Go bold! Czyli złota folia w wykonaniu Essence

wtorek, 27 listopada 2012
Pewnie większość z Was dobrze zna firmę Essence, którą w Polsce można kupić w Drogeriach Natura? Jakiś czas temu miałam mocną chcicę na złoty lakier, ale taki by imitował efekt folii. Pogrzebałam i wygrzebałam lakier właśnie z Essence. Sprawdziło się to, co już dawno w przypadku tej marki, przynajmniej u mnie, nie miało miejsca - "Nie możesz znaleźć takiego lakieru, idź do szafy Essence!":D I znalazłam!





Przed Wami piękne złotko Essence Go bold.

KOLOR: co tu dużo mówić, zachwyca... Nie jest to żółte złoto, które szczerze mówiąc odpycha mnie zarówno w biżuterii i ubraniach jak i na paznokciach. W sumie po zrobieniu kleksa na podkładce, postanowiłam przyjrzeć się bliżej blasku dochodzącemu z tego lakieru. I co zobaczyłam? Złotą bazę i... Srebrno-złote drobinki zatopione w niej. W tym chyba tkwi efekt tego lakieru oraz wspomniany wyżej efekt folii na paznokciach. Nadaje się on zarówno na codzień jak i na wielkie wyjścia by dodać swojej kreacji trochę życia. I absolutnie lakier ten nie będzie tandetą! Powszechnie teraz wiadomo, że lakier dające efekt "bling bling" są doskonałym zamiennikiem dla biżuterii. Dlatego też lakier ten "założyłam" na wieczorowe wyjście na spektakl Polita, który nawiasem mówiąc gorąco polecam! Może macie jakieś sztuki/musicale do polecenia tak przy okazji? ;)

KONSYSTENCJA: Dość rzadka, ale fajnie maluje się tym lakierem płytkę paznokcia.

PĘDZELEK: W nowej wersji lakierów colour & go Essence, postawiono na szerokie pędzelki. Czasem mam wrażenie, że zbyt szerokie ;) Troszkę nie pasują one do mojej płytki, która jest raczej wąska i mała, ale daję sobie radę. Zwłaszcza jeśli mam otrzymać taki efekt, jaki zobaczycie na poniższych zdjęciach!

KRYCIE: Bardzo dobre po dwóch warstwach. Jakby się uprzeć, można nałożyć jedną, jednakże lakier nie będzie dawał tak pięknego efektu jak przy dwóch.

TRWAŁOŚĆ: Akurat lakierom dającym taki efekt na paznokciach oraz o jasnej barwie nie mogę zarzucić nietrwałości, bo po prostu na drobne odpryski nie zwraca się uwagi. Podobnie jak w przypadku Orly, który omawiałam parę notek wcześniej TU, praktycznie nie zauważyłam kiedy u Go bold pojawiły się odpryski! A wierzcie mi, jestem wściekła jak w najmniej oczekiwanym momencie zaczyna mi pękać lakier. Zwłaszcza jak odchodzi mi płatami, a ja jeszcze mam pół dnia przed sobą... Wstyd!:P

ZMYWANIE: Wydawałoby się, że w związku z drobinkami brokatu zanurzonymi w owym lakierze zmywanie będzie udręką, jednakże jest podobnie jak w przypadku wcześniej wspomnianego przeze mnie Orly Rage. Trzeba trochę więcej "namachać" się wacikiem, ale schodzi bez potrzeby używania metody z folią aluminiową.

CENA: ok. 7 zł

DOSTĘPNOŚĆ: Drogeria Natura

A teraz koniec gadania, ja tak zachwalam i rozpływam się, a wy pewnie (o ile to czytacie :P) już wiercicie się na krzesłach z podniecenia:D (bez ewentualnych skojarzeń proszę :P). To oglądajcie!






W słońcu jest jeszcze piękniejszy:




 Po prostu <3

S.


P.S. Pisałam ten post, słuchałam Adele "Skyfall" i tak sobie pomyślałam... Że w kolekcji OPI Skyfall zdecydowanie bardziej pasowałby ten lakier,  a nie to totalnie żółte złoto Golden Eye...

