Jak poradzić sobie z brokatami na paznokciach? Essence ma na to radę.

Hej dziewczyny!

Już chyba dość dawno obiecywałam niektórym z Was recenzję preparatu z Essence o nazwie "Peel off". Przepraszam, że dopiero teraz, ale jest ;) W komentarzach napiszcie czy miałyście do czynienia z tym preparatem i jakie odczucia w Was wywołuje. A tymczasem dowiedzcie się jaka jest moja opinia.



Baza peel off pojawiła się po edycji limitowanej Essence "Ready for boarding" i uważam, że jest to naprawdę pomocny produkt za niewielkie pieniądze.
Peel off polega na nałożeniu emalii na paznokcie, które chcemy pokryć wcześniej np. brokatem (warto zwrócić tu uwagę, że nie koniecznie musi tu chodzić o lakiery brokatowe, ja nie próbowałam jej do tych "zwykłych", bo nieco obawiałam się, że będą szybciej schodzić z płytki). Kosmetyk jest koloru białego, który wysychając w przeciągu kilkunastu sekund robi się przezroczysty.Nie jest to zbytnio estetyczny widok, ale postarałam się go uchwycić:

A to już po wyschnięciu bazy i przeistoczeniu się jej z białej emalii w przezroczystą:

Następnie ja nakładam na nią przezroczystą bazę, potem dwie warstwy lakieru i jeszcze raz przezroczystą bazę bądź wysuszacz do lakieru. Tak paznokcie trzymają się u mnie ponad 3 dni.
Kiedy chcę usunąć lakier, po prostu lekko podważam go. Niekiedy muszę się trochę naszarpać, ale w większości schodzi w całości:




72 komentarze:

  1. Fajna sprawa. Ja nie używam brokatowych lakierów, ale może się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie używasz brokatowych lakierów, to według mnie bez sensu :)

      Usuń
  2. ej przydałaby mi się bo często eksperymentuje z brokatami :D



    Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię tą bazę :) bez niej pewnie nie zdecydowałabym się na brokatowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś musiałam sobie radzić bez niej, potem odkryłam sposób z folią aluminiową ;)

      Usuń
  4. u mnie brokat tak odchodzi po dłuższym nasączeniu pazurków wodą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to limitowana? :( Nie zdążyłam jej przetestować :(

    OdpowiedzUsuń
  6. przydatna rzecz :) ja slyszałam o zawijaniu w sreberko paznokcia, na którym kładziemy wacik nasączony zmywaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oho, już wiem czego mi brakuje w kosmetyczce :D dobrze, że jutro jadę do natury :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. myślałam ostatnio nad tym czy jej nie kupić, dużo słyszałam negatywów, ale chyba jednak się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam żadnych negatywów, w każdym razie - na bank bym się z nimi nie zgodziła :P

      Usuń
  9. na pewno pomaga komuś kto lubi nosić często brokaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne rozwiązanie przy lakierach brokatowych, ale mam wrażenie, że trochę skraca trwałość manicure...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykonanego "zwykłym" lakierem tak, brokatowego nie.

      Usuń
  11. Mam go i szczerze Ci powiem, że dupy nie urywa :/ Lakier mi się po nim klei (czyt. nie chce schnąć) no nie wiem, nie wiem.. Jakoś po 2krotnym użyciu nie jest moim faworytem. Wolę pomęczyć się ze zmywaczem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma oczywiście prawo do własnej opinii, ale mi lakier się po nim nie klei. Wszystko jest tak jak być powinno... Zresztą, może używałaś zwykłych, nie brokatowych lakierów?

      Usuń
  12. nie miałam nigdy do czynienia z bazą peel off, chyba po prostu wolę pomęczyć się z folią- bałabym się, że już następnego dnia, lakier odpadłby mi z płytki :O
    na paznokciach ta baza wygląda jak...klej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i uwielbiam, jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czemu u mnie ledwo schodziło, musiałam zdrapywać i odchodziło malutkimi kawałeczkami, następnym razem może muszę dać grubszą warstwę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ledwo schodziło jak na lakier nałożyłam jeszcze bazę ;)

      Usuń
  15. Ciekawa jest taka baza, jednak ja większość brokatowych lakierów ściągam w ten sposób bez niej :) Nie wiem więc czy w moim przypadku jej zakup miałby sens :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja brokatowe lakiery nie mogłam w ten sam sposób ściągać bez tej bazy :) Jak już przestawałam mieć cierpliwość do tarcia zmywaczem, używalam folii aluminiowej.

