Orientana - olejek do twarzy róża japońska i szafran

Hej Dziewczyny!

Jakiś czas temu dostałam propozycję współpracy od firmy Orientana. Trochę o niej już wcześniej słyszałam i ucieszyłam się, że będę miała możliwość przetestowania ich kosmetyków. Wybrałam olejek do twarzy róża japońska i szafran oraz balsam do ciała jaśmin i zielona herbata. W tym poście opowiem Wam o olejku do twarzy.


OPAKOWANIE: zawiera 55ml olejku, jest więc stosunkowo małe. Całe plastikowe, z otwieranym wieczkiem. Muszę przyznać, że przy otwieraniu kosmetyku nie ma żadnego problemu, dozownik także jest wygodny i nie wylewa zbyt dużo olejku na wacik.


 SŁOWO OD PRODUCENTA:


Wybrałam ten olejek, ponieważ stwierdziłam, że mojej cerze przyda się odświeżenie po zimie i tym samym przygotowanie ją na cieplejsze dni.

SPOSÓB UŻYCIA: olejek nanosimy wacikiem na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy. Możemy go stosować zamiast kremu do twarzy, bądź przed jego nałożeniem. Ja stosuję raz tak, raz tak w zależności od tego, czy mam czas by olejek wchłoną w cerę. Wtedy po pewnym okresie czasu nakładam krem.


SKŁAD:  Heliantus Annus (Sunflower), Seed Oil, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Oil, Prunus Amygdalus (Almond) Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Oil, Triticum Vulgare (Wheatgerm) Oil, Rosa Centifolia Flower Oil, Crocus Sativus (Saffron) Flowe Extract, Tocopherol (vit. E).

Jak widzicie, jest to produkt ekologiczny. Ale to, co mnie zdziwiło - róża i szafran są praktycznie na końcu składu, a w końcu to olejek z róży japońskiej is szafranu...

KONSYSTENCJA: jest to olejek, więc konsystencja jest płynna. To, na co warto zwrócić uwagę jest także tłustość kosmetyku, dlatego zaleca się wylewanie na wacik 2-3 kropel.


KOLOR/ZAPACH: kolor jest przeźroczysty, natomiast zapach wyraźnie naturalny i przyjemny dla nosa. Gdybym miała go jeszcze jakoś określić, powiedziałabym, że jest "ciepły". Takie bowiem wrażenie wywołuje u mnie za każdym razem jak otwieram buteleczkę. Rzeczywiście ma w sobie coś z róży.

WYDAJNOŚĆ: używam olejku wieczorami i muszę przyznać, że mimo małej buteleczki jest bardzo wydajny.

DZIAŁANIE: olejek z założenia ma odżywiać skórę i dobrze nawilżać suchą cerę. Rzeczywiście dobrze nawilża, po wchłonięciu się olejku, moja cera wydaje się gładsza. Początkowo trochę przeszkadzało mi uczucie tłustości na twarzy, ale, gdy zaczęłam wylewać na wacik 2, góra 3 krople, jest optymalnie.

CENA/DOSTĘPNOŚĆ: 16, 50zł/55ml; w linku macie adresy sklepów, gdzie kupicie kosmetyki Orientana stacjonarnie: KLIK, natomiast możecie również zaopatrzyć się w produkty w ich sklepie internetowym: www.orientana.pl.

CZY KUPIĘ PONOWNIE? Jeśli miałabym taką możliwość, to czemu nie. Chętnie wypróbowałabym również inny olejek firmy - z drzewem sandałowym i kurkumą.



Zaciekawił Was ten olejek?

S.

Fakt współpracy nie wpływa na moją ocenę. Dziękuję firmie Orientana za udostępnienie kosmetyków do testów.

43 komentarze:

  1. mnie zaciekawił. chociaż ostatnio mam dosyć tłustą cerę, więc to raczej nie dla mnie produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, może w tym okresie nie być dla Ciebie. Ale myślę, że warto spróbować drugiej alternatywy.

