W7 Honolulu - idealny brąz

piątek, 21 czerwca 2013
Hej Dziewczyny!

Postanowiłam nieco odejść od lakierów ku kolorówce i pokazać Wam kosmetyk, który od jakiś dwóch tygodni na stałe wprowadził się do mojego codziennego, makijażowego repertuaru.
Pewnie wiele z Was zna kosmetyki W7, albo przynajmniej o nich słyszało. Africa, Candy Floss czy Honolulu porównywane są do kosmetyków Benefitu jako ich tańszy odpowiednik. Ja posiadam zarówno Honolulu jak i Africę, a w tym poście przybliżę Wam pierwszy z nich.



OPAKOWANIE: Honolulu to bronzer zamknięty w kwadratowym, papierowym pudełku. Ubolewam nad tym, że wieczko nie jest jednak jakoś zabezpieczone, ale na szczęście jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, aby coś stało się z wkładem w środku. Samo opakowanie jest urocze - blado-różowe, z kwiatami przypominającymi właśnie Hawaje.

KONSYSTENCJA: bronzer jest w formie zbitej, ma wykończenie satynowe z lekkim połyskiem.

KOLOR: niestety długo nie mogłam natrafić na bronzer, który odpowiadałby mi kolorystycznie - większość wpadała w pomarańcz, a ja chciałam, aby był to brąz. Upatrzyłam sobie the Balm i Bahama Mama, ale wciąż cena mnie odstraszała. Gdy pojawiła się możliwość wymiany wizażowej, a ja mogłam otrzymać Honolulu, nie zastanawiałam się ani chwili - wiedziałam, że ten bronzer może być najbliższy mojemu ideałowi. I wcale się nie pomyliłam, jak potem zobaczycie na swatchach.


PĘDZELEK: w opakowaniu zawsze znajduje się nieduży, prostokątny i wąski pędzelek, którego ja nie otrzymałam. Nie żałuję jednak, bo wiem, że nie używałabym go. Do rozprowadzania bronzera używam grubaska z EcoTools.

Tak bronzer wygląda w słońcu:



Natomiast tak w "zwykłym" świetle dziennym:


TRWAŁOŚĆ: bronzer niestety nie grzeszy trwałością i to jego główna wada. Na policzkach przypruszonych pudrem trzyma się może z 5h. Niby nie jest to zły wynik zwłaszcza jeśli chodzi o dość niską cenę jaką musimy zapłacić za Honolulu. Mimo wszystko naprawdę lubię ten kosmetyk.

A teraz dość delikatna prezentacja na twarzy:





DOSTĘPNOŚĆ: Allegdrogeria.pl, Kosmetykomania.pl, Cocolita.pl.

CENA: ok. 15 zł.


Podsumowując, bronzer fajnie podkreśla kości policzkowe, trzeba jednak uważać, żeby nie przesadzić z nakładaniem, bo jest dość dobrze napigmentowany. Zdecydowanie polecam, bo 5h na policzkach w stosunku do niskiej ceny, naprawdę jest dobrym wynikiem.


S.

77 komentarzy:

  1. wygląda bardzo ładnie u Ciebie:) szkoda, że nie lubię bronzerów. Jakoś nie mogę się do nich przekonać.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja wręcz na odwrót - zdecydowanie wolę bronzery niż róże

      Usuń
    2. Ja pół na pół z kolei :D Róże jesienią i zimą, także wiosną, natomiast bronzery latem.

      Usuń
  2. bardzo ładny, ale zdecydowanie wolę róże :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czaję się na niego, szkoda, że nie trzyma się długo..
    P.S. Mam pytanie. Czy wyświetlają Ci się w powiadomieniach moje nowe posty ? Bo niektórym nie i jestem ciekawa czy ma tak każdy, czy tylko oni.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wyświetlają się :) Nie mam pojęcia dlaczego niektórym nie ;/

      Usuń
  4. Uwielbiam ten bronzer ;) U mnie na twarzy utrzymuje się mniej więcej cały dzień, więc na trwałość nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to zdecydowanie dłużej niż u mnie. Ciekawa jestem jaki masz typ cery?:)

      Usuń
  5. Bardzo mi się podobają i cena niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka cena za dość dobry kosmetyk to marzenie:)

      Usuń
  6. Dzięki za cynk o takim kosmetyku. Od kilku miesięcy poluję na róże Benefitu, ale ciągle mam ważniejsze wydatki. Muszę tego spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, teraz masz dobrą alternatywę!

      Usuń
  7. Pasi Ci :) Ja się czaję na chłodny NYX Taupe, a póki co ten z Vipery mi nawet odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Właśnie wygooglowałam tego Nyxa i nie uważasz, że jest trochę podobny do tego? Choć chyba bardziej hmm ziemisty? Ja z Vipery jeszcze nie ruszyłam.

