Nowości grudniowe

Przyszedł czas na podsumowanie grudniowych nowości. Z reguły z taką serią ruszam dopiero na początku nowego miesiąca, ale przed nami jeszcze denko, moje noworoczne postanowienia oraz kosmetyczne odkrycia roku. Zobaczymy czy wyrobię się z każdym postem :)




KOLORÓWKA

Paznokcie




China Glaze Howl you doin' i Rendezvous with you kupione wraz z Zu maluje na wyprzedaży u www.alphanailstylist.pl


Kiko 437 Intuitive pink - chyba najpiękniejszy lakier kolekcji oraz 442 Techno black, który już tak mocno nie przypadł mi do gustu, a także piękna Zoya Dream kupione u maani.pl





Colour Alike: 503 o w bombkę, 498 pyrka, 502 figa z makiem z www.colorowo.pl oraz Confetti game z nowej kolekcji My Secret.



Korzystając z okazji, w Naturze zaopatrzyłam się w dwa zmywacze Essence, a korektor znalazł się w tej sekcji przez przypadek ;) powinien być on pod zdjęciem z różami The Balm, ale skoro już znalazł się tu... Upolowałam wreszcie polecany przez wiele z Was L'Oreal Lumi Magique i jestem z tego faktu bardzo zadowolona! Dzięki -40% w Super-Pharm stałam się jego posiadaczką płacąc nie całe 25zł, a kolejnego dnia wróciłam do SP kupić korektor dla Mamy.


Usta



Maybelline Baby lips cherry me! Po ochach i achach na temat tych pomadek postanowiłam jednak skusić się na jedną z nich. Wybrałam wiśniową Cherry me i szczerze mówiąc nie powtórzyłabym zakupu. Więcej pojawi się w recenzji.

Twarz





Wreszcie dorwałam moje wymarzone róże The Balm! Dotychczas z tej marki miałam jedynie rozświetlacz Mary Lou-Manizer, który recenzowałam na blogu (KLIK). Teraz za sprawą blogowych wyprzedaży Down Boy przywędrował do mnie od Hexxany, a Frat Boy od The Beauty of Fashion. Mam ochotę na więcej!


 
PIELĘGNACJA


Ciało


Wykończyłam chusteczki do higieny intymnej Cleanic, postanowiłam więc spróbować odmiany i zaopatrzyłam się w AA.





Chciałam, aby moja skóra nabrała trochę koloru i nie była blada, dlatego postanowiłam zaopatrzyć się w polecaną rossmannowską markę - Sun Ozon. Jak na razie sprawuje się całkiem dobrze. Już jakiś czas temu chciałam też spróbować olejku do ciała Isany i przypomniała mi o tym fakcie Nissiax83.




Czym byłoby spotkanie dziewczyn - blogerek bez wizyty w drogeriach i sklepach z kosmetykami? Dziś najpierw obskoczyłam drogerie z Zu maluje, potem zaś wróciłam tam z Karotką i Iwetto. W Bath&Body Works za pierwszym razem kupiłam mydełko-piankę w promocji za 18zł oraz malutką świeczkę za 8zł, natomiast przy kolejnej wizycie, na żel pod prysznic z wanilią i verbeną namówiła mnie moja naczelna kusicielka, Karotka (14zł).




Dzięki dziewczyny za spotkanie i do następnego! :*


ekhm... Kontynuując :D

Twarz






Wreszcie skusiłam się na micel L'Oreal, który jest ulubieńcem wielu z Was. Poza tym, zaopatrzyłam się również w tonik Nivea - był akurat w SP na promocji, poza tym zatęskniło mi się za tą marką. Chyba odkąd zaczęłam prowadzić bloga nie używałam nic z kosmetyków Nivea. Pani Eriska Ania poleciła mi do demakijażu oczu dwufazówkę Lirene, więc jeszcze tego samego dnia zajrzałam do pobliskiego Rossmanna po nią. Nawet tłusta warstwa nie jest tak męcząca jak w przypadku dwufazówki Bielendy, ale może po prostu już się przyzwyczaiłam? Zaopatrzyłam się również w krem do twarzy z mojej jednej z ulubionych marek - AA. Tak, dobrze widzicie, krem do cery naczynkowej, ponieważ będąc z wizytą w Kosmetycznym Instytucie dr Irena Eris dowiedziałam się, że mam bardzo cienką i delikatną skórę, a do tego widać mi już małe naczynka w niektórych okolicach. Kosmetolog Klaudia poleciła mi wtedy, abym na te miejsca zaczęła stosować odpowiednie do cery naczynkowej kremy. Mini zestaw do mikrodermabrazji otrzymałam na spotkaniu z Sylwią z Mary Kay, natomiast zestaw dr Irena Eris Normamat jest wygraną w konkursie organizowanym dla blogerek przez markę. Raz jeszcze dziękuję za wyróżnienie!