      Usuń
  2. nigdy jeszcze nie używałam olejku do twarzy, ale takie coś mogłoby być fajne na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja olejki stosuję tylko na włosy.
    Na twarz bym się chyba nie zdecydowała.
    Nie lubię lepkości i mam takie dziwne wrażenie, że olejek mógłby mnie zapchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo. Moja tłusta cera raczej nie polubiłaby się z olejami.

      Usuń
    2. Ja też mam tłustą cerę i chyba bym sobie nim mogła tylko krzywdę zrobić

      Usuń
    3. @Aneta, też miałam takie wrażenie, ale nic się nie dzieje. Dla pewności mogłabyś wybrać drugą wersję olejku i sądzę, że byłoby ok.

      @Marta, @Iwona, twierdzę to samo, co w przypadku Anety :) Ale gdybym sama miała tłustą cerę, być może również obawiałabym się. To chyba kwestia "stereotypu".

      Usuń
  4. ja z dystansem podchodzę do stosowania olejków na twarz. Pomimo, że moja cera jest sucha to łatwo też ją zapchać i tego właśnie bym się bała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego. To są kosmetyki naturalne, więc nic nie powinno się stać.

      Usuń
  5. Gratuluję współpracy! Strasznie lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja mam styczność dopiero pierwszy raz :)

      Usuń
  6. a czegoś takiego to nie miałam;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten olejek i muszę powiedzieć, że bardzo go polubiłam. Wcześniej miałam olejek arganowy z BU i zupełnie nie przypadł mi do gustu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie miałam nic z Bu, więc się nie wypowiem.

      Usuń
  8. Mnie kusi ten z zieloną etykietką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejków do twarzy nigdy jeszcze nie stosowałam :) ale z racji tego, że mnie większość rzeczy uczula nie pokusiła bym się na niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to rzeczywiście na takie specyfiki musisz uważać. Masz cerę atopową?

      Usuń
  10. brzmi ciekawie. ja jak widzę róża to już jestem w połowie kupiona, także.. ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam z nim nigdy styczności, ale ciekawi mnie ten "ciepły" zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne połączenie zwłaszcza dodatek szafranu ;) Ja z orientany jeszcze nic nie miałam, ale kuszą mnie te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też kusiły, ale jakoś nie po drodze było mi kupowanie ich w internecie :)

      Usuń
  13. Ja mam ich kremik do twarzy z morwa i lukrecją, jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam powyższej firmy, ale jestem jej ciekawa:) Dopiero rozpoczynam swą kosmetyczną podróż, ale już do siebie zapraszam:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię olejki,,,ale jeśli mam tłustą cerę to przeważnie wybieram takie które będą pomagały w regulacji gruczołów łojowych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i problem z olejami z głowy :)

      Usuń
  16. A ja z Orientany zamówiłam właśnie maskę z ogórkiem do stosowania na noc, o olejku jakoś nie pomyślałam, ale w przyszłości ... ko wie ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę zerknąć czy mają coś dla tłustej lub mieszanej cery. Mimo wszystko taka cera też potrzebuje nawilżenia i odżywienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę zerknąć czy mają coś dla tłustej lub mieszanej cery. Mimo wszystko taka cera też potrzebuje nawilżenia i odżywienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam olejki jako dodatkowy nawilżacz do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nice Blog :)

    You are invited to my "International Giveaway by Born Pretty Store".
    http://beauty-fulll.blogspot.com/2013/03/international-giveaway-by-born-pretty.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja sobie nie wyobrażam stosować olejek na twarz ;> nie wiem czemu;>

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś wielu rzeczy sobie nie wyobrażałam :)

      Usuń
  22. Myślałam, że olejek będzie jakoś strasznie drogi, a za taką cenę chętnie go mogę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie produkty Orientany nie mają zbytnio wygórowanych cen:)

      Usuń