Piaskowy szał znów dosięga blogi... Czyli o piasku od Golden Rose

Hej!

Kilka dni temu pokazywałam Wam na moim facebookowym fan page'u - KLIK piasek z Golden Rose. Piaski w ofercie tej firmy pojawiły się stosunkowo nie dawno i z tego co słyszałam, nie wszędzie jeszcze zostały ułożone na standach. Dlatego też korzystając z okazji, że być może wiele z Was dopiero wybierze się po piaskowe zakupy, postanowiłam pokazać Wam jeden z lakierów wchodzących w skład kolekcji Holiday.

Mi o dziwo piaski te bardzo się podobają. Na razie mam jedynie nr 65, który pokażę Wam niżej, ale powoli zaczynam ostrzyć sobie pazurki na resztę numerków!

"Nowo opracowana " teksturowa" formuła lakieru imituje cukrową posypkę oraz magicznie połyskujące drobinki brokatu o matowym wykończeniu.

Seria zawiera 17 modnych odcieni o matowym wykończeniu. Lakiery o numeracji 51-60 to połyskujące drobinki brokatu, natomiast kolory o numeracja 61-67 to lakier o efekcie cukrowej posypki.

Nie należy używać bazy pod lakier oraz top coat. Zaleca się nałożenie dwóch cienkich warstw. Po nałożeniu pierwszej warstwy należy odczekać kilka minut do dokładnego wyschnięcia, a następnie nałożyć kolejną warstwę. Lakier zapewnia długotrwałe matowe wykończenie z efektem cukrowej posypki." -

- źródło: www.goldenrose.pl



źródło zdjęć: www.goldenrose.pl

Nie wiem jak Wy, ale kiedy patrzę na powyższe zdjęcie, to aż świecą mi się oczy :D Obecnie mam ochotę na 63 i być może 54 lub 55. 60 i 66 też bym nie pogardziła... Kurczę...

Ale wracając do bohatera posta, czyli numeru 65...



OPAKOWANIE: typowe dla serii Care/Strong nail lacquer. Szklana buteleczka, plastikowa, srebrna rączka. Nigdy nie przepadałam za tą serią, dlatego w tym kształcie jest to chyba moja druga buteleczka GR.

KOLOR: kolor opisałabym jako jasną malinę. Według mnie jest śliczny i idealnie pasuje do tekstury "cukrowej posypki".

KONSYSTENCJA: oczywiście piaskowa! Jak wiele ostatnio firm i Golden Rose zdecydowało się na stworzenie kolekcji o teksturze tzw. piaskowej. Osobiście, kiedy zobaczyłam pierwsze chyba lakiery piaskowe - OPI nie zachwyciły mnie w ogóle. Denerwowało mnie wręcz ciągłe pokazywanie ich na blogach i słanie pod ich adresem "ochów" i "achów". Po raz pierwszy piasek miałam na paznokciach (nie, nie nad morzem :P) podczas eventu Eclair nails. To tam kosmetyczka pomalowała mi paznokcie piaskowym lakierem Eclair. Wtedy efekt mi nie przypasował, może dlatego, że kolor był dość bury na tę porę roku. Ale z kolei, gdy zobaczyłam pierwsze swatche GR w internecie, stwierdziłam: czemu nie? Cena nie jest zbyt wygórowana, mogę wypróbować. I co? I spodobało mi się! Ale wracając stricte do konsystencji - ani trochę nie rozlewa się na skórki. Poza tym, błyskawicznie wysycha i właściwie już jedna warstwa kryje paznokieć. Ja nałożyłam drugą aby wzmocnić kolor i efekt.

PĘDZELEK: cienki, ale absolutnie nie przeszkadza w aplikacji emalii.


ZMYWANIE: spodziewałam się sporych problemów przy zmywaniu lakieru. Na takie napotkałam przy pozbywaniu się piaskowego Eclair. Tu byłam jednak zaskoczona: wystarczyło dobrze nasączyć wacik zmywaczem, przyłożyć do płytki i przytrzymać kilka sekund. Po tym przecierałam kilka razy paznokieć i emalia cała zeszła. Bez nerwów i bez przebarwień płytki.

TRWAŁOŚĆ: dopiero w trzecim dniu noszenia pojawiło się kilka odprysków, więc według mnie jak na Golden Rose, wynik dobry.

DOSTĘPNOŚĆ/CENA: stoiska lub sklepy Golden Rose, strona internetowa. Cena ok. 13zł.







I jak? Planujecie już wypad do Golden Rose?;)

S.

