Mglista poświata...

czwartek, 12 września 2013
Hej!

Nie zdążyłam zrobić jeszcze zdjęć do posta z denkiem ani ulubieńców dlatego nadal będę Was raczyć tym, co mam na dysku. I NIE, nie maluję paznokci 5 razy dziennie :P To tak gwoli ścisłości, bo zaraz jakieś legendy zaczną o mnie krążyć ;)

Wiem, że lakiery z tej serii to takie trochę odgrzewane kotlety, ale skoro zdjęcia już zrobiłam, to stwierdziłam, że doleję oliwy do ognia i dorzucę 3 gr po raz kolejny o tej nieudanej serii. Tym razem lakier Miratell o nazwie Mglista Poświata.




KOLOR: to bardzo rozbielony żółty, można go też nazwać cytrynowym, z domieszką delikatnego shimmera. Zdecydowanie bardziej widać go w butelce niż na paznokciach.

KONSYSTENCJA: tu było kiepsko zarówno przy nakładaniu emalii na paznokcie jak i po jej zaschnięciu. Wibo, jak sądzę chciało stworzyć krem, wyszedł im krem, ale dość tępy w obsłudze i malowanie tym lakierem paznokci na pewno nie należy do przyjemności. Bardzo łatwo o prześwity, co widać na paznokciu u serdecznego palca. Mało tego, po wyschnięciu lakieru, miałam wrażenie, że na powierzchni zrobiły się malutkie pęcherzyki powietrza. Nie wiem czy dojrzycie je na zdjęciach.

PĘDZELEK: akurat w tym egzemplarzu ścięty skośnie, ale równo ;)

TRWAŁOŚĆ: niestety i ten lakier nie odbiega w swej trwałości od braci - po jednym dniu pojawiły się odpryski.

Serię Wibo Obssesion możecie nadal kupić w Rossmanach, w cenie 6zł.




Generalnie kolor sam w sobie byłby fajny i dość elegancki. Gdyby był zrobiony dobrze...

S.

59 komentarzy:

  1. Szkoda, że te lakiery takie niewspółpracujące :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak fajnie wyglądają na półkach w Rossmanie :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde, mnie to w ogóle przeraża, jeden lakier Wibo to hit, a drugi bubel..

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda,że te lakiery takie kiepskie.. świetne kolory, ale nie zaryzykowałam w końcu ich kupna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Omijam tę serię i będę dalej.. szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Może i tak... Nie robię wzorków, więc nie wiem :)

      Usuń
  7. miałam go kupić, chyba dobrze, że jednak tego nie zrobiłam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Flirt daje radę,chyba jako jedyny...no może jeszcze Pomarańcza...reszta to jest pomyłka jak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie każdy z nich to jakościowa porażka - żaden z nich nie trzyma się u mnie dłużej niż jeden dzień.

      Usuń
  9. Mam go, ale jeszcze nie używałam, bo nie lubię tej serii, niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też było mi trudno zabrać się za pozostałe lakiery z tej serii jakie mam ;)

      Usuń
  10. Kolor moim zdaniem beznadziejny. Totalnie nijaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odcień bardzo mi się podoba, jest taki nieokreślony. Wątpię jednak, że go kupię. Formuła nie zapowiada łatwego malowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy Orly nie ma podobnego koloru, a jakość zdecydowanie lepsza ;)

      Usuń
  12. Nie wyszedł im ten kolor jednak :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest spoko, tylko sam lakier już nie ;)

      Usuń
  13. Nie znoszę tych lakierów, trwałość jest katastrofalna :/

    OdpowiedzUsuń
  14. odcień mi się nie bardzo podoba. ja mam ten jasny brzoskwiniowy i też się robiły pęcherzyki na nim delikatnie, także wiem o czym mówisz.. :/

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi się kolorek podoba, szkoda, że z jakością tak marnie :(

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No tak, sam kolor bardzo ładny. Szkoda, że reszta kiepska...

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda, że ta seria jakościowo jest tak do kitu

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten sam lakier i zdecydowanie podzielam opinię! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kolorek nie dla mnie, mam jeden z tej blogerskiej serii i ich formuła mi nie odpowiada...

    OdpowiedzUsuń
  20. No nie wiem, dziwnie wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor uwielbiam, jest to mój jedyny z serii gel like. Od razu go capnęłam. Ale używam tylko do stóp, 3 warstwy, gdzie może spokojnie wyschnąć. Na rękach nigdy nie zdał egzaminu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łohoho... 3 warstwy to i u stóp długo schną ;)

      Usuń
  22. czeka u mnie cały czas na wypróbowanie, i jakoś nie mogę się zabrać aby pomalować nim paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam go i kolor mi sie podoba, ale jakoś to lepiej nic nie mówic :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego koloru nie miałam, ale mam dwa inne i niestety zarówno trwałość jak i wysychanie nie należy do najlepszych :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Że też wcześniej nie trafiłam na Twój blog ;d.

    Jeśli chodzi o serię blogerską, uważam że firma powinna ją już dawno wycofać po fali negatywnych opinii. To, że ciągle można ją kupić uważam za lekceważenie opinii klientów. Rozumiem, że chcą sprzedać to, co już wyprodukowali ale lakiery pojawiają się co chwile co znaczy, że są w ciągłej produkcji. Wykorzystują fakt, że kolory są 'chwytliwe' i ludzie nieświadomie kupują..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, tylko co zrobią z tyloma egzemplarzami, które wyprodukowali? Muszą opchnąć je ludziom ;)

      Usuń
  26. nie ma szału ale tragedi tez nie, za 6zl to można zakupić, będę to kupię ;) bo kolor nienajgorszy ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, ale zdecydowanie wolę kupić droższy lub w tej samej cenie, ale np. Lovely niż męczyć się z taką emalią.

      Usuń
  27. bardzo lubie ta firme nawet nie wiedzialam ze maja linie blogerska ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lubisz tę firmę, a nie wiedziałaś, że mają taką linię?:D

      Usuń
  28. Kolor jest śliczny, ale jakość tych lakierów bardzo słabiutka :(

    OdpowiedzUsuń
  29. kolor mi się podoba ale po fatalnej jakości oleskowego lakieru nie miałam ochotę na więcej

    OdpowiedzUsuń
  30. ale słabeucz :( widać delikatnie te pęcherzyki powietrza :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor ma ładny, ale jakość lakierów z tej serii jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny odcień, bardzo subtelny :)
    supcarolyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja strasznie żałuję, że jest tak fatalnej jakości, bo kolor jest fantastyczny. Ale dolałam do niego duuużą porcję rozcieńczalnika do lakierów i teraz lepiej się go nakłada i szybciej wysycha :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ta seria zdecydowanie im nie wyszła :/ a szkoda, bo kolory są w niej świetne.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tych lakierów ale ostatnio jak byłam w drogeriito miałam sie na coś skusić :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.