Podsumowanie lutego cz. 1 - nowości w kosmetyczce

Hej dziewczyny!

Przyszedł czas na podsumowanie miesiąca. Znów nie wiem kiedy zleciał ten czas, mam wrażenie, że dopiero publikowałam cykl podsumowań miesiąca stycznia, a tu już koniec lutego... Ale w sumie to dobrze, zawsze bliżej wiosny!

W tym miesiącu jeszcze znalazłam kilka bardzo fajnych wymianek. Obecnie przystopowałam, mam już praktycznie to, czego potrzebuję i jeszcze więcej. Jeśli znajdę u którejś z Was coś ciekawego, chętnie się wymienię, zachęcam tez do kupna produktów znajdujących się w zakładce Wymiana/sprzedaż.

A teraz już stricte to lutowych zakupach i wymianach.

Tak, tak! Znów lakiery Essie :D W minionym miesiącu, drogeria Hebe oraz Super Pharm zaszczyciły takie maniaczki essiaków jak ja, promocjami. W Hebe lakiery kosztowały bodajże po 26zł, w SP obowiązywała promocja - weź dwa lakiery, za trzeci zapłać 1 grosz. Nie mogłam nie skorzystać z okazji! Za kupienie lakierów w Hebe dziękuję mojej bratniej, essiakowej duszy Karotce. I tak do mojego zbioru wpadły (od lewej): Neo whimsical, Nice is nice, Turquoise & caicos, Lilacism i Cute as a button. Prawda, że piękne?:D

P.S. Obecnie w Super Pharm trwa promocja na Essie - "kup jeden lakier, a drugi dostaniesz za 50% ceny". Ważne do 27.02.


Ciąg dalszy zakupów lakierowych. Pod wpływem Karotki zapragnęłam mieć tego miętowego Inglota. Znów powoli wraca mi faza na ten odcień! Maybelline Colorama natomiast to zakup pod wpływem promocji biedronkowych i prezentacji tego lakieru na kilku blogach. Ma piękny, fioletowy odcień, a uroku dodają mu mikroskopijne drobinki. Catrice Ultimate Nudes oraz czerwień od Rimmel to z kolei wpływ 13thdoor.blogspot.com, czyli Diany, na której blog nawiasem mówiąc serdecznie zapraszam. Śliczna grafika, przez co na bloga bardzo chętnie zaglądam, jest co poczytać i można popatrzeć na piękne paznokcie Diany! Matowy top kupiłam specjalnie do jednej z paznokciowych stylizacji. Obecnie kuruję moją płytkę paznokcia, ale jak tylko wrócę do jej malowania, pokażę Wam mój pomysł na mani. Róż z Golden Rose to znów wpływ Karotki :D Oj, ściągam od Ciebie te lakiery jak się masz!:D A China Glaze - Strawberry fields ściągnęłam z kolei z bloga viollet-na-obcasach.blogspot.com. Recenzja wraz ze swatchami pojawi się już wkrótce.

A to już lakierowe wymiany. Pastelowo ;) Eveline holografic shine 402 to efekt blogowej wymiany z http://kotwkosmetyczce.blogspot.com. Natomiast dwa lakiery Vollare przybyły do mnie od: callais-nails.blogspot.com.

Essie Bikini so teeny, Eveline nude oraz GR miętowy to rezultat wymiany z faelwennn.blogspot.com. Różaną kolekcję Wibo szukałam tak długo, aż znalazłam :D Niestety jeden z lakierów mocno mnie zawiódł... Ale co tu wymagać od Wibo. Wiem, że wiele z Was lubi tę firmę, ja też parę razy miałam ich lakiery do paznokci, ale moim zdaniem lepiej już kupić lakier Essence niż tej firmy.

Wymianka z Berni z kosmeto-look.blogspot.com i w gratisie otrzymałam dwa lakiery z kolekcji Plant life oraz futura. Dziękuję!

Kasia z przetestujezaopiniujeocenie.blogspot.com nie dość, że jest przemiłą osobą i bardzo fajnie prowadziło mi się z nią tę wymiankę, dołożyła mi lakier Golden Rose w kolorze, który ją urzekł. Nic dziwnego, mnie też. Bo to mięta! Dziękuję Kasiu :)

A to już wymiana ze znaną i lubianą One little smile. Szczególnie zadowolona jestem z lakieru Jessica, bo tej firmy jeszcze na swoich paznokciach nie miałam!

