Haul sierpniowy

środa, 11 września 2013
Hej!

Przez chwilę dam Wam odpocząć od produktów Wibo i Lovely ;) Trochę ociągałam się ze zrobieniem zdjęć haulu zakupowego z całego miesiąca, ale w końcu są!
Cieszę się, bo nie jest tego aż tak dużo jak w zeszłych miesiącach.



W postach dotyczących moich poczynań w kierunku polepszenia kondycji paznokci pokazywałam Wam, że używam szklanego pilniczka z firmy AnnCo. Nistety po kilku użyciach nadawał się on do niczego i dziwiłam się, że nie piłuje płytki tak jakbym chciała. Myślałam, że to kwestia złego stanu paznokci. Gdy zmieniłam go na powyższy szklany pilnik tej samej firmy, moje problemy skończyły się. Teraz w sumie zastanawiam się czy pilnik z TEGO posta był szklany. NIby tworzywo, z którego wykonane są oba pilniki jest na pierwszy rzut oka bardzo podobne. Próbowałam znaleźć informację na ten temat na stronie producenta, niestety mojego "starego" pilniczka tam nie ma. Dziwna sprawa, w każdym razie z ręką na sercu polecam Wam ten z powyższego zdjęcia.

Znów wracam do regularnego olejowania paznokci, kupiłam więc odtłuszczacz do paznokci Sensique. Od kilku dziewczyn słyszałam już, że nie powinno się ich odtłuszczać zmywaczem do paznokci.

Odżywka Sally Hansen Miracle Cure to wpływ posta u Zu maluje - KLIK. Zachęciło mnie wybielenie płytki oraz jej wzmocnienie.


Wszyscy tak chwalą pomadki Maybelline Color Whisper, że sama zdecydowałam się na zakup jednej z nich - nr 720 Mocha Muse na promocji w Super Pharmie. Po pierwszych testach muszę przyznać, że rzeczywiście jest do czego wzdychać ;)

Długo szukałam czegoś co ładnie podkreśli mi brwi, ale nie wywoła zbyt ciężkiego efektu. Misslyn Liquid Eyebrow pencil 01 w kolorze dla blondynek kupiłam z polecenia Aliny. Póki co jestem bardzo zadowolona - pisak wypełnia braki pomiędzy włoskami i sprawia wrażenie, że mamy ich więcej.


Taak, Essie też znalazły się na zakupowej liście ;) Pierwsze dwa od lewej to kolejno Naughty Nautical i The Girls Are Out z kolekcji Naughty Nautical, które upolowałam na Allegro. Pozostałe to Boom boom room z neonowej kolekcji, która jeszcze jest dostępna w Super Pharmie i chyba Hebe oraz biały Blanc. Przy okazji otrzymałam miniaturkę Naughty Nautical.


Ostatnio zainteresowałam się też lakierami Color Club, jeden z neonów urzekł mnie u Mani - KLIK, toteż w mojej kolekcji lakierów znalazły się: Ultra-Astra, Jackie Oh! i You Got Soul-Ar. Pierwszy z nich nosiłam już na paznokciach i urzekł mnie neonowym różem w połączeniu z holograficznymi drobinkami. Wygląda to pięknie!


Na te piaski polowałam dłuuugo. Jak tylko zobaczyłam je na sklepowej półce, porwałam wszystkie odcienie, które chciałam mieć, czyli: nr 04, 07 i 03.


Paese nr 307 zobaczyłam u Kabodreams - KLIK i wydał mi się szarością jakiej szukam. Z kolei Rimmel Salon Pro nr 247 Isn't she precious? włożyłam do koszyka jak tylko zobaczyłam promocje na te lakiery. Bardzo polubiłam się z Coctail Passion i mogę śmiało powiedzieć, że te lakiery latem były moimi ulubionymi zaraz po Essie.


Dance Legend nie jest niestety marką dostępną w Polsce, nad czym ubolewam. Nie dawno dopiero trochę poznałam lakiery tej firmy i muszę przyznać, że trzymają się dość dobrze, a wzory są po prostu cudne. Te dwa gagatki, Effect Sahara Crystal nr 12 i Fruity Milk nr 945 kupiłam na wspólnych zakupach, które organizowała Yasinisi. Przyleciały do nas z Rosji.


