Wibo So matte nr 9

Hej!

Ile to już razy pisałam, że Niecierpek skusiła mnie do zakupu lakieru?:) Tym razem jednak odmówić sobie kupna nie mogłam - w końcu to marka, którą poniekąd reprezentuję ;) Wibo! Wcześniej nie zwróciłam uwagi na kolekcję matowych lakierów, bo miałam kiedyś złe doświadczenia z nimi. Niestety z tym też nie było łatwo, ale podejrzewam, że niestety mój egzemplarz musiał być otwierany w sklepie.




KOLOR: typowy, jasny beż, właściwie nie wpadający w żółty. Sam odcień jest naprawdę śliczny, subtelny i elegancki, a samo wykończenie nadaje mu uroku.

KONSYSTENCJA: trudno ją określić. Jak napisałam we wstępie, mam wrażenie, że lakier był już otwierany w sklepie i to być może nie raz. Jedną z poszlak była trochę brudna szyjka buteleczki. Generalnie musiałam nałożyć 3 warstwy, aby pokryć smugi, bo lakier rozprowadzał się bardzo, ale to bardzo tępo i strasznie się ciągnął. Szczoteczka była też trochę rozwarstwiona, co niestety nie udało mi się uchwycić aparatem. Może ktoś z Was ma lakier z tej kolekcji lub nawet ten sam numer i jest w stanie stwierdzić czy jego egzemplarz zachowuje się tak samo?

TRWAŁOŚĆ: niestety lakier nie przetrwał dnia, poza tym, 3 warstwy schły koszmarnie długo i na dwóch paznokciach pojawiły się małe wzorki, a także odpryski. Jestem zdziwiona, bo na paznokciach Niecierpka lakier trzymał się dość przyzwoicie, ale być może wynika to ze szczęścia posiadania grubych paznokci.

ZMYWANIE: w związku z ilością warstw, lakier trochę rozmazywał się na skórki, ale poradziłam sobie dodatkowym wacikiem nasączonym w zmywaczu.






CENA: ok. 5,50 zł
DOSTĘPNOŚĆ: sieć drogerii Rossmann

I jak?:)

S.

42 komentarze:

  1. Bez szłu- kolor jest ładny, ale wykończenie już nie. Poza tym jak piszesz widać te smugi, ale to może być wina otwieranej wcześniej buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jednak nie otwieranej buteleczki sądząc po komentarzach... Nie wiem jak to jest możliwe, że u Niecierpka ten lakier wyglądał jak ideał ;)

      Usuń
  2. Taki stonowany kolorek, ładny ale nie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lakier wygląda ok, ale szkoda że taki kiepski w obsłudze... chciałam go kupić jakiś czas temu ale zmieniłam zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam w sobie bardzo mi się podoba, ale obsługa może doprowadzić do szewskiej pasji;/

      Usuń
  4. Naturalny, lekki bez zobowiązań kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam pomarańczowy/rudy lakier z tej serii i zachowuje się identycznie, a mój nie wyglądał na otwierany.

    OdpowiedzUsuń
  6. MANEKIN!;)
    ja mam zgniły zielony (jest już wiekowy) i sprawuje się ok... nie wiem, od czego to zależy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też w takim razie nie wiem... Do tej pory nie wiem jak u Niecierpka ten lakier tak świetnie leżał, a u mnie już jak widać gorzej. I obsługa też nie jest prosta.

      Usuń
  7. mnie jakoś ten kolor nie przekonuje, choć ja uwieliam nudziaki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uuu kiepsko :/ Nie podoba mi się kolor i wykończenie.

    PS. Widziałam Cię dziś w TVN 24 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolor, ale trwałość i wykończenie go dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim jego jakość. Bo wykończnie matowe byłoby ok.

      Usuń
  10. Łoj... strasznie to wygląda :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor ładny, ale na paznokciach wygląda jak mały koszmarek :|

    OdpowiedzUsuń
  12. W buteleczce bardzo mi się podoba i kilak razy już przymierzałam się do zakupu, ale chyba dobrze zrobiłam że go nie wzięłam. Szału nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie podoba mi się.
    A co do kupna otwieranych lakierów - też się na taki natknęłam w Rossmannie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak swojego czasu w Rossmannach była płytka, na której można było wypróbować lakier, to nie dziwię się;/

      Usuń
  14. Nie miałam nigdy lakieru z tej serii i widząc efekt wcale nie jestem zachęcona do zakupu...

    OdpowiedzUsuń
  15. taki nijaki, chyba bym go nie kupiła ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. W sumie wygląda naprawdę ciekawie i gdyby nałożył się równiej (to pewnie przez tę konsystencję), to wyglądałby moim zdaniem naprawdę elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest naprawdę okropna. Rzadko z tak opornym lakierem sie spotykam.

      Usuń
  17. kolor ma bardzo ładny, ale szkoda że tylko kolor

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojj to kolor nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. orek super ;) u mnie nie ma niestety tych lalkierow w Ross ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam identyczny z essence, ale się z nim nie lubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam jeden lakier z tej serii, opisywałam go kiedyś na blogu, ale mnie nie przypadł do gustu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  22. mam podobny, ale z jakiejś innej firmy (żebym ja tyko pamiętała jakiej?!) , i bardzo lubię swój. Ten jest jakiś,.. brzydki.

    OdpowiedzUsuń
  23. coś tak średnio mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
  24. kolorek ładny, gorzej z jakością.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś do mnie nie przemawia poprzez swoją jakość, na moich paznokciach teraz po zdjęciu żeli to nawet pewnie 10 min by nie wytrzymał gdyż standardowy brokat trzymał się 1 dzień ;o

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy lakier, szkoda ze tak się zachowuje podczas aplikacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nijaki ten kolor:/ wolę Wibo so matte nr3. Ten ani brzoskwiniowy, ani nude, ani nic

    OdpowiedzUsuń