Najpiękniejsze piaski jaki miałam okazję widzieć...

Chyba nie tylko ja zdążyłam już zakochać się w piaskach Lovely z zimowej kolekcji limitowanej. Snow Dust - to nazwa trzech lakierów, które rzeczywiście przypominają śnieżny puch i jego rozmaite przeobrażenia. W kolekcji znajdziemy białą perłę, która chyba najbardziej przypomina śnieg, srebro przypominające lód oraz złoto, które mi osobiście przypomina promienie śnieżnego słońca.
Skusiłam się na dwa z trzech lakierów. Dziś pokażę Wam złotko nr  oraz srebro nr, które były naprawdę wdzięcznymi obiektami do fotografowania.



Lovely Snow Dust  - złoto nr 1






OPAKOWANIE: charakterystyczne dla lakierów Lovely z serii Gel like gel oraz classic. Dość zgrabna buteleczka, z dużym korkiem.

KOLOR: nieco inaczej wygląda w świetle dziennym i w świetle sztucznym. W dziennym jest delikatnym złotem, wpadającym w srebro, zaś pod natężeniem światła żarówki bardziej wpada w żółtawe złoto, ale w tym ładniejszym wydaniu. Piasek posiada w sobie także trochę większych drobinek, które na moje oko są chyba jednak srebrne, ale głowy nie dam sobie uciąć ;)

KONSYSTENCJA: piaskowa - na początku lejąca, w kilka dosłownie sekund zastygająca w chropowatą powierzchnię. Konsystencja jest dość płynna, ale na szczęście nie rozlewa się na skórki, a nawet jeśli to po zastygnięciu można je delikatnie "zdrapać" paznokciem ;)

PĘDZELEK:  dość szeroki, w wersji srebrnej miałam niestety nieco rozczapierzony przez co trochę ubrudziłam sobie skórki.




WYSYCHANIE: praktycznie po 10 minutach piasek (dwie warstwy) są całkowicie suche.

ZMYWANIE: jak z piaskami - najlepiej posłużyć się folią aluminiową lub uzbroić się w cierpliwość. Na szczęście zmywanie wacikiem nie jest bardzo uciążliwe, w każdym razie na pewno mniej niż brokatów.

TRWAŁOŚĆ: w 3 dniu noszenia pojawił się odprysk. U mnie generalnie tyle trzymają się piaski, ale wiem, że kilka z Was narzekało na trwałość Wibo Sand. Prawdopodobnie z tymi lakierami jest podobnie, ale za taką cenę nie ma co grymasić. A lakiery są cudowne!

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: drogerie Rossmann, ok. 9zł.






Lovely Snow Dust - srebro nr 3



 KOLOR: srebrny - przypominający iskrzący się lód. Pamiętacie jak wyglądają sople zwisające z dachów budynków? To sięgnijcie w głąb wyobraźni jeszcze dalej i dodajcie do tego słońce. Tak właśnie wygląda ten piasek na paznokciach.

Na temat pozostałych cech wypowiadać się nie będę, ponieważ są one właściwie identyczne jak w przypadku złota. Pozostawiam, więc Was z kolejną dawką zdjęć.
 









Prawda, że piękne?
 Moim zdaniem są idealnymi "bling bling" na święta i Sylwestra. Mając te lakiery na paznokciach dostałam wiele komplementów i pytań co to za piękny lakier? 
A to "tylko" nasza rodzima marka Lovely...

S.




99 komentarzy:

  1. Wszędzie kuszą tymi lakierami, a ja mam tylko niebieski:D
    W pon zamierzam dokupić coś do kolekcji:) cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę a ja myslalam ze to zwykle brokaty naiwerzchniowe i nei wzielam a teraz nigzie ich nei ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy widziałam zdjęcia promocyjne, też tak sądziłam. A jednak :)

      Usuń
  3. Sreberko jest piękne!!! Złoto też, ale srebro nr 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyglądaja... chociaż ja wolę ciemniejsze odcienie na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie pogardzę ciemniejszymi odcieniami, ale trzeba mieć jakąś odskocznię :)

      Usuń
  5. Ja mam z Lovely z tej zwykłej kolekcji kolor czerwony i uwielbiam go ;)
    Zastanawiałam się też nad spróbowaniem tego złotego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony mi nie przypasował, wolę niebieski :)

      Usuń
  6. Widzę, że również skusiłaś się na złotko i srebro !
    Cudne są:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie :) są tak cudowne, że nie mogłam nie wziąć :)

      Usuń
  7. Są piękne!
    Zwłaszcza złotko przyciąga mój wzrok.
    Udała się Lovely ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo się udała! W złotku jestem zakochana :)

