Nawilżająca pomadka Eliksir # 01

czwartek, 19 września 2013
Witajcie!

Dość dawno każda z Ambasadorek Wibo dostała w boxie kultowy już produkt marki, czyli cztery szminki Eliksir. Jako że jestem posiadaczką tych odcieni, postanowiłam, że te nowiutkie oddam Wam - KLIK, natomiast te, które używam, pokażę.

Ponadto muszę się do czegoś przyznać - to właśnie Eliksiry podałam w mailu kwalifikującym na Ambasadorkę Wibo jako moim zdaniem najlepszy kosmetyk marki. Można, więc powiedzieć, że są dla mnie szczęśliwe, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby nie poświęcić im kilku postów.

Na początek pokażę każdy z odcieni, który mam oraz zdjęcie ze swatchami.



Mam nadzieję, że te swatche pomogą Wam odróżnić poszczególne odcienie.

Zanim przybliżę Wam pierwszą pomadkę, o numerze 01, opiszę wspólne cechy pomadek.

OPAKOWANIE: plastikowe i niestety dość tandetne, na co wiele osób narzeka. Moim zdaniem skuwki dość łatwo mogą spaść i odsłonić szminkę, co zdarzyło mi się nie raz podczas noszenia jej w torbie. Ale coś za coś i nie zawsze w ładnym opakowaniu znajdziemy cudny produkt, a w brzydkim opakowaniu totalny szajs.

KONSYSTENCJA: pomadki Eliksir są dość delikatne i powiedziałabym, że dają poczucie aksamitności podczas nakładania ich na usta czy chociażby nakładania na dłoń w celu sprawdzenia koloru. Uważałabym jednak z noszeniem ich w torebce podczas upałów (które obecnie przez ponad pół roku nam pewnie nie grożą), bowiem czytałam o sytuacjach,  w których szminka pod wpływem ciepła po prostu łamała się (podobnie jak Celia Nude). Ale wracając do cech Eliksirów - nadają ładny, nienachalny połysk, delikatny kolor i sprawiają wrażenie nawilżających. Na pewno nie musimy bać się wysuszenia ust czy podkreślenia suchych skórek.

 TRWAŁOŚĆ: jak możemy się spodziewać, Eliksiry nie są szczególnie trwałe. Wytrzymują na ustach ok. godziny, oczywiście bez jedzenia, picia, całowania, tarcia ust czy oblizywania ;) Niestety ta ostatnia czynność dość często mi się zdarza, u mnie więc Eliksiry trzymają się jakoś ok. 40 minut, ale oczywiście nie jest to reguła i podaję tu przybliżony czas, bo nigdy nie siedziałam z pomadką na ustach i nie zerkałam co chwila na lusterko oraz zegarek ;)

WYDAJNOŚĆ: jak Eliksiry zaczęły być popularne, czyli chyba na początku tego roku, używałam ich praktycznie non stop i nie zauważyłam wielkiego ubytku. 

CENA: ok. 9zł/4,2g

PODSUMOWUJĄC: ja Eliksiry uwielbiam! Nie przeszkadza mi w ogóle fakt, że opakowanie nie zachęca oraz brak dłuższej trwałości. Pomadki te mają śliczne, kobiece kolory, ładnie wyglądają na ustach i nie podkreślają ich niedoskonałości. Naprawdę polecam każdej z Was, bo każda znajdzie tu coś dla siebie :)


Teraz przejdźmy do indywidualnych cech # 01 ;)



Jest to jasny róż, zdecydowanie najjaśniejszy ze wszystkich Eliksirów, jakie posiadam. Przy czym pozostałe są bardziej ciepłymi odcieniami, ten natomiast jest chłodny.

Próbując w Rossmanie tester na ręce, kolor wpadł mi w oko. Nie pomyślałam jednak, że może wyglądać zbyt jasno na moich ustach, a przez to stwarzać wrażenie "róziowej dziuni" ;) Takie miałam też odczucia po pierwszym nałożeniu pomadki - stwierdziłam, że wyglądam jak Barbie, tym bardziej, że miałam na sobie czarną kurtkę, na której tle #01 dość mocno się odznaczał. Jednak z czasem stwierdziłam, że kolor wcale nie jest aż tak barbiowy i nie wpada w perłę jak początkowo może się wydawać. Mimo wszystko niektóre z Was mogą się lekko przestraszyć tego koloru i chyba polecę go jednak bardziej blondynkom niż brunetkom.



