Haul lipcowy

czwartek, 1 sierpnia 2013
Hej!

Zaczynamy serię postów poświęconych podsumowaniom miesiąca. Chyba już tradycyjnie zacznę od nowości.

I może uprzedzę - wzorem Karotki - jestem lakieromaniaczką i najprawdopodobniej liczba lakierów w comiesięcznych postach z nowościami będzie się wahała wokół takiej jak w tym poście. Proszę, zachowajcie komentarze w stylu "po co Ci tego tyle?", "kiedy to zużyjesz?" dla siebie. Każdy ma własne fundusze, z których rozlicza się przed sobą, a nie przed całym światem. A takie komentarze są po prostu bezsensowne... Wiadomo przecież, że wszystkich tych lakierów do końca nie zużyję. Ale dla mnie to już jest również pewnego rodzaju kolekcjonowanie i pasja.

Skoro już zasady ustalone :P To przechodzimy do głównej części.



LAKIERY DO PAZNOKCI

Essie to już chyba stały bywalec w moich nowościach. Using my maiden name z weselnej kolekcji 2013 upolowałam na Allegro, z kolei Allure (regularna) i Maximillian Strasse Her z kolekcji Madison Ave-hue. A crewed interest udało mi się zdobyć na ekobieca.pl.

Piórka tak samo jak piaski mają fanki i przeciwniczki. Myślę, że jak dobierze się odpowiednią bazę do tych topów, może wyjść z tego naprawdę fajna "relacja" ;)

Topy Vipery zobaczyłam u tamit24 i nie mogłam przejść koło nich obojętnie! Natomiast Belcanto to z kolei wpływ Niecierpka.


Lakiery Lemax spadły mi z nieba, bo tak naprawdę szukałam takich marmurków. Delia Coral to niestety według mnie pomyłka (swatche TU i TU). Jeśli któraś z Was chciałaby je odkupić, to proszę pisać na maila. Niestety spodziewałam się zupełnie czegoś innego.

A to 3 pięknisie z Calire's! Musiałam je mieć :D I nawet nie najgorzej z ich trwałością. Wkrótce posty ze swatchami. Biały Ados Texture to z kolei zakup dzięki informacji Zu maluje i Aalimkaa (ach te blogerskie spotkania!:D).

Lakiery Kobo dorwałam na promocji w Drogerii Natura. Takiej zieleni ani brązu nie mam, natomiast róż kupiłam pod wpływem Mani. W Drogerii Jasmin dorwałam wreszcie lakiery Hean City Fashion. A po prezentacjach niektórych blogerek mam jeszcze ochotę na piękny niebieski. Bell z kolei to moja ostatnia fascynacja żółtymi lakierami do paznokci ;)

Jak na wzorową :P ambasadorkę marki przystało, jakoś do koszyka wpadły mięta i cytryna od Lovely i pomarańczka Wibo. Dwa pierwsze pokazywałam już TU i TU.

I to nie koniec paznokciowego tematu! Biegając przez cały lipiec na praktyki, kilka razy zajrzałam do Hebe, bo miałam go dosłownie w drodze do pracy. Wzięłam więc zmywacz Essence (który okazał się nie tym, który miałam kupić, ale nic straconego) oraz wysuszacz Kwik. W Super-Pharm z kolei była promocja na markę Sally Hansen, dlatego do domu przyniosłam zachwalany ostatnio Insta-Dri. Ciekawa jestem jak sprawdzą się obydwa wysuszacze. Na razie wykańczam jednak Essie Good to go.

Przy okazji kupowania Lemaxa na Allegro, do wirtualnego koszyka dorzuciłam jeszcze taśmę i glittery. Tak, powoli, nieśmiało przymierzam się do zdobienia paznokci :D

Skoro już jesteśmy przy lakierach, to pokażę Wam cudeńko, które dostałam od siostry Natalii przy okazji jej pobytu w Warszawie (link do jej bloga - TU). Prawda, że pudełko jest śliczne? A w nim...

