Akcja piękne paznokcie - aktualizacja po pierwszym miesiącu

środa, 19 czerwca 2013
Hej Dziewczyny!

Jakiś miesiąc temu na łamach bloga (TU) zapowiadałam walkę z moimi sypiącymi się paznokciami i rozpisałam cały plan, jaki miałam wcielić w życie. Z perspektywy miesiąca mogę powiedzieć, że się opłacało, a paznokcie naprawdę szybko zaczęły się regenerować.

STAN NA DZIŚ:
Paznokcie są znacznie dłuższe, rozdwajają się jeszcze, ale nieznacznie. Najwięcej problemów mam z paznokciami obydwu środkowych palców. Niestety płytka jest jeszcze dość cienka i miękka, jednakże mniej niż miesiąc temu. I ta mniej przyjemna strona moich paznokci: końcówki niestety nie są idealnie białe - na niektórych paznokciach część końcówki jest biała, a część przeźroczysta. Czy ktoś z Was wie z czym może się to wiązać?


Zdjęcie z poprzedniego miesiąca:


UŻYWAŁAM:


Przede wszystkim w mojej pielęgnacji postawiłam na olejowanie. Za każdym razem, gdy zmywałam lakier, przez 15 minut moczyłam paznokcie w wybranym olejku. Pierwszym z nich był migdałowy olejek Alterry, a gdy ten się skończył, postanowiłam zużywać inne, dostępne w mojej kosmetyczce olejki. Jako że olejowanie twarzy nie jest dla mnie, wykorzystałam również olejek Orientany oraz Marion do włosów, który się u mnie nie sprawdził. Bardzo chętnie powrócę do migdałowego Alterry, bo to właśnie po nim zauważyłam największy efekt i... Zapach też miał bardzo zachęcający!


Nie mniej ważnym aspektem były odżywki. Wybrałam Nail Tek Foundation II i Inthensive Therapy II. Foundation malowałam jako bazę, Inthensive Therarpy natomiast nakładałam na dwie warstwy lakieru kolorowego, potem dopiero Essie Good to go. Przez kolejne dni nakładałam jedną warstwę IT, a gdy zauważyłam odpryski, zmywałam wszystko i powtarzałam czynność.


To już dodatki. Znaczącą kwestią było zastąpienie zmywacza Isany produktem Sensique. Isana niestety dość mocno wysuszała mi skórki oraz płytkę paznokcia - co możecie trochę zauważyć na pierwszym zdjęciu, pokazującym efekty kuracji. Obecnie ze skórkami jest znacznie lepiej.
Zamiast cążków starałam się też używać szklanego pilnika. Jak na razie moim paznokciom wychodzi to na dobre.
Usuwacz skórek i drewniane patyczki to produkty, po które sięgałam stosunkowo rzadko. Sprawdzają się u mnie dobrze już od kilku miesięcy.


Nie obyło się też bez nawilżania dłoni i skórek - tutaj bardzo dobrym produktem okazało się masełko do skórek Inglot (i niby dłoni, choć to taka malizna, że gdybym stosowała je w 100% zgodnie z przeznaczeniem, dawno już bym go nie miała;) ). Skutecznie nawilża skórki.
Nieodłącznym elementem był też krem do rąk. Tym razem Joanna wersja czekoladowa (ach, ten zapach!).

KURACJA OD WEWNĄTRZ:

Próbując naprawić kondycję paznokci nie obejdzie się bez dodawania witamin organizmowi.

- brałam skrzyp, teraz tabletki zamieniłam na herbatkę;
- herbatkę ze skrzypu piję na zmianę z siemieniem lnianym.

Starałam się również jeść więcej owoców oraz warzyw.

PODSUMOWUJĄC:
Przez jeden miesiąc moje paznokcie zyskały naprawdę wiele. Świadoma jestem, że kolejny może już nie przynieść tak szybko efektów - droga do uzyskania całkowicie zdrowych i dość twardych paznokci będzie teraz wymagała ode mnie po prostu czasu.


Do następnego miesiąca! ;)


S.

60 komentarzy:

  1. Widać różnicę, Twoje paznokcie są znacznie dłuższe i widać, że są w lepszej kondycji :)
    Ja też miałam taki okres, że moje paznokcie się sypały strasznie i rozdwajały. Kiedyś stosowałam także Nail Tek II, ostatnio odżywkę z Eveline 8w1 przez 6 tygodni (mi ona akurat służy ale wiem że niektórym szkodzi). I faktycznie moje paznokcie odżyły. Jeszcze troszkę się rozdwajają ale jest dużo lepiej niż było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na promocji w Rossmanie kupiłam Eveline. Jak skończy mi się Nail Tek, spróbuję przerzucić się na nią. Aczkolwiek trochę się boję...
      Właśnie u mnie też jest dużo lepiej niż było! A jeszcze dwa miesiące temu byłam zdołowana ich stanem.