Jak widać, do mojej kolekcji dołączyły lakiery Inglot z wymianki. Chyba mam ich więcej z tej drogi, niż zakupów. Natomiast Jolly Jewels oraz Essence cotton candy przybyły do mnie od France30.

Będąc w Krynicy górskiej na feriach, przypomniało mi się jak bardzo kiedyś lubiłam frencha. A kto mi o tym przypomniał? Perfekcyjna Pani Domu :D Co jak co, ale kobieta jest naprawdę ładna i podoba mi się jak stylizują ją w programie. Ale wracając do zakupu - pobiegłam do Natury, którą miałam przysłowiowy rzut beretem i kupiłam lakier do końcówek z cienkim pędzelkiem oraz szablony.

Koniec lakierów! Teraz przechodzimy do innych kosmetyków (taak, słyszę już to westchnienie ulgi :D) Dating coral oraz Rimmel by Kate nr 07 upolowałam na wizażowej wymianie, natomiast ciemniejszą czerwień, o nazwie Hypnotic red, kupiłam sama na promocji w Rossmanie.

A teraz fanfary! Tamdadamtadam :D Sleek Original oraz Esse Lights przybyły do mnie prosto ze Stanów Zjednoczonych! To jedna z moich najlepszych wymianek i cieszę się z niej bardzo!

Nie śpicie jeszcze? Bo troszkę mi tego zostało... ;) Wibo eliksirem zachwyca się chyba każda dziewczyna w blogosferze. Może opakowanie ma nieco tandetne, jeśli chodzi zaś o kolory, połysk i nawilżanie to jest to mistrzostwo za naprawdę niewielką cenę. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to trwałość, ale pozostanę przy zachwytach, bo naprawdę jest nieźle! Czekam jeszcze na dwa odcienie, które upolowała mi Karocia :)

Tusz do rzęs Oriflame dostałam jako dodatek do jednej z wymianek. Fajnie, nie miałam jeszcze żadnego tuszu tej firmy, teraz mam okazję go przetestować. Choć podejrzewam, że nie zdetronizuje mojej ulubionej mascary Gosh, o której pisałam TU. Jestem ciekawa czy One by one czasem tego nie zrobi, ale poczekamy, zobaczymy!


Będąc w Jasminie nie mogłam odmówić sobie kolejnego polecanego przez Was produktu, mianowicie maski do włosów Bingo Spa proteiny kaszmiru i kolagen. Długo szukałam też płukanki octowej Marion, udało mi się ją zdobyć, ale niestety tylko w takiej formie jak na zdjęciu.Wzięłam dwie saszetki na próbę.


Krem pod oczy Alterra - bo ten z Bandi już mi się kończy, pędzel do pudru Ecotools, który nawiasem mówiąc baardzo mnie zachwycił i olejek Hipp, który sprawdza się zarówno na rozstępy jak i na włosy to chyba najświeższe zakupy z Rossmana.

Bath & Body Works, czyli moja najświeższa miłość. Przez jeden z minionych weekendów trwała promocja - weź 3 pianki do mycia rąk, zapłać 50zł. Opłaca się, zważywszy na to, że jedna pianka w cenie regularnej kosztuje 30zł.

Wymiana z Pure Morning. Dziękuję za gratisy!

Z utęsknieniem czekałam na promocję, kiedy będę mogła kupić grubaska z ecotools. Moim wybawieniem została Pamircia, która zrobiła u siebie na blogu wyprzedaż.

A to już skromny zakup z Cocolity. Jak widzicie, H24 jest już rozdziewiczony ;P A W7 Africa to miły gratis od sklepu. Takie zakupy to ja lubię!

 I ostatni zakup. Skorzystałam z promocji w Super Pharmie na Essie i jeden egzemplarz kupiłam sobie, drugi koleżance. Przy okazji zobaczyłam promocję na Lirene, więc kupiłam peeling do twarzy, a jako gratis dostałam mini peeling do ciała.

Czasem i do mnie uśmiecha się szczęście! Beżowy cień, który widzicie w paletce oraz lakier Essence nude glam to wygrana u Maretki. Dziękuję!

I na koniec, nowa współpraca, tym razem z Orientaną.

Uff, jak dobrnęłyście do końca to jesteście miszczami! ;)

S.