Lakiery do paznokci! :D Dziękuję siostrzyczko jeszcze raz :*

PIELĘGNACJA

Pielęgnacji w tym miesiącu było stosunkowo nie dużo. Zaszalałam jedynie w Bath&Body Works, bo po prostu żal było nie skorzystać z ich mega promocji. Pozostałe rzeczy to raczej rozsądne uzupełnienie zapasów ;)

Skorzystałam z okazji, że kończy mi się zapas szamponów i kupiłam w sklepie Kalina szampony rosyjskie. Jeden jest na kwiatowym propolisie, natomiast drugi ma dość delikatny skład (według włosomaniaczek) i jest dla włosów cienkich oraz osłabionych. Już nie mogę doczekać się testów!

Na chwilę odeszłam od moich ulubionych pianek Isany na rzecz Venus. W sumie taka sama cena, a zawsze coś innego. Z kolei marka N36 to chyba moje odkrycie. Na razie używam jedynie zmiękczającego kremu, ale już wiem, że to jest mój hit! Możecie spodziewać się posta na jego temat.

Pamiętam jak Karotka chwaliła marcepanowy peeling perfecty i kupiłam już jedno opakowanie jakiś czas temu, ale jako dobra córka oddałam mamie będącej w potrzebie :D Dla siebie kupiłam, więc kolejny egzemplarz. Natomiast masło szarlotkowe może bardziej kojarzy się z zimą niż latem, ale skorzystałam z okazji, że dorwałam je w Rossmanie i kupiłam. Poczeka na chłodniejsze dni.
W Hebe była promocja na całą markę Revlon, dlatego kupiłam drugie już w mojej kolekcji masełko do ust.

A to wcześniej wspomniane zakupy w BBW. Moją kosmetyczkę zasiliły: duża mgiełka Twilight Woods i mała Sweet pea, żele pod prysznic Berry Flirt i Paris Amour (notabene mój ulubiony zapach wśród BBW) oraz balsamy Pink Chiffon oraz Daisy.

A to już dawno obiecany prezent od Aalimki. Jej nie służą, zobaczymy jak u mnie się sprawdzą ;)

A teraz dalsza część prezentów od innych ;)

Łupy z Igraszek Kosmetycznych. Dziękujemy!

Współpracowe paczki od Pań Erisek:



Produkty ze współpracy z Bingo Spa:


Nie dawno nawiązałam współpracę z firmą Cleanic i na pewno te produkty pojadą ze mną na wakacje:


I last but not least - wygrana w rozdaniu u Zu maluje. Dziękuję!


Ufff... Ogłaszam wszem i wobec, że to koniec posta :D

S.

109 komentarzy:

  1. Sliczne kolorki z Essie :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nowego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko ile lakierów :-) będzie co ogladać!

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba najbardziej mi się spodobał ten fioletowy lakier z Hean :) ciekawa jestem bardzo działania tego przyspieszacza z KWIK pierwszy raz go widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwika też do tej pory nie znałam, ale poleciła mi go Aalimka :) Wiem, że zarówno ona jak i kilka innych dziewczyn są zadowolone.

      Usuń
  4. jeeeeeeeeeeeeej ile nowości *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fura kosmetyków zazdroszczę faktycznie jesteś niezłą pasjonatką no i dobrze trzeba mieć takie małe przyjemności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami bardzo poprawiają humor te małe przyjemności :)

      Usuń
  6. jedyne, co cisnie mi sie na usta to.. WOW, ile smakolykow :D
    spodobaly mi sie kolorki lakierow Essie :)
    przyjemnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o szok, jaka obfitość nowości :)
    gratuluję, jeszcze pooglądam