Jestem ciekawa ile z Was ma ten kolor?:)


S.

49 komentarzy:

  1. Kolor nie do końca mój.. Źle mi w takich :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie kolor chyba nie dla każdego :)

      Usuń
  2. Mam na nie chrapkę :)
    I liczę na sporo szczęścia w rozdaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci szczęścia, Anetko! :))

      Usuń
  3. również je uwielbiam, a szczególnie 08 delikatnie czerwony kolorek, którego tu akurat nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten miałam, ale zupełnie do mnie nie pasował i poszedł w swiat :)

      Usuń
  4. A ja nie mam żadnego eliksirka, za to ma podobne pomadki z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fakt, rzeczywiście mają/mieli podobne :)

      Usuń
  5. piękne są te pomadki, ale niestety ja się źle czuję w pomalowanych ustach. zato moje usta kochają kremy. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że w tych czułabyś się dobrze :)

      Usuń
  6. tak samo mam 07, a oprócz tego jeszcze 08 i również polecam :) ładna, stonowana czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny kolorek, ale ja nie do końca dobrze czuję się w takich różach. Z Elikisrów mam tylko nr 5, bardzo kusi mnie jeszcze 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 jest bardzo fajna! Jedna z moich ulubionych :)

      Usuń
  8. A mnie mój eliksirek nie przetrwał lata - pewnego razu chciałam pomalować usta, odkręcam ( z rozmachem odkręciłam dosyć dużo ) i... cała szminka upadła na podłogę, zostałam z pustym opakowaniem w dłoni. Teraz, kiedy jest już chłodnawo postaram się ją jakoś naprawić i przez zimę zużyć, bo kolejnego lata już nie przeżyje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o takiej sytuacji pisałam w poście :) Mam nadzieję, że jeszcze uda Ci sie nim nacieszyć!

      Usuń
  9. uwielbiam te szminki, mam 3 sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, jak widzisz, aż 5 :) też je polubiłam!

      Usuń
  10. ja mam 05 i 07 i je uwielbiam :) za tę cenę to na prawdę dobre kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam tylko 08 :P
    I liczę na wygraną u Ciebie :D Bo u mnie w Rossmannie wszystkie szminki zmacane i połamane, w opłakanym stanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zaczęłam się zastanawiać czy mi ktoś nie podmienił w Rossmanie 07-ki ;)

      Usuń
  12. Zastanawiam się czy mam ten kolor czy nie... Chyba jednak nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W notce nie pisałam, ale mówiłam w filmie :) Tego nie oceniam, bo akurat rozświetlacz to taki produkt, którego osobiście nie lubię nosić. Noszę rzadko i nie patrzę, czy go mam czy nie... oba mają podobną trwałość i oba nie są zbyt trwałe, z 5h.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dwie pomadki Wibo Eliksir w odcieniach 01 właśnie i 07 :) Obie lubię, ale różową bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam jeszcze żadnego Eliksiru...
    Idę się zgłosić do rozdania :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam 3 kolorki tych pomadek, bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mam ani jednego eliksirka ale to się musi zmienić;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mi się wydaje, że 01 raczej dla ciemnowłosych... albo ja po prostu nie lubię na sobie takich odcieni ;) Mi na razie najbardziej przypasował 05, 07 i 08 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja pisałam w poście, że dla blondynek ;)

      Usuń
  19. Nie miałam nigdy Eliksiru, ale właśnie czytałam wiele opinii, że to świetne pomadki. Kolor 01 zdecydowanie najbardziej mi się spodobał!

    OdpowiedzUsuń
  20. mam 05 i uwielbiam ;) z różowych to chyba najładniej wygląda 07 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 07 jest właśnie moją ulubioną po 03 ;)

      Usuń
  21. Wszyscy chwalą te eliksiry, chyba będe musiała spróbować :D też lubię taki odcień różu na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Planuję zakupić wszystkie kolory przy kolejnej -40% promocji w R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nie wiem czy jest sens wykupywać wszystkie, ale Twoja wola :)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.