PREZENTY

Grudzień to czas Mikołajek i świąt Bożego Narodzenia. Dlatego postanowiłam, że skoro inni chwalą się prezentami, to ja też się pochwalę, a co! ;)


Prezent od Instytutu Kosmetycznego dr Irena Eris, który otrzymałam po zabiegu. W skład niego wchodził fluid, płyn micelarny i mięciutka opaska. Dziękuję!

 

Tuż przed świętami blogerki współpracujące z marką dr Irena Eris oraz markami pokrewnymi otrzymały od Pań Erisek, czyli Ani i Magdy upominek w postaci baslamu Lirene rubinowego oraz uroczej bransoletki. Wszystko zapakowane było w efektowną tubę. Balsam już wypróbowałam i w zapachu się zakochałam! Pachnie jak perfumy :)


Prezent od chłopaka - narzędzie tortur czyli przyrząd do ćwiczenia brzuszków ;) biorąc pod uwagę fakt, że od połowy grudnia dość intensywnie ćwiczę, na pewno się przyda! Już zresztą poszedł w ruch :)



I druga część prezentu od mojego P, który sama sobie wybrałam. Chciałam mieć coś od niego, co będzie mi o nim przypominać. Wybrałam delikatną, małą zawieszkę z serduszkiem z grawerem "P" z Lilou.




Prezent od rodziców, czyli uzupełnienie do Pandorki - co już stało się tradycją. Koraliki są już na bransoletce, dlatego pokazuję Wam już całą.


Druga część prezentu od rodziców - koszula do spania z Victoria's Secret.


Prezent od Chrzestnego i jego rodziny - naszyjnik z Apartu. Prawda, że śliczny?


W tym miesiącu kupiłam znacznie więcej niż w poprzednich, zwłaszcza pielęgnacji. Ale taki czas ;) Od stycznia mam zamiar znów przystopować. A u Was jak wyszły zakupy w grudniu?


P.S. Przy okazji się pochwalę: na profilu fan page colorowo kilka dni temu został ogłoszony konkurs na nazwę dla nowej kolekcji dwóch lakierów brokatowo-holograficznych. I moja nazwa została wybrana spośród innych do reprezentowania pięknego, srebrnego lakieru!
Poznajcie Los diamentos :) Wczoraj byłam chyba najszczęśliwszą lakieromaniaczką na ziemi!





S.

98 komentarzy:

  1. uuuu bejbe na bogato ten dzisiejszy pościk :) czekam oczywiście na lakiery - sama zamówiłam u colorowo.pl i wypatruję swojej paczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co, czasem trzeba! :D Na colorowo też zamówiłam, tym razem na jednodniowej obniżce i czekam na Bamberkę oraz Jeżyce :)

      Usuń
    2. no ja tez kupiłam na tej mega obniżce :) wzięłam Figę z makiem, Jeżycę, o w bombkę, Danzing, H - typografia yeah będzie malowanko :)

      Usuń
    3. Ja napaliłam się tylko na holosie :D Weź, ja mam już tyle tych lakierów w pudełku z jeszcze nie używanymi, że przez kolejny rok chyba tego nie użyję ;P

      Usuń
  2. Lakiery śliczne :) a prezenty wręcz cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam olejek z Isany pomimo tego, że strasznie cuchnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś słyszałam o tym, że niektórym przypomina zapach ryby... W sumie mają rację :P

      Usuń
  4. Mam identyczną kołyskę do brzuszków tyle tylko że różową i niestety już leży w kącie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie od czasu kiedy ją dostałam, używam jej i mam nadzieję, że nie rzucę :)

      Usuń
  5. oo fajnie, że wygrałaś ;) mam nadzieje ze bedzie mozna kupic Los Diamentos ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta Zoyka <3 frat boy mam i polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zwykle wzdycham do lakierów :D
    piękne prezenty dostałaś i wielkie gratki bo Twoja nazwa jest na prawdę fajna :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Same super nowości :)
    Ja od męża dostałam ten naszyjnik z Apart w komplecie z kolczykami. Jest niesamowicie sliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, serio? Ciekawa jestem jak wyglądają kolczyki, ale jako duet faktycznie mogą razem wyglądać świetnie!

