Essie Fiji [swatche]

niedziela, 23 czerwca 2013
Hej Dziewczyny!

Powracam na chwilę do Essie. Tym razem pokażę Wam kolor, który powinien spodobać się większości z Was, ponieważ jest szalenie uniwersalny. A teraz, gdy mamy okazję w lato opalić swoje ciało, podejrzewam, że na paznokciach zarówno dłoni jak i nóg, będzie wyglądał jeszcze lepiej niż w pozostałych porach roku. Poznajcie Essie Fiji!



KOLOR: Fiji to bardzo rozbielony róż, zdecydowanie więcej znajdziemy w nim tonów białych niż różowych, ale widać, że lakier ten nie jest zwykłym białym. Mi osobiście podoba się bardzo, bo sam biały lakier wygląda dla mnie zbyt tandetnie, a dodatek różu w Fiji dodaje mu elegancji.


KONSYSTENCJA: typowo kremowa i najlepiej nakłada się pędzelkiem szerokim (niestety, ja mam cienki - lakier kupowałam podczas targów kosmetycznych na stoisku A.I. Polska za 10zł). Niestety cienkim pędzelkiem narobiłam sobie smug i w niektórych miejscach musiałam położyć 3 warstwy lakieru, aby pokrył on całą płytkę bez prześwitów. Wiem, że szerokim pędzelkiem dostępnym w drogeriach w PL można nałożyć idealnie standardowe dwie warstwy. Gdy będziecie wyposażone w europejską wersję, malowanie będzie przyjemnością.

PĘDZELEK: jak wspomniałam wyżej, mam wersję amerykańską z cienkim pędzelkiem, którego do tego lakieru nie polecam.


TRWAŁOŚĆ: lakier nosiłam przez 4 dni bez odprysków, z lekko startymi końcówkami, co według mnie jest bardzo dobrym wynikiem. Wspomnę tu jeszcze, że jako bazę nałożyłam Nail Tek Foundation II, a top coat Essie Good to go.

ZMYWANIE: odbywało się bez problemu.

Jak pewnie zdążycie zauważyć na zdjęciach, niestety widać, że wyjechałam lakierem na skórki... Za co bardzo Was przepraszam, ale spowodowane to jest konsystencją i nieprzystosowanym do niej pędzelkiem.







DOSTĘPNOŚĆ: Super-Pharm, Hebe, Douglas, internet.
CENA: regularna ok. 35zł, ja na targach kosmetycznych kupiłam go za 10zł.

Podsumowując, lakier podoba mi się bardzo i  z pewnością trafi do moich ulubionych lakierów z Essie :) A Wam jak się podoba?


S.

73 komentarze:

  1. 35 zł bym za niego nie zapłaciła, ale za dyszkę bym brała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba szukać okazji dziewczyny! A za 10zł lakier Essie to już sie chyba nie wydarzy ;))

      Usuń
  2. normalnie nie uwierzysz, ale wczoraj stałam przed szafą Essie i się zastanawiałam nad tym lakierem! nie wzięłam go, bo bałam się jak będzie z kryciem i zdecydowałam, że najpierw poczytam recenzje na blogach :)
    teraz mam tylko dylemat: Fiji czy Go Ginza... ? obydwa bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten kolor! :) Ładnie wyglądają Twoje pazury teraz, takie długie od razu inaczej się prezentują :) Aż chyba zacznę zapuszczać, jak tylko je trochę ogarnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) mam nadzieję, że dojdziesz do ładu ze swoimi pazurkami :*

      Usuń
  4. Delikatna wersja mile widziana. Może go zakupię w przyszłości, bo miłość do Essie rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie takie lakiery przy opalonej skórze dają tandetny efekt;)za duży kontrast.Przy jasnej skórze znacznie lepiej się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie tandetny byłyby przy białym:)

