Isa Dora Purple Reign #772 & Vipera Roulette 48

Niestety obecnie cierpię na trochę ograniczony czas, dlatego dziś będzie post dość łatwy i przyjemny do napisania i czytania przez Was ;) Czyli lakierowy. Nauka do sesji w pełni, ale jeszcze męka do przyszłego piątku i mam nadzieję, że będzie koniec.

Dziękuję też za wiele komentarzy popierających nas blogerki, które brały udział w II edycji Ambasadorek Wibo. Niestety jak przypuszczałam, Wibo nadal się nie odezwało, ale dajmy im jeszcze chwilę :)

P.S. Wciąż jeszcze odpowiadam na Wasze liczne komentarze :)

Wracając do sedna, przed Wami lakier, który zgodnie został przez wiele z Was okrzyknięty mianem bakłażanowego, czyli Isa Dora #772 Purple Reign. Ale nie sama! Towarzyszyć jej będzie Vipera Roulette #48.




Isa Dora Purple Reign #772



OPAKOWANIE: buteleczka jest dość mała, bo mieści w sobie 6ml emalii. Część, w której znajduje się lakier jest szklana i przezroczysta z białymi napisami, natomiast trzonek od pędzelka biały i plastikowy. Całość prezentuje się dość śmiesznie biorąc pod uwagę fakt, że sama część na emalię jest malutka, trzonek zaś nadrabia ;)

KOLOR: jak już napisałam we wstępie - wiele blogerek określiło kolor Purple reign jako bakłażanowy. Ja nazwałabym go po prostu śliwką, ale niech będzie i bakłażan ;) Od siebie natomiast wspomnę, że uwielbiam takie ciemniejsze kolory jesienią i zimą. Przy tym wydają mi się dość eleganckie i takie z pazurem.

KONSYSTENCJA: zdecydowanie należy do gatunku gęstych, aczkolwiek nie miałam problemu z nakładaniem emalii na paznokieć. Myślę, że dużą rolę odegrał tu szeroki pędzelek, który pomógł w równomiernym rozprowadzeniu lakieru.

PĘDZELEK: szeroki, w kształcie "łopatki". Dobrze radzi sobie z rozprowadzeniem gęstej emalii.
 

KRYCIE: idealne przy dwóch warstwach. Można by pokusić się o jedną, ale ja w obawie o smugi po jednej warstwie, nałożyłam dwie.

TRWAŁOŚĆ: tu niestety muszę zgodzić się z innymi dziewczynami, które recenzowały już ten lakier. Co z tego, że jest urodziwy i kolor ma piękny, gdy jego trwałość jest znikoma? Jak pewnie wiecie, u mnie żaden prawie lakier nie trzyma się długo. Ale ten już przeszedł samego siebie i odprysnął mi w tym samym dniu malowania. No comments...

ZMYWANIE: nie barwi płytki, ale niestety po zmyciu lakieru należy jeszcze większą uwagę poświęcić skórkom wokół paznokcia, bowiem emalia lekko je barwi. Sprawę załatwia dokładniejsze wytarcie skórek zmywaczem.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: lakiery znajdziecie w perfumeriach Douglas i niektórych drogeriach Hebe, natomiast jeśli chodzi o cenę, niestety nie jest ona niska - ok. 32zł.







Vipera Roulette #48



Ruletki nie będę oceniała jak typowy lakier, ponieważ z reguły topy mają jednak inne właściwości i mają za zadanie uatrakcyjnić manicure. 

Przyznam, że Purple reign od razu przypasował mi do #48. Ta Ruletka posiada w sobie większość czarnych i białych, nieregularnych pasków, jednak w emalii zatopione są również fioletowe (czy może fuksjowe?) elementy, które idealnie współgrały z naszym bakłażanem. Zdecydowałam się na pokrycie dwóch palców u każdej ręki - kciuka i serdecznego.

Pędzelek w Ruletce jest średni i daje możliwość dość precyzyjnego wydobycia drobin z lakieru.


Nie ma problemu z dość dokładnym pokryciem drobinami paznokcia. Jest ich tyle w emalii, że nie trzeba się zbytnio nagimnastykować z pędzelkiem, aby wyszedł nam ładny wzór. 

Drobiny nie odstają i nie odpadają w miarę noszenia lakieru.


***

Co myślicie na temat zarówno Purple Reign jak i Ruletki? Połączyłybyście "bakłażan" z tym topem?
A może miałyście ten lakier Isa Dory i trzymał się u Was długo? Czekam na Wasze komentarze :)

S.

69 komentarzy:

  1. jajć ta Vipera fantastyczna :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromnie podoba mi się to połączenie! Do Purple Reign wzdycham od dłuższego czasu, a z Viperowym topem wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio Purple Reign był wiele razy pokazywany w blogosferze, a że można się w nim zakochać, to nie dziwię się, że do niego wzdychasz ;)

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy lakieru IsaDora...w tej cenie kupiła bym pewnie essie bo znam i wielbię :) Połaczenie jednak ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Essie chyba nie ma takiego odcienia :P

      Usuń
  4. kocham Purple Reign a w tym duecie jest idealnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że połączenie Ci się podoba :)

      Usuń
  5. Nie miałam żadnego lakieru Isadory i chyba się nie skuszę, bo nie lubię nietrwałych. Połączenie z topem jest świetne, fajnie gra kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę niestety gra nie warta sieczki jeśli chodzi o ten kolor.