    OdpowiedzUsuń
  8. ile cudności:)
    kiedy jakaś aktualizacja wymiany lakierów? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszalałaś z lakierami WOW!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakierów jak przyjaciół - nigdy dość :D
    Mam na razie jeden lakier piórkowy z GR, ale strasznie mi się podoba. Mam akurat numer 17, ale od Ciebie podoba mi się środkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobre :D
      Ja dopiero jeden piórkowy przetestowałam, jakoś nie po drodze mi z topami, mimo że lecę do nich jak ćma do światła:D

      Usuń
  11. No faktycznie,trochę tych lakierów jest:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To teraz nie mam już wyrzutów sumienia, że sama dużo nakupiłam ;)
    Maximiliana Essiowego poproszę o pokaz :D
    Belcanto niesamowicie mi się podobają, jeszcze żadnego nie mam buuu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie pewnie bliżej jesieni, teraz stawiam na bardziej żywe kolory póki pasują ;)
      Jeśli chcesz to mogę Ci kupić i wysłać, nie ma problemu:)

      Usuń
  13. wow! nie wiadomo od czego zacząć, do czego się odwołać i co szczególnie wyróżnić :) Jednak może w ogólnym temacie przyuważyłam twoje cudne lakiery m.in te z Essie oraz ten z Hean i Golden Rose. :) Pudełeczko piękne! Wręcz idealne dla mnie :) Może Natalia ma ich więcej? :> Kolejny mój zachwyt muszę przyznać kosmetykom, które masz z Igraszek Kosmetycznych. Jeśli dobrze kojarzę to było jakieś spotkanie bodajże w Warszawie, tak? Zdobycze, które stamtąd masz totalnie zachwycają! No i wygrana u Zu maluje to totalny czad! Piękne lakiery! :) Sama jestem lakieromaniaczką i rozumiem czemu kupujesz lakiery :) Super haul lipcowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w domu u siebie swoje własne + kilka w magicznym sklepiku gdzie rodzą się prezenciki dla Sylwii :D < 3

      Usuń
    2. No to Ci Natalia odpisała :D
      Tak, Igraszki to spotkanie w Warszawie, ale mogą brać w nim udział dziewczyny z całej PL, więc jeśli nie jesteś ze stolicy, może uda Ci się wpaść na następne jeśli dziewczyny zabiorą się za kolejną edycję :)

      Usuń
  14. o mamo *.* oddaj mi te lakierowe zakupy! :D wspaniałe, śliczności, cudowności :D czekam aż pokażesz je na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! No to pojechałaś :) mam ten błękitek od Claire's, jest śliczny ale zmywanie to katorga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zmywanie różowego i beżowego Claire's jakoś bardzo dużo problemów nie przyniosło:)

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje sis :* Ciesze się, że prezencik tak Ci przypadł do gustu. I dziękuje za link do mojego bloga ((:

    Od lat używam waciki kwadratowe i owalne z cleanic, są najlepsze i bardziej wydajniejsze ^^ POLECAM.

    Babcia Agafia :DDD!!!

    Rozumiem, to Twoja pasja kolekcjonerska i nikomu nic do tego ani do Twojego portfela ;)


    P.S. Czekam na nieśmiałe akje zdobienia Twoich pazurków ;)))
    P.S.2 Tęskno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :*

      Ja generalnie nie używam wacików tylko waty. Mam to po mamie :D

      :*

      Usuń
  18. Ojojoj! Prawie dostałam oczopląsu - niewiadomo na co mam patrzeć tyle nowości :D Świetne zdobycze, mam nadzieję, że wśród nich znajdziesz swoje perełki :) owocnego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle podziwiam ilość i różnorodność lakierów :) Mega :)
    O kurcze, a chciałam kupić ten krem do stóp No 36 i w końcu nie wiem dlaczego go nie wrzuciłam do koszyka. Następnym razem muszę go kupić ;)
    I piękny prezencik, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ile teeegoo!!! :) ZAZDROOOSZCZE:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam takie posty :D Lakiery cudowne!! Bardzo mnie ciekawią te z Claires - mam na nie ochotę :) Skrzyneczka od siostry jest po prostu słodka, a lakiery w niej jeszcze bardziej :P No i czekam z niecierpliwością na twoje zdobienia :* Aaa no i oczywiście mam nadzieję, że u Ciebie sprawdza się te produkty do włosów no i oczywiście mój ukochany KWIK - gwarantuję, że będziesz z niego zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię haule zakupowe, zawsze można coś podpatrzeć :D
      Jakoś kurde nie mogę zabrać się za te zdobienia...:P
      Jeszcze nie próbowałam zarówno produktów do włosów od Ciebie i Kwika, ale sądzę, że będzie dobrze:D