      Usuń
  2. mam ten sam zmywacz teraz :) nie wiedziałam,że inglot ma masło do rąk. widzę u Ciebie dużą poprawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, jest znacznie lepszy niż Isana. Wiem, że wiele dziewczyn nie narzeka na nie, sama przez długi okres je stosowałam. Ale teraz wiem, że nawet zmywacz potrafi wysuszyć skórki.
      To właściwie jest takie masełko do paznokci i skórek. Jest zbyt małe,aby stosować je na dłonie. Chyba, że Inglot ma pełną wersję, ale o tym nie wiem.

      Usuń
  3. Też muszę się wziąć za moje pazurki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawa jest widoczna :) Gratuluję! Ja również olejuję, ale dopiero 16 dni. mimo tak krótkiego czasu też widzę już poprawę :) Ja stosuję też odżywkę z formaldehydem, ale nie NT II, tylko Herome teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja Herome miałam, ale szczególnej poprawy nie widziałam. Pewnie zastosuję ją jeszcze raz w tym roku - zgodnie z zaleceniami. Życzę Ci powodzenia! Efekty na początku widać naprawdę szybko dzięki olejowaniu:)

      Usuń
  5. Poprawa widoczna :-) Ja się również muszę wziąć za moje paznokcie bo strasznie się rozdwajają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto zadbać o paznokcie, teraz bardzo się cieszę, że zdecydowałam się porządnie za nie wziąć:) Powodzenia!

      Usuń
  6. Świetna poprawa, u mnie świetnie działa ta kontrowersyjna odzywka z eveline 8w1:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam ją przetestować po Nail Teku. Mam nadzieję, że nie pogorszę stanu moich pazurków przez ten "kaprys":P

      Usuń
  7. Sylwia jestem pod wielkim wrażeniem Twoich paznokci. Niezła zmana. Jestem ciekawa dalszych efektów :) Po ile jest to masełko do skórek z Inglota? Gratuluję wygranej u Zu - szczęściaro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* też jestem ciekawa jak będzie dalej. Na razie niestety pokpiłam sprawę z piciem siemienia lnianego i skrzypu :P Ale obiecuję poprawę! ;))
      Co do masełka z Inglota - niestety nie wiem, bo dostałam je przy zakupie lakierów. Nawet nie wiem czy można je kupić.
      Dziękuję, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wygranej u Zu!

      Usuń
  8. Zaczynam wcielać w życie teraz moczenie paznokci w naparze z kopru włoskiego, ponoć to daje dużo lepsze rezultaty niż oleje/oliwki. Jestem pełna nadziei, bo cały czas regeneruję płytkę paznokci po bazie Peel Off Essence. O ile cała kuracja jest na plus, to mam problem z trzeba paznokciami u prawej dłoni :/

    Trzymam kciuki za dalsze postępy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O koprze włoskim nie słyszałam, ale chętnie poczytam! Wiesz co, skoro oleje dają tak dobre rezultaty to nie wiem jak super musi dawać koper :)
      Stosowałaś tak często tę bazę, że wyrządziła Ci duże szkody?

      Musisz uzbroić się w cierpliwość, u mnie też jedne paznokcie lepiej się trzymają, a inne gorzej.

      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  9. Widać poprawę w gładkości i zwartości płytki. Wydaje mi się, że pojaśniała :)
    U mnie olejowanie w toku, obecnie 'kreatynową' odżywką GAL.
    Widzę, że kilka produktów powtarza się u nas :)
    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę rzeczywiście pojaśniała, poza tym, oleje mają to do siebie, że rzeczywiście wygładzają płytkę i dzięki nim można też pozbyć się zadziorków, które również od czasu do czasu pojawiały się u mnie na paznokciach. Ale to pewnie dlatego, że były przesuszone, jak podejrzewam zmywaczem Isany ;/

      O, ciekawa jestem jakie produkty powtarzają się w naszej pielęgnacji :)

      Wzajemnie!

      Usuń
  10. Ja też w końcu muszę się zabrać za swoje paznokcie, bo coś niedobrego zaczyna się z nimi dziać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zabrać się za kurację już jeśli zauważyłaś, że się sypią. Ja czekałam zbyt długo;)

      Usuń
  11. gratulacje! życzę wytrwałości i czekam na kolejne podsumowanie :)
    mnie również zmywacz Isany wyrządził krzywdę i wciąż nie mogę dojść do ładu ze skórkami po nim :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I pomyśleć, że kiedyś bardzo lubiłam ten zmywacz... Ale zauważyłam, że nie my jedyne narzekamy na niego.