      Usuń
  8. Piękny i do tego to stylowe pudełeczko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś się na niego skuszę, obiecuje to sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tani jest, więc nie widzę przeszkód, żeby "kiedyś" było szybko ;P

      Usuń
  10. Właśnie go używam :) jest ok, ale wiem, że raczej do niego nie wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie był zdecydowanie za ciemny, wolę africę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak odpowiednio się go stopniuje, to nie ma problemu z ciemnym odcieniem. Widzisz, a ja z kolei jednak wolę ten bronzer. Jak róże to bardziej w chłodnych odcieniach, a Africa jest różem + bronzer, więc wychodzi ciepły odcień.

      Usuń
  12. Muszę sięgnąć znowu po bronzer, bo zupełnie zapomniałam o nich :D mam tester Honolulu to bym się pomazała trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. również go posiadam, ale mam wrażenie, że mi ten odcień nie pasuje..:(
    przeważnie jak go nakładałam to wydawało mi się, że po prostu jestem brudna...
    narazie dałam sobie z nim spokój i używam bronzera z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie masz odpowiedniego pędzla do niego? Ja używam grubaska z Ecotools i jak mało nałożę i dobrze rozetrę na policzku, efekt wychodzi naprawdę delikatny.

      Usuń
  14. zdjęcia jeszcze zimowe, bo robione od razu po zakupie odżywki :) obecnie opakowanie czeka już na obfocenie w sesji "czerwcowe denko" :)
    Miałam trochę problemów osobistych, ale powoli wychodzę na prostą i zaczyna się wszystko układać :) dziękuję za troskę :)

    a co do Honolulu to jak zużyję to co mam to chyba się skuszę, bo efekt na buzi bardzo mi się podoba, a jego cena dodatkowo zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wszystko będzie u Ciebie wkrótce ok!

      Myślę, że będzie Ci pasował :)

      Usuń
  15. Trwałość niestety nie powala... Coraz intensywniej zastanawiam się nad kupnem bronzera z theBalm... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko, też zamierzam kupić the Balm :)

      Usuń
  16. też go mam, ale od niedawna i wciąż uczę się go obsługiwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może potrzebny Ci lepszy pędzel? Ja właściwie od razu z moim grubaskiem umiałam obsługiwać ten bronzer.

      Usuń
  17. zakupiłam ostatnio i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wymieniłam się jakoś w zimie, ale dopiero teraz zaczęałm używać tego bronzera. Nie żałuję wymianki <3

      Usuń
  18. Pięknie prezentuje się na policzku :)
    Zwłaszcza w tym słońcu!
    Ja mam mozaikę brązującą z Inglota, również bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem bliska zdenkowania mojego bronzera Rimmel, i zastanawiam się właśnie co kupić :-) ten bardzo mnie kusi !

    OdpowiedzUsuń
  20. Też go mam, ale jakoś nie jestem do niego przekonana... Chyba wolę delikatniejsze bronzery z drobinkami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie masz pędzla, który odpowiednio delikatnie rozprawiłby się z tym bronzerem?:)

      Usuń
  21. Świetnie prezentuje się u Ciebie na twarzy. Ja mam Africę, którą niedawno zakupiłam i jestem w fazie 'testów' ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Africę używałam jakiś czas temu, ale chyba póki się nie opalę, to jest dla mnie za mocna jednak...

      Usuń
  22. Mam ten bronzer i spisuje się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  23. długo się już na niego czaję :>

    OdpowiedzUsuń
  24. zamowilam juz to cacuszko i w poniedzialek bedzie moje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona jak ja :)

      Usuń
  25. Od dłuższego czasu czaję się na ten bronzer i teraz wiem, że go pragnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pomogłam w podjęciu decyzji :)

      Usuń
  26. JA ZUZYLAM JUZ 3 OPAKOWANIA :),BRAWO ZA SWIETNE ZDJECIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Ile lat już stosujesz ten bronzer?:P
      Dziękuję :)

      Usuń
  27. Mam go już jakiś czas i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny odcień, wygląda bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przede wszystkim jest brązowy, a nie pomarańczowy!;)

      Usuń
  29. Nie lubię kosmetyków które mają słabą trwałość:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę poczytać o tym bronzerze jeszcze u innych, przecież utrzymywanie się kosmetyku zależy również od kosmetyków jakich używamy, czy cery:)

      Usuń
  30. Bardzo go lubię:) według mnie daje znacznie ładniejszy efekt niż hoola z BeneFitu:) no i właśnie ma nad nim pewną niezaprzeczalną przewagę- świetną cenę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam Hoola, więc niestety w tej kwestii się nie wypowiem, ale skoro tak mówisz, to nawet nie będę sobie nim zawracać głowy :D Oj tak, cena jest świetna :)

      Usuń
  31. coraz bardziej się do niego przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ładnie wygląda na buzi. Też go ostatnio kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że robi się jeszcze bardziej popularny! :))

      Usuń
  33. Ciekawe i przydatne recenzje :)
    Follow?
    Fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.