Moje postanowienia na 2014 rok

środa, 1 stycznia 2014
Witajcie w nowym roku! Niestety nie wyrobiłam się z umieszczeniem na blogu postanowień na 2014 jeszcze przed końcem 2013, ale w sumie może to i dobrze? Niech moje postanowienia otwierają Nowy Rok tym postem :)

Wiem, że sporo z Was robi postanowienia noworoczne, ale z reguły ich nie dotrzymuje, a w końcu przestaje je tworzyć. Ja też tak myślałam jeszcze kilka lat temu. Ale obecnie znajduję się na takim etapie mojego życia kiedy uważam, że człowiek bez celów w życiu nie jest w pełni człowiekiem. Moim zdaniem trzeba dążyć do samorozwoju, oczywiście nie w jakimś maniakalnym tego słowa znaczeniu ;)





Postanowiłam przedstawić Wam tu moje postanowienia dlatego, że jak mniemam łatwiej będzie mi rozliczyć się z nimi na koniec roku mając je zapisane i publicznie podane do wiadomości. Kolejność zupełnie przypadkowa.

1. W tym roku kończę moją przygodę ze studiowaniem. Zamierzam obronić się w terminie czerwiec-wrzesień;

2. od początku marca zamierzam zacząć uczęszczać na kurs redakcji technicznej, aby zdobyć tytuł redaktora technicznego;

3. chciałabym podszkolić swoją właściwie nikłą wiedzę z programów graficznych;

4.  po obronie znalezienie pracy w zawodzie. Zdaję sobie sprawę z tego, że może być trudno. I na pewno będzie, zważywszy na to, że do Warszawy przyjeżdża coraz więcej ludzi właśnie do pracy czy na studia. Ale wierzę, że uda mi się. Może nie od razu zdobędę pracę satysfakcjonującą mnie w 100%, ale liczę na swoje szczęście :)

5. ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! Jak na razie udaje mi się to od 12.12 mniej więcej co drugi dzień, czasem jak mam kiedy - codziennie. Chciałabym utrzymać tę częstotliwość. Moimi priorytetami są płaski brzuch i chudsze uda do lata 2014;

6. jeść mniej słodyczy, ograniczyć fast foody;

7. Mam nadzieję, że na wiosnę uda mi się pokonać mój problem zdrowotny i zacząć cieszyć się życiem w pełni;

8. Samorozwój duchowy - już widzę jak pozytywnie wpływają na mnie książki typu "Potęga podświadomości".

9.  ruszyć z moimi umiejętnościami kulinarnymi, a raczej ich brakiem ;)

10.Last but not least - rozwijać się blogowo. Chciałabym, abyście zaglądały tu dla samej przyjemności, a nie tylko z musu pozostawienia komentarza z nadzieją, że wejdę na Wasz blog i również skomentuję. Ciekawa jestem jak też rozwinie się w tym roku mój blog, ponieważ przez 2 lata mojego blogowania stopniowo te zmiany się pojawiały.

Jest jeszcze kilka postanowień, ale te pozostawię dla siebie :)




Trzymajcie kciuki, aby mi się powiodło!!!

S.

107 komentarzy:

  1. Aż mnie wzięło na refleksje i też zaczęłam się zastanawiać, co mogę ze sobą zrobić :) Podobają mi się Twoje postanowienia, ponieważ czuję, że niektóre dotyczą mnie, ale nie powiem które:) Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie i ja życzę wytrwałości, jeśli jednak jakieś postanowienia poczyniłaś :)

      Usuń
  2. Trzymam kciukasy!!! :* Mniej fast foodów - też chciałabym utrzymać takie postanowienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam z tego nie zrezygnuję (nie dam rady:P ) ale Tobie życzę oczywiście powodzenia :)))))

      Usuń
    2. Jak się chce to wszystko można :)

      Usuń
  3. o tak znalezienie pracy w zawodzie, też mnie to czeka w tym roku. Spełnienia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia w szukaniu pracy:)

      Usuń
  4. Mam taki sam kalendarz! Życzę powodzenia w realizacji postanowień, ja też mam kilka na myśli i chyba sama dla siebie muszę je spisać bodaj na kartce. Przede wszystkim muszę zadbać o zdrowie i figurę, bo tymczasowo moje dbanie o linię przekłada się na to, że jest gruba i wyraźna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby w Carrefoura?;) W takim razie życzę Ci spełnienia Twoich celów!

