posesyjnie:D kolczyki sówki i inne :D

niedziela, 29 stycznia 2012
W końcu sesja się skończyła i można zabrać się do porządnej notki:) Mój najnowszy zakup to właśnie prezentowane sówki:D jestem z nich dumna;) zakupiłam już mniejsze na sztyfty ale później dostrzegłam te i musiałam je zamienić, gdyż bardzo lubię wiszące kolczyki. Ale na pierwszym zdjęciu są takie zwykłe kolczyki na sztyfty, ale mają w sobie to coś:)
Szary lakier kupiłam ot tak z potrzeby serca, wpadł mi w oko:) przepraszam za jakość moich paznokci,ale lakier mam na paznokciach już jakiś 3-4 dzień:) a brokatowy kupiłam sobie na Sylwestra, niestety nie uwieczniłam go na zdjęciach, ale brokat zawsze się przyda:) Komin już drugi w mojej kolekcji- zrobiony przez moją Mamę, ale niestety musi poczekać na mniejsze mrozy:/

N.










Lakier z Golden Rose nr86, Fashion Color Nail Lacquer



Czytaj więcej »

Bransoletki z Apart:)

poniedziałek, 23 stycznia 2012
Postanowiłam podzielić się z Wami w końcu pięknymi bransoletkami jakie dostałyśmy z moją Mamą od Świętego Mikołaja...są takie delikatne i eleganckie zarazem. Wcześniej nie było na to czasu:/ ciągle nauka do egzaminów, no ale cóż..."zachciało nam się studiowania na UW". Ale jeszcze tylko 2 egzaminy i feeeeeeeeerie:D i w końcu jakaś porządna sesja zimowa:)

N.




Czytaj więcej »

Essie, Wibo, Essence... Swatche lakierów

poniedziałek, 16 stycznia 2012
Hej dziewczyny!

Niestety obydwie z N. jesteśmy teraz w toku przygotowań do sesji, więc nie mamy za bardzo czasu na pisanie notek i zaglądanie na Wasze blogi. Ale nadrobimy to z pewnością! Przez parę ostatnich dni zrobiłam zdjęcia lakierów do paznokci, które nosiłam, dlatego też dzielę się Wami z nimi oraz moimi spostrzeżeniami. Tak na szybko:)



Wibo Express Growth, nr 348

Niestety jest to chyba najgorszy lakier Wibo jaki w życiu kupiłam. Szukałam takiego jasno-szarego, dlatego jak tylko zobaczyłam go na sklepowej półce, od razu wrzuciłam do koszyka. Niestety pierwsza warstwa prawie w ogóle nie pokrywa paznokcia, a dwie warstwy i tak nie dają dobrego efektu. W miarę zadowalający można uzyskać po nałożeniu 3 warstw.

Dostępność: Drogerie Rossman
Cena: ok. 5zł
Minusy:
- kiepsko kryje
- źle się rozprowadza
- cena... niby ok. 5zł, ale za takie "coś" dałabym najwyżej 2zł.

Plusy:
+ jasno-szary kolor
+ pędzelek jak w Wibo, w sumie ok :)

                                              Essence Crystalliced, 04 "Ice Eyes Baby"

Jak ujrzałam zapowiedzi tej limitki w necie, od razu zaświeciły mi się oczy. Niestety, kiedy zobaczyłam ją na żywo w drogerii, mój entuzjazm malał. Po pomalowaniu paznokci tym lakierem był jeszcze mniejszy. Plusem jest jasno błękitny kolor, ale ładniej wygląda w buteleczce niż na moich paznokciach. Shimmer w porządku, nie rzucający się zbytnio w oczy. Ale nie jest to nic nadzwyczajnego. Może gdybym kupiła inny kolor, byłabym bardziej zadowolona?

Dostępność: Drogerie Natura
Cena: ok. 9 zł
Minusy:
- dwie warstwy nie wystarczą do całkowitego pokrycia paznokcia

Plusy:
+ jasno-niebieski kolor
+ cena
+ szeroki pędzelek

                                                  Essie "Sand Tropez"


                                                   Essie "Topless & Barefoot"

Sand Tropez i Topless & Barefoot zamówiłam przez www.paatal.pl za ok. 13zł!!! Cena jak na Essie jest BARDZO niska, już dwa razy próbowałam kupować Essie w tym sklepie jak tylko się pojawiły, niestety za każdym razem spóźniałam się. Ale teraz się cieszę, bo jestem w posiadaniu kolorów, które podobają mi się bardziej niż wcześniej dostępne niebieski, róż i fiolet. Czekam na więcej kolorów, bo lakiery są naprawdę świetne!

Dostępność: w PL internet (Allegro lub sklepy internetowe typu Paatal.pl), wiem też, że niektóre salony kosmetyczne wykonują manicure i pedicure lakierami tej firmy bądź można je sobie kupić do domu, ale cena waha się w granicach 50-60zł.
Cena: ok.13 zł na Paatal.pl
Minusy:
- nie zauważyłam...