      Usuń
  8. Podobają mi się! Ja dziś postanowiłam przekonać się, co i jak z tymi piaskami i kupiłam w Rossmannie ten z serii WOW glamour sand z Wibo :) Jutro będzie malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Wibo są fajne, ale jakoś nie oczarowały mnie tak jak te :)

      Usuń
  9. są przepiękne. Kupiłabym z chęcią, ale moje połamane paznokcie średnio wyglądają :/

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne! Szczególnie sreberko;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. To dlaczego jeszcze ich nie kupiłaś?!:P

      Usuń
  12. Oba są piękne! ale złotko ostatnio kupiłam z Gosha, więc na to już raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne! Z chęcią oba bym je przygarnęła... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta kolekcja od lovely jest piękna , chyba muszę sobie w końcu zakupić jakiś lakier z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo polecam! Dużo kobiet komplementowało obydwa odcienie :)

      Usuń
  15. O tak! piękne są , zwłaszcza srebrny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. złoty czeka u mnie premiery
    ale widze, że jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. boskie są oba, strasznie mi się podobają odkąd tylko pierwszy raz je zobaczyłam. muszę oba mieć w swojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, ja też nie potrafiłam zdecydować się na jeden :)

      Usuń
  18. srebrny jest obłędny! chyba sobie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Srebrny mam :) A złoty mi się nie podoba za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam piaski Lovely a w tych zimowych również się zakochałam :) zdecydowałam się na srebro bo nie miałam pojęcia o białym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem zdecydowanie bardziej warte uwagi jest złotko, biały troszkę chyba tandetą zalatuje :)

      Usuń
  21. mega cudowne! Idealne na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie te piaski w ogóle nie kuszą, jak dla mnie za błyszczące choć w tym właśnie ich urok.

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam ostatnio w Rossmanie te lakiery. Nawet się przy nich na chwilę zatrzymałam, ale nie mogłam ich kupić bo miałam wyznaczoną listę, do kupienia :(
    Ale w tym tygodniu mi nie umkną! :D

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból kiedy ma się wyznaczoną listę i nic nie można ponadto kupić ;)
      Mam nadzieję, że je dorwałaś :)

      Usuń
  24. Cudowne są, jak tylko będę w mieście to chyba koniecznie odwiedzę drogerię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. az cieko powiedziec mi ktory piekniejszy... zaluje ze po nie nie siegnelam, ciekawe czy sie jeszcze uda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się uda! W drogeriach dokładają przecież od czasu do czasu produkty na półkę ;) warto spytać ekspedientki czy gdzieś nie mają pochowanych egzemplarzy jak nie będzie na standzie.

      Usuń
  26. przepięknie się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeju, są przecudne! Muszę je sobie sprawić :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam jeden i drugi. Wyglądają obłędnie, ale jak bym miała wybrać jeden to był by to srebrny.

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowne, to złoto pasuje mi idealnie na sylwestra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo usłyszałam od innej kobiety ;)

      Usuń
  30. dziś zamierzam kupić te lakiery. piękne są,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zakupy się udały :)

      Usuń
  31. Świetne są, ja mam błękitny też się ładnie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam tej lakier w ręku, już prawie go kupowałam, ale jednak..odstawiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sis, myślę, że jednak jeszcze nic straconego ;)

      Usuń
  33. zgadzam się w zupełności, najpiękniejsze jakie widziałam i o dziwo bardziej przypadło mi do gustu srebro:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi złoto, choć ogólnie za złotem nie przepadam ;)

      Usuń
  34. Mnie nie ruszają :( cos ze mna nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyy nie wiem... :D A tak na poważnie, w końcu nie każdemu musi się podobać to, co innym.

      Usuń
  35. złoto piękne, srebro średnio mi się spodobało, ale bardzo kusi mnie ten biały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie biały natomiast w ogóle nie kusi :)

      Usuń
  36. mnie nie zachwyciły, moze to dla tego ze nie lubię takich kolorów na paznokciach:P

    OdpowiedzUsuń
  37. Faktycznie piękne piaski :) Idealne na obecny sezon:)

    OdpowiedzUsuń
  38. przepiękne są, szkoda, że nigdzie nie mogę ich "upolować" :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz być wytrwała i szukać ;) Choć przyznam, że ja jakoś zawsze jak idę do jakiegoś Rossmanna spotykam choć jeden z opisanych przeze mnie lakierów.

