Zobaczymy ;)

      I bardzo dobrze! Lubię takie długaśne komentarze :D

      Usuń
  9. Ten duet z TBS jest świetny! Ja sobie dokupiłam ostatnio odżywkę :)
    Wodę Uriage na pewno w końcu wypróbuję, ale pewnie jakoś bliżej lata :)
    Krem Anida w najbliższym czasie pewnie zakupię, ciekawe czy nadałby się też do kremowania włosów.
    Orly Angel eyes też kupiłam :D
    I tę odżywkę Balea, mam nadzieję, że się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super nowości! Ja nie byłam zadowolona z tego micela Dermedic, co prawda jest bardzo delikatny, ale z makijażem radzi sobie kiepsko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie! Kolejna osoba, która nie była zadowolona z tego micela :( A czytałam o nim pochlebne opinie. No nic, może nie będzie źle. Na szczęście nie maluje się zbyt mocno.

      Usuń
    2. hehe, trzeba było wejść do mnie, moja opinia nie była pochlebna ;) Mam jednak nadzieje, że dasz radę go zmęczyć :)

      Usuń
    3. Też mam taką nadzieję, ale nie powiem, trochę mnie przestraszyłaś ;)

      Usuń
  11. Ile kosztuje jeden lakier Essie? Po -30%?

    OdpowiedzUsuń
  12. Za serię Otulającą Pat&Rub (peeling, masło i krem do rąk) zapłaciłam 109,99 na promocji w Merlin.pl :D
    Paczuszka już do mnie idzie, doczekać się nie mogę!
    Eternal optimist i Lady like od Essie kuszą, oj kuszą....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! To Ty jesteś miszczem! Nawet nie wiedziałam, że tam można to kupić.

      Usuń
    2. Sprawdzilam, ta promocja jeszcze jest w Melin.pl - jesli ktos bylby zainteresowany.
      Cena zestawu 109,99 plus koszty wysylki - ja zaplacilam 4 zl za dostawe do paczkomatu!
      Oj bede sie Otulac juz niedlugo :D

      Usuń
    3. Ja to już nie skorzystam, ale naprawdę promocja niezła :)

      Usuń
  13. same wspaniałości ;) Pat&Rub też mnie kusi. Postanowiłam sobie, że w tym roku muszę dorwać chociaż jeden ich produkt! A bananowe wspaniałości upolowała dla mnie pewna osóbka z czego szalenie się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ochotę kupić ponownie szampon Seboradin :) Pamiętam, że z 2 lata temu stosowałam i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym z Cleanic bardzo często zabieram ze sobą w podróż. Nie oczyszczają skóry z mgnieniu oka ale w porównaniu z innymi całkiem dobrze sobie radzą z makijażem oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zabieram je w podróż. Na codzień oczywiście ich nie stosuję ;)

      Usuń
  16. Ale tego jest <3 Chętnie bym wypróbowała większość z tych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super nowości (w szczególności piękne lakiery) i gratuluję wygranych (Seboradin zgarnęłyśmy razem :) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba rzeczywiście pamiętam, że zgarnęłyśmy razem. Wzajemne gratulacje w takim razie :)

      Usuń
  18. Lakiery CA są cudowne, efekt w słońcu powala :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O!Boziu!Ale Ci zazdroszczę tych kosmetyków.I ten banan z Body Shop....
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezłe te nowości, oczy mi latały na wszystkie strony podczas oglądania zdjęć :D Orly High on hope jest prześliczny i ta babeczka taka słodka! ;) A nowy krem Lirene sama chętnie bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lakiery mi się szczególnie spodobały. Cudowne są! Zwłaszcza China Glaze, p2, niebieski Orly i Los diamentos Color Alike :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bananowe duo do włosów to mój hicior jeżeli chodzi o pielęgnację z TBS, bo mało co mi pasuje z tej firmy.
    Orly Porcelain, High on hope dorzucam do swojej wish listy :D Muszę się w końcu zmobilizować do zakupów bo chcę też boską czerwień z Orly.
    Fajnie się patrzy na takie zestawienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że i mi przypadnie do gustu, aczkolwiek słyszałam, że ten duet wygładza włosy i boję się, żebym nie miała ich przetłuszczonych na drugi dzień. Kilka kosmetyków wygładzających sprawiły, że miałam oklapnięte kosmyki i w dodatku szybciej nadawały się do ponownego mycia.
      A co do Orly, prawdopodobnie wybiorę się na targi kosmetyczne, pewnie będzie można tam upolować je nieco taniej. Więc jak się na coś zdecydujesz, to pisz :)

      Usuń
    2. Oby Ci się dobrze przysłużył :))) Będę wypatrywać na posta.

