Akcja piękne paznokcie! Czyli lacquer-maniacs poprawia kondycję swoich paznokci

niedziela, 19 maja 2013
Hej Dziewczyny!

Tego posta zapowiadałam już na moim fan page'u na FB. W końcu postanowiłam ostro wziąć się za siebie i mam nadzieję, że sesja oraz inne sprawy nie przeszkodzą mi w tym. Nie wiem co się ze mną stało, ale nabrałam chęci na zmiany - mianowicie na ulepszenie siebie. Nie tylko pod względem duchowym, czy wiedzy, ale pod względem urody oraz zdrowia.

Jak wiecie, uwielbiam lakiery do paznokci, a moimi ulubionymi jest marka Essie (tu pozdrawiam moją Essie soul-mate Karotkę oraz Luizę, z której powoli rośnie równie duża maniaczka :D). Stwierdziłam, że mam już dość tego, że nie mogę cieszyć się jednym Essiakiem w całości dłużej niż dwa dni, podczas gdy dziewczyny mające zdrowe paznokcie, cieszą się nimi nawet 5-6 dni! Poza tym, zaczęłam zazdrościć niektórym z Was pięknych paznokci. Moimi ulubionymi "obiektami westchnień" (kolejność przypadkowa) są:

Niecierpiek - do takich paznokci chciałabym dążyć!
Tamit24 - takimi też bym nie pogardziła!
Mallene  - chyba pierwszy blog, który zwrócił moją uwagę m.in. dzięki pięknym paznokciom;
Kabodreams - liczę na to, że i mi Nail Tek pomoże:D
Ewalucja - ach te pięknie spiłowane paznokcie...

Natchnął mnie też Wizaż.pl. Forum jest naprawdę kopalnią wiedzy i każdy znajdzie tam coś dla siebie. Ja znalazłam ten post:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=687679

I wręcz szczęka mi opadła! Na pewno nie chcę mieć aż tak długich paznokci, bo to do mnie zupełnie nie pasuje, poza tym podejrzewam, że nie mogłabym z takimi wytrzymać. Ale efekty są naprawdę spektakularne! po przeczytaniu tego postu zainteresowałam się olejowaniem, bo wygląda na to, że jest to dość ciekawa alternatywa i pomaga raczej wszystkim. Wiadomo - jednym szybciej, drugim wolniej.

Jak zamierzam dbać o paznokcie?

Wzory do naśladowania już mam, wypadałoby, więc pokazać stan moich paznokci na dzień dzisiejszy (17.05.2013 r.):


Na zdjęciu baza Nail Tek Foundation II oraz Nail Tek Intensive Therapy. Obecnie paznokcie skore do łamania, rozdwajające się i miękkie.


Poniżej cały arsenał moich pomocników:


1. Po pierwsze: olejowanie

To ma być stały i najważniejszy punkt programu pielęgnacji moich paznokci. Jeśli zajrzałyście do linka z wizażu, wiecie już dlaczego. 15 minutowe kąpiele w olejkach mają odżywić moje paznokcie, wspomóc ich wzrost, odbarwić (choć i tak nie mam zbytnich problemów z kolorem płytki), dodać witamin. 

- jednym z polecanych przez wizażankę olejków jest Alterra migdał i papaja, który zawiera w sobie olejek rycynowy, migdałowy i wyciąg z papai. Ma też olej z pestek winogron, olej z jojoby i olej sezamowy.

- Babydream fur Mama nie mam, ale jakiś czas temu do olejowania włosów kupiłam olejek Hipp, który myślę, że sprawdzi się podobnie - olejek posiada m.in. migdał i sezam. 

- Olejek lawendowy Sensique kupiłam jakiś czas temu z myślą o nawilżaniu skórek, jednak posługiwałam się w tym celu rzadko, dlatego też wykorzystam go do kąpieli. Zawiera kompleks naturalnych olejków roślinnych: ze słodkich migdałów, jojoba, rącznika, ogórecznika i drzewa herbacianego.

2. Pielęgnacja dłoni i skórek wokół paznokci


Kremowanie dłoni sprzyja nie tylko im samym, ale również paznokciom i skórkom wokół. Dlatego będę starać się dość często nawilżać moje dłonie wcierając krem też w same skórki. Same preparaty będą się zmieniać.

Pomocne będzie tu masełko Inglota do rąk i paznokci. Do rąk to jest raczej zbyt maciupkie, jednak do skórek i paznokci nadaje się idealnie! Już teraz smaruje nim skórki wokół.

