Szminki Astor by Heidi Klum - Heidi Color Last VIP Lipstick Collection

piątek, 27 grudnia 2013
Na nie tak dawnej rossmannowskiej promocji -40% na kolorówkę kupiłam tylko dwie szminki Astor by Heidi. Wtedy byłam z siebie zadowolona, ale po zakończeniu promocji plułam sobie w brodę, że nie kupiłam paru rzeczy. Ale co tam, może odbiję sobie podczas teraźniejszych obniżek!
Przed Wami dwie szminki, które urzekły mnie kolorami oraz konsystencją.





OD PRODUCENTA:

Kolekcja szminek Heidi Color Last VIP to 5 trwałych, intensywnych kolorów odzwierciedlających najnowsze trendy! Odcienie zostały zaprojektowane osobiście przez Heidi i potrafią wydobyć najwspanialsze cechy kobiety, to prawdziwe hity!

"Uwielbiam eksperymentować z różnymi rodzajami makijażu, a testowanie nowych kolorów i stylów daje mi mnóstwo radości. To  zainspirowało mnie do stworzenia nowej kolekcji szminek ze wszystkimi zabawnymi kolorami i odcieniami, aby każda z Was znalazła odcień dla siebie!"

  Heidi Klum

  • Trwałość aż do 8 godzin
  • Uczucie miękkich ust
  • Idealne krycie
  • Intensywny kolor
  • Nie wysusza ust
  • Łatwo się nakłada i zmywa


OPAKOWANIE: opakowanie szminek jest mimo że w całości zrobione z plastiku, to jednak eleganckie. Całe koloru czarnego ze złotą wstawką przy skuwce oraz złotym napisem "Heidi". Mi taki minimalizm jak najbardziej odpowiada.



Spicy 008



Spicy jest śliwką, którą z łatwością możemy stopniować. Na moich ustach widać efekt dość delikatny i taki też najczęściej noszę na codzień. Odcień jest bardzo dobrze napigmentowany, wystarczy jedno pociągnięcie, aby otrzymać taki kolor jak na pokazówce wyżej (niestety dopiero teraz zauważyłam, że moje usta są trochę nierównomiernie pokryte, wybaczcie mój błąd!). Przy tym szminka jest bardzo kremowa i bezproblemowo sunie po powierzchni ust. Tym samym zgadzam się z obietnicą producenta jakoby szminka gwarantowała uczucie miękkich ust, idealne krycie, intensywny kolor i łatwe nałożenie oraz zmywanie. Jeśli chodzi o trwałość do 8 godzin - tutaj obietnica jest przesadzona. Jeśli nie piłam, nie jadłam to kolor utrzymywał się u mnie od 2 do 3 godzin. A jak jadłam, to pozostawał na moich ustach jedynie w miejscu, w którym usta nie stykały się z pokarmem. Przy tym jednak nie wyglądało to źle, ale dość naturalnie, dlatego zupełnie mi to nie przeszkadzało. Moje usta mają dość dużą tendencję do wysuszania i prędzej czy później każda szminka je wysusza. Ta niestety także, ale jeśli nie borykacie się z zagłębieniami czy z nadmiernym przesuszeniem ust, będziecie zadowolone bardziej niż ja.

Cheeky 003


Cheeky jest mi dużo trudniej określić niż Spicy jeśli chodzi o kolor. Jest to szminka koralowa z dużą domieszką pomarańczy. Ja czuję się w tym odcieniu bardzo dobrze, myślę nawet, że fajnie współgra z moim kolorem włosów i z cerą. Przy tej szmince jeszcze bardziej widać kremową konsystencję kolekcji Heidi. Jak widzicie, niestety ta szminka trochę zbiera mi się w zagłębieniach, ale niestety to już specyfika moich ust. Właściwie wszystkie cechy pokrywają się z cechami poprzedniej pomadki i z tej jestem równie zadowolona jak ze Spicy. 

PODSUMOWUJĄC: chętnie zaopatrzyłabym się jeszcze w inne odcienie, bo naprawdę przyjemnie nosi mi się te szminki. Konsystencja nie jest tępa, tylko kremowa. Pomadki te nie wysuszają ust (no, chyba że ma się moje kapryśne usta, które po jakimś czasie ZAWSZE są wysuszone ;), schodzą równomiernie (nie ma efektu kreski na ustach) i praktycznie nie wchodzą w zagłębienia. Polecam z ręką na sercu! :)


Pochwalcie się, miałyście już te szminki?

S.

47 komentarzy:

  1. mam jedną i niedługo ją pokaże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam nigdy z Astora szminek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się nimi zainteresować :)

      Usuń
  3. Nie moje kolorki, ale przyjrzę się ofercie, bo mam chciejstwo na tą pomadkę

    OdpowiedzUsuń
  4. uuu ładne ,nietypowe kolory..masz swój styl :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Druga mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cheeky pięknie wygląda ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jedną pomadkę z tej serii - idealną czerwień i ją wielbię całą sobą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko ja mam pozytywną opinię dotyczącą tych pomadek :)

      Usuń
  8. Oba kolory mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie podobają mi się.
    Tzn. nie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spicy jest w moim kolorze, bardzo mi się podoba :D Tak w ogóle to nie zwróciłam na nie uwagi, muszę zmacać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba kolory mi się podobają, ale mam już podobne (do spicy podobne jest Wibo eliksir 09, a do cheeky mam chyba ze 3 podobne pomadki), dlatego też się na nie nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, kolor może być podobny, ale nie wszystkie szminki mają taką dobrą konsystencję i nie przesuszają nadmiernie ust.

      Usuń
  12. Obie wyglądają świetnie :) Opakowania faktycznie ładne, eleganckie :) Nie miałam nigdy niczego z Astor, jakoś mnie nie ciągnęło, ale te szmineczki, zwłaszcza ta koralowo-pomarańczowa bardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Super odcienie, przyjrzę się im z bliska :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam, nie miałam, ale chętnie przygarnełabym taką w kolorze nude :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne szmineczki,szczerze to jeszcze ich nie miałam,ba,nawet ich nie znam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne kolory, choć jak dla mnie trochę zbyt odważne :D

    OdpowiedzUsuń
  17. przed tą promocja oglądałam te szminki, ale ostatecznie nic mnie nie zainteresowało. Może teraz zrobię do nich drugie podejście i dokładniej wszystkim kolorom się przyjrzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Spicy wydaje się być bardzo ładna, ja kupiłam sobie szminkę z Rimmela Kate, niedługo będzie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spicy wygląda ciekawie, ale Cheeky jakaś taka nie moja ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cheeky 003 jest przecudowny! ;) ciekawi mnie jak wygląda z twoim kolorem oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda mi się wstawić zdjęcie przy okazji innej recenzji ;)

      Usuń
  21. Zaciekawiłaś mnie. Nie są to co prawda moje kolorki ale myślę że w ofercie znajdę coś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. spicy świetnie wygląda na ustach, cheeky też ładna ale jednak mniej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cheeky bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten drugi kolorek jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. 003 dla mnie zdecydowanie lepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. spicy bardziej mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładne kolory ale ja teraz jestem na etapie nudziaków :) a znaleźć ładny kolor nude to nie lada wyczyn :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.