Lovely nr 271 - chyba nie do końca śliwka...

wtorek, 11 czerwca 2013
Hej Dziewczyny!

Ciąg dalszy moich "ambasadorskich" wywodów ;) Tym razem pokażę Wam śliwkę, która genialnie może sprawdzić się na jesień!

***



KOLOR: nr 271 to według mnie dość jasna śliwka z drobinkami opalizującymi na niebiesko. Generalnie nie przepadam za takimi kolorami i wydaje mi się on troszkę tandetny, aczkolwiek może moje zdanie zmieniłoby się gdybym pomalowała nim paznokcie na jesieni. Cóż, tym razem zachwytów nie będzie ;)

KONSYSTENCJA: jest to lakier z serii klasycznej, dlatego też jego konsystencja jest trochę bardziej lejąca niż żelowa. Szczerze mówiąc, aby pokryć dokładnie płytkę musiałam użyć aż 3 warstw! Patrząc na lakier w buteleczce nie spodziewałam się, że będzie tak słabo krył. Szkoda, bo mógł dać soczysty, śliwkowy odcień.

TRWAŁOŚĆ: standardowo u mnie dla Lovely - w 3 dniu noszenia pojawiły się odpryski.

ZMYWANIE: nie było z tym żadnego problemu, lakier nie zabarwił płytki.


PĘDZELEK: dość gruby, nie odczuwałam dyskomfortu przy rozprowadzaniu emalii.


A teraz czas na prezentację na paznokciach:






Znalazły się wśród Was amatorki tego lakieru?

S.

43 komentarze:

  1. Bez tych drobinek byłby ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem też te drobinki są nie potrzebne. Taki ładny kolor, a one go oszpeciły :P

      Usuń
    2. Zgadzam się z dziewczynami :)

      Usuń
    3. Też się z Wami zgadzam, ale lakier ma swój urok ^^

      Usuń
  2. Ładny, ale serca mi nie podbił;p

    OdpowiedzUsuń
  3. ta niebieska poświata do mnie nie przemawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię fioletu, ale ten mi się podoba :-) choć chyba masz rację, ze lepiej zostawić na jesień, teraz trochę smutny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego jakoś obecnie nie skradł mi serca....

      Usuń
  5. Godzinę temu rozmyślałam nam nim w Rossmanie..:) co mi przyszło do głowy, to właśnie czy nie jest tandetny.. a parę jeszcze tego typu w ich szafie zalega.. chyba nie jest. Wygląda naprawdę ładnie.
    W końcu gdyby to był zwykły fiolet niczym bym się nie wyróżniał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pomogłam w decyzji:)

      Usuń
    2. tak, przyczyniasz się do czyszczenia mojego portfela, bo raczej go kupię:D

      Usuń
  6. kolor ładny :)kupiłam kilka tych lakierów na promocji -40 w rossmanie ale jakoś specjalnie mi się nie podobają...takie jakieś nijakie :D tylko w buteleczce jakoś wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wrażenie, że te lakiery dostały jedynie nowe opakowanie, bo zawartość nadal taka sama kolorystycznie. Posiadam identyczny kolor z tej serii z kryształkiem. To już drugi, który się niby zdublował. Kolor jest piękny...na nowo zaczynam się coraz bardziej lubić z lakierami, które mają jakiś "dodatek" w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam - ja również mam jeden z serii z kryształkiem, który teraz jest dokładnie taki sam w tej classics. Może po prostu zmienili opakowania?

      Usuń
    2. Mi wydaje się, że niektóre kolory są nowe, a niektóre faktycznie są kopią, albo są tylko nieco ulepszone.

      Usuń
  8. mnie się podoba :) lubię fiolety ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie podobny do roziskrzonego nieba z blogerskiej serii...albo mi się tak wydaje:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Totalnie nie mój kolor. I jeszcze drobinki - a fe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drobinki lubię, ale w odpowiednim wydaniu ;))

      Usuń
  11. ładny kolor, taka śliwka węgierka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę za jasna na śliwkę węgierkę :)

      Usuń
  12. nie lubię takich kolorków :( i ogólnie ciężko jest mi przekonać się do serii tych lakierów..

    OdpowiedzUsuń
  13. jest świetny, również go mam : >

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, nie podoba mi się.
    Ani kolor ani wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może gdyby bardziej wchodził w róż albo coś takiego... Tak to jest taki sobie :P

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny kolor i nawet drobinki mi nie przeszkadzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam takie dwukolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mógłby być, choć w buteleczce ładniej się mienił. Lubię błyszczące paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no do śliwki to mu rzeczywiście brakuje

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor śliczny, ale nie lubię kolekcji classic, jest strasznie rzadka i nie kryje... :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Niby coś w sobie ma, ale jakoś tak coś nie gra ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor bardzo ładny, miałam bardzo podobny, ale chyba wolę kolekcję z imitacją lakieru żelowego :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.