3. Usuwanie skórek i nadawanie kształtu paznokciom


 Od teraz cążki raczej idą w odstawkę, chyba że trafię na bardzo oporny egzemplarz ;) Piłować będę tylko szklanym pilniczkiem, starając się robić to w jedną stronę. Wtedy bowiem nie narażamy paznokieć na rozdwajanie się.

Sally Hansen Instant Cuticle Remover i drewniane patyczki to moi sprzymierzeńcy w zakresie usuwania skórek już przez jakieś kilka miesięcy. Dzięki temu duetowi, udaje mi się skutecznie i bezboleśnie usunąć to, co zbędne wokół paznokcia.

4. Odżywki do paznokci


Tak, wiem, że Nail Tek zawiera formaldehyd, ale w myśl powiedzenia, że wszystko jest dla ludzi (no, prawie wszystko ;) ), byleby z głową, spróbuję na nim wyhodować długie paznokcie. Może potem wystarczy mi same olejowanie? Kusi mnie też do powrotu do Eveline 8w1, który wciąż poleca, mimo składniku na "f" Niecierpek.

Przy czym, nie zamierzam rezygnować z malowania paznokci! Być może coś musi w tym być, że paznokcie "gołe" są bardziej podatne na urazy mechaniczne. Czytałam już wiele wypowiedzi dziewczyn, które malują paznokcie codziennie od kilku lat, a wciąż mają je zdrowe. Owszem, pewnie czynniki genetyczne też się do tego przyczyniają. Mimo wszystko, będę próbować nie rezygnować z mojego ulubionego rytuału malowania paznokci.

Wracając do odżywek:

- pierwszym krokiem będzie pomalowanie paznokci Nail Tek Inthensive Therapy II;

- kolejnym: nałożenie na to Nail Tek Foundation II

- dopiero potem będę nakładać dwie warstwy lakieru i wysuszacz.

5. Last but not least - odżywianie od środka

Jestem świadoma tego, że aby zobaczyć rezultaty na zewnątrz, najpierw trzeba rozpieścić organizm od środka ;) Dlatego też zamierzam:

- pić siemię lniane

- pić herbatkę ze skrzypu

Siemię lniane nie tylko pomaga na paznokcie i włosy (jak herbatka ze skrzypu), ale również ma zbawienne działanie dla żołądka, z którym ostatnio mam sporo problemów. Także mam nadzieję, że upiekę kilka pieczeni na jednym ogniu ;)



Mam nadzieję, że moje wysiłki nie pójdą na marne, a olejowanie paznokci okaże się skutecznym środkiem poprawy kondycji paznokci.



Próbujecie ze mną? :)

Wiadomo, że w kupie siła! 


I jeszcze jedno pytanie do Was: czy chcecie oglądać efekty moich poczynań?
W najbliższym czasie planuję również zrobić podobny post dotyczący włosów i być może nie tylko;)


S.

70 komentarzy:

  1. Niby dzięki eveline ładnie mi odrastają paznokcie, ale może na olejowanie raz w tygodniu się skuszę, im też należy się coś od życia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam olejowanie z tego względu, że dostarczasz paznokciom witamin w postaci bardziej naturalnej niż odżywki. Choć zależy też jakiego olejku używasz;)

      Usuń
  2. ja też muszę zacząć bardziej dbać o paznokcie. olejki chcę wprowadzić, i zobaczyć czy zadziałają. muszę też pomyśleć nad zmianą odżywki, paznokcie chyba przyzwyczaiły się do tak lubianej przeze mnie diamentowej z eveline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam diamentową przez jakiś czas i mam wrażenie, ze piekły mnie po niej paznokcie. Ale to był okres zimy, kiedy moje paznokcie były chyba w najgorszym stanie. Ciekawa jestem jak zareagowałyby na sięgnięcie po nią, bądź 8w1 teraz. Powodzenia w olejowaniu!

      Usuń
  3. ja używam 8w1 jako bazy i jestem zadowolona chociaż jak mi się skończy to mogłabym wypróbować coś nowego :P
    mam wielką ochotę na wcieranie oliwek w skórki ale z drugiej strony jestem na to zbyt leniwa ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na jaką odżywkę się czaisz?:)
      Wiesz co, wcale nie trzeba być tu jakimś super aktywnym! Włączasz ulubiony serial/film i jedziesz z koksem ;))

      Usuń
  4. A ja polecam olejek rycynowy do paznokci. To działa!
    O, pielęgnacja włosów jak najbardziej mile widziana przeze mnie :) Mój bzik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama dziś wspominała o olejku rycynowym na włosy :P
      Stosowałaś na paznokcie?