59 komentarzy:

  1. Piękny! Wielokrotnie miałam go już w koszyku, ale za każdym razem odkładałam spowrotem, następnym razem mu nie przepuszczę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że warto się w niego zaopatrzyć. Niska cena i dość dobra jakość:)

      Usuń
  2. Bardzo ladny, w zeszlym roku kupilam identyczny z Gosha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to możliwe, sporo firm ma teraz, czy miało w zeszłym roku podobne lakiery:)

      Usuń
  3. ładne to złoto, takie niebanalne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten kolor lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Mam coś podobnego z Sensique, z zeszłorocznej kolekcji jesiennej (Oriental Dream?) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe! Było coś podobnego, ale chyba bardziej o wykończeniu perłowym:) Mogę się mylić:)

      Usuń
  6. tak wogóle Ty masz same cudowne te lakiery! :D nie mogę się doczekać, kiedy pokażesz CAŁĄ kolekcję :D ciekawe kiedy by to nastąpiło? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D Oj, całej to ja chyba nie pokażę... Obawiam się, że nie zmieściłyby się w kadrze:P

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Nie dziwi mnie to, GR ma chyba każdy kolor:D

      Usuń
  8. świetne, roziskrzone, niekiczowate złoto! takie, jak lubię.
    polowałam na Wibo Glamour, ale w Rossku już nie ma- wpadnę zatem do Natury naturalnie :D dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekiczowate, bo nie takie żółte jakie niekiedy mam okazję widzieć:)
      Złotko z Wibo Glamour też mam, podobne, ale według mnie to o wiele ładniejsze.

      Usuń
  9. Ale śliczny kolor, szukam takiego cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że w PL nie kupiłaś podczas Twojej ostatniej wizyty:(

      Usuń
  10. mam i kocham go ponad wszystko to jestem z moich ukochanych lakierków

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się! miałam inny złoty z Essence ale był taki sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nigdy złotego z Essence nie miałam:)

      Usuń
  12. Również nie lubię żółtego złota. Czuję się w nim źle, zupełnie nie pasuje do mojego typu urody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet nie chodzi o typ urody, ale o kiczowatość takiego złota:)

      Usuń
  13. Mam go i kocham:) Ale straaaaaaaaaaaasznie się zmywają te brokaciki z Essence:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee, jak dla mnie wcale nie tak strasznie ;) Są gorsze brokaty do zmywania:)

      Usuń
  14. Mam już jedno złotko z Inglota, ale te Twoja też bardzo ładne jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei chętnie przyjrzałabym się złotku z Inglota:)

      Usuń
  15. bardzo ładnie się mieni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja kolekcja lakierów z Essence powiększa się systematycznie :) ten będzie kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tam oj tam, golden eye też jest dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny kolorek i ładnie się mieni :) Mam z GR z takimi drobinkami, ale srebrny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo, a ja akurat mam fazę na złote lakierrry, to co że już mam z 5 takich samych, ten też chcę! :D cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie zachwyca mnie. Podobnie, jak te nowe pędzelki - wolę cieńsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zachwyca? No jak to!:D Mi te szerokie nie przeszkadzają, ale co kto lubi:)

      Usuń
  21. Nie jestem szczególną fanką złota w ogóle, ale to nawet daje radę, chociaż ograniczę się do oglądania go na Twoich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat ma srebrne podtony, może dlatego przymknęłaś na nie oko:D

      Usuń
  22. Bardzo ładny kolorek i super prezentuje się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za złotem (no chyba, że Pandorowe, to je kocham :P), więc to nie jest w moim stylu :) ale najważniejsze, że Tobie się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  24. mam go, mam go:)
    szukałam taniego zimnego złotka, bo zaczęły mi odrastać paznokcie a ciemnofioletowa hybryda nadal trwała i nie chciałam się jej za szybko pozbywać, więc wpadłam na pomysł odwróconego frencha, ze złotkiem przy nasadzie i zakochałam się w tym lakierze, cudo :)
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.