58 komentarzy:

  1. Ładny efekt dają na paznokciach, te brokatowe jakoś do mnie nie przemawiają, ale kremy już bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już mam 66 :) wspaniały jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! świetne :D czekałam na coś takiego. ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. dzisiaj szukałam i szukałam tych lakierów w Tomaszowie, ale ni ma! w poniedziałek do Wrocławia jadę i muuuszę je tam kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie się tak strasznie podobają i kuszą z praktycznie każdego bloga, że nici z mojego oszczędzania!
    teraz tylko muszę starannie wybrać, które kupić, choć jeszcze u siebie na nie nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam ani jednego lakieru piaskowego ale czekałam aż jakaś firma wypuści lakier łatwo dostępny, bo na zamawianie z allegro piaskowca p2 nie miałam ochoty a teraz msze polecieć po niego ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak planuję wstąpić w najbliższym czasie do Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie mam Golden Rose blisko :( pewnie prędzej zamówię online... bardzo mi się podobają zwłaszcza 63 i 66 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam piaskowca z paese i jest cudowny!:) Niedługo też zrobię recenzje o nim :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dziś uległam i zakupiłam 56 bo jak na razie wersje z brokatem są dla mnie naj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś mnie ten piaskowy efekt nie przekonuje, choć kolorki serii są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze, i znów nakupuje z 10 kolorów... hehehe

    OdpowiedzUsuń
  13. kurde, raz mi się piaski podobają, raz nie. teraz jestem znowu na tak, myślę, ze jeden sobie sprawie i zobaczę co o tym myślę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. planuję kupić 53 lub 57 w sklepie GR na wileńskim :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie piaskowe zakupy mnie nie kręcą. A wzornik od GR z kolorami jest o kant ... potłuc, bo ni w ząb mi nie pasuje Twój odcień do nr. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny tylko za dużo tego wszędzie, na każdym blogu je widzę i coraz krytyczniej do nich podchodzę.. Sama nie wiem czy znajdą się w mojej kolekcji... Zawsze nie lubiłam tego co lubią wszyscy :D No cóż zobaczymy, dziś chciałam kupić niestety nie udało się, może tak miało być?

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba nie ulegnę, nadal mi się ten efekt nie widzi :( Choć kolor śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie wyglądają obiecująco, ale ja głównie preferuję czerwienie i róże. Ten Twój boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej się nie rzucę na te lakiery. P2 mi wystraczą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niech one tylko będą dostępne w mojej drogerii, hyhy :>

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się chyba wstrzymam. Wygląda fajnie, ale nadal daleko mi do chciejstwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba sobie 66 sprawie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się. Jeśli na niego trafię - kupię! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. No proste, że tak! Kupię na pewno, bo piaski chodzą za mną już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny kolor :) z tych które Ci wpadły w oko mam 66 :) a swoją drogą to ja malowałam na bazie i jakoś się trzyma już 3 dzień bez żadnego odprysku, więc nie wiem o co chodzi z tym, żeby na bazę tego nie nakładać ;p ja już mam takie skrzywienie, że bez bazy nie maluję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. na żadnego z serii JJ się nie skusiłam, wiec może na te się zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. na pewno się skuszę na jakiś :D

    OdpowiedzUsuń
  28. wpadło mi kilka kolorków w oko z tej kolekcji. Muszę się rozejrzeć za tymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. o rany, 66 -> muszę go mieć!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo mi się podobają ale boję się że szybko bym je odstawiła w kąt

    OdpowiedzUsuń
  31. ja jakoś nie rozumiem szału na piaskowe, wole normalne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo ładny,
    u mnie gości własnie kobalt na paznokciach, już uwielbiam te lakiery *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. przepiękny, muszę go mieć :) świetnie oddałaś kolorek na zdjęciach !!

    OdpowiedzUsuń
  34. O, super! Idę klikać w Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  35. Koniecznie musze kupić kilka !!

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczny :) Jeden z najładniejszych piasków :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja jakoś nie umiem się przekonać do tego wykończenia ;) czasami jestem nim zachwycona, innym razem zupełnie mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  38. hmmm może skusze się na 57 lub 58 - jestem ich ciekawa, ponieważ nie miałam jeszcze tych piaskowych :)

    OdpowiedzUsuń
  39. podobają mi się efekty, ale u kogoś...jakoś u siebie zbytnio nie widzę piaskowych.:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ej podoba mi się! Wczoraj mogłam zabrać właśnie taki lakier tyle, że firmy wibo i żółty, ale tak średnio ten kolor mi pasiuje więc zrezygnowałam. 60 z palety! ajajajajajjaa <3

    OdpowiedzUsuń
  41. ja wlasnie zamowilam sobie jasny roz z tej serii zobaczymy jak bedzie sie spisywal na pazurkach ;D

    OdpowiedzUsuń
  42. Kurczę, 65 wygląda tak ładnie, że chyba po niego wrócę :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Będę twarda i nie kupię już ani jednego piaskowca :)

    OdpowiedzUsuń

  44. فني كهربائي منازل الكويت كهربائي منازل بالكويت
    شركة مكافحة البق الكويت افضل شركة مكافحة البق الكويت
    شركة مكافحة حشرات الكويت افضل شركة مكافحة الحشرات الكويت
    نقل عفش مبارك الكبير شركة نقل عفش مبارك الكبير

    OdpowiedzUsuń