      Dziękuję za ofertę, ale Orly mam lokalnie więc nawet nie opłaca się bo potem wysyłka przewyższy wartość lakierów :/

      Usuń
  23. świetne nowości, ciekawa jestem tych z Lirene, piękne opakowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakie płaszcze przeciwdeszczowe dostałyście? kolorowe czy przeźroczyste?

      Usuń
  24. Te lakiery są prześliczne;p Ale ja na razie zrobilam sobie zakaz kupowania nowych lakierów :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne nowości! :)
    W zasadzie wszystko mogłabym przygarnąć :D
    Orly Pure Porelain mam na swojej liście, kiedyś będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnóstwo fantastycznych nowości! Te bananowe kosmetyki z TBS zawróciły mi w głowie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow - nowości co nie miara ;) Nawet nie mogłabym zamarzyć o takiej ilości :D
    Eriski rozpieszczają jak widać!
    Ciekawi mnie ten duet bananowy i seria otulająca P&R ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lakiery Orly są świetne...marzy mi się teraz właśnie Porcelain...:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ach ukradłabym wszystkie lakiery Essie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bananowe duo mnie niesamowicie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ile lakierowych cukierasków!!!! Rany :D Jakieś małe stworki mi powiedziały, że już nie masz miejsca na lakiery...więc wiesz - u mnie jest jeszcze troszkę miejsca w Helmerze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się mogę nimi zaopiekować :)

      Usuń
    2. Wara od moich lakierasków :D

      Usuń
  32. Mam ten krem z Palmersa i go po prostu kocham. Maziam nim dłonie non stop, ale nie dlatego, że nie nawilża czy coś, po prostu tak cudownie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi by się pewnie tak ciągle nie chciało :P Ale w takim razie cieszę się, że zrobiłam taki dobry zakup :)

      Usuń
  33. Wygrałaś najlepszą serię Seboradin jaką mają. Ja ją uwielbiam ;p I wiem, że jestem nienormalna, ale najbardziej kocham jej zapach.... Mmmmmm.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zapach na początku odstraszał, ale teraz już się przyzwyczaiłam. Z tym, że nie narkotyzuję się nim :P

      Usuń
  34. Rzeczywiście sporo tego :O
    Fajnie, że tak wygrywasz i współprace :) Chętnie poznam recenzje tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lakiery <3 Nawet nie potrafię powiedzieć, które mi się podobają najbardziej - wszystkie cudne! A ta babeczka czymkolwiek jest jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta babeczka to taka malutka szkatułka :)

      Usuń
  36. uwielbiam kremy Sylveco, u mnie w tej chwili właśnie wersja z rokitnikiem :) i zastanawiam się nad ich żelami do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dołączę do fanów marki :)

      Usuń
  37. Mogę tylko napisać świetne zakupy :D Odżywkę Balea bardzo polubiłam, więc mam nadzieję że u Ciebie spisze się tak samo dobrze. O Anidzie już wiesz ;) Jestem ciekawa za ile ją kupiłaś?
    Rządek Essiaków najbardziej zwrócił moją uwagę. Pięknie się prezentuje! Tylko ten Diver Bar kuje w oko.Mam go i szkoda, że na paznokciach nie wygląda tak jak w buteleczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba za troszkę ponad 3zł. O! W takim razie muszę szybko wypróbować Dive bar, ciekawa jestem jak wygląda w rzeczywistości :)

      Usuń
  38. W styczniu zużyłam ten żel Balea - zapach miał świetny - co prawda trudny do określenia, ale piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie zaczęłam go używać, ale zapach też mi się podoba :)