      Usuń
  16. Mam,posiadam,zrecenzowałam :) i lubię-dzięki tej bazie przybywa brokatowych lakierów w moim pudełeczku :D jednak np.pod zwykły lakier jest bardzo nietrwała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod zwykły lakier nie próbowałam, ale podejrzewałam właśnie, że raczej sprawdza się bardziej przy brokatach...

      Usuń
  17. Czytałam o nim zarówno wiele pozytywnych, jak i negatywnych opinii. W końcu się na niego nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam raczej te pozytywne. Według mnie bardzo warto!

      Usuń
  18. ojej ciekawe rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam i na początku w ogóle się nie sprawdzało, ale z każdym razem jest coraz lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to czemu tak na początku się nie sprawdzało a za każdym razem jest lepiej?

      Usuń
  20. hmm ciekawe, tylko ja bym się bała o płytkę paznokcia. popsuła tobie się przez ten specyfik? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, z moją płytką jest tak jak przed stosowaniem tej bazy. W sumie borkatami nie maluję paznokci zbyt często, być może gdyby przez kilka tygodni malować paznokcie tylko nimi i zdzierać potem emalię, kondycja paznokcia mogłaby się popsuc...

      Usuń
  21. Miałam ją ostatnio w koszyku, ale w ostatniej chwili odłożyłam na miejsce. Jakieś mam mieszane uczucia do tej bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem z tego produktu zadowolona, bo robi to co musi. Ale śmierdzi trochę jak klej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no trochę śmierdzi, ale Seche Vite też :P

      Usuń
  23. jak ja zawsze zeskrobuje lakiery :(
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tytuł powinien brzmieć "jak sobie popsuć paznokcie", bo ta baza właśnie to robi. Mnie odchodziła razem z płytką:(

    OdpowiedzUsuń
  25. No produkt przydatny tylko tak sie zastanawiam jaki ma wplyw na nasze paznokcie bo skoro i tak musimy zedrzec brokat to raczej nie fajnie- wiaodmo zawsze mniej zdzieramy przy tym preparacie niz bez neigo ale mysle ze mimo to i tutaj bez uszkdozen mechanciznych sie nei obedzie :P Nie mniej jednak chetnie go wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale trochę bardziej niweluje zdzieranie brokatu niż jakbyśmy tej bazy nie zastosowały. Przynajmniej takie jest moje zdanie :)

      Usuń
  26. Ja właśnie tydzień temu upolowałam tego cudaka. A że brokaty noszę raz na pół roku, to i uszkodzeń aż tak się nie boję :) Może dzięki temu pokażę w ogóle na blogu te brokaty, które już mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pokaż brokaty, bo rzeczywiście praktycznie ich u Ciebie nie widzę;))

      Usuń
  27. jestem jakimś ewenementem, bo u mnie ta baza nie działa, jak powinna :P

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja tam się wolę pomęczyć z normalnym zmywaczem, a zamiast tego specyfiku kupić nowy lakier do paznokci:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy robi co woli, ale mi nie chciałoby się zdzierać przez pół godziny lakieru :P

      Usuń
  29. Ja mam tak często i bez bazy, lakier dosłownie sam odskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam nigdy tak by odskakiwał w całości :)

      Usuń
  30. Tak ten krem z Pharmacerisu jest do pielęgnacji twarzy. Byłabyś zainteresowana, aby wymienić się za niego za żel do usuwania skórek??

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam i lubię, choć czasem zdarza się, że ciężko lakier schodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasem mam, zwłaszcza jak dodatkowo nałożę na brokat yop coat.

      Usuń
  32. Kurcze, muszę się w nią zaopatrzyć bo zmywanie brokatu z GR to prawdziwa droga przez mękę!

    OdpowiedzUsuń
  33. Super :) Nie miałam tego produktu, a wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. pierwszy raz o nim słyszę, ale już mi narobiłaś ochotę :) zawsze mam problem ze zmyciem brokatu, a tu proszę, takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Słyszałam o niej już dawno, ale nie miałam żadnego brokatowego lakieru. Teraz jednak dopadłam china glaze glitter goblin, który jest cudny, ale zmywanie go nawet z jednego paznokcia jest prawdziwym koszmarem :D Baza więc będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń