Limitowana edycja Delia Coral Prosilk - następcy Jolly Jewels? Swatche M04

piątek, 12 lipca 2013
Hej!

Na instargamie oraz na moim blogowym fan page'u pokazywałam Wam poranne przesyłki. Wiele z Was wyraziło chęć zobaczenia nowej edycji limitowanej Delii na moich paznokciach. Spełniam, więc Wasze życzenie i jako pierwszy prezentuję M04.

 Post składał się będzie jedynie ze zdjęć i moich pierwszych wrażeń. Siłą rzeczy nie mogę napisać Wam o trwałości.






M04 to jasno-niebieska baza wraz z zatopionymi dość dużymi cekinami. Niestety oglądając wczoraj swatche u Amethyst przekonałam się, że i dwie warstwy emalii nie będą kryły. Położyłam, więc biały lakier jako bazę, a następnie dwie warstwy Delii. Jest lepiej, ale nie ma szału. Niestety na kilku paznokciach mam smugi.

Jeśli chodzi o samo nakładanie Delii to operuje się tym lakierem dość trudno. Przede wszystkim trzeba zadbać samemu o to, aby więcej cekinów pojawiło się na płytce paznokcia.

Konsystencja jest rzadka. Jest to raczej top coat, a nie lakier do paznokci w typie Jolly Jewels.

Szczerze mówiąc, trochę zawiodłam się na tym lakierze i muszę z przykrością stwierdzić, że prawdopodobnie identycznie będzie z drugim zakupionym przeze mnie lakierem z tej serii.

Mimo wszystko nie rozpaczam aż tak, bo jeden lakier nie kosztował dużo.

CENA: 4,99zł

DOSTĘPNOŚĆ: kupiłam u TEGO sprzedawcy na Allegro.








Skusicie się na zakup?


S.

53 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Według mnie normalnie :) Rozumiem, że ktoś może woleć delikatność na paznokciach i to rzeczywiście jest eleganckie, ale ja lubię zaszaleć. A bazarkowe lakiery widziałam już milion razy i temu daleko do tego. Niemniej, rozumiem, że każda z nas ma własne zdanie :)

      Usuń
  2. a jak dla mnie nie jest to bazarkowy efekt :-) i nawet mi się podoba!
    przyczepiłabym się tylko do tego, że trzeba się starać żeby więcej drobinek było na paznokciu, czego JJ nie trzeba było robić, bo drobinek było dużo i same się fajnie rozkładały na płytce :) no i do smug :) a więcej powiem, jak znajdzie się któryś w moim posiadaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, te lakiery są dość niedopracowane... Rzeczywiście w porównaniu z JJ są gorsze. A myślałam, że Delia mając fajne lakiery, zrobi i fajną limitkę.

      Usuń
  3. Rzeczywiście bardzo przypominają Jolly Jewels. No cóż, po tak niskiej cenie nie można się przecież spodziewać super jakości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super nie, ale zadowalającej myślę, że można. Normalne lakiery Delii mają w większości z tego co wiem dobre krycie. Nie oczekuję nie wiadomo jakiej trwałości, ale przynajmniej, żeby emalia była jako taka :)

      Usuń
  4. jak zobaczyłam je na LM urzekły mnie i zaciekawiły... Ale skoro sprawuję się tak... kiepsko nie będę zawracała sobie głowy ich szukaniem...

    OdpowiedzUsuń
  5. :( kurczę ja też się zawiodłam! na zdjęciach promo wyglądają bardzo zachęcająco, ale na żywo zdecydowanie już nie! szkoda, bo pomysł świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie tak napaliłam się na te lakiery po zobaczeniu zdjeć promocyjnych, a strasznie się zawiodłam :(

      Usuń
  6. Ej! Podobaja mi sie te kropidelka :D
    Jak czytalam tytul to w pierszym momencie ze prosiak, a nie prosilk haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobny efekt można uzyskać nakładajac top Confetti z Essence :). Niemniej bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda ciekawie, ale chyba zbyt podobnie do JJ, żebym musiała go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze, podobają mi się, ale chyba dała bym pod to biały lakier ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście napisałam, że jako bazę mam biały lakier...

      Usuń
  10. Wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi nie podoba się taki efekt...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi osobiście średnio się podoba. No i to krycie..kurcze słabo, a w buteleczce ładnie się prezentował...

    OdpowiedzUsuń
  13. kurcze szkoda, że podobno są kiepskie, a myślałam że bd lepiej, poczekam do 'słoczy' tego ciemno szarego i turkusu.. bo mnie te najbardziej zaciekawiły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko też jestem ich ciekawa:)

      Usuń
  14. W buteleczce wygląda interesująco. Po nałożeniu na paznokcie wiele traci.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podobny efekt do Golden Rose ale tańszy zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie lepiej by wyglądały jakby te drobinki były zatopione w bezbarwnej bazie :) Wtedy można by było go kłaść na obojętnie jaki lakier. Mi się średnio podoba, a miałam nadzieję, że będzie coś taniego i fajnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby były zatopione w bezbarwnej bazie to byłyby jak Essence Circus Circus i nie kupiłabym ich :P

      Usuń
  17. Na razie mam kilka brokatowych z GR i musze pozużywać...
    Ten wyglada całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa jestem jak sie zmywac beda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... Baza się zmywa stosunkowo szybko, natomiast z cekinkami jest problem :P

      Usuń
  19. W buteleczce ładnie wygląda, ale właśnie na paznokciach już gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie jest kryjący.. nagrzałam się na niego.. a teraz to już sama nie wiem:(

    OdpowiedzUsuń
  21. słabo to wygląda i podobnie do GR

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem ładny, a jak ze zmywaniem? Bo JJ schodzi masakrycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza zmywa się dobrze, natomiast z drobinkami jest problem...

      Usuń
  23. zupełnie nie w moim typie, ten "mleczak" z GR też omijałam szerokim łukiem

    OdpowiedzUsuń
  24. podoba mi się ,ale szału nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładny, ale lepiej by wyglądał na białej bazie, nie byłoby prześwitów.. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.