      Usuń
  9. o matko! ile tu tego :D
    pokazuj Zojkę :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swatche już są :D Po Nowym Roku będzie post :)

      Usuń
  10. poszalałaś w tym miesiącu :)
    Zoya Dream jest przepiękna! już do mnie leci i się doczekać nie mogę ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. O też masz pandorkę:) mnie też nie zachwyciła baby lips, Frat boya rownież mam i lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdania na temat Baby lips są mocno podzielone. Pewnie wkrótce podzielę się własną opinią i ciekawa jestem jakie komentarze będą pod postem :)

      Usuń
  12. Same cudowności! A i gratuluję "swojego" lakieru :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleś tego nakupiła. Zakochałam się w Kiko i Zoyi *.*
    Zastanawia mnie jak się korzysta z tego dziwacznego przyrządu do brzuszków. Bransoletki cudowne.
    No to gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno Kiko jak i Zoya są piękne!
      A co do przyrządu do brzuszków - kładziesz się w środku, łapiesz rękoma za "rogi" i bujasz się do przodu, a potem do tyłu robiąc brzuszki.

      Dziękuję :)

      Usuń
  14. Obrodziło! :)
    Ja nawet jestem zadowolona z tej wiśniowej Baby Lips, podoba mi się, jaki kolor daje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, obrodziło ;)
      Ja właśnie nie bardzo, ale więcej w recenzji, która będzie pewnie już po Nowym Roku :)

      Usuń
  15. Baby Lips i u mnie zawitała, nawet 2
    jutro otworzę dopiero ;) ciekawa jestem tego 'cudu' ...

    OdpowiedzUsuń
  16. zaszalałaś w tym miesiącu :) a prezenty świetne! bardzo mi się podoba bransoletka z Pandory :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ile cudownych kosmetyków :)

    Gratuluję wygranej w konkursie. To musi być mega uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj tak! Zaczynam ten lakier traktować jak własne dziecko i muszę chyba zacząć się pilnować :D

      Usuń
  18. Sporo nowości, lakier Kiko 437 cudny faktycznie! A i gratuluję Ci nazwy dla lakieru - widziałam już na FB, świetna sprawa dla lakieromaniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. na bogato i dobrze, dużo świetnych rzeczy :-) enjoy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Maybelline Baby lips cherry me - świetna pomadak :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O kurczę niezły zapas :) Ja bym przez 3 miesiące chyba taki zbierała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. już nie mogę sie doczekać aż dorwę drugą część trylogii :)
    olejek z Isany miałam i jak dla mnie strasznie śmierdzi :/
    Gratuluje wygranej nazwy lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że fiołkami nie pachnie, ale postanowiłam spróbować :)
      Dziękuję!

      Usuń
  23. Przerywnik najlepszy haha...wariatki:)
    Róże The Balm są piękne, obydwa...więc zazdroszczę :)
    Bogaty ten Twój grudzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach...byłabym zapomniała- gratuluję wygranej:)

      Usuń
    2. :D
      Trzeba jakoś godnie zakończyć rok ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  24. Prezenty są piękne :-) Bransoletka z serduchem śliczna :-) A olejek z Isany muszę wreszcie i ja wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super nowości, te lakiery KIKO są fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Extra prezenty... a przyrząd do brzuszków rewelacyjny, nie wspomnę o bransoletkach... ach jak Ci zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  27. łooooooooooo to się powiększyły kosmetyczne i nie tylko kosmetyczne zbiory ;) piękne prezenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie ma co, na bogato ten grudzień u Ciebie :)
    ale i tak najbardziej Wam zazdroszczę, że możecie się spotkać kiedy chcecie i poszwędać wspólnie po sklepach czy wypić piwko i poplotkować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to jest naprawdę fajne :) Szkoda, że nie mieszkasz w PL :(

      Usuń
  29. oj widzę tu kilka perełek:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam zarówno The Balm jak i Bath&Body Works, ale do Isany się chyba nigdy nie przekonam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jakieś nieprzyjemne wspomnienia z tą marką?

      Usuń
  31. daj znać jak się sprawdzi ten zestaw Eris, ostatnio widziałam go w Sephorze i zastanawiałam się nad zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. wspaniałości u Ciebie widzę... :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Twoje NOWOŚCI są na prawdę śliczne - godne pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne wyróżnienie i nazwa trafiona w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale cudowności w Twoim poście :)
    Przygarnęłabym autentycznie wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  36. świetne rzeczy,super bransoletka a lakiery są mega brokatowe,coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo fajne kosmetyki do twarzy, chętnie o nich poczytam. A olejek z Isany dla mnie naprawdę cuchnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i cuchnie, ale podobno fajnie działa na skórę :)

      Usuń
  38. Same wspaniałości. Lakiery do paznokci są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow cała masa nowości ;) ja znam tylko olejek z Isany , który bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. no no ... :) poszalał ten Twój mikołaj :D
    najbardziej zazdroszczę narzędzia tortur :D
    też mam zamiar wreszcie wziąść się za siebie ale to postanowienie noworoczne więc jeszcze te dwa dni mogę poszaleć z jedzeniem :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, w takim razie życzę powodzenia :D

