Golden Rose Paris nr.32, czyli pastelowo mi!

Po rozczarowaniu Golden Rose Paris nr. 150, przyszło oczarowanie lakierem z tej samej serii, nr. 32, czyli wrzosem, który pokazywałam w poście zakupowym:) Zamieszczam recenzję na Waszą prośbę :)




Kolor jest śliczny, czasem wpada we wrzosowy i wygląda zupełnie jak wrzosy w moim ogrodzie, innym razem znów jest słodkim różowym, taki efekt też udało mi się uzyskać na zdjęciach. Co ciekawe lakier na żywo w buteleczce prezentuje się ciemniej niż na paznokciach. Może gdybym nałożyła 3-cią warstwę uzyskałabym bardziej podobny efekt?
Niestety też miałam problem z wyschnięciem lakieru, zaś jeśli chodzi o smugi, to właściwie tym razem uniknęłam ich. Mam tylko kilka lekkich odgnieceń, ale jakoś przeżyję:P
Obecnie lakier mam na paznokciach drugi dzień, ale podejrzewam, że przetrwa jak łososiowy, znacznie więcej. W tym przypadku też, starte końcówki nie są aż tak widoczne - pewnie ze względu na jasny kolor lakieru.
Lakier spokojnie nada się do pracy, gdzie z reguły wariacje lakierowe nie są mile widziane. Widzę go również z jakaś elegancką kreacją w kolorze pastelowego różu, może zamiast popularnego w takich sytuacjach frencha?
O ile łososia nie mogłam zbytnio polecić, ten kolor polecam z czystym sumieniem!

Jak Wam się podoba? A może macie go w swojej kolekcji?


S.

37 komentarzy:

  1. prześliczny kolor, dwie warstwy to i tak dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak zawsze pokrywam paznokcie dwiema warstwami:)

      Usuń
    2. a ja wlasnie robilam w niedziele zamowienie w sklepie golden rose i tez sie zkusilam na niego ::D jest mega pieknyy; )))) buziaki :)

      Usuń
  2. Jak dla mnie trochę za jasny i za delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi podoba się kolor :)
    O lakierach Golden Rose nie mogę nic powiedzieć, bo nie mam w swojej kolekcji ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę trochę mocniejsze kolory. Lakiery Golden Rose są czasem skrajnie równe. Od bubli po genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja z GR. A co do odcieni, u mnie bywa różnie :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tak, chyba taki przymiotnik najbardziej do niego pasuje;)

      Usuń
  6. Ja bardzo chwalę tą serię Paris. Mam z niej 3 lakiery i z każdego jestem bardzo zadowolona. Jedyne co mi przeszkadza to zbyt długi czas wysychania... przedwczoraj pomalowałam się nim o 21, poszłam spać o 23 i rano obudziłam się z odbitą poduszką na paznokciach i wygląda to, jakby lakier był matowy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, faktycznie wysychają baardzo długo. Szkoda, bo to m.in. właśnie psuje ich jakość.

      Usuń
  7. Ja bardzo lubię lakiery GR z serii Paris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o GR chyba tę serię lubię najbardziej, choć zastanawiam się czy nie wyprą ją Rich Color:)

      Usuń
  8. Taki jakiś... niby ładny, ale taki bez tego czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  9. słodki różyk, zdecydowaniu mój typ. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny jest :) przyjemny, pudrowy róż!

    OdpowiedzUsuń
  11. Macie i musicie nim zmalować paznokcie ;) śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet fajny, taki delikatny, chociaż ja wolę "mocniejszy" efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od czasu do czasu lubię właśnie taki delikatny efekt:)

      Usuń
  13. słodziachny! w sensie że śliczny :)

    OdpowiedzUsuń