107 komentarzy:

  1. Ty zła kobieto :D zazdroszczę tych cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nieźle zaszalałas :P wszystkie essiaki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile lakierów! zazdroszczę, ja mam zakaz kupowania nowych...do mamy i chłopaka:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teoretycznie też powinnam mieć zakaz... No ale to też wina targów i nowych blogerskich lakierów :P

      Usuń
  4. Masa świetnych produktów, ile testowania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza mam górę lakierów do testowania :D

      Usuń
  5. Pedzelki to sama bym przytulila :D
    Duzo tego kochana, mnie jeszcze czeka ten post :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z ciekawością na taki post u Ciebie!:)

      Usuń
  6. jak będziesz robić konkurs z okazji 400 obserwujących śmiało możesz znowu zapytać się, ile masz lakierów do pazurków :P szafka chyba Ci się od nich ugina! :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile lakierów! Mój M. chyba wyrzuciłby mnie z domu, gdyby przeczytał posta z tyloma nowościami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkam u rodziców, więc oni ewentualnie mogliby :D

      Usuń
  8. Wszędzie Essiaki! Ty kusicielko!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z maski do włosów będziesz zadowolona:)

      Usuń
    2. Hi hi...
      Właśnie tyle osób ją poleca, że nie mogłam odmówić sobie kupienia jej jak tylko była okazja :)

      Usuń
  9. Ale świetne zakupy :) Jak patrzyłam na lakierki to aż mi się oczy zaświeciły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, z Ciebie kolejna lakieromaniaczka!:D

      Usuń
  10. Ło matko! Ile tego :) a to dopiero część 1 :) uf :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część pierwsza podsumowań, nowości już nie będzie ;)

      Usuń
  11. Ja w tym miesiacu kupilam 3 lakiery, myslalam ze to duzo :P

    OdpowiedzUsuń
  12. wow ile pięknych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ^.^ same cudowności widzę, same cudeńka...!
    przez takie posty się po prostu rozpływam...
    wszystko (SERIO) mi się podoba, ale najbardziej mnie intryguje ten lakier z BarryM (holo topper?).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty maniaczko topperów!:D Według mnie jest lekko holograficzny :)

      Usuń
  14. Jestem uzależniona od Twojego bloga, uwielbiam Twoje posty siostrzyczko :)) Na każdego wyczekuję z niecierpliwością...
    Z ecotools mam pędzel do różu i jestem z niego baaardzo zadowolona. Teraz kupię sobie chyba właśnie do podkładu :)
    Szminki eliksir wibo kupiłam koleżance na urodziny i jest baaardzo zadowolona :)
    Ściskam i czekam na odpis, Ty wiesz:D;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :*
      Ja do różu nie mam, ma go moja mama i też jest zadowolona. A do pudru naprawdę polecam!
      Wiem, wiem :*

      Usuń
  15. Ooo szał :) Świetne kolory :D Ta mięta z Inglota mm ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Ty lakieromaniaczko! :) Nowości sporo, nie powiem. Najbardziej zazdroszczę lakierów Essie - kolorki masz przepiękne i takie wiosenne :) A jak sprawdza się pędzel H24? Chciałam go kupić, ale w ostateczności zrezygnowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H24 sprawuje się fenomenalnie! Naprawdę daje śliczny efekt po nałożeniu różu. Polecam go :)

      Usuń
  17. jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama w lakieroholiźmie ;) śliczne kolorki, juz nie mogę doczekać się zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  18. I matko! Jakie to przyjemne być poleconym ;) - pięknie dziękuję :D A tak poza tym niezłe lakierowe zbiory, a to tylko z jednego miesiąca :D Essie oczywiście są boskie wszystkie, jednak mnie ciągle odstrasza cena .... jednak kiedyś w końcu dojrzeję do zakupu pierwszego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co! :) Na pewno dojrzejesz, długo nie można pozostać obojętnym na te lakiery ;))

      Usuń
  19. ile lakierów *.* a myślałam, że to ja zaszalałam w lutym :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ile nowości!:D Zachwycam się niemalże wszystkim:D Essie Bikini so Teeny jest przepiękny:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Lakierki cudowne:-) zamówiłam na ebay-u zestaw pędzli ecotools i mam nadzieje, że będę zadowolona, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że powinnaś. Zależy jeszcze co zamówiłaś :)
      Pozdrawiam również! ;))