      Usuń
  12. Fajnie, że są efekty :) Chyba muszę zacząć kąpiele w olejku :P Podgrzewałaś go jakoś czy tak do zimnego? I w masełko Inglota chyba się zaopatrzę, jak skończę krem do skórek z Avonu (który notabene też nieźle się sprawdza).
    I jeszcze pytanie - jak pijesz siemię lniane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Wiem, że niektóre dziewczyny podgrzewają, ale ja normalnie "kąpałam" moje paznokcie w olejku wylanym z opakowania do miseczki :) Krem do skórek z Avonu nie miałam, rzadko cokolwiek mam z tej firmy. Ale zastanawiam się czy zwykłe kremy czasem nie wystarczą ;) Masełko z Inglota dostałam jako gratis przy zakupie lakierów, nie wiem czy je sprzedają, musisz się dopytać :)

      Co do siemienia lnianego - kupuję mielone i po prostu zalewam wrzątkiem.

      Usuń
  13. gratuluję i powodzenia w dalszej regeneracji i zapuszczaniu :)

    od siebie dodam jeszcze tabletki Mega Krzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I dziękuję bardzo za poradę :)

      Usuń
  14. Mam ten NailTek mleczny i na moje pazurki bardzo fajnie działa. Szklany pilnik to jest idealne rozwiązanie. U mnie dzięki niemu przestały się właśnie rozdwajać i łamać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś tylko Inthensive Therapy i nic a nic mi nie pomógł... Ale w duecie sprawdzają się idealnie! Mi trudno powiedzieć czy dzięki szklanemu pilnikowi przestały rozdwajać się moje paznokcie... Raczej przypisałabym to odżywianiu od zewnątrz i wewnątrz.

      Usuń
  15. wow, jest różnica :) ja jeszcze łykam cynk w tabletkach i mam regenerum do paznokci - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś się za to olejowanie nie mogę zabrać ;) Nail Tek potrafi zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto poświęcić te 15 minut na moczenie paznokci w olejku :)

      Usuń
  17. Gratuluję Kochana lakierowej wygranej u Zu maluje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odkąd zaczęłam regularnie nakladać na paznokcie kremy i olejek pojawiły się na końcówkach przezroczyste plamy. Nie wiem z czym jest to związane, ale nie zauważyłam aby paznokcie były w tamtych miejscach słabsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie przeszło mi przez myśl, że to od tego, ale może masz i rację... Choć takie plamy to ja miałam i bez olejków.

      Usuń
  19. Twoje paznokcie wyglądają teraz dużo lepiej.
    Różnica jest widoczna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdzie kupiłaś ten szklany pędzelek?
    Szukam odkąd Ewalucja dodała post z pielęgnacją paznokci i nie mogę go znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Naturze na Bemowie. Ale widziałam też masę pilniczków w Naturze w centrum. Musisz poszperać na tej wystawce, bo one są często przywieszane tak, że są pomieszane - szklane z papierowymi itp. Szklane są w różnych kolorach, ale są przezroczyste. Jakbyś miała problem ze znalezieniem, to daj znać, jak będę w Carrefourze na Bemowie, mogę na niego zerknąć dla Ciebie :)

      Usuń
    2. w tej naturze w centrum nad metrem nigdy nie ma jak jestem, ale do tej w metrze nie wchodzę, to następnym razem sprawdzę.
      dzięki za propozycję, jakby mi się nie udało to dam Ci znać :)

      Usuń
  21. ja swoje ratowałam Eveline 8w1 i pomogło :) mnie ona nie szkodzi... tych z nail teku jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamierzam wypróbować 8w1 po Nail Teku :)

      Usuń
  22. Różnica jest ogromna, trzymam kciuki za dalsze postępy.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też teraz rozpoczęłam regenerację pazurków, bo są w dość opłakanym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne efekty! Zresztą widziałam na żywo i mogę potwierdzić, że paznokcie wyglądają teraz naprawdę dobrze :) Oby tak dalej! :)

    A mi się nieeeeee chceeeeee olejować... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karocia :*

      Eee tam, dziewczyno! To jest zaledwie 15 minut moczenia przez które możesz pogadać z Michałem, albo obejrzeć coś :)

      Usuń
  25. zapomniałam jeszcze dodać - mam chyba taki sam problem z końcówkami, nie są jednolicie białe tylko takie przeharatane jakby... są paski idealnej bieli i paski przezroczyste.. nie za fajnie się to prezentuje, ale nie wiem czy to problem w diecie (brak jakiejś witaminy) czy taka już uroda.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroda raczej nie... Wydaje mi się, że to brak w diecie, bo każde paznokcie powinny mieć jednolite, białe końcówki. Sama nie wiem też co z tym robić. Skoro tu żadna dziewczyna nie potrafiła odpowiedzieć mi na to pytanie, może poszperam w necie :)

      Usuń
  26. nono widzę, że baardzo dbasz o pazurki, a co do tych przezroczystych prześwitów, to tez takie mam - coś od keratyny, ale co to dokładnie Ci nie powiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, możliwe, że to coś z kreatyną. Muszę wreszcie usiąść i poczytać w necie.

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.