      Usuń
  5. Oby udało się spełnić te postanowienia! :)
    ja też się zabieram za (prawie)codzienne ćwiczenia, ciekawe ile schudnę do lata ;p również z Jillian albo z Chodakowską albo z Mel B :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój, a z czego Ty chcesz Kasia chudnąć? :) Z kości na ości?:D Aktualnie ćwiczę z Natalią Gacką. Z Jillian ćwiczyłam kiedyś :)

      Usuń
  6. Oczywiście trzymam kciuki :) Może też się zdecyduję na jakieś postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja polecam bieganie ;) super oczyszcza duchowo i fizycznie ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ambitne plany :) Szczególnie te zawodowe i treningowe. Będę trzymać kciuki za ich realizację!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby te wszystkie postanowienia- spełniły sie!! Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za realizację, Sylwio! :)

    Co to za piękny Essie na zdjęciu ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki ;) Ja dopiero zaczynam swoją przygodę ze studiowaniem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie i ja trzymam kciuki za Ciebie :)

      Usuń
  12. Ambitne postanowienia. Życzę powodzenia i trzymam kciuki. Ja w tym roku nic nie postanowiłam, nie chcę się tym stresować, czy wykonam, czy też nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja jednak lubię sobie coś planować, a w tym roku dojrzałam do decyzji, żeby pierwsze poważniejsze postanowienia sobie założyć :)

      Usuń
  13. Ambitnie :) Powodzenia w realizowaniu postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia! Ja też pierwszy raz od dawna stworzyłam sobie listę mniej lub bardziej ważnych postanowień... mam nadzieję, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia życzę i Tobie!

      Usuń
  15. Sporo tego, trzymam kciuki zwłaszcza za zdrowko. Tez czytałam Potęgę podświadomości, ale dla mnie to nieszczególna pozycja. Bardziej podobała mi się książka Pokochaj siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, kciuki się przydadzą! Pokochaj siebie nie czytałam, ale dzięki za podsunięcie tego tytułu, bo chyba niekiedy by mi się to przydało :D A co do Potęgi podświadomości - może nie znalazłaś się w takim momencie swojego życia, w którym ta książka naprawdę miałaby jakąś dla Ciebie wartość. Czasem tak bywa :)

      Usuń
  16. Trzymam kciuki bardzo mocno :) A jeśli chodzi o tą aktywność fizyczną to trzymam nie tylko za Ciebie, ale także za siebie :) Ja 2 dni temu zaczęłam Body Revolution JM i jest OK, ale niestety po wielu latach bez aktywności fizycznej, dwa dni wystarczyły, aby uda odmówiły mi posłuszeństwa. Już dawno mnie tak nie bolałby mięśnie przy siadaniu, więc dziś przymusowy odpoczynek :))
    No i trzymam kciuki za obronę! Na pewno będzie na 5 :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! W takim razie i ja trzymam za Ciebie kciuki! Mnie też po pierwszych ćwiczeniach niesamowicie bolały mięśnie, ale potem trzeba się przemóc i ćwiczyć mimo jakiś oznak małego bólu, w końcu to mija. A teraz już prawie bólu po ćwiczeniach nie czuję:)

      Usuń
  17. No to ja ci życzę przede wszystkim zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. trzymam kciuki :)
    ja nie robię postanowień bo zazwyczaj jak coś sobie postanawiam to mi nie wychodzi :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te postanowienia są właściwie moimi pierwszymi tak konkretnymi postanowieniami noworocznymi :)

      Usuń
  19. Tak więc powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu !
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. powodzenia i wytrwałości życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  21. w takim razie życzę Ci na nowy rok spełniania wszystkich założonych planów i dążenia do celu!;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia zatem w realizacji planów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę Ci spełnienia wszystkiego co sobie założyłaś :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. trzymam kciuki! ja w tamtym roku sobie spisalam mnostwo postanowien i guzik z tego wyszlo :P wiekszosci nie zrealizowalam wiec w tym roku skupię się tylko na kilku konkretnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie robię postanowień,bo nigdy nie jest tak jak planuję. Co ma być, to będzie ;)

      Usuń
    2. I ja miałam tak od paru lat, dlatego w tym roku mam trzy konkretne "cele", które zamierzam zrealizować :) Powodzenia, trzymam kciuki! :)

      Usuń
    3. Ja właściwie nigdy nie robiłam takich konkretnych postanowień noworocznych, ale jako że ten rok pewnie będzie dla mnie przełomowy w wielu kontekstach, postanowiłam spisać sobie to, co najważniejsze:)

      Usuń
  25. Jeśli chodzi o kwestie kulinarne, to ja sobie postanowiłam, że będę gotować częściej i w sposób bardziej zróżnicowany :) Zaczęłam od dzisiaj - łososiem w sosie winnym z kaparami, podanym na soczewicy :) Wyszło rewelacyjnie, oby dalej tak szło, bo nieźle się natrzęsłam nad tym, żeby smakowało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm, pychotka ;) Musiałaś to pisać? Teraz będzie "chodził" za mną łosoś :D

      Usuń
    2. Karolina <3 Ja chcę przepis. Raz robiłam kapary i to była istna tragedia.

