Essie Toggle to the top - typowo świąteczny lakier

Przed Wami ostatni z lakierów Essie z kolekcji Shearling darling. Wiele osób twierdzi, że chyba najbardziej efektowny, ale znów nie wszystkie kobiety lubią takie świecidełka na paznokciach. Mi się podoba, aczkolwiek faworyta tej kolekcji nie zmieniłam.




KOLOR: Toggle to the top to raczej ciemniejsza baza - coś w bardzo ciemne bordo, niemalże czerń wraz z milionem zatopionych w niej większych drobinek koloru czerwonego. Dzięki takim połączeniu, emalia w buteleczce czy też na paznokciu daje w pewnym sensie efekt 3d. Na pewno lakier zwróci swoją uwagę, ale czy na plus czy na minus to już zależy od gustu danej osoby ;)

KONSYSTENCJA: przy tym lakierze nie miałam takiego problemu jak przy pozostałych (oprócz Sable Collar). Konsystencja jest owszem, lejąca, ale nie gęstnieje w miarę maczania pędzelka w emalii. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy.

PĘDZELEK: dobrze operowało mi się lakierem, nie pozwalał na wylewanie się emalii na skórki.


TRWAŁOŚĆ: u mnie niestety bardzo marna - aż sama się zdziwiłam, ponieważ lakiery z brokatem powinny z reguły bardzo dobrze trzymać się płytki. Niestety już pod koniec pierwszego dnia noszenia miałam spory odprysk na jednym z paznokci. Lakier zszedł po prostu płatem.

 - kwestia trwałości jest kwestią indywidualną -

ZMYWANIE: wydawałoby się, że skoro tak szybko odprysnął, to zmywanie nie będzie stanowiło problemu. Niestety, nie było tak różowo. Owszem, emalia może nie schodziła z paznokcia zbyt opornie, ale trzeba było każdy z paznokci dość długo trzeć wacikiem nasączonym w zmywaczu, aby zeszła całkowicie.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: lakiery z kolekcji Shearling darling dostępne są jedynie w wersji profesjonalnej. Możecie je kupić w salonach manicure. Sugerowana cena lakierów to 45zł.





Trzeba przyznać, że Toggle to the top jest uroczy. Szkoda tylko, że na moich paznokciach uaktywniły się jego wady.

S. 

 Lakiery do testów otrzymałam dzięki uprzejmości marki Essie.

57 komentarzy:

  1. Świetny kolor tego lakieru! <3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, jestem chętna na wymianę obserwacjami ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. ten chyba najładniejszy, taki najbardziej świąteczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda pięknie, chyba nawet z tą trwałością warto go nosić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wygląda na paznokciach, za to w buteleczce mnie nie powala. Miłe zaskoczenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny, ale szczerze mówić po buteleczce i zapowiedziach spodziewałam się lepszego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny, uwielbiam taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygląda. Mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. No i tu muszę przyznać, że jest piękny! Essie mnie zaskoczyło, świetny lakier ;) Pięknie się prezentuje na Twoich zdjęciach. Widziałam na kilku blogach, ale tutaj jest najbardziej czarujący.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się on najbardziej podoba z całej tej kolekcji :) Bardzo przyjemny efekt, ja lubię blink blink także to go wysuwa na faworyta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię bardzo efekt bling bling, bo która z nas nie lubi świecidełek?:D Ale mimo wszystko moim faworytem jest Sable Collar. Choć ten na pewno fajnie sprawdzi się w okresie świątecznym :)

      Usuń
  10. Ogromnie mi się podoba ten lakier! Uwielbiam takie ciemne czerwienie z drobinkami! CUDO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, aczkolwiek trochę ich sporo już na rynku ;)

      Usuń
  11. Najlepszy! Mnie się bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  12. A ten o dziwo mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest przepiękny. Nie mogę się doczekać kiedy nim pomaluję pazury :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie trafiłam na lakier bez wad, dlatego na te przymknęłabym oko, zwłaszcza że sam lakier jest tak ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeśli ktoś ma problematyczne paznokcia, każdy praktycznie lakier będzie dla niej z wadami. Zazdroszczę dziewczynom mającym mocne, twarde paznokcie.

