Zagraniczne zdobycze:)

Hej!

Dzisiaj szybki post. Miałam pokazać Wam zdjęcia moich kanaryjskich zdobyczy i słowa dotrzymuję. Niestety głębszych recenzji jeszcze nie ma, ponieważ dwa lakiery użyłam raz (w tym jeden tylko do pomalowania stóp), więc z ostatecznym werdyktem jeszcze poczekam:) Na razie zostawiam Wam z fotami:

Pierwsze 3 zdobycze to lakiery firmy Lola make up oraz Rare Nails. Obydwie są to marki hiszpańskie, których nie można dostać na naszym rynku.


Lolę dorwałam za 0,50 euro dzięki wygranym w loterii kuponie na 5 euro (lakier kosztuje 5,50 euro). Więc zrobiłam niezły interes :D



Natomiast cena jednego lakieru rare Nails wynosi 2,50 euro.


Inglot to jeszcze zakup na lotnisku Okęcie - cena standardowo 21zł. Muszę powiedzieć, że 3 warstwy dają naprawdę cudowny lakier na paznokciach - prawie jak french, a do tego lakier ten wybiela nam płytkę paznokcia.


Essence 77 in style to lakier, którego szukałam u nas po promocji, niestety nie znalazłam. Musiałam jechać aż na Kanary by go zdobyć, ale 0,99 euro to też nie dużo:)

I ostatnia zdobycz, bułgarska woda różana. Nie pytajcie skąd tam wziął się produkt bułgarski;) jak dotąd użyłam raz, zamierzam używać rano.



S.

45 komentarzy:

  1. Ja wiem, na Wyspach Kanaryjskich jest sporo bulgarskich imigrantow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?? Nie wiedziałam o tym. A wiesz czemu?

      Usuń
  2. dzięki takim drobiazgom wspomnienia z wakacji będą długo niezapomniane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą mi o tych wakacjach przypominać:)

      Usuń
  3. Przyjemne zakupy :) i jeszcze skąd pochodzą! :) super. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A woda różana to do czego służy, że tak zapytam z ciekawości? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda różana służy do twarzy i oczyszczania jej. Ja dziś pierwszy raz stosowałam ją rano, zamiast żelu do twarzy:)

      Usuń
  5. Podobają mi się te zagraniczne zdobycze:) Zwłaszcza LOLA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lola to naprawdę fajny kolorek. Generalnie podoba mi się ta nazwa:)

      Usuń
  6. podoba mi się ten fioletowy rare nails :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomyśleć, że ja obok niego krążyłam i krążyłam i nie mogłam się w końcu zdecydować:P

      Usuń
  7. kiedyś na okrągło używałam tego wybielacza z inglota :) ślicznie wyglada na paznokciach, teraz wybieram odżywkę Eveline 8w1 i daje ten sam efekt:) a do tego jak wzmacnia płytkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ten wybielacz chyba tylko ja poznałam tak późno:) Ja Eveline odstawiam ze względu na formalhedyt.

      Usuń
  8. Ojeeej, piękne lakiery! A stęskniliśmy się oboje okropnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też tak uważam:D Nie dziwię się, że się stęskniliście po taakiej rozłące:):)

      Usuń
  9. znam zasady makijażu :) jeżeli nie posiadasz tego cienia, to pewnie nie wiesz jak się nim pracuje... ma on bardzo mokrą konsystencję, właściwie nie da się go blendować, a poza tym był nanoszony palcem, bo inaczej nie widać w nim różu, tylko samo złoto ;)

    /Agusiak747

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten czerwony zachęca :) To tylko 2 godziny drogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcesz to przyjeżdżaj do Wawy, obfocę Cię:D

      Usuń
  11. Hej :) rosyjskie osmetyki, szampony, odżywki i super oleje do włosów do olejowania są dostępne w PL na: http://kalina-sklep.pl/wlosy-szampony-c-1_27.html

    Niby to z Białorusi, ale firma natura Siberica ta sama ;)

    Jak się zrobi u nich zamówunie na ponad 50 zł, jakiś produkt można sobie wybrać gratis!

    Polecam przeczytać recenzję szamponu i odżywki na blogu http://siempre-la-belleza.blogspot.no/2012/06/tpp-natura-siberica-organiczna-seria-do_01.html

    http://siempre-la-belleza.blogspot.no/2012/08/natura-siberica-szampon-i-balsam-do.html

    (nie, to nie mój blog, ja też tylko czerpię z niego wiedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie denerwuję się ;) nie widzę ku temu powodów :) zresztą to co napisałaś to nie była krytyka, tylko opinia, moim zdaniem.

    po prostu dla mnie róż i fiolet do siebie pasują, a samego cienia Kobo bym nie wyciągnęła, bo mam opadają powiekę, dość mocno, a cień jest bardzo błyszczący i tylko by mi tę 'wadę' podkreślił.

    no do tej techniki - tu bym się kłóciła. każdy ma swoja technikę makijażu, bo każdy sam wie najlepiej co mu pasuje, gdzie kłaść cień itp. bo zna swoją anatomię... ja mam mocno opadającą powiekę, więc tego cienia nie mogłam nałożyć wyżej, bo wyglądałoby to komicznie, albo po prostu dziwnie... i tak mi się po paru godzinach wszystko na niej miesza XD obecnie mam samoistnie zblendowane te dwa kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie myśl, że się wymądrzam, czy coś... powiedziałaś mi, ok.. kilka innych osób też mi powiedziało, ale uważam, że to wina przede wszystkim cienia, trudnej pracy z nim... no i moich powiek, które mam zamiar sobie zoperować ;) a poza tym na żywo WSZYSTKO wygląda inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a jednak widziałam na Twoim blogu makijaż ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. nic nie zmienia... był bardzo średni, i tyle ;)

    no ale motyw Twojego bloga to przede wszystkim lakiery, a mojego głównie recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. LOLA i ESSENCE-piękne kolorki+obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  17. ten fiolecik wpadł mi w oko
    ostatnio kupiłam podobny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się w nim zakochałam:D Mam nadzieję, że będzie w porządku na paznokciach ;)

      Usuń
  18. nie, źle czytasz moje przesłanie XD ja z natury nie jestem złośliwa... po prostu moim zdaniem był średni - niedopracowana kreska i niby 3 kolory, które wyglądają jak jeden, no ale jak sie używa samych jasnych to może tak to wyjść :) i nie chodzi o to, że delikatny - sama robię delikatne makijaże od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba Ci nie mówiłam, ale szalenie podoba mi się ten różo-brązowo jakiś odcień <3 A najbardziej ze wszystkich oczywiście ten, który nam sprezentowałaś :)) Dziękuję! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mi mówiłaś:P Cieszę się, że prezent się podoba i naprawdę nie ma za co :*

      Usuń
  20. Ten fioletowy lakier jest boski! Jeszcze nie miałam nigdy takiego odcienia, a bardzo podoba mi się taki kolor na paznokciach :)
    PS. Kochana, zapraszam Cię na konkurs, będzie mi bardzo miło jak weźmiesz w nim udział. Tutaj więcej info: http://paryska88.blogspot.com/2012/09/konkurs-dla-was-wygraj-miesieczny-zapas.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba powinnaś taki sobie sprawić:) Sądzę, że w wielu firmach można znaleźć jego odpowiedniki :)
      Dzięki za zaproszenie!:)

      Usuń
  21. a ja widzę śliczny nowy nagłówek! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta czerwień z Lola jest cudowna! <3 Piękny nagłówek! :)

    OdpowiedzUsuń