Czy ten preparat zdetronizuje Sally Hansen Cuticle Remover?

Hej Dziewczyny!

Powracam do postów około Wibo i Lovely. Tym razem chciałabym polecić Wam preparat do skórek od Wibo. Ja sama byłam sceptycznie do niego nastawiona, mając już doświadczenia z innymi produktami tego typu. Jak dotąd na moje skórki pomagał mi jedynie wspomniany w tytule Sally Hansen Cuticle Remover. Teraz jednak stwierdzam, że chyba znalazłam jego doskonały zamiennik. Tańszy.


Wibo preparat do usuwania skórek znalazłam w II Wibo Boxie, minęło jednak trochę czasu zanim zabrałam się za jego testowanie. Prawdę mówiąc sięgnęłam po niego dopiero po fali zachwytów jaka przeszła przez kosmetyczną blogosferę.


OPAKOWANIE: preparat zamknięty jest w małym, 7ml szklanym opakowaniu zakończonym białą, dość długą rączką od pędzelka. Jest dość poręczne, więc zmieści się wszędzie czy to w szufladzie, czy w podróżnej kosmetyczce.

KONSYSTENCJA: kosmetyk ma konsystencję żelu, aczkolwiek tego bardziej rzadszego. Że jest przezroczysto-niebieski i posiada w swojej bazie dość małą ilość malutkich drobinek.

ZAPACH: bardzo przyjemny, delikatny, trochę przypominający mydło.



PĘDZELEK: jest cienki i prosty. Z łatwością nałożymy nim preparat na skórki i paznokcie.

Teraz przejdźmy do najważniejszych punktów, czyli użytkowania.

STOSOWANIE: preparat stosowałam już kilka razy w celu usunięcia skórek wokół paznokci. Producent zaleca nałożenie żelu na skórki i płytkę paznokcia na 2-3 minuty, po czym można już odsunąć patyczkiem skórki. Stosowałam się do tych zaleceń i skórki odsuwałam bez problemu. Były miękkie i nie musiałam szarpać się z nimi. Ponadto preparat zawiera aloes, który zmiękcza i koi skórę.

DZIAŁANIE: dobrze odsunięte skórki. Aloes zawarty w preparacie nawilża.


Skórki i paznokcie po zabiegu:


P.S. Nadal mam problem z końcówkami paznokci. Same widzicie, że nie są po całości białe. Czy to znaczy, że brak im kreatyny? 

Podsumowując, raczej nie zrezygnuję z SH na rzecz preparatu Wibo, aczkolwiek dobrze wiedzieć, że jest tańsza alternatywa, która spisuje się naprawdę dobrze!

DOSTĘPNOŚĆ: drogerie Rossmann

CENA: ok. 6zł.

S.


48 komentarzy:

  1. Ostatnio zastanawiałam się nad SH, ale najpierw skuszę się na Wibo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo może sobie nie poradzić z oporniejszymi skórkami. Ale warto spróbować:)

      Usuń
  2. a ja go mam i nie działa... dobrze nawilża, ale w nawet najmniejszym stopniu nie ułatwia odsuwania. za to preparat od Sally uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaśniejsze końcówki mogą robić się też od częstego zmywania lakieru zmywaczem. Ale i tak jestem pod wrażeniem jak bardzo urosły Ci pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Tego to nie wiedziałam... Celowałam raczej, że brakuje mi jakiejś witaminy. Dzięki :*

      Usuń
    2. No ja tak miałam, ale nie gwarantuje, że Twoje odbarwienie jest od tego. Może powinnaś zrobić podstawowe badania? Morfologia itd.?!

      Usuń
  4. Chciałam się zaopatrzyć w niego, żeby wypróbować, ale niestety wszystko było wykupione. Może następnym razem bedę miała więcej szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, powinny być dość często dokładne.

      Usuń
  5. Z tego co wiem, Wibo i Lovely to ten sam producent, a ich produkty czasami (jak nie często) się dublują. Mam ten żel do skórek, ale w wersji Lovely i owszem, jest skuteczny, ale SH jest chyba lepszy. Albo to ja sobie wmawiam :)

    Ładnie urosły Ci pazurki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten sam producent :) SH jest lepszy, ale jeśli ktoś nie ma funduszy, to niech lepiej kupi ten preparat, a wcale dużo nie straci :)

      Dziękuję:*

      Usuń
  6. Również mam żółte końcówki...nie wiem co na to poradzić. Chyba to wina ciągłego malowania paznokci (mimo, że używam bazy). Moje paznokcie były kiedyś w gorszym stanie, ciągle się łamały, rozwajały. Ten problem minął, ale końcówki białe niestety nadal nie są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam bazy... Zastanawiam się czy to nie brak witamin, ale teraz i tak jem znacznie więcej owoców i warzyw niż zazwyczaj... Kabodreams napisała, że to być może wina częstego usuwania lakieru zmywaczem...

      Usuń
  7. ja swoje właśnie obcięłam i zapuszczam od nowa. pomaga mi odżywka evelline 8w1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej odżywki jestem sceptycznie nastawiona, mimo że mam ją w zapasach...

      Usuń
  8. głównie nie mam problemu ze skórkami, ale może wypróbuję ten preparat :)
    P.S. co do paznokci.. nie wiem czy wiesz, ale ja swoje postanowiłam od nowa uratować i pomagałam sobie odżywką z Eveline Twarde jak diament. Niestety, zniszczyła mi paznokcie, więc nie kupuj ;) Myślę, że napiszę o tym na blogu za niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię go ;)
    ja też mam dziwne końcówki... po za tym ze do bieli to im duuuzoo brakuje, a cale paznokcie mam zolte od pewnego lakieru to jeszcze dużo białych kreseczek, kropek etc ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszyscy mi narzekali na moje skórki, ja z nimi walczyłam, nic nie pomagało, kupiłam w zeszłym tygodniu ten preparat i bam! Po pierwszym razie moje skórki wyglądają jakby mi je kosmetyczka robiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no proszę :D Czyli to Twój must have! Ja tak miałam po użyciu SH :D

      Usuń
  11. dawno nie używałam produktu tego typu. sięgam po witamine a+e jak już

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze, a miałam się za nim rozejrzeć!czytałam na jego temat tyle zachwytow, że muszę go wypróbować:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. na razie mam SH, ale jak się skończy na pewno po niego sięgnę :) już nie wyobrażam sobie nie używać produktów ułatwiających usuwanie skórek :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie też nie!:)

      Również pozdrawiam!

      Usuń
  14. Ale ładne masz paznokcie i skórki też ładnie wyglądają :)
    Fajnie, że Wibo radzi sobie ze skórkami, będę musiała go wypróbować, bo teraz też mam SH :)
    A co do tego, że końcówki nie są po całości białe - mam to samo, ale nie uważam, że to jakiś problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Kasia!
      Dla mnie takie końcówki nie wyglądają zbyt estetycznie.

      Usuń
  15. Ja na razie porzuciłam wszystko dla tego żelu. Wspaniały jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko wolę chyba SH :) Ale Wibo jest bardzo dobrym, tańszym odpowiednikiem.

      Usuń
  16. Używałam i nie był najgorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam i jest wart uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda bardzo zachecająco!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo osób go poleca więc może jednak się skuszę przy okazji ;-) A na ten preparat z SH również będę się czaiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam problemy z końcówkami paznokci;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak mi się robią takie końcówki to je od spodu końcówką pilniczka albo tym ząbkiem z obcinaczki skrobę... ;) może tak sie nie powinno robiić, ale tak raz na 2 mies z 2 pazurkami robię i sa białe ;)

    OdpowiedzUsuń