Nowości październikowe w mojej kosmetyczce

Muszę Wam powiedzieć, że w tym miesiącu jestem z siebie wyjątkowo dumna, bo kupiłam naprawdę mało w porównaniu z innymi miesiącami. Jest progress! A teraz oglądajcie :)






Nowe lakiery Manhattan. Połaszczyłam się na nie głównie dlatego, że zwłaszcza jeden z nich podobny jest do lakierów indie, za którymi szaleją obecnie lakieromaniaczki. Szkoda, że marka nie poszła dalej i nie przygotowała więcej odcieni.


Ta trójka wpadła do mnie dzięki Zu maluje. Orly był komplementowany wiele razy jak już go miałam na paznokciach, żółtek zobaczyłam u Kabodreams i musiałam mieć, a Zuzia była tak dobra, że mi go oddała :D Natomiast w OPI zakochana byłam od dłuższego czasu, ale czekałam na dobrą ofertę cenową. Podczas, gdy Zuzia upolowała go pierwszego dnia targów w Warszawie, mi wtedy niestety nie udało się go już dorwać. Ale Zuzia chciała go odsprzedać! Ach, ta Zuzia :D


Lushe - obiekt pożądania każdej lakieromaniaczki. Ja zdecydowałam się na dwie miniaturki, z uwagi na to, że do tanich lakiery te nie należą.


Nowe lakiery L'Oreal zwabiły mnie swoim błyskiem z półki sklepowej. Będą idealne na Sylwestra czy Święta.


Szukałam idealnej, ciemnej czekolady, coś jak Little brown dress Essie. Znalazłam Lady godivę, ale mam nadzieję, że Lbd też do mnie wkrótce trafi. Niech no tylko upoluję ją na Allegro! ;)


Kończył mi się tusz, dlatego postanowiłam wypróbować polecany na Wizażu. Nie przewidziałam, że na spotkaniu zostanę zasypana tyloma innymi maskarami ;)


O Color Tattoo ostatnio było bardzo głośno w blogosferze. Postanowiłam zaopatrzyć się w dwa stonowane kolory. On and on bronze jest piękny! A Permanent Taupe fajnie sprawdza się na brwiach:)

To wszystko z nowości. Mam nadzieję, że na przyszły miesiąc nie wyjdzie tego wiecej ;)

S.

82 komentarze:

  1. Podoba mi się jakość zdjęć ?
    Czyżby nowy obiektyw ? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozazdrościć tych cukierkowych lush <3 Są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne brokaty :). I ciekawa jestem jak się sprawdzają Color Tattoo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On and on bronze jest świetny na powiece solo, a Parmanent taupe znalazł u mnie zastosowanie na brwiach :)

      Usuń
  4. Sporo tego i same piękności :)

    P.S. Wpadnij na rozdanie: http://madziulowepaznokcie.blogspot.com/2013/11/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się czy kupić Manhattany, ilekroć widzę je w Rossmannie, ale dotąd sie nie skusiłam... Czekam na swatche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze też ich nie wypróbowałam, ale jak to zrobię, recenzja na pewno pojawi się na blogu:)

      Usuń
  6. Ja nabyłam sporo lakierów w październiku :)
    A te 2 cienie z MNY uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko staram się ograniczać :)

      Usuń
  7. ah ta Zuzia :P
    a wiesz mnie jakoś ten manhattan pistacjowy nie skusił, chociaż podobno pod koniec listopada szykuje się znowu -40% w rossmannach, więc wtedy na pewno go kupię :D
    no i faktycznie mało kupiłaś w październiku, ale powiem Ci, że ja jakoś też się opanowałam, a w sumie nie wiem dlaczego, bo powinnam non stop się pocieszać lakierami w tą beznadziejną pogodę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah, no właśnie, ta Zuzia :D
      A chciałaś go kupić chyba początkowo :P Fakt, chyba ma być jakaś promo, ale głośno było o tym jak nie było mnie w PL więc nie znam szczególów:)

      Usuń
  8. Faktycznie mało jak na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietne nowosci, cudowne kolory lakierow :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny zapas lubię te z manhattanu,i jestem ciekawa jak wyglądają na pazurkach,pochwal się potem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już będę mieć je na paznokciach, na pewno się pochwalę :)