      Usuń
    3. Korzystałam z tego przepisu :)

      http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/soczewica/losos_z_soczewica/przepis.html

      Usuń
    4. Karotka, w takim razie życzę Ci, abyś szła za ciosem i uczyła się gotować :) A z przepisu chyba nie skorzystam, bo nie przepadam za łososiem ;p

      Usuń
  26. Kochana, oby wszystkie postanowienia zostały zrealizowane :* U mnie też końcówka studiów więc razem będziemy toczyć batalię o dobrą pracę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Coś mi się wydaje, że jednak Tobie będzie łatwiej o pracę w zawodzie :D

      Usuń
  27. Życzę Ci żeby spełniły się te główne postanowienia jak np. praca w zawodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też mam w postanowieniach zakończyć studia, znaleźć pracę i podobnie resztę jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Powodzenia. Przyłączam się do punktu 5. Też zaczynam ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę powodzenia :)

      Usuń
  30. Trzymam kciuki! :) Oj z tymi ćwiczeniami to ciężka sprawa... Również postanowiłam sobie, że zacznę walczyć, szczególnie, że za 8 miesięcy muszę dobrze wyglądać w białej sukni, ale co z tego wyjdzie to zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taka ciężka jak człowiek ma motywacje i chce dążyć do czegoś :) życzę Ci w takim razie wytrwałości i jak najmilej wspominanych przygotowań do ślubu:)

      Usuń
  31. trzymam kciuki aby się udało wszystkie punkty zrealizować z usmiechem na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz fantastyczne postanowienia :) Również postanowiłam, że zacznę ćwiczyć i lepiej gotować, a także jeść mniej słodyczy i ograniczać ff ;) mam nadzieję, że wtedy będę się lepiej czuła i będę szczęśliwsza sama ze sobą :) Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia kochana i trzymam kciuki za nas obie!

      Usuń
  33. powodzenia! Sama chyba powinnam się zastanowić nad swoimi postanowieniami i się później rozliczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie i Tobie życzę powodzenia :)

      Usuń
  34. Ja mam zamiar zacząć regularnie ćwiczyć bo kiepsko z tym u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia i wytrwałości!

      Usuń
  35. ja w tym roku wyjątkowo postanowiłam nie robić postanowień i żyć chwila! co ma się stać, to się stanie ;) ale tobie naprawdę ze szczerego serca życzę spełnienia wszystkich postanowień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ja w tym roku po raz pierwszy zrobiłam takie konkretne postanowienia noworoczne.

      Usuń
  36. obyś się obroniła! :)
    wszystkiego najlepszego na nadchodzący rok! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obronić to się obronię ;)
      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  37. mam nadzieję, że uda Ci się spełnić wszystkie postanowienia - trzymam kciuki!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  38. Heeej ja nie zaglądam z musu :D choć nie zawsze komentuję, bo właśnie mam wrażenie, że to tak czasem wygląda. Jakby komentujący oczekiwał rewanżu :D W każdym razie dużo szczęścia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisałam tu o wszystkich ;) Ale niestety kiedy otrzymujesz komentarz "fajny lakier", "fajny produkt" czy coś w tym stylu, to chyba nie trzeba być nie wiadomo jak oświeconym, żeby domyśleć się, że chodziło jedynie o komentarz i nadzieję, że zajrzę na bloga tej osoby ;)
      Dziękuję bardzo i wzajemnie!

      Usuń
  39. Ja idę na żywioł i nic nie zakładam, oprócz tego żeby się w końcu zmobilizować do ćwiczeń. Mam jeszcze inne plany i marzenia, ale to już zobaczymy czy życie na to pozwoli ;)
    W każdym razie trzymam za nas kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymamy za siebie kciuki :D

      Usuń
  40. Powodzenia w realizacji założonych celów.

    OdpowiedzUsuń
  41. No więc życzę, by wszystkie plany i marzenia udało się zrealizować :-) a książki jestem ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Jak ją przeczytam, to sądzę, że skrobnę parę słów na blogu :)

      Usuń
  42. Super postanowienia! Pod wszystkimi sama mogłabym się podpisać i to obiema rękoma!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci powodzenia jeśli zdecydujesz się dążyć do tych celów :)

      Usuń
  43. Trzymam kciuki za postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Długa lista, trzymam kciuki za to, żeby wszystko się udało!
    Ja swoją listę jeszcze dopracowuję.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.