Podsumowanie miesiąca cz. II - zakupy z grudnia

Czas na kolejną część podsumowań grudnia. Tym razem będzie to haul zakupowy. Jestem z siebie dumna, bo w grudniu właściwie skupiłam się tylko na moim maniactwie, czyli lakierach do paznokci ;) Przybyły też do mnie produkty pielęgnacyjne, ale w ramach współprac, więc mój portfel nie ucierpiał, a szufladę z zapasami mam wciąż pełną :)


Balsam odbudowa i nawilżanie Mrs Potter's - kupiłam ten balsam podczas wizyty w Makro. Zawiera aloes, dlatego zainteresował mnie, bowiem składnik ten ma wpływ na nawilżenie włosów, które od niedawna są u mnie suche. Ciekawa jestem czy mi pomoże.
Drogerie, supermarkety, 7-8zł.

Dwa dwufazowe płyny micelarne Bielendy z bawełną - podczas promocji w Biedronce, m.in. te płyny były masowo wykupowane, a potem chwalone na blogach. Ja wtedy się nie załapałam, ale postanowiłam tym razem spróbować. Także owoc wizyty w Makro.
Supermarkety, drogerie, 7zł.

Maski do twarzy -  czekoladowa i kawowa Stara Mydlarnia- liczę na dobre oczyszczanie i wspaniały zapach.
Drogerie Natura, ok. 5zł.

Reszta to już lakiery:

OPI The world is not enough - dłuugo kręciłam się wokół niego, aż  w końcu nadarzyła się okazja by kupić go przez ebaya. Do zakupów dołożyłam również Essie Your hut or mine - wszystko dzięki Moniszonowi :)

Jolly Jewels z Golden Rose, już bardzo dobrze nam wszystkim chyba znane :) Numerki 110 i złotko, czyli 103 kupiłam dzięki Karotce, natomiast sama skusiłam się na stoisku GR na 108, 113 i 116.
Golden Rose stacjonarny lub sklep internetowy www.goldenrose.pl, 12, 90zł.

Coś chyba byłoby ze mną nie tak :P Jakby od czasu do czasu do moich zbiorów nie dołączyło Essie. W tym miesiącu Miss Fancy Pants oraz Chinchilly.
Super Pharm, 35zł.

A ten mały, różowy lakier w buteleczce w kształcie serduszka, to odcień, który kiedyś baardzo spodobał mi się u mojej koleżanki Luizy. Luiza podczas naszej tradycyjnej Wigilii, podarowała mi oraz dziewczynom po takim lakierze. Dzięki! :*


Koooniec! Na szczęście ;))


S.

50 komentarzy:

  1. Czekam na prezentację OPIka, też za mną chodzi ten odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyznać, że jeszcze nie wylądował na moich paznokciach, a tak za nim szalałam jak pojawił się w blogosferze!

      Usuń
  2. Dawno nie miałam nic do włosów z główką Mrs. Potters :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super , że w końcu kupiłaś opika :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdjęciach widzę jeszcze dwa Essie- to też jakieś nowości?

    Super zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie Your hut or mine to jest lakier ze starszej kolekcji, ale jest śliczny, polecam! A Chinchilly i Miss Fancy Pants pewnie znasz:)

      Usuń
  5. Maseczki muszą pachnieć nieziemsko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jeszcze nie próbowałam. Liczę, że nie będzie to chemiczny zapach ;)

      Usuń
  6. wszytkie Twoje nowe nabytki są super, ale essiątka...ech- cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym zobaczyć wszystkie Twoje lakiery w Twojej "skrzyni skarbów" :D
    A na oczyszczanie proponuje maseczke drożdzową, która poleciła mi moja kosmetyczka jak byłam na zabiegu oczyszczającym :) Warto na taki zabieg skusić się kilka razy do roku :) dają więcej niż taki krem, maska itp.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pokażę :D O, dziękuję za sugestię!

      Usuń
  8. Zapraszam na pazurkowy konkurs do mnie http://nicia725.blogspot.com/2012/12/konkurs-u-mnie-do.html ;) zasady są banalnie proste!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię balsam Mrs. Potter's i dwufazówkę Bielendy. A lakiery GR to zło, są tak piękne, że ciężko przejść obok nich obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że lakiery GR to zło! Piękne, ale nietrwałe :(

      Usuń
  10. O ile lakierów przybyło...to dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem balsamu do włosów, nie miałam styczności z Mrs. Potter's dotychczas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze też nie, ale aloes podobno dobrze nawilża włosy. Poza tym samą Mrs Potter's polecają :)

      Usuń
  12. Genialne są te lakiery z GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z trwałością nie jest już tak genialnie :(

      Usuń
  13. też mam pełną szafę z zapasami:) poszukuję 108 JJ i wszędzie są inne kolory a tego nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj przez ich stronę internetową :)

      Usuń
  14. Śliczne lakiery, czekam aż wkrótce pokazesz nam je na pazurkach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wszedzie lakiery golden rose ostatnio:D!

    OdpowiedzUsuń
  16. Chinchilly mam i uwielbiam, a nad Miss Fancy Pants się od dawna zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miss Fancy Pants polecam, Chinchilly jeszcze nie miałam na pazurkach :)

      Usuń
  17. OPI The world is not enough bardzo mi się podoba :) i tylko rozsądek powstrzymuje mnie przed zakupami, na razie...
    Mam teraz maskę Aloes i Jedwab Mrs Potter's, nie jest zła. Mile mnie zaskoczyła a nie liczyłam na to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też rozsądek powstrzymywał, ale w końcu się skusiłam ;)
      Ciekawa jestem czy mi się spodoba :)

      Usuń
  18. z Mrs Potter's mam odżywkę z aloesem i zachowuje się jak zwykła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie cudakiem nie jest ;) albo to zależy od włosów

      Usuń
  19. Te dwufazówki to chyba pokazywałaś już w listopadowych zakupach :)

    Cudne lakiery! OPI mam właśnie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, masz rację! A na kartce miałam w tych grudniowych je zapisane ;/

      Ja OPI jeszcze nie rozdziewiczyłam :P

      Usuń
  20. Ile lakierów i wszystkie piękne:D

    OdpowiedzUsuń
  21. daj znać jak balsam Pani Potter się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie recenzja jak już go dobrze wypróbuję :)

      Usuń
  22. ja kupiłam Awokado z Bielendy i jestem ciekawa jak się sprawdzi bo równiez są zachwalane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie dwufazówki Bielendy są zachwalane. Zobaczymy ;)

      Usuń
  23. Istny atak GR <3 To teraz pokazuj, po kolei! :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszyscy już chyba mają lakiery Jolly Jewels :D
    i ja też :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zdziwiłabyś się, nie wszyscy mają :P

      Usuń
  25. Też nie mam tych lakierów, a jaki to jest odcień tego różowego essiaka :)?

    OdpowiedzUsuń