      Usuń
  11. Lakiery z Manhattan'u wyglądają bosko w buteleczkach! Innym zresztą też niczego nie brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też używam permament taupe do brwi, ale często nabieram za dużo i później wyglądam jak wyglądam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w takim razie nabieraj mniej i po kłopocie ;)

      Usuń
  13. widzę że również kupiłaś te manhattanki :) i masz takie same odczucia, jak ja - stanowczo za mało odcieni przygotowali.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie za mało! Ale zauważyłam, że sporo firm ma tę przypadłość:)

      Usuń
  14. piękne brokatowe lakiery :) widzę tusz który akurat wczoraj recenzowałam :) ciekawa jestem jakie będzie Twoje wrażenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, moja mama ma ten sam i niestety nie przypadł jej do gustu.

      Usuń
  15. Zaciekawiły mnie te lakiery Manhattanu i Orly, w buteleczce pięknie wygląda.
    A ja też kupiłam ten cień on and on bronze, nawet aktualnie mam go na powiekach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Essie jest śliczny :) mam nadzieję, że będziesz zadowolona z maskary, mnie jakoś nie podeszła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakiery cudowne. Ciekawa jestem tego jasnego z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lakiery z Lusha są przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lushe mi się marzy oj tak:) brawo, faktycznie sporo mniej tego:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę zwłaszcza lakierowych nowości, zwłaszcza lushe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. brokatowo- lakierowe zakupy! uwielbiam ostatnio brokaty!
    szukałam tego jaśniejszego Manhattanu i nigdzie nie mogę go dostać ; _ ; chlip chlip

    OdpowiedzUsuń
  22. Podobają mi się lakiery Manhattan, chętnie zobaczę je w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne lakiery, nic tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobają mi się bardzo dwie lakierowe propozycje z loreala:) Ja również Color Tattoo Taupe używam do brwi :) fajny nowy wygląd bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale lakierów, fajne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  26. Fioletowy manhattan mnie bardzo ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ojejejeje! piękny Orly! *,*
    i te Manhatany! U mnie takich nie widziałam, a szkoda! :<

    OdpowiedzUsuń
  28. lubię lakiery manhattan, mają świetne pędzelki!:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz na oczy widzę te Lush lacquer, wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo właściwie znają je tylko lakieromaniaczki z USA no i te, które mają też kontakt z zagranicznymi blogami :)

      Usuń
  30. fajne nowości, szczególnie te lakierowe :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Te lakiery z Manhattanu i L'Oreala kuszą, oj kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mam ten zielony lakier z Manhattanu i uważam, że jest boski :D całej reszty jestem ciekawa i z chęcią poczytam o nich na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. szkoda że nie widziałam o tym zbiorowym zamówieniu lush.. Cudeńka ! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne nowości szczególnie cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sylwia, martwię się o Ciebie! Stanowczo za mało kupiłaś! Muszę Cię zabrać na rajd po drogeriach i skusić na jakieś większe zakupy, bo to się po prostu nie godzi :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe lakiery :) Te Lushe najlepsze :) Lubię takie lakiery w małych buteleczkach ponieważ zwykły lakier jesteśmy w stanie zużyć jednak inne typu brokaty itd nie są używane codziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie ja nawet małych buteleczek nie jestem w stanie zużyć ;)

      Usuń
  37. Właśnie dzisiaj w Rossman'ie zastanawiałam się nad tymi Manhattanami. Można prosić o swatche :-D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na swatche pewnie jeszcze będziesz musiała poczekac :)

      Usuń
  38. Dlaczego u mnie nie ma tych mannhattanów ;( chlip ;(

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo fajne te lakiery z Manhattanu;) ja sama zastanawiam się nad ich kupnem:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na lakiery Manhattanu sama z wielką chęcią się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałabym...zauważyłam zmianę szablonu :) Było i jest pięknie :)

      Usuń
  41. faktycznie mialo kupilas tez bym tak chciala

    OdpowiedzUsuń
  42. Czekam na recenzję tych lakierków Lush czy jak to tam :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Lush :) Myślę, że nie długo będzie :)

      Usuń
  43. Te lakierki L'oreala są naprawdę pięknie :) To nowość na sklepowych półkach, czy jakaś limitka na święta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak przyciągnęły moją uwagę w sklepie ;) Z tego, co patrzyłam na zagranicznej stronie L'Oreala, jest to limitka, ale u nas leży wśród pozostałych lakierów :)

      Usuń