      Usuń
  22. O kurczaki ile wspaniałości widzę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przewidziało Ci się?:D:D Jesteś pewna?:D:D

      Usuń
  23. wow ile tego, ile wymian, ile testowania, szok, udanych testów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę dziękować by nie zapeszyć! ;))

      Usuń
  24. Widzę dużo pozytywnie wiosennych kolorów ;) błagam o szybką prezentację na paznokciach, muszę sobie zafundować terapię kolorami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od końca przyszłego tygodnia pewnie zaczną się pojawiać - na razie mamm terapię odżywką Herome ;)

      Usuń
  25. mam H24 i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Nie dziwę się, świetnie rozprowadza róż!

      Usuń
  26. Kochana, masz zapas lakierów na najbliższy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ile nowości :o I te pastelowe lakiery, przydałyby mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Aż zaparło mi dech w piersiach. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz jeszcze miejsce? Bo jak nie, możesz część rzeczy u mnie przechować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, na lakierki zawsze miejsce się znajdzie ;)

      Usuń
  30. Hehe, widzę że nie tylko ja poszalałam z zakupami w lutym ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie tylko Ty ;) choć sporo tu wymianki u mnie :)

      Usuń
  31. szkoda, że nie pokazuje się opcja, że ktoś odpowiedział Ci na komentarz na swoim blogu. Zawiadamiam - ja odpowiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że nie ma takiej opcji...

      Usuń
  32. Kochana jak ja ci zazdroszczę tych lakierów z Essie :) Przymierzam się do kupna któregoś z nich właśnie i chyba na pierwszy strzał kupię czerwony nr. 62 co nim myślisz ? Masz, polecasz ? Poza tym wszystkie inne kosmetyki chętnie bym widziała w swojej kosmetyczce :) Buziaki xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz pod nosem lakiery Essie i jeszcze nie kupiłaś?:D

      Usuń
  33. Kobieto! Jesteś łowcą okazji! Tyle pięknych zdobyczy!

    1. Ingloty są cudowne!
    2. Ty nie lubisz Wibo? :D
    3. I kto tu jest maniakiem mięty? :D
    4. Ile Golden Rose Ci przybyło! :)
    5. Gdzie Ty do cholery dorwałaś ten krem pod oczy z Alterry? Ja go nie widziałam już od maja w sklepach! :O
    6. I <3 Essie!
    7. Pędzelki z EcoTools bardzo lubię!
    8. I Hakuro też!
    9. Róż Africa jest świetny! Megatrwały! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałaś o kostce Essie!

      Usuń
    2. No ba :D

      1. Wiem:D
      2. Noo nie lubię, ale czasem coś ciekawego się w nich znajdzie:D
      3. Ehm... No cóż... Ty!:P
      4. Dzięki wymiankom w większości ;) ostatnio trohę bardziej przekonałam się do tych lakierów.
      5. Już Ci pisałam na priv :D
      6. I <3 Essie too!
      7. Ja też!
      8. I ja też :P
      9. A jak tak to zaraz sprawdzę!


      Oj, no w sumie chyba zapomniałam :P oj tam, oj tam, przemilczymy kolejny zakup :D

      Usuń
  34. o matko! ja w całej lakierowej kolekcji nie mam tyle lakierów co Ty nagromadziłaś w miesiąc !!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. oj dziewczyno, ale kuszenie :D zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak, tak :) Na co dzień używam lżejszych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio użyłam tego szamponu i nałożyłam odżywkę ze spłukiwaniem + bez spłukiwania i nawet takiego efektu przesuszonych włosów nie miałam :)

      Usuń
  37. Padłam na pysio z wrażenia :D Teraz to wszystko pokazuj, nie wymigasz się! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale się obkupiłaś w tym miesiącu :D Piękne kolory lakierów *.*

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko obkupiłam, dużo jest z wymiany :)

      Usuń
  39. Wiesz, nie długo dzień kobiet i możesz mu zawsze zasugerować, że widziałaś gdzieś taką świetną bransoletkę :P

    OdpowiedzUsuń
  40. stosowałaś już tek krem pod oczy z Alterry? mogłabyś polecić coś fajnego pod oczy?
    przy okazji zapraszam do mnie: saszynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero go kupiłam, więc nie stosowałam :) Odpiszę Ci na resztę na Twoim blogu :)

      Usuń