Relacja z piątkowej konferencji KRYOLANU

poniedziałek, 29 października 2012
Obiecałam Wam na moim fan page'u, że relacja z Wieczoru Piękna L'Occitane i Claudii pojawi się na blogu, jednak najpierw chciałam Wam opowiedzieć o znacznie większym wydarzeniu - konferencji Kryloan'u, na którą wraz z innymi blogerkami zostałam zaproszona. Oprócz mnie, na wydarzeniu pojawiły się:

- Karotka z Charlotte's Wonderland
- Gray z Impresjeekspresje
- Milena z Female Pleasure, z którymi świetnie bawiłam się podczas owej konferencji, a także:

- Yasminella z Rozmyślania Yasminelli
- Agnieszka z Siouxieandthecity
- Ania z Bazarek Kosmetyczny
- Sylwia z Lilesly-Inspirations

Od Gray właśnie zgarnęłam foty z bloga, więc nie dziwcie się, że mają podpis niezgodny z autorką tego bloga:D

Może na początek przybliżę niektórym z Was czym jest marka Kryolan, ponieważ pewnie większość z moich czytelniczek mogła o niej nie słyszeć. Ja również byłam w tym gronie:) Informacja pochodzi ze strony www.kryolancitywarszawa.com.pl

Kryolan City Warszawa jest wyłącznym importerem oraz oficialnym przedstawicielem firmy KRYOLAN GmbH w Polsce. Firma KRYOLAN  GmbH jest uznawana za wiodącą firmę w świecie w dziedzinie produkcji środków charakteryzatorskich, kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych. Naukowcy firmy KRYOLAN przy współpracy z renomowanymi dermatologami tak dobrali składniki, aby kosmetyki mogły być stosowane na skórę każdego typu.
Dodatkowo w ofercie firmy znajdują się peruki, maski karnawałowe, sztuczne wąsy, brody, bokobrody, włosy, lakiery kolorowe do włosów itp.Nasza oferta handlowa obejmuje ponad 2000 sztuk artykułów katalogowych a gama barw sięga blisko 400 odcieni. Do współpracy zapraszamy lekarzy dermatologów, salony kosmetyczne, szkoły kosmetyczne i szkoły charakteryzatorskie, agencje reklamowe oraz indywidualnych klientów.


Całe spotkanie odbyło się w Hotelu Polonia Palace, w sali balowej, w godzinach 10-17. Szczerze mówiąc, wyobrażałam ją sobie jako większą, w rezultacie jednak jest dość wąska i mała. Mogło to być również powodem wielu skarg uczestniczek spotkania, że nic nie widzą/słyszą itp. Choć dla mnie, niektóre były przesadzone ;)


Główną "atrakcją" wydarzenia był Dominic Cruz, główny szkoleniowiec marki Kryolan. Dominic zaprezentował kamuflaże kosmetykami z serii Dermacolor Camouflage System. Podczas tego pokazu mogliśmy się przekonać, że z łatwością można zakryć wszelkiego rodzaju przebarwienia, także problemy z bielactwem, czy nawet tatuaże lub żylaki właśnie dzięki produktom z serii Dermacolor.
Następnie Dominic zaprezentował nam 3 makijaże ślubne. Pierwszy - kalifornijski bardzo przypadł mi do gustu i sądzę, że sama byłabym zwolenniczką takiego makijażu na swoim ślubie ;) Kolejne ślubne makijaże - dla osób z karnacją południową oraz w stylu arabskiego ślubu niestety nie zdobyły mojego serca. Zwłaszcza ten ostatni według zarówno mnie jak i osób z którymi miałam okazję rozmawiać na konferencji, także nie podzielały zachwytów. Modelce było widać liczne pory na twarzy, oprócz tego, warstw makijażu było tak dużo, że osobiście miałam wrażenie, iż ten makijaż po prostu modelce spłynie. No i te rzęsy z dżecikami...






Niestety w wyniku znacznego przedłużenia się wszystkich wcześniejszych make-up'ów, zrezygnowano z makijażu fotograficznego. Szkoda, bo uważam, że mogłyby być ciekawym punktem programu, zwłaszcza dla nas, blogerek.
Na koniec Dominic zaprezentował makijaż Anime, który moim skromnym zdaniem pozostawiał wiele do życzenia, ale myślę, że po prostu wizażysta spieszył się i postawił na najprostszy look Anime.




 Ostatnim punktem programu natomiast, były transformacje - kobiety w mężczyznę i mężczyzny w kobietę. Chyba najbardziej pracochłonnym był ten drugi ze względu na to, iż należało mężczyźnie nadać miękkie rysy twarzy jak u kobiety. Finalnego efektu nie miałam już okazji oglądać na żywo, ponieważ z Karotką zmyłyśmy się z konferencji ;) Ale podczas oglądania zdjęć z końcowego efektu, na myśl przyszło mi Drag Queen;P





Pomiędzy poszczególnymi częściami pokazu były dwie przerwy na kawę. Jedna "ciasteczkowa", druga "kanapkowa". I tu mam spore zastrzeżenia do organizatorów. Zapraszając na konferencję tak dużą liczbę osób sądzę, że wypadałoby podać coś więcej niż same ciastka i malutkie kanapeczki, które rozeszły się w tempie prędkości światła... 7 godzin konferencji jednak nie jest mało.

Mimo niedociągnięć, miło spędziłam czas. I chętnie wybierałabym się na podobne konferencje częściej, bo z pewnością zawsze cokolwiek można z nich wynieść. :)

Stoisko Kryolanu:



Gifty od organizatorów:


Pierwszy numer "Make Up" po polsku oraz "Make Up International"


I my:

Milena, ja i Gray. Brakuje tylko Karotki, która robiła zdjęcie ;)


S.

25 komentarzy:

  1. ;))

    Ale my w tym świetle upiornie wyglądamy :))

    OdpowiedzUsuń
  2. musiałyście się dobrze bawić. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Umówiłyście się chyba na granatowe bluzki co? ;)
    Pozdrawiam Was wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha i jeszcze ja miałam niebieską sukienkę do tego :)

      Usuń
  4. Zostałaś przeze mnie otagowana: http://anne-mademoiselle.blogspot.com/2012/10/tag-moje-wosy-w-piguce.html Zapraszam, jeśli masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super impreza :) Nie miałam jeszcze nigdy kosmetyku tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie, tym bardziej cieszę się, że miałam okazję :)

      Usuń
  6. dlaczego to nie było w sobotę?! dlaczego!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne spotkanie :) makijaże nie do końca do mnie przemawiają, ale uczestniczenie w takiej konferencji to na pewno ciekawe doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc makijaże i do mnie nie do końca przemawiały, aczkolwiek cieszę się, że miałam możliwość uczestniczyć w tej konferencji:)

      Usuń
  8. Łobuziary! Zawinęłyście się

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezmiernie mi miło ♥ Z wielką chęcią wybrałabym się na takie spotkanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna impreza z tego co widze i czytam :DDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wybrałabym się na taką imprezkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne spotkanie...chetnie bym na nie poszła hehehe

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.