      Usuń
  5. Ten post bardzo mi się podoba, w końcu znalazłam coś dla siebie (;

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam ciężko z konsekwencją ;) ale będę trzymać kciuki za Ciebie i Twoje pazuryrki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak się zawezmę, to nie muszę się specjalnie zmuszać. Po prostu jak coś wejdzie w nawyk, jest potem łatwiej :) Nie będę dziękować by nie zapeszyć! ;)

      Usuń
  7. Kochana, dziękuję za miłe słowa ;) Życzę Ci wytrwałości i trzymam kciuki, aby Nail Tek ci pomógł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, sama szczerość :) Nie będę dziękować by nie zapeszyć!

      Usuń
  8. czekam na efekty i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękowac by nie zapeszyć:)

      Usuń
  9. Powodzenia! :) Dziś rano trafiłam na ten wizażowy wątek i jestem pod ogroooomnym wrażeniem! Na paznokcie same w sobie nie narzekam, ale ten przyrost płytki - marzenie, moja jest niestety dość krótka... Też postanawiam olejować paznokcie i zobaczę, co z tego wyjdze, może w końcu uda mi się wydłużyć płytkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Choć nie wiem czy po prostu nie trzeba mieć pewnych predyspozycji w kierunku przyrostu płytki... Ale próbować nie zaszkodzi.

      Usuń
  10. Malinowy balsam do rąk, musi być boski :D Można go gdzieś kupić np. w internecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wcale nie jest taki super na jaki wygląda, niestety ;/ Jeszcze w PL, zanim pojechałam do Budapesztu, gdzie go kupiłam, bardzo się na niego napaliłam. A w użytkowaniu wyszedł baardzo ubogo;/

      Usuń
    2. I w tym momencie zostały rozwiane moje nadzieje i zachwyty ... Ehhh

      Usuń
  11. Powodzenia życzę! :) ja od jakiegoś czasu staram się wcierać kapsułki keratynowe w paznokcie itp i widzę znaczną poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie w tych olejkach jednak coś jest :)

      Usuń
  12. przyłączam się bo moje paznokcie są w opłakanym stanie! już zaliczyłam pierwsze olejowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :D Ćwiczymy razem, a teraz ratujemy paznokcie :D

      Usuń
  13. bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie! :*

    3mam za Ciebie kciuki! zobaczysz, że to wszystko wejdzie Ci w nawyk :)

    jeszcze ważny jest zmywacz- niektóre naprawdę potrafią przesuszać skórki i płytkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, po prostu jesteś jedną z osób, u których bardzo podobają mi się paznokcie :)

      Mam nadzieję, ze wejdzie w nawyk!

      Wiem, dlatego kupiłam polecany Sensique bez acetonu. Jednak Isana chyba wysusza mi skórki i paznokcie.

      Usuń
    2. Ja też nie przepadam za Isaną.
      Dla mnie nr jeden wśród zmywaczy to Cien z Lidla bezacetonowy :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękować by nie zapeszyć ;))

      Usuń
  15. świetny post :) chyba sama zacznę stosować się do twoich wytycznych, ponieważ ostatnio moje paznokcie są w złym stanie...
    powodzenia Ci życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękować by nie zapeszyć!

      Usuń
  17. Trzymam kciuki za efekty! Ja też chyba spróbuję moczyć regularnie pazurki w olejkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Choć Twoim paznokciom raczej nic nie brakuje :)

      Usuń
  18. Jak najbardziej pokazuj efekty terapii :) Może sama spróbuję, a puki co życzę powodzenia ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie co pokazywać ;)

      Usuń
  19. Życzę powodzenia i wytrwałości w pielęgnacji paznokci, ja też teraz walczę z paznokciami bo bardzo mi się rozdwajają i skóry mam paskudne. Stosuję odżywkę Sally Hansen, nakładam oliwkę na noc na skórki i paznokci i od 3 dni piję pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz podobny plan do mojego! Ja również życzę Ci powodzenia, Pirelko :)

      Usuń
  20. u mnie to samo zadanie, też muszę swoje pazury do porządku doprowadzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę wytrwałości w dążeniu do celu :)

      Usuń
  21. Widzę mój ukochany żel do usuwania skórek SH :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja polecam 8in1 eveline <3 moje paznokcie rosną jak na drożdżach po niej :) to samo z diamentową:)
    Powodzenia!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś obydwie odżywki, ale miałam wrażenie, że posypały mi się po nich paznokcie. Poza tym muszę przyznać, że przestraszyłam się opinii i problemów niektórych dziewczyn.