      Usuń
  39. Luuuudzie, ale poszalałaś:)) Essie wszystkie piękne, natomiast jesli chodzi o sztyft Nuxe u mnie zupełnie się nie sprawdził:( bez porównania do wersji słoiczkowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba będę musiała porównać ich składy jak będę pisać recenzję o sztyfcie. Byłam zdziwiona, że tyle osób szaleje za wersją słoiczkową, a o sztyfcie nie wspomina. Ale na szczęście u mnie sprawdza się dobrze :)

      Usuń
  40. Szkoda, że nie miałam okazji zajrzeć do TBS, bo ten bananowy duet bardzo mnie interesuje. O widzę coś antycellulitowego. Szukam obecnie jakiś kosmetyków wzmacniających efekty po treningach. Świetne wygrane w konkursach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie promocji już nie ma, ale może jeszcze za jakiś czas będzie. Warto śledzić profil TBS na FB :)

      Usuń
  41. Kocham Essiaki :). Sama mam w swojej kolekcji raptem 7 buteleczek, ale planuję mieć jeszcze więcej xD.

    OdpowiedzUsuń
  42. Eternal optimist i Lady like - zakochałam się w nich! Wielka szkoda, że nie mam u siebie SP :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może popatrz na Allegro? Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że kiedyś chociaż jeden z tych kolorów tam widziałam :)

      Usuń
  43. Porcelanowy Orly śni mi się po nocach, piękny jest! :) A bananaowy duet może kiedyś wpadnie w moje łapki.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wow, niezłe zdobycze ;D Piękne są te lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Rzeczywiście dużo tego, ale wszystko fajne! Będzie co testować :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Dużo nowości :) Zazdroszczę tylu Essiaków :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Eternal optimist i Lady like pośliniłam się... są BOSKIE :D uwielbiam pastele :) zakupy fakt ogromne :D ciekawa jestem czy udałoby Ci się przeżyć miesiąc za 50zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) Jakbym się uparła, to nie miałabym z tym problemu :)

      Usuń
  48. pokaż jakieś mani z glitterem p2, proszę :))))
    oglądam te lakiery prawie codziennie i zdecydować się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw muszą mi trochę odrosnąć paznokcie zanim pokażę coś na paznokciach :)

      Usuń
  49. Wow, trochę się tego nazbierało :D Bardzo lubię wodę termalną Uriage! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dużo nowości :) Wszystkie lakiery bym widziała u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetne zakupy :) Sporo tych rzeczy zobaczyłabym u siebie także czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  52. jejku ile dobroci! masło otulające również nabyłam w tym miesiącu :) Aż mi się oczy zaszkliły jak zobaczyłam rządek lakierów Essie. Wszystkie mają obłędne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  53. Orly po prawej, jakby benzynkowy, cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  55. wszystko bym ci z checia ukradla :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Fantastyczne nowości :)
    A Essiaki mnie oczarowały :) Coraz bardziej rozumiem szał na te lakiery bo są naprawdę dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jej, ale piękna kolekcja. Świetne lakiery do paznokci, ja też muszę niebawem powiększyć swoją małą kolekcję, bo wszystkie kolory już mi się przejadły...

    OdpowiedzUsuń
  58. ile cudowności *.*
    Essie cudne:) Jestem też ciekawa tych bananków z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ile wspaniałości nawet nie potrafię wybrać co najbardziej mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  60. Za Put&Rub dałabym się pociąć :) Za Seboradin też nie, ale nie zrobię tego bo czekam właśnie na swoją paczuszkę z serią Niger :))
    Z odżywki Balea na pewno będziesz bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. *.* mega zazdroszcze lakierów! :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Chyba jeszcze nie komentowałam - tym razem mnie nie zawiodłaś! Ilość nowości nareszcie godna nas - Essiemaniaczek/lakieromaniaczek/zakupoholiczek :D

    A tak na serio - widzę duuużo znajomych kosmetyków, mam nadzieję, że te, do których zakupu się przyczyniłam będę się u Ciebie świetnie spisywać, zwłaszcza Pat&Rub i TBS, bo o Essie w zasadzie się nie martwię :)

    OdpowiedzUsuń
  63. te chusteczki z peelingiem to mega zdzieraki,taka nie pozorna chusteczka!
    jak dla mnie za ostra,ale skóra ładnie później wygładzona :)
    fajne na podróż czy wakacje.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.