Lovely fast dry eyeliner - nie taki fast, ale jednak dobry :)

niedziela, 29 września 2013
Hej!

Przed Wami kolejny eyeliner od Wibo. Tym razem Lovely Glossy.



OPAKOWANIE: plastikowe, czarne, uzupełnione czerwonymi literami. Trzonek jak zwykle u Wibo długi i wygodny do trzymania.

KOLOR: czarny.

KONSYSTENCJA: dość gęsta, nie wylewa się z opakowania ani nie rozlewa malując kreskę.

PĘDZELEK: odpowiednio krótki, ścięty i precyzyjny 

TRWAŁOŚĆ: cały dzień. Nie osypuje się, nie zmywa, nie rozmazuje.

WŁAŚCIWOŚCI: producent nazwał ten eyeliner "fast dry", czyli jak pewnie wszystkie wiemy - szybko schnącym. Szczerze mówiąc nie zauważyłam szybszego wysychania niż w przypadku innych eyelinerów, jakie mogłam testować - zarówno Wibo jak i innych marek. Generalnie nie mam się do czego przyczepić, może tylko do tego, że producent chcąc przyciągnąć klienta do kolejnego produktu, stosuje nazewnictwo, które mija się ze stanem rzeczy, ale niech mu będzie. Ja eyelinery WIbo oraz Lovely polubiłam i ten też sprawuje się dobrze.

CENA: ok.6zł.





Podsumowując, polecam, nawet mimo tego, że fast dry to on nie jest :)

P.S. Jak to czytacie, ja pewnie buszuję na tragach kosmetycznych :D


S.

62 komentarze:

  1. nie radzę sobie z tego typu linerami :( jednak wole zrobić kreskę kredką :D zazdroszczę możliwości bycia na targach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei jakoś za kredką nie przepadam, chyba że na linii wodnej :)

      Usuń
  2. Miałam podobny eyeliner z Wibo i pamiętam, że dobrze się sprawował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie wszystkie eyelinery Wibo są raczej ok :)

      Usuń
  3. Mam z Wibo, ale inny, ale lubię te pędzelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam podobny z Wibo i jest jak najbardziej ok, ale wolę jednak eyelinery żelowe lub kredki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie cieniutka ta kreseczka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie Ci wyszło, ja takimi nie potrafię,dlatego postawiłam na kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kredka u mnie to tylko na linii wodnej ;)

      Usuń
  7. Jesli chodzi o eyelinery u mnie kroluja tylko te w zelu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. za taką cenę warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie widziałam w szafach wibo. To jakaś nowość?!
    Ciekawa jestem co tan ciekawego na targach kupisz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie powinien już w szafach być. Być może został wykupiony, albo nie znalazło się dla niego miejsca ;)

      Usuń
  10. Miałam z lovely brązowy i średnio jestem z niego zadowolona, może ten przypadnie mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś a l'a żelowy od Wibo, z grubym pędzelkiem (nie wiem kto to wymyślił) i ten jako jedyny nie przypadł mi do gustu z eyelinerów Wibo i Lovely.

      Usuń
  11. efekt średnio mi pasuje, jednak wolę linery w żelu, bo dają mocny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wolimy eyelinery w pisakach:) bardziej precyzyjnie można nimi zrobić kreski rożnej grubości i pod różnym kątem

    buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  13. ja niestety nie używam eyelinerów ale mam w szufladce ten z wibo,,, a noz najdzie mnie ochota zeby probowac nauczyc sie robic perfekcyjne kreski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Od razu pewnie nie wyjdzie Ci super, ale praktyka czyni mistrza jak to mówią ;)

      Usuń
  14. Też go mam i lubię ;D Jaka jest mniej więcej cena takiej jednej bransoletki z poprzedniego posta ? ;oo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chciałabyś bransoletkę, pisz na priv :)

      Usuń
  15. Mam go i bardzo lubię, chociaż co do wysychania rzeczywiście przeciętne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakoś nie jestem przekonana do tych linerów z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  17. E tam eyeliner, pokazuj co na targach zakupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile oni mają tych linerów w ofercie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia ile dokładnie, ale jak widać, dość dużo ;)

      Usuń
  19. Miałam jakąś standardową wersję i niestety szczypały mnie po nim oczy. Oprócz tego był naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę! Nigdy nie miałam takiego przypadku z eyelinerem.

      Usuń
  20. Ja wolę jednak szybko schnące eyelinery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz takie? Bo szczerze mówiąc to według mnie wszystkie schną podobnie :)

      Usuń
  21. Jak dla mnie to strasznie szybko zasycha, tylko, że jest problem z czernią. Bo jak raz się przejedzie nim to jest taka szaro-bura czerń, dopiero jak się poprawi 2 raz, to efekt jest zadowalający. Ogólnie lubię ten liner, bo często po niego sięgam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei różnicy między tym a innymi linerami nie widzę. Czerń mnie zadowala :)

      Usuń
  22. Ja jednak wole wygode i uzywam tych ze sloiczka;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam eyelinera z Wibo, na ten się raczej nie skuszę, bo teraz zamierzam wypróbować eyelinery w słoiczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja miałam tylko ten zwykły z Wibo :) Ale może później się skuszę na Lovely dla odmiany ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie wygląda na oku, nigdy go nie używałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja takimi kreski w życiu nie narysuję :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Całkiem fajny. Miałam podobne, ale nie byłam zadowolona bo miały zbyt wodnistą konsystencję i zostałam przy żelowych eyelinerach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba właśnie wolę te wodniste. Kwestia gustu ;)

      Usuń
  28. Ja używam żelowych eyelinerów, ale mimo wszystko ten mi się całkiem podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam raz z Essence. Lubiłam go, ale jednak chyba wolę te płynne.

      Usuń
  29. że też Ty potrafisz taką cieniutką kreskę zrobić! mnie coś takiego nigdy nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.