      Usuń
  15. Jest moim faworytem w tej kolekcji, ale jakoś mnie nie ciągnie żeby go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się ;) Skoro Ciebie nie ciągnie, to faktycznie lepiej darować sobie zakup:)

      Usuń
  16. Po prostu cudo, zakochałam się ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. W buteleczce podoba mi sie bardzo :) i tylko w buteleczce niestety. Dobrze,że nie kupiłam bo byłabym rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi, do you know anything about Content Lockdown? if not visit Turbo Commissions and Affiliate Scalper!
    jeux bebe

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdy patrzyłam na zdjęcia promocyjne, byłam przekonana, że efekt na paznokciach nie przypadnie mi do gustu na tyle, bym chciała ten lakier przygarnąć. Muszę jednak cofnąć te słowa, bo lakier spodobał mi się bardzo :)
    Szkoda tylko, że z trwałości nie jesteś zadowolona. Mnie podobnych wrażeń dostarczył Beyond Cozy. Efekt wspaniały, ale też odchodzi z paznokci płatami :/ Spróbuję z nim jeszcze pokombinować, może bez top coatu dłużej się utrzyma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to bywa z tymi zdjęciami promocyjnymi. Miałam jak Ty, ale też i zupełnie odwrotnie - napaliłam się na jakąś kolekcję na podstawie zdjęc promocyjnych, a w rzeczywistości kolory mnie nie porwały.
      Niestety trzeba wziąć poprawkę na to, co zaznaczam od pewnego czasu w moich postach z recenzjami lakierów - moje paznokcie są problematyczne i prawdopodobnie na mocniejszej płytce lakier trzymałby się dłużej. Trwałość to kwestia indywidualna. Pamiętam, że z Beyond Cozy też miałam problemy, ale mimo wszystko, warto się z nim czasem trochę pomęczyć. Jest piękny!

      Usuń
  20. Mój faworyt z zimowej kolekcji Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się ten kolor, ale nie na tyle, żeby go kupić :)
    Choć swój urok ma.

    OdpowiedzUsuń
  22. ten mi się bardzo podoba :) ja z essie mam tylko mint candy apple ale pamiętam, że gdy nie użyłam topu również bardzo szybko miałam odpryski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że u niektórych osób MCA jest dość problematyczny. Jeśli chodzi o inne lakiery Essie, tak szybko odprysków z reguły nie mam.

      Usuń
  23. Widziałam go też na innych paznokciach i jakoś nie spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu :) Nie każdy lubi taki błysk na paznokciach.

      Usuń
  24. Ma bardzo ładny kolor, ale jak widać u niektórych jest nieco problematyczny ;) Nie dziwię się jednak, że podbił serca wielu maniaczek lakierowych :)

    OdpowiedzUsuń
  25. masz rację idealnie będzie się prezentować na święta ♥ jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda świetnie, szkoda, że jakość jest taka sobie. Po essie spodziewałabym się lepszej trwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście - moje paznokcie są dość problematyczne. U innych dziewczyn, Essie utrzymuje się nawet tydzień, a dopiero po jakimś czasie mają starte końcówki. Także kwestia trwałości lakierów jest indywidualna i najlepiej samej spróbować danej marki, aby wyrobić sobie o niej opinię.

      Usuń
  27. rzeczywiście taki świąteczny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny, ale nie za taką cenę!:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny jest, ale trwałość jest zaskakująco niska jak na essie :O

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  30. kocham świecidełka, ale ten lakier mi się ewidentnie nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Całkiem udany, ale nie jest to mój faworyt z tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety nie porywa mnie ten lakier Essie, co nie zmienia faktu , że inne essiaki są po prostu rewelacyjne :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gdybym miała wybierać swojego faworyta tej kolekcji to właśnie ten kolor. Z doświadczenia wiem,że do zmywania brokatów najlepiej nadaje się lakier z acetonem, ja np używam z Sally Hansen, ten czerwony.

    OdpowiedzUsuń
  34. wygląda ciekawie ale tylko u niektórych przykuwa moją uwagę, tutaj niezbyt mi się podoba ;p nie wiem od czego to zależy hehe ;)

    OdpowiedzUsuń