      Usuń
  6. Podoba mi się:) elegancki i letni

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny, taki naprawdę uniwersalny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny :) na pewno bym sie z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam przekonana, że rozbielony róż mi się nie spodoba a tu proszę, niespodzianka! :D Świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, cieszę się, że uświadomiłam Ci Twój błąd!;)

      Usuń
  10. bardzo ładny, na prawdę doskonały do opalonych dłoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że powrót do Jedynej Słusznej Firmy ;) Lakier piękny, żałuję, że nie kupiłam więcej na targach ale o tym już pisałam kiedyś ;) Kolor ma coś w sobie, czekam na kolejne obniżki w drogeriach :P

    No i podejście do kwadratów, ja ostatnio skasowałam kwadraty na rzecz owali bo wyglądały u mnie jak tipsy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowy powrót :D targi będą na jesieni, może tam coś znajdziesz :)

      Ja wolę tak pół na pół :)

      Usuń
  12. Essie ma śliczne kolory lakierów :) Ten jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja w kolorach Essie jestem zakochana <3

      Usuń
  13. fajny! chyba muszę w końcu przestać cudować i kupić jakiegoś essiaka na próbę, tylko ta cena przeraża..:0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczaj jakąś dobrą promocję i spróbuj:)

      Usuń
  14. Ja podobnie jak Joanna, kupiłabym go za dyszkę :D bardzo dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z taką promo moze być trudno, aczkolwiek miniaturki czasem chodzą na Allegro po niecałe 10zł, warto też wybrać się na targi na jesieni.

      Usuń
  15. fajna alternatywa dla bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny kolorek, bardzo delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zaskoczona kryciem, po zdjęciu samej buteleczki obstawiałam, że będzie raczej półprzejrzysty.
    Mimo że nie jestem miłośniczką takich odcieni to mam wrażenie, że do opalonej skóry będzie się prezentował genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczny jest!!! ja nie mam jeszcze ani jednego essiaka, ale mam zamiar nadrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widziałam na fb, że nadrabiasz :D

      Usuń
  19. uwielbiam takie delikatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. idealny na lato :) bo wtedy przy opalonych dłoniach nie wygląda na biały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ma zagrożenia, że będzie wyglądał tandetnie ;)

      Usuń
  21. kolorystycznie podoba mi sie bardzo, trafia w moje gusta...

    OdpowiedzUsuń
  22. cudowny! za 10zł wzięłabym 3, żeby mieć zapas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, ja bym tyle nie brała, bo w końcu kolor by się znudził:)

      Usuń
  23. piękny! już go widzę na opalonych dłoniach i stopach! ah!:D

    OdpowiedzUsuń
  24. ładny , delikatny kolor ';D

    Zapraszam do mnie
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. tym razem nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go na swojej chciej liście

    OdpowiedzUsuń
  27. ładniutki, ale na swoich pazurach go sobie chyba nie wyobrażam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. asne kolory to ostatnio moja zmora... do pracy mogę tylko takie...

    OdpowiedzUsuń
  29. przepiękny - taki delikatniusi jak jedwab :D

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny! Chyba sama sobie taki sprawie, a co!

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam ten kolor, przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. faktycznie kolorek przyjemny, ale regularna cena mnie dobija ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja zazwyczaj kupuję na przecenach, a ich jest naprawdę dużo :)

      Usuń
  33. Sam kolor bardzo w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Fiji - w mojej butelce coraz większy ubytek jest widoczny :P
    Przy Twoim kolorze skóry wygląda wyjątkowo urokliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Ja mam jeszcze tyle lakierów do przetestowania, więc pewnie ubytku za dużego nie zobaczę przez najbliższy okres czasu :P

      Usuń
  35. Mam wersję z szerokim pędzelkiem i w przypadku tego koloru jest to duży plus, bo równomiernie się rozkłada. Kolor jest piękny- czysty i elegancki jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja wolałabym wersję z szerokim pędzelkiem, ale z cienkim też jakoś sobie radzę :)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.