Blink Blink... Czyli brokaty Lovely na Wasze życzenie! Nr 1

Witam Was ponownie w dzisiejszym dniu :)

Rano pokazywałam Wam V Wibo Boxa, wiele z Was prosiło mnie o jak najszybsze pokazywanie Blink Blinków, dlatego postanowiłam na szybko zrobić Wam swatche jednego z nich. Reszta, mam nadzieję, w kolejnych dniach.

Jako pierwszy pokażę Wam piękny, fioletowy brokat nr 1.


Tak wygląda top solo. Oczywiście nikt tak raczej nosił go nie będzie, ale chciałam Wam pokazać jak prezentuje się bez lakieru.



Generalnie top nr 1 to drobinki o kolorze fioletowym, mieniącym się na każdy rodzaj tej barwy, przy czym ja widzę też elementy uwielbianej przeze mnie fuksji. Jak możecie zaobserwować na powyższych zdjęciach, same drobiny to większe cekiny i malutki brokat. Dla mnie jest piękny! A jeszcze lepiej wygląda na Essie Big Spender...




Jeśli chodzi o zmywanie, mam dla Was dobrą wiadomość: glitter zmywa się zupełnie jak zwykły lakier! :)




I jak Wam się podoba? Dla mnie jest po prostu śliczny <3

S.

64 komentarze:

  1. Lubię brokaty na paznokciach;)

    OdpowiedzUsuń
  2. On tak bardzo odstaje od paznokcia, czy tylko mi się wydaje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to samo chciałam spytać! czy on się tak mieni, czy daje nierówną powierzchnię?

      Usuń
    2. Trochę nierówną :) Nie nałożyłam co prawda na wszystko topu, ale i tak wydaje mi się, że nie wiele by pomógł. Mimo wszystko w tym odstawaniu nic mi nie przeszkadza :)

      Usuń
    3. Ja jednak wolałabym żeby lepiej przylegał do paznokci :)

      Usuń
    4. Dlatego czekam na resztę lakierów z tej serii.

      Usuń
    5. kurczę, taka szkoda :( jak nie jest gładki, to nie dla mnie :<

      Usuń
  3. Podoba mi się kolor lakieru essie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Solo mi się nie podoba, ale na Essiaku ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się SOLO podoba, ale najchętniej dorzuciła bym jeszcze 10 warstw hihi ;)

    Ciekawe jak długo by to schło :) I ciekawa jestem jak to cudo będzie się zmywać :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jakbyś dorzuciła 10 warstw to dzień by Ci to schło:D

      Usuń
  6. Dla mnie te drobinki dużego brokatu zbyt odstają ;/. Niestety tego nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. przypomina mi bardzo mój glitter z H&M, ale tam nic nie odstaje ;p tak czy siak fajny, ale na ten egzemplarz raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. najlepsza wiadomość, że zmywa się normalnie,aż cięzko w to uwierzyć. kojarzy mi sie z topem z essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też było ciężko w to uwierzyć, ale takie są fakty ;)

      Usuń
    2. Ale czy on na pewno wysechł tak do końca??

      Usuń
    3. Tak :) To nie są takie mocne, brokatowe heksy.

      Usuń
  9. jej, wygląda... jakby odstawał z każdej możliwej strony! nie, nie podoba mi się to totalnie ;D kolorystycznie ok.

    OdpowiedzUsuń
  10. sam nie robi wrażenie, z lakierem bazowym wygląda dużo lepiej :) ale jakoś strasznie odstają te heksy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trochę trudno je wygrzebać z lakieru stąd tak odstają.

      Usuń
  11. Szukałam takiego brokatu, teraz wiem, żeby zaglądnąć do szafy Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nie specjalnie mi się ten blink podoba..., to odstawanie drobinek doprowadziłoby mnie do nerwicy

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię zwijającego się brokatu, nawet jeśli jest to tylko wizualnie... rozczarował mnie trochę :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się przestał podobać :P

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubie takich brokatów :P

    OdpowiedzUsuń
  16. dokładnie z lakierem bazowym ślicznie wygląda:)
    sam marnie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny efekt choć ja rzadko używam takich lakierów ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. a mnie niestety bardziej podoba się w buteleczce niż na pazurkach

    OdpowiedzUsuń
  19. ładnie wygląda :) i skoro się łatwo zmywa to z pewnością zagości u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakiś taki trochę dziwny :p choć pewnie i tak w rossmannie się w nim zakocham i nie będzie przebacz :p

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama nie wiem co o nim myśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama nie wiem co o nim myśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze on jakiś dziwny jest :) No nie wiem...myslałam, że mi się spodoba, ale mam mieszane uczucia co do niego. Na fotkach mi się nie podoba. Może na żywo by mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a mi się podoba:D marudzicie kobity!

    OdpowiedzUsuń
  25. jakoś nie jestem do niego przekonana :-(

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie podoba mi się :( Chyba dlatego, że tak odstaje..

    OdpowiedzUsuń
  27. Fiolet a więc piękny, ale jakoś nie do końca jestem przekonana, fakt iż zmywa się jak zwykły lakier jest bardzoooo zachęcający.. niestety mój rossman wczoraj wciąż nie miał tych lakierów, więc prędko nie kupię bo rzadko tam bywam ostatnio :/

    OdpowiedzUsuń
  28. sam nie bardzo, na bazie a i owszem czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja wracam do brokatów zawsze jesienią i zimą, lubię takie brokatowe wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. brokaty lubie, ale ten mnie nie przekonuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. nieeeeeeeeeeeeeeeee podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  32. To odstawanie zdecydowanie mnie zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Ma fajne kolorki, pewnie nie będzie drogi, dlaczego nie?:) a że trochę odstaje.. oj tam oj tam:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Podoba mi się, ale tak rzadko używam brokatowych topów, że pewne go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. W butelce super wygląda, ale na paznokciach już nie bardzo. Heksy jakieś takie pogniecione są, zrolowały się lekko i chyba to popsuło efekt końcowy :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się, ale szkoda, że odstaje, to go dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
  37. nawet ładnie wygląda no i kolor ma super. ale jakieś duże te drobiny

    OdpowiedzUsuń
  38. Szczerze mówiąc, ten lakier na paznokciu strasznie niechlujnie. Według mnie Wibo absolutnie się nie popisało. Aż szkoda psuć ten piękny Essie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie zachwycił mnie, myślałam że będzie kryć maksymalnie jak ten "rudy". Fajnie, że trafiłam na ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  40. pięknie to połączyłaś, ja uwielbiam tego typu lakiery, tylko potem zmywanie jest trochę uciążliwe.

    OdpowiedzUsuń