      Usuń
  22. Boże ile dobrego! Piękne lakiery, super paczka od Lirene. No po prostu zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobroci nigdy za wiele :) Ale przyznam, że oglądając to dopada mnie chciejstwo.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo nowości i tego wszystkiego. Ale o prezencie ode mnie to ani słowa;( Obrażę się na Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja cały wyjazd nosiłam kolczyki od Ciebie! :*

      Usuń
  25. Mam ten żółty z Bell i parę dni później po jego zakupie kupiłam...kolejny żółty, ale z MIYO wmawiając sobie, że nie mam żadnego zółtego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no proszę :) widzę, że nie tylko mnie dopadło chciejstwo na żółty:)

      Usuń
  26. czuję się trochę rozgrzeszona, bo widzę, że również zrobiłaś spore zakupy:D

    OdpowiedzUsuń
  27. To Ci przybyło nowości, same cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile tego, chętnie podebrałabym Ci te lakierki z drobinami Calire's są śliczne, dzisiaj przechodziłam w Arkadii obok tego sklepu i nie weszłam, a wyszłam tylko zła z galerii handlowej, bo nic dla siebie nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To następnym razem skuś się :) Tylko nie nalezą niestety do super tanich, ale według mnie są fajne :) Też kupiłam w Arkadii ;)

      Usuń
  29. Lakiery z Vipery są po prostu czaderskie. I na marmurki z Lemaxa ostatnio zwróciłam uwagę.Super zdobycze!

    OdpowiedzUsuń
  30. super kolory lakierów i pudełeczko rzeczywiście urocze:]

    OdpowiedzUsuń
  31. Using my maiden name szalenie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardziej chyba jednak na kimś, ale dam mu jeszcze szansę :)

      Usuń
  32. Lakierów tak jak cieni - nigdy za wiele ;))) ładny ten lakier Essie weselny i o dziwo, piórka mi się podobają! Jak piaski nie, to piórka - nono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :D
      Spróbuj jakiegoś jednego piórka ;)

      Usuń
  33. szaleństwo, prawdziwa z Ciebie lakieromaniaczka

    OdpowiedzUsuń
  34. jak po co Ci tyle tego, ktoś w ogóle zadaje takie zupełnie niezrozumiane pytania? mi to ślinka cieknie XD

    OdpowiedzUsuń
  35. Wooow<3
    Zauroczyły mnie lakiery lemax już wyszukałam sprzedawcę na all jutro klikam;p

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczne te lakierki, aż mi ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. o jacie! zamurowało mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  38. omnomnom mi lajky :D na spotkaniu dostałyście masełko różane z green pharmacy?
    Pokombinuj z piórkami, muszę podjąć decyzję, czy chcę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling solny rumianek i imbir:)
      O do tej pory to już chyba zdecydowałaś :D

      Usuń
  39. Szaleństwo :) Zauroczył mnie Using my maiden name - kolejny Essiak, którego dopisuję do mojej listy życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Po co Ci tego tyle? Kiedy to zużyjesz? ;> Żartuję! :D Chociaż muszę przyznać, że nie znam większej lakieromaniaczki od Ciebie - uznaj to za komplement;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale dużo fajnych rzeczy :)

    closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak się na to wszystko przyjemnie patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. po ile jest Insta-Dri w SP? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy na promocji był po niecałe 18 zł :)