Skorzystałam z dobroci Aalimki i poprosiłam ją o kupno kilku rzeczy w DMie. Dzięki niej w swoich zapasach mam już limonkowy i jagodowy (borówkowy?) żel pod prysznic Balea, dwa piaski P2 (060 strict i 030 seductive) oraz P2 Volume Gloss 010 little princess. Dziękuję raz jeszcze :* 060 strict już pokochałam, a kilka osób nawet pytało mnie co to za lakier :)


Masełko do ust Korres i Essie Bobbing for baubles to łup z wizażowej wymiany ;)


Dostałam też coś w ramach współpracy: My better half, The More the Merier oraz Full Steam Ahead...


... A także nowe lakiery do paznokci od Yves Rocher.


Teraz mogę szczęśliwa testować i testować...;)


S.

87 komentarzy:

  1. Poszalałaś:) Nie ma co ukrywać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo tego:) lakiery wszystkie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze piękne lakiery. Limonkowy żel jest fajny :)
    PS. kiedy aktualizacja wymianki? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ja w sierpniu kupiłam z 5 lakierów i myślałam że to dużo... byłam w błędzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle mnóstwo lakierów :P

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam na zdjęcia na pazurkach tych 3 kolorków essie z przedostatniego zdjęcia:)w buteleczce wyglądają prześlicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale szaleństwo! Zazdroszczę Essiaków i miętowego piasku od Pierre Rene. U mnie niestety nie jest do zdobycia :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że i u mnie jest nie do zdobycia, ale jednak go zdobyłam :) szukaj w szafach w Drogeriach Natura. Niektóre mają szafy Pierre Rene ;)

      Usuń
  8. jak zwykle od groma lakierów : <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę tu bardzo dużo lakierowych wspaniałości :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sylwia!! Jakie cudenka :) Każdy jeden lakier strasznie mi sie podoba. Essie Naughty Nautical ostatnio mnie niezle prześladuje :D Chyba chce się wepchac do mojego Helmera :D Te Color Cluby są urocze!!!!!! Gdzie je kupowałaś?? Za niemieckie zakupy nie ma co dziękować. Polecam się na przyszłość :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D W sumie i mi by się ten Helmer przydał :D
      Color Club kupowałam tu: www.colorclub.com.pl

      Chętnie z Ciebie jeszcze skorzystam muahahaha:D

      Usuń
  11. świetne zakupy ;) nic tylko zazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaszalałaś kochana, piękne zakupki. Koniecznie muszę wypróbować lakiery z Yves Rocher

    OdpowiedzUsuń
  13. współpraca świetna, ale piasku miętowego nie przeboleję... chlip, chliiip... tak bardzo go chcę, a nie ma go nigdzie .... w ogóle jaka zbieżność postów :) u mnie ta sama tematyka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w Naturach w końcu będą :)
      Haha, no proszę :D

      Usuń
  14. Ile lakieróa a te Dance Legend o matko chciałabym *_*

    OdpowiedzUsuń
  15. Hohoho, zaszalałaś! Miłych testów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakiery Essie mają nieziemskie kolory i wszystkie chętnie bym ci zabrała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O matko ile lakierów! Essiaki wszystkie świetne;)

    OdpowiedzUsuń
  18. szal lakierow widze :) sliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ CI zazdroszczę tych CCetek z Temptress! są cudne, pokazuje je szybko! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. kilka nowych kosmetyków i spora gromada lakierów - typowo lakieromaniaczka :D

    OdpowiedzUsuń
  21. mam piasek 03 i bardzo się polubiliśmy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile lakierów :)
    Aż mi się zaświeciły oczy.
    piaski z p2 mam i bardzo lubię, 010 princess także posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaski P2 są chyba najlepszymi jakie miałam :)