      Usuń
  41. ale tego jest! Obkupiłaś się :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Same wspaniałości:) uwielbiam róże The Balm:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Chcę koniecznie zobaczyć Intuitive Pink w Twoim wydaniu! Na tym poglądowym zdjęciu wygląda oszałamiająco :)
    Kompozycja na Twojej Pandorze bardzo mi się podoba. Powiedz, nie denerwuje Cię ten łańcuszek przy zapięciu? Mój czasami doprowadza mnie do szału, lubi się przekręcać, odkręcać. Wypracowałam sobie już technikę odpowiedniego zapinania bransoletki, aby zniwelować tę niedogodność, ale czasami i ona zawodzi ;)

    Gratuluję wygranej w konkursie! Nazwa idealnie opisuje zawartość buteleczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam już swatche IT, ale nie wiem czy mnie zadowalają :D Lakier jest naprawdę piękny, więc zasługuje na godne pokazanie ;)
      Jeśli chodzi o łańcuszek w Pandorze, mnie ani trochę nie denerwuje. Wręcz pomaga zapinać bransoletkę. Bez niego miałam trochę problemów, bo ciągle druga końcówka mi spadała. A teraz wkładam rękę do środka i swobodnie zapinam.

      Dziękuję!

      Usuń
  44. Lakiery <3 Wszystkie bez wyjątku mi się podobają i gratuluję, że Twoja nazwa wygrała - faktycznie zasłużenie :) Sama chyba udam się na poszukiwania figi z makiem :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj w grudniu wpadło Ci bardzo dużo nowości! :D świetne te lakiery kiko <3 ciekawa jestem róży z The Balm! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. strasznie Ci zazdroszczę tej niebieściutkiej Zoyi. Piękna jest!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdej lakieromaniaczce chyba się podoba ;)

      Usuń
  47. Lakiery piękne!
    Czekam na recenzję pomadki Maybelline ja się właśnie zastanawiam nad zakupem.
    A co Wy sobie tak popijacie? :D Też chcę :)
    I gratuluję, że wybrali Twoją nazwę dla lakieru, bardzo fajną z resztą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety nie bardzo przypadła do gustu, ale dziewczyny ją sobie chwalą. Nie chcę więc znów Cię troszkę hmm skrzywdzić moją recenzją i jeszcze przeze mnie nie kupisz;P
      A coś dobrego :D
      Dziękuję!

      Usuń
  48. Przy następnych zakupach też wybiorę płyn micelarny z L'Oreal;)
    Chciałabym taki lakier z Kiko ;p a na ten z MySecret też się czaję, podobny kolor widziałam w Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten płyn jest tak polecany przez blogerki, vlogerki itp., że chyba warto spróbować na własnej skórze :)
      Fakt, jest trochę podobny do lakierów z GR, ale jednak inny. Wiem o który chodzi, bo mam go :) Może pokuszę się o porównanie?

      Usuń
  49. A ja polubiłam się z tą Baby Lips - mam tę samą wersję i jestem zadowolona :)

    Myślę, że będziesz zadowolona z tego żelu z BBW - uwielbiam ten zapach - jest jednocześnie otulający i orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, co ale patrząc na Twoje usta (hahah, poznałam je trochę jakkolwiek dziwnie to zabrzmi :P:P) raczej nie masz problematycznych, a przede wszystkim nie masz zbyt wielu zagłębień. Także możliwe, że nie masz zastrzeżeń :)

      Juz nie mogę się doczekać aż go wypróbuję, ale przyjęłam taktykę - jeden żel z BBW i jeden jakiś tańszy w prysznicu. BBW oszczędzam :)

      Usuń
  50. Same dobroci :)

    Lubię ten olejek do mycia z Isany.

    OdpowiedzUsuń
  51. nie miałam żadnego z tych produktów:)
    same fajne rzeczy:D

    OdpowiedzUsuń
  52. Buuuuu, nie wyświetlały mi się Twoje posty w blogerze i nie wiedziałam, że tu się tyle dzieje :(
    Kusisz, kusisz, muszę się zakręcić obok tego żelu z BBW, coś co relaksuje, jest idealnym pomysłem dla mnie bo tego mi teraz trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?! Ciekawa jestem dlaczego... Może nie masz mnie w obserwowanych? Muszę sprawdzić czy Ty mi się wyświetlasz, bo widzę, że jest nowy post u Ciebie, a ja go nie wychwyciłam.
      Spróbuj! Myślę, że ta seria relaksacyjna może bardziej przypaść każdemu do gustu. Bo seria Signature i kolekcje limitowane są często dla niektórych zbyt duszące i słodkie.

      Usuń
    2. Miałam Cię w obserwowanych :( Mam nadzieję, że już więcej taki problem się nie pojawi :))
      Zgadzam się, że niektóre zapachy w BBW są duszące, nawet bardzo :(

      Usuń