      Usuń
  23. Życzę powodzenia i trzymam kciuki :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki przydadzą się jak najbardziej!

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. W sumie chyba każda z nas chciałaby mieć:)

      Usuń
  25. he powodzenia..na pewno dasz radę :)oliwki to najlepszy sposób i odżywczy kremik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem rezultatów u mnie. Zobaczymy już za miesiąc :)

      Usuń
  26. Trzymam kciuki Kochana!! pokazuj na bieżąco stan Twoich pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydadzą się! Za miesiąc pewnie pokażę rezultaty :)

      Usuń
  27. co ja mogę dodać od siebie ?
    chyba życzyć Ci powodzenia, ja ze swoich paznokci obecnie jestem niesamowicie zadowolona mówiąc nieskromnie, ale na pewno nie zaniecham o nie dbać :) chyba zacznę razem z Tobą pić siemię lniane. W jakiej formie będziesz je spozywać ? Kupujesz całe ziarenka i wstawiasz do wody czy je sparzysz ?

    A co do olejowania to ja zrobiłam miksturkę z masła shea nierafinowanego i oleju migdałowego, moczyłam w tym paznokcie z 40min po czym na drugi dzień [nigdy mi się to nie robiło] zrobiła mi się taka biała plamka na płytce paznokcia - chyba przewitaminowałam ? w każdym razie zeszła po ok. 2 tyg :P i od tego czasu chyba nie będę traktować moich paznokci olejkami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że możesz! Sugestie zawsze mile widziane :)

      Wiem, Twoje paznokcie też są naprawdę piękne! Zazdroszczę, że aż takie wyhodowałaś!
      Siemię lniane kupuję w formie już zmielonej i po prostu zalewam gorącą wodą z czajnika :)

      Haha :D Rzeczywiście może je przewitaminowałaś :P W każdym razie podobno wystarczy 15-20 minut olejować. 40 może już to jest za dużo...

      Usuń
  28. Wow, ależ pokaźny zbiór przyborów!
    Życzę Ci powodzenia;)
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że Ty też zechcesz mnie odwiedzić, na www.pyzoletka.blogspot.com
    Pyzoletka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękować by nie zapeszyć ;)

      Usuń
  29. Jestem z Tobą! Dzisiaj drugi raz nałożyłam Nail Teka, bo już rozkładam ręce nad moimi paznokciami. Bardzo na to liczę. Używam także serum Regenerum i maść z witaminą A. Mam nadzieję, że pierwszy raz w życiu osiagnę wymarzone paznokcie :). Spodobał mi się pomysł z herbatką ze skrzypu. Nie potrafię połykać tabletek, dlatego herbatka to dla mnie świetne rozwiązanie :). Muszę się za nią rozejrzeć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też chciałabym pierwszy raz w życiu osiągnąć moje wymarzone paznokcie, dlatego tak się do tego wszystkiego intensywnie zabrałam. Herbatki ze skrzypu jeszcze nie piłam, najpierw chcę skończyć opakowanie Skrzypu w tabletkach. Ale jak najbardziej możesz pić Skrzyp. Podobno ten z herbatek działa szybciej niż w kapsułkach.
      Powodzenia, Lolu!

      Usuń
  30. Moje pazurki na razie działają i oby tak zostało, bo bywają kapryśne. Na chwile obecną funduję im odżywkę z Joko jako bazę pod lakier, a po jego zmyciu idę spać z grubą warstwą kremu nałożoną tylko na płytkę paznokcia. Na razie mi to wystarcza :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że odżywki Joko nie zawierają formaldehydu. Ale wydaje mi się, że bez niego, przynajmniej początkowo, nie zbuduję paznokci;/

      Usuń
  31. Też muszę sobie kupić dobrą odżywkę do paznokci:) I oczywiście żel do skórek Sally Hansen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozejrzyj się za czymś najlepszym dla Ciebie :)

      Usuń
  32. mi wystarczyła odżywka eveline 8w1 stosowana przez msc i mam pazurki jak ze stali;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie kiedyś nie pomogła. Ale mam zamiar spróbować znów w przyszłości.

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękować by nie zapeszyć ;)

      Usuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.