      Usuń
  23. Zazdroszczę lakierów DL, też ubolewam, że nie są dostępne w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Whisperkę też muszę sobie kupić :)
    A zaciekawiłaś mnie tym pisakiem do brwi, czekam na recenzję.
    Może miniaturka Naughty Nautical nie jest Ci potrzebna, to ja ją chętnie przygarnę :D
    Jakie śliczne te lakiery CC, a piaski z PR też muszę sobie kupić :)
    Zazdroszczę Dance Legend.
    A piasek z p2 060 strict też uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. lakierowe szaleństwo:) czekam teraz na pazurkowe posty:)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne zakupy i testownicze łupy ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeśli chodzi o lakiery do paznokci, to więcej Ci ich przybyło w sierpniu niż ja mam w ogóle w posiadaniu :) Jestem w szoku :O

    OdpowiedzUsuń
  28. szaleństwo:D to teraz tylko czekamy na posty:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Za każdym razem nie mogę się nadziwić ile pięknych lakierów kupiłaś :) Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. te z Color Club są świetne <3
    ciekawi mnie pisak z Misslyn, ale nie wiem gdzie dorwać ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolorki lakierów są cudowne, z chęcią bym wszystkie przygarnęła :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jest moc! :D

    Ja postanowiłam zaryzykować i kupiłam pomadkę Whisper w kolorze Lust for blush. Bałam się, że nie przypadnie mi do gustu, ale okazało się, że to był strzał w 10! Jutro lecę do Rossmanna po tę Mocha Muse :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ile Essiaków <3 Od jakiegoś czasu również zaczęłam używać tego odtłuszczacza :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Essie Blanc mam i na swojej liście, muszę go w końcu kupić :)
    Same śliczne lakiery widzę u Ciebie :) Miłago malowania!

    OdpowiedzUsuń
  35. zazdroszczę wszystkich essiaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lakier little princess z P2 jest piękny.
    Będę czekała na prezentację.

    OdpowiedzUsuń
  37. jak zwykle lakierowe szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. super nowości, uwielbiam zapachy żeli balea :)

    OdpowiedzUsuń
  39. wow ile lakierów , wszystkie przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. no rzeczywiście, malutko tego :P jak tylko widzę gdzieś lakiery Essie to od razu sobie o Tobie przypominam :D ten Esiak Naughty Nautical ma przecudowny kolor :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, cieszę się, że się Tobie z czymś kojarzę:D

      Usuń
  41. Istne szaleństwo lakierowe :D Nie pozostaje ci teraz nic innego jak tylko malować :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Wooow kochana jak to nie są duże zakupy to ja nie wiem hihi :)

    Dla mnie to gigantyczne :) lakiery są fantastyczne, nadążasz to wszystko wymalować? :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  43. Ile essie *.* nie wiedziałam, że te lakiery z PR są piaskowe;> muszę się przejść do drogerii :D
    Zazdroszczę zakupów :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PR wypuściło jakieś dwa miesiące temu tę kolekcję :)

      Usuń
  44. Odpowiedzi
    1. Nie wiem :P Ale sporo też rozdałam lub poszły na wymianę.

      Usuń
  45. Zazdroszczę kolekcji essie. Marzy mi się odcień Fiji :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Aż miło popatrzeć na te cuda.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale Cię Aalimka uszczęśliwiła :) Dobrze Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kurde, żałuję, że ja nie kupiłam odtłuszczacza.. Zapomniałam o nim ;)
    Lakiery piękne, a Maybelline też lubię!

    OdpowiedzUsuń
  49. Dance Legend i Essiaczków bardzo zazdroszczę, pokazuj je szybcikiem! :D

    OdpowiedzUsuń
  50. jak zwykle ślinie się na takich postach :D jak widzę tyle lakierów w jednym miejscu to od razu robię listę zakupów :p

    OdpowiedzUsuń
  51. wszystko piękne! i cieszę się że Cię przekonałam do tej odżywki sally hansen :) a skąd masz te color cluby? :D ten brokatowy pierwszy jest cudny!!

    OdpowiedzUsuń
  52. Boom Boom Room mam i uwielbiam :) Przepiękny odcień! Bardzo radosny :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.