      Usuń
  39. Oba są śliczne :) ciężko się zdecydować który ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten złoty jest najpiękniejszy na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  41. Akurat kupiłam dzisiaj srebro i może coś nim zmaluję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ten złoty widziałam już na wielu blogach i chyba najbardziej mi się podoba. To taki idealnie wyważony kolor dla osób z jaśniejszą jaki i ciemniejszą karnacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie złoto jest moim zdaniem królem tej limitki :)

      Usuń
  43. Wszyscy kuszą na blogach, szkoda że nie przepadam za piaskami :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam serduszka w oczach jak widzę te przepiękne piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mamy tutaj idealna okazje do powiedzenia: "cudze chwalicie, swego nie znacie..." przy najbliższej okazji lecę do rossmana po te lakiery :))

    OdpowiedzUsuń
  46. ale pięknie się mienią !!!

    OdpowiedzUsuń
  47. I znowu nie wiem, czy kupić złoto, czy srebro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwól, że rozwiążę Twój problem - obydwa :D

      Usuń
  48. Cudowne :) Lakiery, a przede wszystkim Twoje zdjęcia :)
    Uwielbiam Twój blog <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Te piaski bardziej przypominają brokaty niż zwykłe piaski. Mimo, że za takimi lakierami nie szaleję, to przyznaję że są efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Są przecież takie piaski w ofercie różnych firm :)

      Usuń
  50. Zastanawiałam się dzisiaj nad nimi, ale ostatecznie odpuściłam, bo chociaż są piękne, to nie wiem gdzie miałabym takie nosić :D

    OdpowiedzUsuń
  51. wczoraj ogladalam je w rossmanie, zaluje ze nie wzielam! piekny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  52. Polowałam na biały i udało mi się kupić, ale ten złoty też jest piękny! (niestety jego już nie było :/)

    OdpowiedzUsuń
  53. Przyznam się, że jak zobaczyłam opakowania to nie byłam zachęcona i pomyślałam, że to tylko Lovely :P ale potem Przyjaciółka miała na paznokciach i WOW. Na żywo one prezentują się niesamowicie, wybrałam biel i złoto bo srebro jakoś nie przemówiło do mnie :))) Miałam szczęście bo w częstochowskich Rossmannach było dość sporo tych lakierów, szczególnie w szufladach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbyś była uprzedzona do Lovely?:D Wibo i Lovely czasem potrafią pozytywnie zaskoczyć i jak dla mnie właśnie tym zaskoczeniem są te piaski. Moim zdaniem jeden z najfajniejszych ich produktów roku! Ja jak widzisz wybrałam złoto i srebro, dlatego, że biel wydawała mi się nieco tandetna... Widziałam w niej perłę. Ale teraz jak dziewczyny pokazują ją na blogach, to zastanawiam się czy nie dorzucić tego lakieru do własnej kolekcji ;) Wiesz co, w Warszawie o dziwo też nie było z nimi problemu. Ale wiem, że siostra w Gdańsku (i chyba w ogóle w Trójmieście) ze zdobyciem ich miała problem.

      Usuń
    2. Niestety tak, praktycznie każdy zakup z Lovely lądował w koszu choć niektóre lakiery mile wspominam. Za to reszta asortymentu nie bardzo mnie rusza ;)))
      Biel widziałam na paznokciach i ona wygląda interesująco, na tyle że przyciągnęła moje oko :))) a srebro akurat wiem, że nie byłoby wykorzystane. Oglądałam przez chwilę róże z tej serii, lecz nauczona doświadczeniem odłożyłam :D
      Widzę, że seria robi niezły szał i nie dziwię się, lakiery są godne uwagi.

      Usuń
    3. Byłam ambasadorką Wibo i Lovely, więc wiem o czym mówisz. Sama wcześniej jakoś omijałam te marki oprócz lakierów. Dlatego o lakierach wyrobione zdanie miałam - Wibo są koszmarne, ale teraz np. wypuścili piaski, które są nawet ok, pomijając trwałość ;) Ale niektóre dziewczyny twierdzą, że ogólnie lakiery Wibo trzymają się ich płytki jakieś 5 dni, więc nie wiem... Ale chyba muszą mieć bardzo trwałą płytkę, innego wytłumaczenia nie widzę ;) Natomiast Lovely swoje lakiery ostatnio nawet poprawiło - warta uwagi jest seria Gel Like. Mają nawet fajne kolory, kompletne krycie jest po dwóch warstwach i trzymają się na zdrowych paznokciach 4-5 dni. Czyli tyle ile u mnie Essie. Także nie jest źle ;) Ale jeśli chodzi o inne produkty, któe miałam okazje testować to chyba tylko eyelinery są jeszcze w miarę spoko.
      Róże pewnie nie byłyby trwałe, a mam wrażenie, że efekty są podobne do wielu z innych marek, także dobrze zrobiłaś :D

      Usuń