Plusy:
+ kremowa konsystencja
+ kryje już po pierwszej warstwie
+ utrzymuje się długo na paznokciach, ok. 4-5 dni.
+ oczywiście cena, jeśli chodzi o Paatal.pl :)


Tyle na dziś :) Wszystkim mającym egzaminy życzę ich pomyślnego zaliczenia, a tym, którzy mają ferie - miłych i śnieżnych ferii!


S.



Czytaj więcej »

Sensique Fantasy Glitter, "Fireworks", nr. 211

sobota, 7 stycznia 2012
Witajcie dziewczyny! Dzisiaj chciałam się pochwalić lakierem, którego błysk po prostu zwalił mnie z nóg... Nie będę oryginalna, ale skoro mam już te lakiery w swojej kolekcji, to i ja się podzielę spostrzeżeniami!
Mowa o Sensique Fantasy Glitter. Posiadam dwa: "Fireworks", nr. 211 oraz trochę trudniej już dostępny "Confetti", nr 210. Dziś pokażę Wam pierwszy z nich.

 "Fireworks" to lakier o fioletowej bazie z milionem kolorowych, holograficznych drobinek.  Najbardziej nadaje się oczywiście na imprezę, ale myślę, że może zaciekawić także podczas zwykłego dnia.









Plusy:
+ oryginalność (ja osobiście takiego lakieru jeszcze nie widziałam)
+ holograficzne drobinki
+ cena (ok. 6 zł)
+ długa trwałość (zazwyczaj lakiery odpryskują na moich paznokciach w pierwszym dniu ich noszenia lub w drugim, ten mam już trzeci dzień i nie dzieje się z nim nic)
+ dwie warstwy wystarczą by całkowicie pokryć paznokieć

Minusy:
- ciężka zmywalność
- wg mnie minusem jest także to, że Sensique nie wypuściło w tej kolekcji lakieru złotego oraz srebrnego. Myślę, że bardzo fajnie prezentowałyby się z holograficznymi drobinkami no i są bardziej uniwersalne.



Jak Wam się podoba ta kolekcja? Który lakier jest Waszym ulubionym?



S.

Czytaj więcej »

Sleek Rose Gold, nudziaki

wtorek, 3 stycznia 2012
Witam Was w nowym roku pierwszą notką w 2012! Mam nadzieję, że wrażenia z sylwestrowej nocy są jak najbardziej pozytywne :) Ja wytańczyłam się i o dziwo nawet udało mi się wykorzystać umiejętności nabyte na kursie tańca :P I szczerze mówiąc już 1 stycznia nie mogłam się doczekać kiedy będę miała okazję zajrzeć do drogerii. Tak nabrałam apetytu przez Wasze notki! Na początek pokażę Wam moje wczorajsze i dzisiejsze zdobycze, które wkrótce zostaną bardziej szczegółowo przedstawione na blogu.







A teraz jeden z produktów, który zamówiłam na Allegro jeszcze przed świętami, czyli róż do policzków Sleek Rose Gold.




Okres używania: tydzień
Plusy:
+ bardzo dobra pigmentacja
+długo się utrzymuje na twarzy
+ dość niska cena na Allegro
+ oryginalność: róż posiada delikatne, złote drobinki, dzięki którym buzia jest ładnie rozświetlona.
+wygląda na wydajny
+ ładne, dość eleganckie opakowanie z lusterkiem.

Minusy:
- ciężko się go otwiera (niestety lakier na paznokciach ucierpiał...)


Dawno już szukałam takiego różu, który nie byłby jednocześnie bardzo widoczny na mojej twarzy, ale także i dający fajne, nietuzinkowe rozświetlenie. Początkowo zastanawiałam się czy dokonałam dobrego wyboru - zastanawiałam się nad różami Sleeka bez drobinek, ale kiedy użyłam go po raz pierwszy, stwierdziłam, że na długo się w nim zakocham. Po prostu polecam :)

Tak wygląda na skórze:

I tradycyjnie nasza mania, czyli lakiery. Dziś w różnych odcieniach "nude".

Bell Air Flow Lotus Effect, nr 707. Firmę Bell poza eylinerem, poznałam kiedy weszła do Natury. Niestety w dalszym ciągu nie w każdej Naturze można ją spotkać, ale może to i dobrze, bo miałabym kolejną pokusę... Lakier wpada w jasny brąz i jest trwały. Z czasem trochę ściera się na końcówkach.



Golden Rose nr 264, nie dawno znów powróciłam do lakierów GR. Niestety rzadko bywam w miejscach, gdzie je sprzedają. Ten nudziak bardziej wpada w róż niż w brąz, co bardzo mi się spodobało po kilku "brązowych" nudziakach. Takze dość trwały, po 3 dniach schodzą mi końcówki.

I mój ulubiony nudziak z Rimmel Beige Style, nr 365. Niekiedy wpada w beż, znów innym razem w róż. I jest naprawdę bardzo trwały! Dlatego ten polecam najbardziej. Jest najdroższy z wyżej przedstawionych (cena ok.20 zł lub troszkę ponad), ale wart ceny.





S.


http://aboutbeingbeautifull.blogspot.com/2011/12/moje-pierwsze-rozdanie.html

http://sophieczerymoja.blogspot.com/2011/12/rozgrzewajajace-niczym-goraca-czekolada_29.html



Czytaj więcej »




SZABLON BY: PANNA VEJJS.