      Usuń
  6. Nie wiedziałam, że Vipera ma takie ciekawe lakiery <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angel, chyba czas przypatrzeć się blogom lakieromaniaczek :D

      Usuń
  7. śliczna Isadora, kolorek bardzo głęboki, takie ciekawy :) to przykro że słabo z trwałością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że lakier swoje kosztuje. Ja dostałam go na spotkaniu blogerek, ale osoby, które go kupią mogą być zawiedzione i wkurzone, że wyrzuciły pieniądze w błoto. No, chyba, że mają mocne paznokcie, na których trzyma się wszystko ;)

      Usuń
  8. Przepiękny odcień!
    Lubię lakiery Isadory /mam turkusowy/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jeden z moich ulubionych lakierów ;) Kocham za kolor i trwałosć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, czyli u Ciebie się trzyma? Ale u Ciebie to nawet Wibo się trzyma, więc nie dziwię sie :P

      Usuń
  10. Przecudowny kolorek i bardzo fajnie wygląda z tym topem ;) Szkoda, że tak słabo się trzyma, choć niestety nie mogę porównać, bo nigdy nie miałam lakierów tej firmy, ale uwierzę wam na słowo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać niektóre dziewczyny mówią co innego o trwalości ;)

      Usuń
  11. Bardzo fajne efekty ostatnio u ciebie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie razem wyglądają:) i nie mogę się zdecydować, który lakier urzekł mnie bardziej, oba wyglądają bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. śliweczka czy bakłażan - bardzo ładna :) i Ruletka tu pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kolory intensywne, jak to okreslilas z pazurem. Brokat ostatnio kroluje wsrod bloggerek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. IsaDora ma piękny kolor :) Ładnie się komponuje z tą ruletką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor piękny, ale jak trwałość słaba to trochę lipa:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Połączenie fajne, ale nie wiem czy ten top mnie przekonuje. Chyba wolę lakier bez dodatków w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny duet, a ten top jest cudowny. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fany kolorek, z i bez tego topu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bazowy lakier zachwycił mnie! Cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta Viperka chodzi za mną od października, odkąd Agnieszka miała ją na paznokciach na spotkaniu lakieromaniaczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny jest ten śliwkowy kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi się IsaDorowy lakieras brąz trzymał 3 dni, ale za to ich Angel Wings niecały jeden!

    OdpowiedzUsuń
  24. Oba lakiery bardzo ładne, jednak na IsaDorę ze względu na stosunek ceny do jakości na pewno się nie skuszę. Lakiery z Vipery bardzo lubię i muszę rozejrzeć się za tym :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ruletki rulez! :D u mnie ostatnio była 47 w okrojonej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Vipera ma takie fajne lakiery? Nawet nie wiedziałam :)
    Z IsaDory jeszcze żadnego lakieru nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam praktycznie identyczny fiolet z Golden Rose,który utrzymuje się przez tydzień na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. sam lakier genialny :D ale Vipera dodaje uroku :) Cudnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Isadora kolor ma ładny i takie najbardziej lubię w okresie zimowym :) Aczkolwiek Vipera mnie bardzo zachwyciła i ciekawa jestem czy gdzieś u siebie ją znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie polubiłam się z lakierami Isadory, ale ten kolor jest fenomenalny :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne połączenie. Nie miałam jeszcze tych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. pamiętam jak jeszcze w gimnazjum szukałam idealnego fioletu na paznokcie, bo fiolet był taki punkowy :p i nie mogłam go nigdzie znaleźć a to o taki właśnie kolor mi chodziło ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez brokatu oczywiście bo brokat raczej mało punkowy :D

      Usuń
  33. Ten top coat jest świetny ! Ładnie może nawet wyglądać na zwykłych czarnych panozkciach lub na białych ;)
    A kolor żeczywiście bardziej śliwka niż bakłażan;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda pięknie, ale faktycznie trwałość bez komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę przyznać - to chyba pierwszy raz, kiedy połączenie ruletowego topu z lakierem mi się podoba. Jakoś tego typu wykończenie nie podobało mi się do tej pory, ale w tej wersji kolorystycznej jest nawet, nawet... Chociaż lakier solo zdecydowanie bardziej mi się podoba, kolor świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. szkoda ze nie ma wiecej zdjec ruletki na paznokciach :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolor niesamowity, ale kurcze troszkę dużo jak za 6 ml. Za to topper bym kupiła jakbym gdzieś dostała ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Solo pewnie bym nie nosiła, ale w polaczeniu z tym cudnym topem jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  39. oba lakiery są piękne, a w połączeniu wyglądają genialnie !

    OdpowiedzUsuń
  40. Lakier IsaDory podoba mi się bardzo.
    Ten kolor jest piękny :)
    Połączenie wyszło ładnie, ale ja postawiałabym na wersję klasyczną, bez tego topu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak na bakłażan trochę za jasny, też bym się skłaniała w stronę śliwki :) Bardzo ładne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale piękny ten śliwkowy lakier :) I ten z Vipery idealnie go dopełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Podobają mi się te drobinki w nieregularnym kształcie.

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam błyskotki do paznokci, te wyglądają pięknie:)

    OdpowiedzUsuń