      Usuń
  44. ojapierdziu....tyle rzeczy..kiedy..jak ty znajdujesz czas na używanie tego wszystkiego :d lakiery jeszcze rozumiem.... ale kremy itp.....
    zazdroszczę tylu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mówisz, ze Ja zaszalałam z lakierami :D ;)

      Usuń
  45. Osz kurcze! Ale się na to miło patrzy, niektóre cudeńka chętnie bym Ci zabrała, genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. o kurcze, nie wiem co napisać :D dużo i chcę to :D
    nominowałam Cię do Liebster Award: http://mrimcia.blogspot.com/2013/08/51-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  47. O mamo ile tego! Lakiery z Clairs wpadły mi w oko :D

    OdpowiedzUsuń
  48. lakiery, lakiery, lakiery, ozdoby... super rzeczy <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Też muszę kupić te topy z Vipery. I lakiery Lemax :) A czekam, aż pokażesz na pazurkach te z claire's, na pewno są śliczne.
    Jakiś szampon i odżywkę Babuszki Agafii sobie przywiozę z wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wkrótce będą :)
      OO, wybierasz się gdzieś za wschodnią granicę?

      Usuń
  50. Też jestem go zdania, że skoro człowiek kupuje rzeczy za własne pieniądze to nie musi się przed nikim tłumaczyć i kupować to na co ma ochotę, bez głupich i złośliwych komentarzy :))
    Lakierki śliczne, przygarnęłabym :) No i oczywiście produkty z B&BW <3
    U mnie wysuszacz Sally Hansen niestety się nie sprawdził, dużo bardziej jestem zadowolona z Essie 'good to go' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, cieszę się, że się ze mną zgadzasz :)
      Serio nie sprawdził się u Ciebie? Kurde, ciekawe jak u mnie się będzie sprawował.

      Usuń
    2. Serio serio. Ale mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  51. Lakiery GR wyglądają pięknie :)Aż mi się oczy do nich śmieją :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Leżę i kwiczę! co za skład!!!:) pokaż już te lakiery z Calire's i sprzedaj!:D już się czaję:) gdzie można je kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w życiu :D przynajmniej nie teraz ;) a Claire's jest w sklepie Claire's. Np. w Warszawie w Arkadii i nie jestem pewna, ale chyba Galerii Mokotów oraz Złotych Tarasach.

      Usuń
  53. Jejuniu!! Ile tego!! Ja chyba w ciągu całego roku biorąc pod uwagę wszystkie kosmetyki włącznie z żelem pod prysznic tyle nie kupuję :) Nie wiedziałabym za co się zabrać najpierw ;) MOżna oczopląsu dostać :) I chyba trzeba mieć dodatkowy pokój dla kosmetyków hihi :))
    Tak czy inaczej blog jest świetny - dodaję do obserwowanych :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  54. wow you got so many things
    http://differentcands.blogspot.kr/2013/07/back-from-vacation-and-choies-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  55. cudowne lakiery, zazdroszczę! <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Skąd lakiery? Te na 3, 5 i 7 zdjęciu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piórka GR ze sklepu GR, Lemaxy i Delia Coral z ALlegro, natomiast Claire's ze sklepu Claire's, a Ados ze stoiska ;)

      Usuń
  57. Ależ ja mam na Ciebie wpływ :D Tyle mnie w Twoich postach <3 :D

    Lubię oglądać Twoje zakupy! Zawsze znajdę coś ciekawego, ale coś, co sama również kupiłam :D My już się nawet nie musimy konsultować, a i tak powielamy swoje zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba :D

      Haha, true! Kosmetyczne siostry <3

      Usuń
  58. Sporo nowych rzeczy Ci przybyło. Oczywiście najdłużej i najdokładniej oglądałam zdjęcia z lakierami :) śliczności! Szczególnie dwa środkowe Essie, biały Ados, Belcanto i Lemax :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze najdłużej oglądam lakierowe zdjęcia :D To już spaczenie ;))

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.